Kategoria: Relacja z meczów

Joga Bonito z drugim zwycięstwem. Udane inauguracje FSC Bragi i NDW

FSC Braga udanie rozpoczęła wiosenną edycję w pierwszym meczu wygrywając z transkrupką.pl. Drugi komplet punktów zgarnęła Joga Bonito. NDW na start nowego sezonu odniosło efektowne zwycięstwo.

1. WL Liga: Braga lepsza od wicemistrza

Zasłużoną wygraną Bragi zakończył czwartkowy pojedynek w pierwszej lidze. FSC od początku narzuciło swój styl gry transkrupce.pl, która w pierwszej odsłonie starała się dotrzymać kroku. Choć po pięciu minutach wicemistrzowie musieli odrabiać dwubramkową przewagę to przed przerwą doszli do głosu i stworzyli kilka sytuacji podbramkowych. Udało się wykorzystać jedną. Gola kontaktowego, będącego odpowiedzią na trafienia Mateusza Gajewskiego i Mateusza Kupsia, strzelił Krzysztof Elantkowski. W drugiej odsłonie Braga nie pozwoliła rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Sukcesywnie zaczęła powiększać przewagę., która sześć minut przed końcem wyniosła sześć bramek. Hattricka skompletował Gajewski, a Kupś do gola z pierwszej odsłony dorzucił kolejnego w 33 min. Trafił też wracający po okresie gry w Emeritos Galaktikos – Michał Gruszka. W końcówce spotkania transkrupka.pl za sprawą bramek Mateusza Janika i Nikodema Jasiny zmniejszyła rozmiary porażki ostatecznie ulegając Bradze 3:7.

FSC Braga – transkrupka.pl 7:3 (2:1)
⚽️ 3′ 23′ 34′ Mateusz Gajewski, 5′ 33′ Mateusz Kupś, 26′ Michał Gruszka, 32′ Dawid Słaboszewski (samob.) – 16′ Krzysztof Elantkowski, 36′ Mateusz Janik, 39′ Nikodem Jasina
⭐️ Mateusz Gajewski (FSC Braga)

2. WL Liga: Drugi mecz, drugie zwycięstwo. Joga Bonito liderem zaplecza elity

Drugi udany mecz na wiosnę ma za sobą Joga Bonito. Przed tygodniem zawodnicy ubrani w czerwone trykoty pokonali Imperium Łazarskie. Tym razem nie dali szans LED Lighting Team, który w ostatnim czasie zmaga się duży kryzysem. Jesień Ledy zakończyły serią sześciu meczów bez porażki, ale podczas zimowej edycji spisały się fatalnie i spadły do drugiej ligi po drodze wygrywając tylko jeden mecz. Początek nowego sezonu również rozczarował. Zanim mecz na dobre się rozpoczął Joga Bonito prowadziła 2:0. W 2 min prowadzenie uzyskał Bartosz Ziemniewski, w wynik kilkadziesiąt sekund później podwyższył Michał Sobolewski. Nie był to koniec strzelania Jogi w tej części gry. Przed golem Krzysztofa Filasa w 18 min do siatki trafiali kolejno – Bartosz Romanowski i Dominik Kostrom. Obaj wespół z Ziemniewskim wpisali się na listę strzelców także po zmianie stron. JB prowadził 7:1, ale w końcówce pozwolił na dojście do głosu Ledom i ostatecznie wygrał 7:3.

Joga Bonito – LED Lighting Team 7:3 (4:1)
⚽️ 2′ 32′ Bartosz Ziemniewski, 7′ 27′ Bartosz Romanowski, 13′ 26′ Dominik Kostrom, 3′ Michał Sobolewski – 18′ 39′ Krzysztof Filas, 35′ Artur Stawski
⭐️ Bartosz Romanowski (Joga Bonito)

3. WL Liga: Dziewięć goli i trzy punkty dla NDW

Starzy znajomi z zimowych rozgrywek zmierzyli się w drugiej czwartkowej potyczce. NDW i Snow Kids od bezpośredniego pojedynku rozpoczęli zmagania pod dachem. Wówczas padł remis 2:2. W rewanżu o dwa gole lepsze było NDW, które na start wiosny również górowało nad beniaminkiem. Koncertową partię rozegrał Michał Andrzejewski. Napastnik NDW po kwadransie na koncie miał klasycznego hattricka, a po zmianie stron dołożył jeszcze dwa gole. Przed przerwą Snow Kids dotrzymywali kroku. Przegrywali 0:4, ale zdołali odrobić aż trzy bramki w cztery minuty. W drugiej odsłonie trafiali już tylko zawodnicy NDW, którzy pokonali SK 9:3.

NDW – Snow Kids 9:3 (4:3)
⚽️ 3′ 6′ 13′ 26′ 28′ Michał Andrzejewski, 7′ Wojciech Szafrański, 33′ Michał Chłodrych, 37′ Jan Radzik, 38′ Tomasz Mucha – 14′ 16′ Witold Grylewicz, 17′ Adam Słoma
⭐️ Michał Andrzejewski (NDW)

Druga wygrana Onych na wiosnę

Jednobramkowe zwycięstwa w drugiej lidze FC Albatrosa i Opalu Stoczniowiec. Udane debiuty powroty zanotowały zespoły Prostalu i Whiskonzy. Drugą wygraną na wiosnę na swoje konto zapisali Oni, pierwszą Los Amarillos.

2. WL Liga: Jednobramkowe wygrane

Jednobramkowymi zwycięstwami FC Albatrosa i Opal-u Stoczniowiec zakończyły się drugoligowe potyczki. FCA wygrał z Imperium Łazarskim po bramce Patryka Paszkiewicza w 7 min. Między słupkami dwoił się i troił bramkarz Łazarskich, Błażej Nowaczyk, który został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Cztery gole więcej padły w pojedynku mistrzów zimowej edycji z absolutnym beniaminkiem drugiej ligi. Oba zespoły, a mowa o Opalu i FTF, miały okazję rywalizować ze sobą w pierwszej lidze pod balonem. Wówczas lepsi okazali się niebiesko-czarni. Scenariusz powtórzył się. Stoczniowiec wygrał 3:2, ale zwycięstwo zapewnił sobie dopiero po golu Artura Dziwosza w 39 min gry. Mecz był wyrównany, a prowadzenie zmieniało się trzykrotnie. Pierwszy trafił FTF – w 4 min golkipera Opalu pokonał Błażej Lewandowski. Stoczniowcy szybko odrobili straty z nawiązką. Po bramkach Dariusza Skwaryło i Adam Kluczyńskiego w 10 min niebiesko-czarni wygrywali 2:1. Wyrównał przed upływem 30. minuty Paweł Książek. Dla obu zespołów był to pierwszy mecz po zimowej edycji. Przed pojedynkiem Opal Stoczniowiec otrzymał koszulki meczowe partnera technicznego WL Ligi – AdRunaLine Sports w ramach nagrody specjalnej za wkład w rozwój rozgrywek.

FC Albatros – Imperium Łazarskie 1:0 (1:0)
⚽️ 7′ Patryk Paszkiewicz
⭐️ Błażej Nowaczyk (Imperium Łazarskie)

Opal Stoczniowiec – FTF 3:2 (2:1)
⚽️ 8′ Dariusz Skwaryło, 10′ Adam Kluczyński, 39′ Artur Dziwosz – 4′ Błażej Lewandowski, 29′ Paweł Książek
⭐️ Dariusz Skwaryło (Opal Stoczniowiec)

3. WL Liga: Udane debiuty powroty Prostalu i Whiskonzy

Nowe szyldy, starzy znajomi. W środowy wieczór pierwsze mecze na WL Lidze zagrały zespoły Prostalu i Whiskonzy. W składach obu zespołów znaleźli się zawodnicy, którzy kilka lat temu reprezentowali odpowiednio Atletico Blumarinę i Peaky Blinders (w późniejszym okresie także Emeritos Galaktikos). Prostal nie miał kłopotów z ograniem pierwszej przeszkody. Czarne Pantery po kwadransie gry złapały kontakt z rywalem po golu z rzutu karnego, ale było to wszystko na co było stać ten zespół w środowym meczu. Prostal wygrał 11:1. Po trzy bramki na swoje konta zapisali Mateusz Walczyk i Patryk Kaczmarek, a dublet skompletował Marcin Surowiec. Trudniejszą przeprawę miało Whiskonzy. Dzięki bramce Cezarego Bilickiego w ostatnich sekundach pierwszej części prowadziło 2:1 z PWW. W drugiej części winogradzianie zdołali doprowadzić do wyrównania, a kolejne dwie strzelone bramki zmniejszały stratę do jednego gola. W 34 min Whiskonzy wygrywało 5:4. Ostatnie dwa trafienia pieczętujące zwycięstwo 7:4 wpadły w ostatniej minucie gry.

Trudną przeprawę mają za sobą także Oni, którym udało się wygrać drugi mecz na wiosnę. Żółto-czarni pojedynek z Byczkami rozpoczęli od straty dwóch bramek w 4 i 7 min. Autorem obu był Mateusz Cichy. Oni przed przerwą zdołali wyrównać po golach Kamila Magdonia i Kamila Wilczaka, ale w 28 min ponownie musieli odrabiać straty. Tym razem udało się odwrócić wynik. Jeszcze przed upływem półgodziny gry dwukrotnie bramkarza Byczków pokonał Wilczak. Decydujący cios w 37 min zadał Piotr Jassem, który ustalił wynik meczu na 5:3.

Takim samym rezultatem zakończył się mecz Los Amarillos – ICPen. Scenariusz było jednak zgoła odmienny, ale zakończył się, jak w poprzednim omawianym spotkaniu, happy-endem dla żółto-czarnych. Los Amarillos prowadzili 5:0. Dwukrotnie na listę strzelców wpisali się Grzegorz Silski i Maksym Tkachenko, a raz piłkę do siatki skierował Kamil Zelman. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie gry, która zakończyła się golem dla ICPen-u zdobytego przez Jakuba Wołoszyna. Po zmianie stron Los Amarillos nie powiększyli dorobku, ta sztuka udała się za to rywalom. Wołoszyn po pięciu minutach miał już hattricka na koncie, a ICPen tracił do LA ledwie dwa gole. Do końca spotkania pozostał kwadrans, podczas którego żadnej ze stron nie udało się już pokonać golkipera.

Prostal – Czarne Pantery 11:1 (4:1)
⚽️ 3′ 35′ 38′ Mateusz Walczyk, 9′ 22′ 36′ Patryk Kaczmarek, 16′ 40′ Marcin Surowiec, 12′ Krzysztof Szenfeld, 24′ Radosław Owsianny, 25′ Rafał Jarosz – 15′ Hubert Raczak
⭐️ Mateusz Walczyk (Prostal)

Oni – Byczki 5:3 (2:2)
⚽️ 13′ 29′ 30′ Kacper Wilczak, 11′ Kamil Magdoń, 37′ Piotr Jassem – 4′ 7′ Mateusz Cichy, 28′ Dominik Jesiołowski
⭐️ Kacper Wilczak (Oni)

Whiskonzy – PWW 7:4 (2:1)
⚽️ 30′ 40′ Karol Łuczak, 2′ Krystian Skórczyński, 20′ Cezary Bilicki, 24′ Szczepan Wojcieszak, 32′ Dariusz Santkiewicz, 40′ Igor Kowalski – 8′ Andrzej Bukowski, 22′ Krzysztof Marciniak, 31′ Michał Dąbrowski, 34′ Dominik Serba
🟡 Igor Kowalski (Whiskonzy)
⭐️ Michał Szreder (Whiskonzy)

ICPen – Los Amarillos 3:5 (1:5)
⚽️ 19′ 23′ 25′ Jakub Wołoszyn – 3′ 18′ Grzegorz Silski, 9′ 16′ Maksym Tkachenko, 6′ Kamil Zelman
⭐️ Jakub Wołoszyn (ICPen)

Trzy punkty dla Rebisu

W jedynym ligowym pojedynku, który został rozegrany we wtorkowy wieczór Dom Wydawniczy Rebis pokonał Gietewu.

2. WL Liga: Rebis wygrywa na starcie wiosny

Był to trzeci ligowy mecz pomiędzy obiema drużynami i trzeci zwycięski dla Rebisu. Gietewu tylko raz ograło rywala – w półfinale Pucharu Wiary Lecha podczas jesiennej edycji.

Do 35. minuty Gietewu prowadziło wyrównany bój z faworytem wtorkowej potyczki. Na dwukrotne wyjście na prowadzenie przez DWR czerwono-czarni znaleźli dwie skuteczne odpowiedzi w postaci bramek Kacpra Młynarczyka. W ostatnich fragmentach dominowali zawodnicy ubrani w niebieskie trykoty. Mecz zamknęli w kilkadziesiąt sekund. Pięć minut przed końcem na 3:2 trafił Tomasz Majer, a niecałe 60 sekund później wynik spotkania na 4:2 ustalił Przemysław Babijów.

Gietewu – Dom Wydawniczy Rebis 2:4 (0:1)
⚽️ 24′ 29′ Kacper Młynarczyk – 14′ Bartłomiej Cmok, 25′ Maciej Łazar, 35′ Tomasz Majer, 36′ Przemysław Babijów
⭐️ Maciej Łazar (Dom Wydawniczy Rebis)

1. WL Liga: Srebrni Emeritos Galaktikos, brązowi Tilted Penguins

W ostatniej kolejce pierwszej ligi trwał wyścig po medale, w którym uczestniczyły trzy drużyny. Ostatecznie na podium rywalizację w zimowej edycji zakończyli Emeritos Galaktikos i Tilted Penguins.

Zanim nadeszły emocje związane z walką o medale odbyły się ostatnie trzy pojedynki w grupie spadkowej. Wcześniej do drugiej ligi spadł LED Lighting Team, który przed dwunastoma miesiącami był w trakcie najlepszego sezonu w historii, gdy zdobywał brązowe medale elity i Pucharu WL Ligi. Pozostałe zespoły były pewne zachowania pierwszoligowego statusu, więc czekały nas mecze o przysłowiową pietruszkę. Najlepiej zaprezentował się w nich Evertec, który odniósł dwie wysokie wygrane – z FTF 11:1 i Luis&Spółka 8:2. W obu brylował Ernest Maćkowiak, kończąc pierwszy i drugi pojedynek z hattrickiem na koncie. Nie były to jednak największe łupy bramkowe. Starcie z FTF z czterema bramkami zakończył Sebastian Nawrot, a w potyczce z L&S wynik kapitana zespołu powtórzył Michał Meteleski. Dobrze, przed pojedynkiem półfinału Pucharu Wiary Lecha, zaprezentowało się Gietewu, które pewnie pokonało FTF 5:1. Niestety mecz odbył się w cieniu groźnie wyglądającego starcia dwóch zawodników, po którym reprezentant czerwono-czarnych, Damian Sulmiński musiał udać się karetką do szpitala. Zwycięstwo pozwoliło Gietewu wykorzystać porażkę Luis&Spółka i wygrać rywalizację w grupie spadkowej.

Ostatnie trzy mecze w grupie mistrzowskiej miały jeden wspólny mianownik. Był nim zespół Tilted Penguins, który uczestniczył w każdym z sobotnich pojedynków elity. W pierwszym nie dał szans Diadalowi. Pingwiny wygrały 8:1, a połowę bramek zdobył Szymon Buko. Zwycięstwo przypieczętowało miejsce na podium. W kolejnych dwóch potyczkach Tilted Penguins grali o wicemistrzostwo. Ich rywalem w tej grze byli Emeritos Galaktikos, z którymi Pingwiny zmierzyły się na koniec sezonu. Wcześniej stoczyły bój z mistrzem – Opalem Stoczniowiec. Ciekawy mecz zakończył się jednobramkową wygraną Tilted. Po sześciu minutach niebiesko-czarni prowadzili po golu Oskara Nowaka 1:0. Przed przerwą wyrównał Mikołaj Łabuszyński, a trzy minuty po wznowieniu gry w drugiej odsłonie na 2:1 trafił Buko. Radość w szeregach Pingwinów nie trwała długo. Dublet Piotra Skrzypczaka (21 i 23 min) odwrócił wynik spotkania – Stoczniowcy prowadzili 3:2. Ostatnie słowa należały do Łabuszyńskiego, który w ostatnich 180 sekundach dwukrotnie pokonał bramkarza mistrzów. Pingwiny rzutem na taśmę wygrały 4:3 i w tabeli zrównały się punktami z Emeritos Galaktikos, z którymi nie miały korzystnego bilansu.

Ostatni mecz pierwszej ligi w zimowej edycji decydował o wicemistrzowie. Emeritos Galaktikos potrzebowali podziału punktów, Tilted Penguins musieli wygrać. Galaktyczni byli świeżo po nieudanym finale Pucharu WL Ligi z El Pistoleros, Pingwiny miały za sobą dwie wygrane – kluczową w walce o podium i prestiżową z mistrzem rozgrywek. Był też czynnik fizyczny, gdyż w nogach więcej gry mieli zawodnicy grający w czarno-białych trykotach. Nie udało im się prowadzić wyrównanego boju z Emeritos Galaktikos, których do zwycięstwa 5:1 poprowadził duet Dariusz Santkiewicz – Łukasz Lekier. Ten pierwszy trzykrotnie pokonał golkipera Pingwinów, ten drugi dwa razy wpisał się na listę strzelców. Autorem honorowego trafienia dla TP był Sylwester Brocki. Wicemistrzem edycji zimowej zostali Emeritos Galaktikos, a na trzecim miejscu rozgrywki zakończyli Tilted Penguins. Kolejne lokaty – czwartą i piątą – w grupie mistrzowskiej zajęli Diadal i Sempler, natomiast mistrzostwo, tydzień wcześniej, zapewnił sobie Opal Stoczniowiec.

Wyniki 11. kolejki 1. WL Ligi

Evertec – FTF 11:1 (5:0)
⚽️
4′ 8′ 15′ 28′ Sebastian Nawrot, 7′ 21′ 22′ Ernest Maćkowiak, 13′ 30′ Marcin Kordus, 26′ Michał Metelski, 29′ Mateusz Wieczorek – 24′ Błażej Lewandowski
⭐️
Ernest Maćkowiak (Evertec)

FTF – Gietewu 1:5 (1:2)
⚽️ 13′ Błażej Lewandowski – 7′ 26′ Ivan Kost, 9′ Mariusz Majchrzak, 22′ Sebastian Szczepaniak, 27′ Maciej Niedroszlański
🟡 Dariusz Gandecki (FTF)
⭐️ Ivan Kost (Gietewu)

Luis&Spółka – Evertec 2:8 (2:4)
⚽️ 12′ 15′ Marcin Michalak – 3′ 4′ 23′ 30′ Michał Metelski, 8′ 9′ 25′ Ernest Maćkowiak, 26′ Mateusz Wieczorek
⭐️ Michał Metelski (Evertec)

Tilted Penguins – Diadal 8:1 (2:0)
⚽️ 12′ 15′ 17′ 25′ 30′ Szymon Buko, 18′ Jakub Drzewiecki, 23′ Mikołaj Łabuszyński, 24′ Artur Miłoszewski – 22′ Dawid Floryan
⭐️ Szymon Buko (Tilted Penguins)

Opal Stoczniowiec – Tilted Penguins 3:4 (1:1)
⚽️ 21′ 23′ Piotr Skrzypczak, 6′ Oskar Nowak – 13′ 28′ 30′ Mikołaj Łabuszyński, 18′ Szymon Buko
⭐️ Mikołaj Łabuszyński (Tilted Penguins)

Tilted Penguins – Emeritos Galaktikos 1:5 (0:2)
⚽️ 28′ Sylwester Brocki – 10′ 17′ 29′ Dariusz Santkiewicz, 15′ 25′ Łukasz Lekier
⭐️ Dariusz Santkiewicz (Emeritos Galaktikos)

2. WL Liga: Revengers mistrzem drugiej ligi

Zwycięstwo w ostatnim ligowym pojedynku zapewniło Revengersom pierwsze miejsce w drugiej lidze. Złoci medaliści i Zjednoczony Luboń w sobotę zgarnęli po sześć punktów.

Drugoligowe rozgrywki w zimowej edycji zakończyły pojedynki Revengersów i Zjednoczonego Lubonia z Laruss Real Players oraz UP. Zwycięsko z tego starcia wyszły dwie pierwsze ekipy.

Revengers przyjechali po dwa zwycięstwa, bowiem tylko komplet punktów gwarantował im mistrzostwo drugiej ligi. Jakakolwiek wpadka była natomiast na wagę złota dla FDK. Na początek Revengers stoczyli bezpośredni bój o srebrne medale z trzecimi przed sobotnią kolejką Laruss Real Players. Mecz rozpoczął się od bramki najlepszego strzelca rozgrywek, Mateusza Gajewskiego. Napastnik Revengers trafił w 2 min. Wyrównał osiem minut później Artur Roguski, ale do końca pierwszej odsłony dał o sobie znać król strzelców. Gajewski skompletował hattricka. W 12 i 15 min wyprowadził swój zespół na prowadzenie 3:1. Pięć minut przed końcem sprawa zwycięstwa wyjaśniła się. Czwartego gola dla Revengers strzelił Rafał Kuza i było już pewne, że trzy punkty wpadną na ich konto. Laruss zdołali zmniejszyć rozmiary porażki i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:2.

Ostatni mecz Revengers – UP decydował o tym kto zostanie mistrzem. Wygrana premiowała Revengers, każdy inny wynik FDK. Niespodzianki nie było. Na początek dubletem popisał się Gajewski, który przed przerwą dał prowadzenie 2:0. Po zmianie stron kolejne dwa gole zdobył Kuza. UP stać było na honorowe trafienie Eliasza Szymańskiego ustalające rezultat na 4:1.

Revengers wygrali rozgrywki drugiej ligi. W tabeli o punkt wyprzedzili FDK i o osiem Laruss Real Players. O kolejne dwie lokaty w grupie mistrzowskiej rywalizowali Zjednoczony Luboń i UP. Oba zespoły przed walką o ligowe punkty stoczyły bezpośredni bój o trzecie miejsce w Pucharze WL Ligi. Lepszy okazał się UP, który wygrał 1:0. W lidze lubonianie wzięli rewanż. Okazali się lepsi o jedną bramkę. Strzelanie rozpoczął w 5 min Szymański, ale Zjednoczony zdołał odwrócić wynik z nawiązką. Dwie minuty po wznowieniu gry zespół z Lubonia prowadził 3:1. Przewagę jednak roztrwonił. Gole Jana Skitka i Huberta Kosickiego jeszcze przed upływem dwudziestej minuty dały remis 3:3. Nie był to koniec emocji. W ostatnich pięciu minutach drugie bramki na swoje konta zapisali Artur Rożek i Damian Różański. Ten pierwszy dał prowadzenie Zjednoczonemu – 4:3, ten drugi minutę przed końcem zapewnił lubonianom zwycięstwo 5:4. Wcześniej do wyrównania doprowadził Jędrzej Janas. Wygrana nie pozwoliła przeskoczyć UP, który w dwumeczu był lepszy. Udało się to po drugich sobotnich spotkaniach. UP przegrał z Revengersami, natomiast Zjednoczony pokonał Larussa 5:3. Choć prowadził 2:0 po golach Patryka Schulza to ponownie roztrwonił przewagę. LRP wyrównał stan gry – najpierw na 2:2, a następnie na 3:3. W końcówce spotkania Maciej Mazurek i Schulz przypieczętowali zwycięstwo dające lubonianom czwarte miejsce na koniec zmagań w drugiej lidze. UP zajął piąte.

Wyniki 11. kolejki 2. WL Ligi

Revengers – Laruss Real Players 4:2 (3:1)
⚽️ 2′ 12′ 15′ Mateusz Gajewski, 25′ Rafał Kuza – 10′ Artur Roguski, 28′ Dawid Serwa
⭐️
Mateusz Gajewski (Revengers)

UP – Zjednoczony Luboń 4:5 (1:2)
⚽️ 5′ Eliasz Szymański, 18′ Jan Skitek, 19′ Hubert Kosicki, 28′ Jędrzej Janas – 13′ 29′ Damian Różański, 15′ 26′ Artur Rożek, 17′ Łukasz Kaczmarek
⭐️ Damian Różański (Zjednoczony Luboń)

Zjednoczony Luboń – Laruss Real Players 5:3 (2:0)
⚽️ 3′ 9′ 27′ Patryk Schulz, 20′ Michał Gawron, 26′ Maciej Mazurek – 13′ Aliaksandr Chuihai, 18′ Stanislav Miller, 23′ Dawid Serwa
⭐️
Patryk Schulz (Zjednoczony Luboń)

Revengers – UP 4:1 (2:0)
⚽️ 11′ 13′ Mateusz Gajewski, 19′ 21′ Rafał Kuza – 25′ Eliasz Szymański
⭐️ Rafał Kuza (Revengers)