Kategoria: Relacja z meczów

Dom Wydawniczy Rebis uzupełnia stawkę grupy mistrzowskiej

W ostatnim meczu fazy zasadniczej Dom Wydawniczy Rebis zapewnił sobie awans do grupy mistrzowskiej trzeciej lidze. Na zapleczu elity trwa walka o promocję i utrzymanie. Trzy mecze zakończyły się remisami, w dwóch kolejnych zwycięstwa odnieśli Laruss Real Players i PWW Boeketsijn.

forBET 2. WL Liga: Gole w ostatniej minucie dają punkty Trans-Stali i PWW Boekestijn

W jedynym meczu w ramach grupy mistrzowskiej Trans-Stal rzutem na taśmę zremisowała z Ledami. Beniaminek wygrywał już 3:1, ale w ostatnim kwadransie to rywale przejęli inicjatywę. Dwie piękne bramki Jakuba Rutkowskiego i gol Nikity Makarenkova spowodowały, że w 35 min Ledy prowadziły 4:3. Ostatnie słowo należało do Trans-Stali. Bohaterem został Tomasz Mroczyński, który w 40 min wyrównał stan gry i ustalił wynik pojedynku na 4:4. Zespół z Lubonia dzięki remisowi awansował na pozycję wicelidera.

Aż cztery mecze odbyły się w grupie spadkowej. Liderujące Imperium Łazarskie zremisowało z Opal-em Stoczniowiec 2:2 i zachowało pozycję lidera tabeli. Najlepszy na boisku Nikodem Szarata otworzył wynik i zamknął go w 32 min, gdy doprowadził do wyrównania. Stoczniowiec ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, w której znajdują się trzy zespoły grające we wtorkowy wieczór swoje mecze. Dwóch bezpośrednich rywali – Archiwum X i Pocztowe Krwinki – podzieliło się punktami. AX wygrywał już 3:0, ale dzięki ogromnej determinacji Pocztowców spotkanie zakończyło się remisem 3:3.

Ostatnie miejsce opuściło PWW Boeketsijn. Wszystko za sprawą goli Krzysztofa Marciniaka. Kapitan PWW w 25 min dał swojej drużynie prowadzenie 1:0, a w ostatniej sekundzie zdobył gola wartego bezcenne trzy punkty. W między czasie Gietewu wygrywało 2:1, ale ostatecznie boisko opuszczało bez jakiejkolwiek zdobyczy. W tabeli ich sytuacja nadal nie wygląda źle, ale przewaga nad kreską zmalała do trzech oczek.

Z tygodnia na tydzień rozkręcają się Laruss Real Players. Ostatnie trzy mecze przyniosły dziewięciopunktową zdobycz, która pozwoliła na awans na pozycję wicelidera. Znakomity występ spadkowicz z elity zanotował przeciwko Tornado Ognik. Do przerwy Laruss wygrywał 4:1, a po zmianie stron potrafił powiększyć przewagę i prowadzić 7:2. Ostatecznie zespół z Grunwaldu zmniejszył rozmiary porażki o dwa gole i zakończył spotkanie z wynikiem 4:7.

Pocztowe Krwinki – Archiwum X 3:3 (1:3)

20′ Radosław Smarslik, 28′ Kajetan Kalicki, 32′ Adam Jankowski – 1′ 8′ Krzysztof Wower, 14′ Robert Demel
Krzysztof Wower (Archiwum X)

Opal Stoczniowiec – Imperium Łazarskie 2:2 (1:2)

3′ 32′ Nikodem Szarata – 7′ Marcin Busz, 16′ Szymon Nowaczyk
Szymon Zygmunt (Opal Stoczniowiec)
Nikodem Szarata (Opal Stoczniowiec)

Trans-Stal Luboń – LED Lighting Team 4:4 (2:1)

8′ 14′ Maciej Brauza, 25′ Michał Wojciechowski, 40′ Tomasz Mroczyński – 10′ 30′ Nikita Makarenkov, 27′ 35′ Jakub Rutkowski
Jakub Rutkowski (LED Lighting Team)

Tornado Ognik – Laruss Real Players 4:7 (1:4)

36′ 38′ Piotr Skrzypczak, 7′ Patryk Jankowiak, 33′ Ryszard Sadowski – 10′ 12′ 33′ Michał Janiak, 3′ Mikołaj Gmerek, 18′ Altit Hicham, 34′ Tomasz Plewa, 35′ Damian Szade
Michał Janiak (Laruss Real Players)

Gietewu – PWW Boekestijn 2:3 (0:0)

26′ 31′ Mateusz Jóźwiak – 25′ 40′ Krzysztof Marciniak, 34′ Mateusz Ciupa
Krzysztof Marciniak (PWW Boekestijn)

forBET 3. WL Liga: Rebis uzupełnia stawkę grupy mistrzowskiej

Ostatnie miejsce w grupie mistrzowskiej zajął Dom Wydawniczy Rebis. W ostatnim spotkaniu pierwszej rundy przeciwko FC Makadamii potrzebował przynajmniej pięciobramkowej wygranej. Wygrał różnicą jedenastu goli. Rebis nie zamierzał do ostatnich chwil walczyć o wysokie zwycięstwo, więc sprawę załatwił jeszcze przed przerwą, na którą schodził z wynikiem 6:0. Rebis w drugiej rundzie powalczy o bezpośredni awans do drugiej ligi. Ze smakiem obeszli się Emeritos Galaktikos, dla których wysoka porażka Makadamii oznacza miejsce w grupie barażowej, gdzie beniaminek rywalizować będzie o dwie pierwsze lokaty gwarantujące udział w wiosennych playoff-ach.

Fazę zasadniczą w trzeciej lidze zakończyły drużyny Kwiatowego i Szturmowców. Potyczka dostarczyła aż piętnastu bramek, z których dziewięć zdobyli gracze beniaminka. Po pierwszej odsłonie FCK wygrywał z pomarańczowo-czarnymi 7:3. W drugiej części Szturmowcy zaprezentowali się lepiej, ale stać ich było jedynie na zmniejszenie strat do trzech goli różnicy.

Dom Wydawniczy Rebis – FC Makadamia 11:0 (6:0)

11′ 13′ 15′ 22′ Jakub Frankiewicz, 18′ 25′ Maciej Łazar, 30′ 38′ Tomasz Majer, 4′ Bartłomiej Cmok, 7′ Tomasz Rybarczyk, 39′ Michał Bartkowiak
Jakub Frankiewicz (Dom Wydawniczy Rebis)

FC Kwiatowe – Szturmowcy 9:6 (7:3)

14′ 20′ 22′ Damian Piasecki, 2′ 15′ Patryk Gronek, 11′ 21′ Daniel Musiałowski, 12′ Krzysztof Andrzejczak, 17′ Sebastian Golak – 13′ 18′ 33′ Filip Robel, 16′ Tomasz Nieżurawski, 30′ Sebastian Cepiński, 39′ Dariusz Bednarz
Bartosz Stolarczyk (FC Kwiatowe)
Daniel Musiałowski (FC Kwiatowe)

Trzynastki mistrza i wicemistrza

Dwucyfrowe wygrane na swoje konto zapisali IKP Olimpia i transkrupka.pl. FC Atmosferić pokonał FTF po golu w ostatnich sekundach.

forBET 1. WL Liga: Pogromy

25 bramek w czterech ostatnich meczach – oto dorobek Piotra Nowaka. Cztery zwycięstwa z rzędu, w tym trzy z dwucyfrową liczbą goli po stronie zysków – oto dorobek IKP Olimpii. Mistrzowie w ostatnich tygodniach są nie do zatrzymania. O ich sile przekonały się Pobiedziki. Obrońcy tytułu wygrali 13:3 przy okazji prezentując Bradze awans do grupy mistrzowskiej. Pomarańczowo-czarni w drugiej rundzie zagrają o utrzymanie.

Blisko gry w grupie spadkowej jest także FC Nankatsu, które w następnych meczach oprócz wygranej nad Winiarami będzie musiało liczyć na porażkę najbliższego rywala w starciu z ostatnim Evertec-iem. Beniaminek nie zdołał postawić się transkrupce.pl. Wicemistrzowie okazali się za mocni, a swoją dominację udowodnili zdobywając aż trzynaście bramek. Wygrali 13:2. Pięć bramek zdobył Wojciech Giełda.

FC Nankatsu – transkrupka.pl 2:13 (0:4)

34′ Michał Mikołajczak, 40′ Marek Kalinowski – 9′ 28′ 28′ 29′ 32′ Wojciech Giełda, 10′ 20′ Krzysztof Elantkowski, 22′ 23′ Marcin Szadkowski, 38′ 39′ Piotr Grunt, 18′ Szymon Rachuta, 27′ Michał Golak
Wojciech Giełda (transkrupka.pl)

IKP Olimpia – Pobiedziki 13:3 (5:1)

14′ 15′ 16′ 22′ 25′ 33′ 39′ Piotr Nowak, 8′ 23′ 33′ 35′ Jacek Grocholewski, 20′ Michał Nowak, 38′ Marek Bączyk – 12′ Jakub Korytowski, 30′ Arkadiusz Siejek, 40′ Jakub Norek
Piotr Nowak (IKP Olimpia)

forBET 3. WL Liga: FC Atmosferić zagra w grupie C3

Emocje w czwartkowych grach były tylko w meczu trzecioligowców. Atmosferić rywalizował z FTF o awans do grupy C3. Zwycięstwo zapewnił sobie dopiero w ostatnich 120 sekundach. FTF wygrywał 2:0 do przerwy, a po półgodzinie gry 3:0. W 36 min było już 3:3. Zawodnicy ubrani w czarne trykoty powstali w kolan i dzięki trzeciej bramce Filipa Możucha w 38 min ponownie wrócili na prowadzenie. Ostatnie słowa należały do Bartosza Siejka i Dominika Tomczaka. Ten pierwszy wyrównał w 39 min, ten drugi dał cenne trzy punkty Atmosfericiowi strzelając bramkę na 5:4 w 40 min.

FC Atmosferić – FTF 5:4 (0:2)

33′ 35′ Przemysław Przybył, 36′ 40′ Dominik Tomczak, 39′ Bartosz Siejak – 6′ 30′ 38′ Filip Możuch, 10′ Mateusz Konera
Dominik Tomczak (FC Atmosferić)

Hity kolejki dla Alcomex-u i Tilted Penguins

Alcomex Noteciaki w meczu na szczycie drugiej ligi ograł Magiczny Świat. Do grupy mistrzowskiej trzeciej ligi awansowali Tilted Penguins. Duży krok w kierunku utrzymania na zapleczu elity zrobili Laruss Real Players.

forBET 2. WL Liga: Hit kolejki dla Alcomex-u

Alcomex nie pozostawił złudzeń i już w pierwszym meczu rundy finałowej ograł wicelidera, dzięki czemu odskoczył rywalom na odległość trzech punktów. Magiczny Świat nie znalazł sposobu na powstrzymanie bardzo dobrze zorganizowanego lidera. Już po kwadransie Noteciaki wygrywały 4:1. Pierwsza część gry zakończyła się prowadzeniem 5:1. Po zmianie stron tempo spotkania spadło – oba zespoły zdobyły po bramce. Alcomex wygrał 6:2.

W ostatnim meczu fazy zasadniczej Imperium Łazarskie zmierzyło się z Larussem. Obie drużyny już wcześniej znalazły się w grupie spadkowej, więc pojedynek miał duże znaczenie w kwestii walki o utrzymanie. Po pierwszej odsłonie minimalnie lepsi byli Łazarscy, którzy prowadzili ze spadkowiczem 5:4. Drugie dwadzieścia minut należało do Larussa, a dokładniej do Michała Janiaka. Napastnik Real Players do dwóch goli strzelonych przed przerwą dorzucił hattricka i poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa 11:7. Laruss opuścili miejsce w strefie spadkowej.

Alcomex Noteciaki – Magiczny Świat 6:2 (5:1)

14′ 16′ Sebastian Ławniczak, 2′ Mikołaj Rybarczyk, 6′ Mikołaj Michałowski, 13′ Adam Michałowski, 29′ Krzysztof Patalas – 12′ Damian Zajączkowski, 39′ Marcin Wawrzyniak
Sebastian Ławniczak (Alcomex Noteciaki)

Imperium Łazarskie – Laruss Real Players 7:11 (5:4)

14′ 18′ 19′ Marcin Busz, 12′ 32′ Bartosz Kędzierski, 8′ Sławomir Szalczyk, 36′ Sebastian Kozela – 3′ 7′ 21′ 27′ 35′ Michał Janiak, 15′ 31′ Maciej Smolanowicz, 17′ 23′ Altit Hicham, 34′ Bruno Winger, 38′ Dominik Łukaszewski
Michał Janiak (Laruss Real Players)

forBET 3. WL Liga: Tilted Penguins w grupie mistrzowskiej

Dwa najważniejsze środowe potyczki w trzeciej lidze odbywały się równolegle na dwóch różnych boiskach. Był to dwumecz drużyn, które walczyły bezpośrednio o awans do grupy mistrzowskiej. Jedną z czterech ekip było pewne gry w grupie barażowej Bistro Kopernik, a ich rywalem liderujący Emeritos Galaktikos, którym do zapewnienia miejsca w grupie mistrzowskiej potrzebny był remis. Początek spotkania był zaskakujący. Bistro po dziesięciu minutach wygrywało 4:0. Galaktyczni zdołali zdobyć gola, ale na przerwę schodzili z czterobramkową stratą do zespołu z Kopernika. Po zmianie stron Emeritos wzięli się ostro do pracy i zdołali doprowadzić do emocjonującej końcówki, w której Bistro nie dało sobie wydrzeć zwycięstwa. Mecz zakończył się zwycięstwem Kopernika 6:5. W tym czasie w innej części Poznania Rebis wygrywał z Pingwinami 4:1 i był, wraz z Galaktikos, jedną nogą w grupie mistrzowskiej. Tilted Penguins grali do końca. Rebis w 37 min prowadził jedną bramką i nie zdołał obronić przewagi. W 38 min wyrównał Mikołaj Łabuszyński, a po kilkudziesięciu sekundach Pingwiny wyszły pierwszy raz w tym spotkaniu na prowadzenie. Bramkarza Rebisu pokonał Mateusz Klimkiewicz. Ostatnie słowo należało do Łabuszyńskiego, który w 40 min przypieczętował zwycięstwo, jak i awans do grupy mistrzowskiej Tilted Penguins.

W grupie mistrzowskiej pozostało jedno wolne miejsce, które zajmie Dom Wydawniczy Rebis lub Emeritos Galaktikos. W bezpośrednim meczu padł remis 4:4, w związku z czym o tym kto powalczy bezpośrednio o drugą ligę zadecyduje wynik potyczki DWR z FC Makadamią. Rebis by myśleć o najlepszej czwórce musi wygrać przynajmniej różnicą pięciu bramek. Każdy inny wynik promować będzie Emeritos Galaktikos.

Sempler fazę zasadniczą zakończył wygraną nad ICPen-em i w dobrych nastrojach rozpocznie walkę o baraże. O zwycięstwie zadecydowała druga część. W pierwszej Sempler prowadził 2:0, ale w końcowych fragmentach po dwóch bramkach Piotra Marka pojedynek rozpoczął się od nowa. Po zmianie stron pretendent do awansu zdobył cztery gole zachowując czyste konto. Wygrana dał im punkt do klasyfikacji grupy barażowej.

Drugą wygraną w przeciągu dwóch dni odniósł Kolib. Po wygranej nad Szturmowcami nadeszło zwycięstwo nad Nieruchomościami Kędziora. Mecz nie należał do łatwych. Zespół z Kórnika dzięki kapitalnej końcówce pierwszej odsłony wygrywał 5:4. Osiem minut przed zakończeniem meczu Nieruchomości nadal miały przewagę jednego gola. Kolib podkręcił tempo i nie pozwolił już na więcej strat. Lubońska drużyna zdołała odwrócić wynik. W 33 min wyrównał Wojciech Król, a wygraną dwiema trafieniami w 37 i 40 min przypieczętował Filip Bąkowski.

Sempler – ICPen 6:2 (2:2)

13′ 40′ Dawid Grad, 14′ 32′ Maurycy Adamski, 24′ Artur Forszpaniak, 26′ Sebstian Pięta – 16′ 20′ Piotr Marek
Maurycy Adamski (Sempler)

Emeritos Galaktikos – Bistro Kopernik 5:6 (1:5)

15′ 25′ 40′ Sebastian Iwiński, 29′ 32′ Jakub Jarmuszkiewicz – 5′ 7′ 10′ Marcin Szulerowicz, 9′ Eryk Kubasik, 18′ Paweł Wawrzyniak, 39′ Miron Walczak
Eryk Kubasik, Marcin Zawalski (obaj Bistro Kopernik)
Marcin Szulerowicz (Bistro Kopernik)

Tilted Penguins – Dom Wydawniczy Rebis 7:5 (1:3)

10′ 26′ Artur Miłoszewski, 38′ 40′ Mikołaj Łabuszyński, 24′ Adam Wojciechowski, 27′ Oskar Schulz, 39′ Mateusz Klimkiewicz – 15′ 22′ 27′ Bartłomiej Cmok, 7′ Tomasz Rybarczyk, 13′ Maciej Łazar
Tomasz Sitek (Tilted Penguins)
Mikołaj Łabuszyński (Tilted Penguins)

Nieruchomości Kędziora Kórnik – Kolib Luboń FC 6:8 (5:4)

1′ 20′ 32′ Krzysztof Bobrowski, 13′ Maciej Majcherek, 14′ Kamil Bobrowski, 20′ Piotr Śramski – 10′ 37′ 40′ Filip Bąkowski, 19′ 33′ Wojciech Król, 6′ Mikołaj Bruczyński, 20′ Bartosz Król, 23′ Marcin Włodarski
Mikołaj Bruczyński (Kolib Luboń FC)
Filip Bąkowski (Kolib Luboń FC)

Diadal zagra o drugą ligę

Kapitalny start fazy finałowej zanotowała Chłosta, która po wygranej nad Ledami została wiceliderem drugiej ligi. Diadal odnosi zwycięstwo w meczu o wszystko z Luis&Spółka i awansuje do grupy mistrzowskiej trzeciego frontu. Trzy punkty na swoje konto zapisali Mistrzowie Dżedaj, Kolib Luboń FC, Los Amarillos i KKS Południe, po jednym Pocztowe Krwinki oraz Gold FC.

forBET 2. WL Liga: Chłosta wiceliderem

Po dziesięciu minutach pierwszego meczu grupy mistrzowskiej Chłosta, dzięki hattrickowi Franciszka Siwka, wygrywała z Ledami 3:0. Po drugiej stronie barykady drużynę starał się poderwać Damian Woytyniak. Zdobył trzy gole, ale nie dały one zbyt wiele w ostatecznym rozrachunku. Chłosta, choć w ostatnich pięciu minutach miała ledwie bramkę przewagi wygrała 6:4. Zwycięstwo pozwoliło jej awansować na pozycję wicelidera.

Strefę spadkową opuściły Pocztowe Krwinki i Gold FC. Oba zespoły z pewnością nie były zadowolone z końcowego rozstrzygnięcia jakim był remis. W zdecydowanie lepszych nastrojach boisko opuszczali złociści, gdyż udało im się dwie minuty przed końcowym gwizdkiem doprowadzić do wyrównania. Gola na wagę punktu zdobył Paweł Możdżonek. Pocztowcy wygrywali od 27 min, gdy bramkarza rywali pokonał Piotr Gałęcki.

Chłosta – LED Lighting Team 6:4 (4:2)

3′ 5′ 10′ Franciszek Siwek, 14′ 27′ Michał Kaczmarek, 40′ Damian Frączak – 12′ 28′ 35′ Damian Woytyniak, 18′ Krystian Swoboda
Franciszek Siwek (Chłosta)

Gold FC – Pocztowe Krwinki 1:1 (0:0)

38′ Paweł Możdżonek – 27′ Piotr Gałęcki
Wojciech Shoepe (Pocztowe Krwinki)
Paweł Możdżonek (Gold FC)

forBET 3. WL Liga: Diadal w grupie mistrzowskiej

Zeszłotygodniowa przegrana FC Huraganu pozwoliła zachować szanse na grupę mistrzowską Diadalowi i Semplerowi. Obie drużyny w ostatnich pojedynkach miały zgoła odmiennych rywali z dwóch różnych półek. Diadal miał stanąć na przeciw niepokonanego lidera, natomiast Semplera czekał bój z zajmujących miejsce w drugiej połówce ICPen-em. Do gry jako pierwsi weszli zawodnicy Diadala. Musieli wygrać, gdyż każdy inny wynik uruchamiał inny scenariusz. Remis promował Huragan, natomiast triumf Luisa&Spółka był na rękę Semplera, któremu do pierwszej czwórki brakowałoby jedynie zwycięstwa nad niżej notowanym ICPen-em.

Mecz na szczycie nie zawiódł. Pojedynek był toczony w szybkim tempie. Groźniejszy był Luis&Spółka, ale Diadal miał w swoich szeregach znakomicie spisującego się Adama Lesieckiego, który zachował przez całe spotkanie czyste konto. Po drugiej stronie były dwie kapitulacje. Pierwsza po kapitalnym uderzeniu Marcina Lemańskiego, a druga po indywidualnej akcji Adama Lazarowicza. Diadal uderzył w najlepszym momencie. W 32 i 33 min trafił dwukrotnie, a Luis&Spółka nie miał już czasu zareagować. Diadal wygrał 2:0, rundę zasadniczą zakończył na drugiej pozycji, ale na starcie rywalizacji w grupie mistrzowskiej będzie wyżej niż wtorkowy rywal.

W pozostałych spotkaniach trzeciej ligi toczyła się walka o poszczególne miejsca w grupach fazy zasadniczej. Najwyższe, trzybramkowe zwycięstwo odniósł Kolib Luboń, który ograł Szturmowców 5:2. Była to piąta jesienna wygrana byłych drugoligowców dająca miejsce w grupie C3. W grupie C4 zagra na pewno KKS Południe, które pokonało po bramkach Roberta Nadratowskiego i Szymona Woźniaka FC Colquimicę 2:0. Rywalem KKS-u w drugiej rundzie mogą zostać Mistrzowie Dżedaj. W ostatnim meczu pierwszej rundy pokonali 8:1 Byczków i awansowali na siódme miejsce w grupie A. Połowę dorobku bramkowego na swoje konto zapisał Mateusz Trzybiński. Najlepszy snajper Mistrzów Dżedaj awansował na piąte miejsce w klasyfikacji strzelców.

Byczki poznały swojego rywala w meczu o 21. miejsce, które także będzie meczem o awans do Pucharu Wiary Lecha. Zostali nim Szukamy Sponsora. Pojedynek o pierwsze jesienne zwycięstwo zakończył się triumfem Los Amarillos 4:2, którego czeka rywalizacja w grupie C5.

Mistrzowie Dżedaj – Byczki 8:1 (2:0)

7′ 30′ 37′ 38′ Mateusz Trzybiński, 13′ 24′ Jakub Rudziński, 27′ Tomasz Staszak, 34′ Jędrzej Czubryj – 25′ Michał Szudrowicz
Jakub Rudziński (Mistrzowie Dżedaj)
Mateusz Trzybiński (Mistrzowie Dżedaj)

Kolib Luboń FC – Szturmowcy 5:2 (1:1)

35′ 36′ Filip Bąkowski, 17′ 33′ Bartosz Król, 21′ Dominik Przybylski – 20′ Dariusz Bednarz, 31′ Tomasz Nieżurawski
Filip Bąkowski (Kolib Luboń FC)
Bartosz Król (Kolib Luboń FC)

Luis&Spółka – Diadal 0:2 (0:0)

32′ Marcin Lemański, 33′ Adam Lazarowicz
Adam Lazarowicz (Diadal)
Adam Lesiecki (Diadal)

Los Amarillos – Szukamy Sponsora 4:2 (2:1)

16′ 21′ Artur Pastuszko, 8′ Grzegorz Silski, 27′ Łukasz Klimecki – 20′ Michał Szmyt, 28′ Andrzej Stopa
Artur Pastuszko (Los Amarillos)

KKS Południe – FC Colquimica 2:0 (1:0)

15′ Robert Nadratowski, 34′ Szymon Woźniak
Jarosław Primka (KKS Południe)
Adam Weiss (FC Colquimica)

Jeżyckie Koziołki w najlepszej ósemce drugiej ligi

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl rzutem na taśmę ratuje remis w meczu z Almaturem. Oni rozpoczynają fazę finałową od zwycięstwa. Jeżyckie Koziołki awansują do grupy mistrzowskiej.

forBET 1. WL Liga: Hurtownia.Fajerwerkowo.pl ratuje remis, ale odpada z walki o najlepszą piątkę

Sukcesu sprzed kilku miesięcy nie powtórzy Hurtownia.Fajerwerkowo.pl. W czerwcu Pirotechnicy do ostatniego meczu walczyli o podium i wyjazd na warszawskie finały Mistrzostw Polski. Tym razem do ostatnich sekund walczyli by zachować szanse na grupę mistrzowską. Ostatecznie ta sztuka nie udała się i kolejkę przed zakończeniem fazy zasadniczej Fajerwerkowo.pl jest już pewne gry o utrzymanie. Almatur po pięciu minutach i dwóch bramkach Marcina Winnego wygrywał 2:0. Prowadzenia nie zdołał utrzymać. Żółto-czarni doprowadzili do remisu, a dwie minuty po wznowieniu dzięki drugiemu trafieniu Damiana Smolarka wygrywali 3:2. Almatur ponownie zdołał uzyskać jednobramkową przewagę i po półgodzinie gry prowadził 4:3. Taki wynik utrzymał się do ostatnich sekund. Chwilę przed końcowym gwizdkiem gola na 4:4 zdobył Damian Tafelski. Było to ważne trafienie, dzięki któremu Pirotechnicy uciekli z miejsca barażowego, a Almatur nie wydostał się z ostatniej lokaty.

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl – Biuro Podróży Almatur 4:4 (2:2)

10′ 22′ Damian Smolarek, 17′ Bartłomiej Kryczka, 40′ Damian Tafelski – 3′ 5′ Marcin Winny, 24′ Dominik Chmioła, 30′ Bartosz Wojciechowski
Bartłomiej Kryczka (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)
Damian Smolarek (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

forBET 2. WL Liga: Jeżyckie Koziołki w grupie mistrzowskiej

W pierwszym meczu 11. kolejki odbyła się walka o pierwsze punkty w fazie finałowej, a dokładniej w grupie spadkowej, w której rywalizację rozpoczęli Oni i PWW Boeketsijn. Pojedynek dostarczył dziesięciu bramek. Skutecznością błysnął Paweł Jassem, który dzielnie trzyma się na czele klasyfikacji strzelców. Był ojcem wygranej żółto-czarnych. Golkipera PWW pokonywał trzykrotnie, a w 39 min przypieczętował zwycięstwo strzelając gola na 6:4.

Heroiczny bój Jeżyckich Koziołków zakończył się sukcesem i awansem do grupy mistrzowskiej. Zespół z Jeżyc potrzebował do wywalczenia sobie miejsca w najlepszej ósemce przynajmniej remisu. Trans-Stal grała o punkt do klasyfikacji grupy mistrzowskiej – dałoby go zwycięstwa bądź też podział punktów. Była też trzecia drużyna, która liczyła na korzystne dla siebie rozstrzygnięcie. Mowa o Tornadzie Ognik. Do awansu do ósemki potrzebowało wygranej Trans-Stali.

Po pierwszej części wygrywały Koziołki. W 13 min do siatki trafił Dawid Ruman, który powtórzył swój wyczyn dziesięć minut później, już po zmianie stron. Wynik 2:0 nie utrzymał się długo. Trans-Stal wróciła na właściwe tory i w przeciągu pięciu minut odwróciła rezultat. Dzięki dwóm bramkom Tomasza Mroczyńskiego i trafieniu Michała Wojciechowskiego prowadziła 3:2. Stracone gole nie podcięły skrzydeł Jeżyckim Koziołkom, które nie miały nic do stracenia, a ich chęć zwycięstwa była zdecydowanie większa niż zespołu przeciwnego. Trans-Stal nie zdołała powstrzymać naporu i do końca pojedynku straciła cztery bramki. Pięć minut przed końcem był jeszcze remis (4:4), ale w 38 min to Jeżyckie Koziołki wygrywały różnicą dwóch goli. Ostatecznie zakończyło się ich zwycięstwem 6:5 i awansem do grupy mistrzowskiej, w której walkę o awans do elity rozpoczną z ostatniego miejsca.

Oni – PWW Boekestijn 6:4 (3:3)

4′ 10′ 39′ Paweł Jassem, 18′ Kacper Wilczak, 36′ Krzysztof Borkowski, 37′ Piotr Jassem – 10′ 16′ 28′ Michał Dąbrowski, 18′ Kacper Wilczak
Paweł Jassem (Oni)

Trans-Stal Luboń – Jeżyckie Koziołki 5:6 (0:1)

24′ 35′ 38′ Michał Wojciechowski, 26′ 29′ Tomasz Mroczyński – 13′ 23′ Dawid Ruman, 33′ 36′ Marcin Łażewski, 31′ Łukasz Ślusarczyk, 38′ Szymon Kowalski
Marcin Łażewski (Jeżyckie Koziołki)