Kategoria: Relacja z meczów

IKP Olimpia wygrywa w hicie rundy

Olimpia lepsza od Poznaniaków. Almatur dalej w grze o grupę mistrzowską. Obligain wygrywa trzeci mecz w ostatnich sześciu dniach.

1. WL Liga: Wygrana Olimpii w hicie pierwszej rundy

Szlagier pierwszej rundy nie zawiódł, a jego początek wyglądał na wstęp do znakomitego widowiska. Zakończyło się na meczu stojącym na wysokim poziomie, ale bez fajerwerków. W 2 min Hubert Ratajczak wyprowadził Poznaniaków na prowadzenie, z którego cieszyli się ledwie kilkadziesiąt sekund. Wyrównał Mateusz Pikul, a w 6 min rezultat odwrócił Piotr Nowak. Do końca spotkania oglądaliśmy już tylko jednego gola. Zdobył go w 31 min Pikul, który ustalił wynik meczu na 3:1 dla Olimpii.

IKP Olimpia – Poznaniacy 3:1 (2:1)

3′ 31′ Mateusz Pikul, 6′ Piotr Nowak – 2′ Hubert Ratajczak
1-5
Mateusz Pikul (IKP Olimpia)

2. WL Liga: Ważne zwycięstwo Almatura

Aż czternaście goli padło w jednym z ciekawszych meczów szóstej serii, w którym Almatur mierzył się z Luboniem. Dziewięć z nich wpadło na konto Biura Podróży. Pojedynek rozpoczął się od mocnego uderzenia Marcina Michalaka, który w sześć minut ustrzelił dublet. Almatur prowadził 2:0, ale na przerwę schodził z wynikiem remisowym. Po zmianie stron ABP ponownie zanotował efektowny start – po półgodzinie gry wygrywał 5:2, a do końca spotkania powiększył tą przewagę o kolejnego gola i wygrał 9:5.

Kolib Luboń – Almatur Biuro Podróży 5:9 (2:2)

15′ 35′ Piotr Poszwa, 8′ Łukasz Zgrabka, 33′ Adam Kolber, 38′ Bartłomiej Rykiel – 34′ 37′ 39′ Radosław Mróz, 1′ 6′ Marcin Michalak, 22′ Maciej Smoczyk, 26′ Marcin Winny, 29′ Jakub Tomaszkiewicz, 36′ Michał Romejko
1-1
Marcin Michalak (Almatur Biuro Podróży)

3. WL Liga: Obligain nie zatrzymał się

Obligain nie zwolił tempa. W ciągu sześciu dni zgarnął dziewięć oczek i zmienił swoją pozycję w tabeli o 180 stopni. Po poniedziałkowej wygranej nad Inter Garten Obligain zrównał się punktami z drugim Archiwum X. Kolejny raz błysnął Radosław Ochnio, który trzykrotnie pokonywał bramkarza beniaminka. Jego koledzy z drużyny również uczynili to trzy razy i mecz zakończył się bezproblemową wygraną 6:2.

Obligain – Inter Garten 6:2 (5:2)

5′ 16′ 23′ Radosław Ochnio, 3′ Łukasz Łaski, 10′ Albert Stachowiak, 14′ Patryk Łaski – 7′ Bartosz Kołakowski, 12′ Robert Kołakowski
4-3
Radosław Ochnio (Obligain)

Obligain w czołówce trzeciej ligi

Dwa niedzielne mecze zakończyły piątą kolejkę jesieni. Zwycięstwa odnieśli Szturmowcy i Obligain.

2. WL Liga: Pierwsza wygrana Szturmowców

Skuteczna gra w defensywie i groźne kontrataki. To był klucz do zwycięstwa Szturmowców, którym udało się wywalczyć pierwszą jesienną wygraną. W 5 min kontrę na bramkę zamienił Tomasz Nieżurawski. Jeżyce częściej utrzymywały się przy piłce i miały optyczną przewagę. Udało się ją udowodnić dopiero w 27 min, gdy do siatki trafił Damian Pajchrowski. Szturmowcy byli jednak skuteczni. W 30 min ponownie wyszli na prowadzenie – gola zdobył Jan Kaźmierczak. FC MDP drugi raz zdołało jednak wyrównać. Cztery minuty przed końcem tej sztuki dokonał Jakub Budnicki. Jak rozpoczęli, tak też zakończyli ten pojedynek. Szturmowcom wyszła jeszcze jedna kontra. W 38 min wykończył ją Mateusz Kozłowski. Najlepszy zawodnik na boisku 120 sekund przed końcem zapewnił swojej drużynie pierwsze zwycięstwo w sezonie. Pomarańczowo-czarni po zwycięstwie uciekli z ostatniej lokaty, na którą spadły Jeżyce.

Szturmowcy – FC MDP Jeżyce 3:2 (1:0)

5′ Tomasz Nieżurawski, 30′ Jan Kaźmierczak, 38′ Mateusz Kozłowski – 27′ Damian Pajchrowski, 36′ Jakub Budnicki
6-5
Mateusz Kozłowski (Szturmowcy)

3. WL Liga: Obligan wskakuje do ścisłej czołówki

Mocny tydzień mają za sobą zawodnicy Obligain, a szczególnie jeden z nich – Radosław Ochnio. Cała drużyna wywalczyła sześć punktów, które dały awans na ostatnie miejsce na podium, a najlepszy snajper zespołu zdobył w tych dwóch spotkaniach osiem bramek. Do pięciu z KKS Południe dołożył kolejne trzy w starciu z ICPen-em. Niedzielny pojedynek zakończył się pewną wygraną Obligain 4:1.

ICPen – Obligain 1:4 (1:3)

15′ Albert Stachowiak (samob.) – 6′ 16′ 31′ Radosław Ochnio, 9′ Albert Stachowiak
4-3
Radosław Ochnio (Obligain)

Pierwszoligowe aspiracje Winiar FC

Winiary awansują na pierwsze miejsce w grupie A. Avengersi wygrywają drugi mecz z rzędu. Mistrzowie Dżedaj odnoszą pierwsze zwycięstwo na WL Lidze.

2. WL Liga: Pierwszoligowe aspiracje Winiar potwierdzone

Winiarscy w piątek wieczorem potwierdzili pierwszoligowe aspiracje. Nie dali szans Ledom, już w pierwszej połowie strzelając cztery gole przy zachowaniu czystego konta. Strzelanie przed przerwą rozpoczął i zakończył Piotr Malicki. W drugiej połowie Winiary kontrolowały przebieg gry i zdołały jeszcze powiększyć przewagę wygrywając ostatecznie różnicą pięciu goli – 7:2. Dzięki wygranej WFC awansował na pozycję lidera. Nad swoim najbliższym rywalem – FC Nankatsu, ma obecnie dwa oczka przewagi.

Pierwszej pozycji trzymają się Peaky Blinders. Beniaminek poniósł drugą porażkę z rzędu, a mimo to przewodzi stawce z dwupunktową przewagą nad Gietewu, z którymi zmierzy się w najbliższy wtorek. Z bardzo dobrej strony, drugi raz na jesień, pokazali się Avengersi udowadniając, że wygrana nad Evertec nie była przypadkowa. Po dziesięciu minutach wygrywali 2:0, a na początku drugiej odsłony nie pozostawili złudzeń strzelając bramki na 3:1 i 4:1. Po tych ciosach Peaky nie podnieśli się. Mecz zakończył się wygraną Avengersów 5:2.

LED Lighting Team – Winiary FC 2:7 (0:4)

27′ Adam Sommer, 31′ Krzysztof Filas – 3′ 20′ Piotr Malicki, 2′ Krzysztof Filas (samob.), 8′ Marcin Daniel, 30′ Mateusz Nowak, 33′ Damian Nowak, 36′ Patryk Kusza
3-5
Piotr Malicki (Winiary FC)

Avengers – Peaky Blinders 5:2 (2:1)

7′ 28′ Jakub Nowak II, 25′ 35′ Michał Bartoszewski, 9′ Dawid Walkowiak – 13′ Jakub Jarmuszkiewicz, 33′ Karol Łuczak
2-5
Michał Bartoszewski (Avengers)

3. WL Liga: Historyczna wygrana Mistrzów Dżedaj

Pojedynek dwóch absolutnych debiutantów WL Ligi zakończył się wygraną Mistrzów Dżedaj. W pierwszych potyczkach MD i FC Empressia nie sprostali swoim rywalom. W drugiej Mistrzowie Dżedaj zdołali odnieść pierwsze historyczne zwycięstwo. Mecz rozstrzygnął się w pierwszych dziesięciu minutach po zmianie stron. Przed przerwą był remis 1:1, po półgodzinie gry Dżedaj wygrywali 4:1. Przewagę utrzymali do końca pokonując FC Empressia 6:3.

FC Empressia – Mistrzowie Dżedaj 3:6 (1:1)

15′ Tomasz Kubera, 37′ Bartłomiej Zacharczuk, 38′ Mikołaj Frohmberg – 20′ 28′ Przemysław Przybył, 24′ Jakub Rudziński, 26′ Damian Zyprich, 31′ Adam Madaliński, 33′ Michał Walkowski
Tomasz Kubera (FC Empressia)
1-1
Przemysław Przybył (Mistrzowie Dżedaj)

Przełamanie Atletico Blumariny i Semplera

Olimpia powiększa przewagę. Atletico Blumarina wygrywa pierwszy mecz na jesień. Sempler również. Pierwsze punkty straciło FC Nankatsu.

1. WL Liga: Olimpia powiększa przewagę

Aż trzy pierwszoligowe pojedynki zostały rozegrane w środowy wieczór. W najciekawszym Pobiedziki po wymianie ciosów pokonały Synów Gehenny 4:3. Beniaminek wygrywał w pierwszej części dwukrotnie za sprawą Patryka Olaszczyka. Ten trafiał w 3 i 19 min, natomiast w 13 min bramkarza pomarańczowo-czarnych pokonał Filip Burchardt. Wynik 2:1 utrzymał się ledwie do 23. minuty. Do wyrównania doprowadził Michał Metelski, a po kilkunastu sekundach wyczyn kolegi z zespołu powtórzył Adrian Rozmarniewicz. Synowie nie zdołali dowieźć kompletu punktów do końca. Nie zdobyli nawet jednego oczka. W 33 min na 3:3 trafił Arkadiusz Siejek, a sekundę przed końcowym gwizdkiem piłkę do siatki, na wagę zwycięstwa, wpakował Maciej Ciszewicz.

Obyło się bez niespodzianki w meczu Olimpii z Pizzerią Dobre Miejsce 65. Beniaminek długo się trzymał, ale w końcu skapitulował. Do przerwy był remis 1:1, po trzydziestu minutach IKP wygrywał 3:2. Dzięki hattrickowi Mateusza Pikula Olimpia ostatecznie rozprawiła się z Pizzerią 5:2. W tabeli jest pierwsza z czterema punktami przewagi nad swoim najbliższym rywalem – Poznaniakami.

W meczu dwóch zespołów zamykających tabelę pierwszą wygraną na jesień odniosło Atletico Blumarina. O zwycięstwie beniaminka zadecydował początek drugiej połowy, w której pierwsze skrzypce zagrał Krzysztof Szenfeld. Skompletował hattricka wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 4:2. Pięć minut przed końcem Atletico wygrywało różnicą trzech goli, ale Fabryka Burgerów zdołała doprowadzić do nerwowej końcówki, w której jeden gol dałby obu drużynom po punkcie. Ostatecznie zakończyło się na wygranej Blumariny 5:4.

Pobiedziki – Synowie Gehenny 4:3 (2:1)

3′ 19′ Patryk Olaszczyk, 33′ Arkadiusz Siejek, 40′ Maciej Ciszewicz – 13′ Filip Burchardt, 23′ Michał Metelski, 26′ Adrian Rozmarniewicz
6-2
Maciej Ciszewicz (Pobiedziki)

IKP Olimpia – Pizzeria Dobre Miejsce 65 5:2 (1:1)

26′ 32′ 36′ Mateusz Pikul, 4′ 27′ Jacek Dembiński – 17′ Mikołaj Cyferkowski, 28′ Piotr Bartoszak
6-4
Mateusz Pikul (IKP Olimpia)

Atletico Blumarina – Fabryka Burgerów 5:4 (2:2)

10′ 24′ 28′ Krzysztof Szenfeld, 14′ 35′ Wojciech Markowski – 7′ Ihor Mykhalchuk, 17′ Maciej Krzysztof, 37′ Daniel Musiałowski, 39′ Dawid Łucki
3-4
Krzysztof Szenfeld (Atletico Blumarina)

2. WL Liga: Remis beniaminków

W grupie A nie ma już zespołu bez straty punktu. Ostatnią twierdzą było FC Nankatsu, które meczu nie przegrało, ale po raz pierwszy w historii na WL Lidze podzieliło się punktami. Stało się to w starciu z innym beniaminkiem – Kolibem. Zespół z Lubonia może być zadowolony z remisu, ale już niekoniecznie z ostatniej serii wynoszącej trzy mecze bez zwycięstwa. Wynik pojedynku dwóch beniaminków został ustalony przed przerwą. Wpierw do siatki trafił Hubert Raczak (8 min), a remis Kolibowi w 16 min zapewnił Adam Kolber.

Kolib Luboń FC – FC Nankatsu 1:1 (1:1)

16′ Adam Kolber – 8′ Hubert Raczak
Czesław Tandecki (Kolib Luboń FC)
7-6
Adam Kolber (Kolib Luboń FC)

3. WL Liga: Sempler przełamał niemoc

Drugie zwycięstwo w przeciągu dwóch dni, a trzecie w sezonie odniosło Imperium Łazarskie. W pojedynku, w którym gra defensywna się nie liczyła, ograło Diadal 9:6. Sebastian Kozela wespół ze Sławomirem Szalczykiem trafili siedem razy do siatki. Po drugiej stronie barykady brylowali Mateusz Mucha i Filip Kapustka. Obaj wpisali się łącznie pięciokrotnie na listę strzelców. Imperium dzięki wygranej wskoczyło na podium grupy B.

FarbSystem pokonał Ejbry różnicą pięciu goli, ale po pierwszej odsłonie nic nie zapowiadało wysokiej wygranej. Do przerwy był remis 2:2 – dwukrotnie na prowadzenie wychodzili lubońscy, dwukrotnie skutecznie odpowiadał beniaminek. W drugą połowę zdecydowanie lepiej weszli zawodnicy FarbSystem. Po półgodzinie gry wygrywali 5:3, a w ostatnich dziesięciu minutach dołożyli kolejne trzy trafienia. Formą strzelecką błysnęła para Mateusz Murawski – Bartosz Wróbel. Ten pierwszy cztery razy pokonał bramkarza Ejbrów, ten drugi trzy.

Pierwszej wygranej na jesień doczekał się Sempler, który przełamał niemoc po siedmiu kolejnych porażkach. Wygrał z Szukamy Sponsora 2:0. Pierwszego gola tuż przed przerwą zdobył Karol Gala, a wynik w ostatniej minucie strzałem głową ustalił Bartosz Łukasik.

Imperium Łazarskie – Diadal 9:6 (5:3)

4′ 10′ 22′ 38′ Sebastian Kozela, 1′ 33′ 34′ Sławomir Szalczyk, 7′ Rafał Mrugalski, 8′ Marcin Busz – 5′ 11′ 27′ Mateusz Mucha, 6′ 24′ Filip Kapustka, 37′ Adrian Madajczyk
Rafał Mrugalski (Imperium Łazarskie)
8-3
Sebastian Kozela (Imperium Łazarskie)

FarbSystem – Ejbry Luboń 8:3 (2:2)

7′ 23′ 34′ 40′ Mateusz Murawski, 12′ 25′ 39′ Bartosz Wróbel, 28′ Jakub Budych – 10′ 27′ Michał Gawron, 4′ Wojciech Mańczak
4-4
Mateusz Murawski (FarbSystem)

Szukamy Sponsora – Sempler 0:2 (0:1)

19′ Karol Gala, 40′ Bartosz Łukasik
Michał Guziak (Szukamy Sponsora), Dariusz Szajek (Sempler)
4-9
Daniel Ziętara (Sempler)

Archiwum X i Chłosta nie zatrzymują się

Fajerwerkowo.pl wysoko ogrywa Desperados. Fresh Cargo i Archiwum X odnoszą czwarte jesienne wygrane, Chłosta trzecią. Premierowe zwycięstwa wpadają na konta Gold FC i Stoczniowca.

1. WL Liga: Trzecie zwycięstwo Fajerwerkowa.pl

Wysoką wygraną Fajerwerkowa zakończył się jedyny pierwszoligowy pojedynek. Żółto-czarni nie mieli problemów z ograniem trzeciej przeszkody i pokazali, że na jesień będą bić się o czołowe lokaty. Po zwycięstwie 10:2 nad Desperados awansowali na pozycję wicelidera i zmniejszyli dystans dzielący ich od IKP do jednego punktu.

Fajerwerkowo.pl – Desperados 10:2 (2:0)

19′ 36′ Damian Tafelski, 24′ 37′ Simon Kohdor Junior, 25′ 26′ Marcin Pawlak, 32′ 40′ Radosław Oblizajek, 12′ Dawid Zuchniarek, 39′ Bartłomiej Kryczka – 27′ Maciej Smolanowicz, 40′ Radosław Suwalski
Radosław Suwalski (Desperados)
4-3
Marcin Pawlak (Fajerwerkowo.pl)

2. WL Liga: Stoczniowiec z kolejną niespodzianką

Pojedynek dwóch najsłabszych zespołów grupy B zakończył się dwubramkowym zwycięstwem Gold FC. Do przerwy złoci prowadzili po trafieniu Pawła Możdżonka. Szybko po wznowieniu wyrównał Krzysztof Piechowiak, ale następnie do głosu ponownie doszli zawodnicy GFC. W 28 min prowadzenie 2:1 dał Radosław Janasek, a dwie minuty później kolejnego gola zdobył Tomasz Staszak. Do końca sotkania Evertec starał się doprowadzić do wyrównania, ale na każde trafienie niebiesko-białych szybką odpowiedź miał przygotowaną Gold, który ostatecznie wygrał 5:3. Złoci opuścili ostatnie miejsce. Spadł na nie Evertec.

Stoczniowiec dalej zaskakuje. Po trzech porażkach z rzędu urwali punkty niepokonanemu Kolibowi, a następnie pokonali Almatur, który wydawało się, że pozbierał się po ostatnich przegranych. Stoczniowcy trafiali w drugiej połowie. W 25 min prowadzenie uzyskał Szymon Zygmunt. Podwyższył je Bartosz Cierpicki, który w 31 min pokonał bramkarza Almatura. Zawodnicy ABP do końca walczyli o choćby punkt. Zdobyli bramkę kontaktową, ale w ostatecznym rozrachunku nie dała ona nic. Stoczniowiec wygrał 2:1. Była to pierwsza jesienna wygrana niebiesko-czarnych.

Evertec – Gold FC 3:5 (0:1)

23′ Krzysztof Piechowiak, 36′ Bartłomiej Olejniczak, 39′ Paweł Możdżonek (samob.) – 28′ 40′ Radosław Janasek, 30′ 37′ Tomasz Staszak, 18′ Paweł Możdżonek
3-8
Radosław Janasek (Gold FC)

Almatur Biuro Podróży – Stoczniowiec 1:2 (0:0)

33′ Marek Michalak – 25′ Szymon Zygmunt, 31′ Bartosz Cierpicki
Konrad Olesik (Almatur Biuro Podróży)
1-4
Szymon Zygmunt (Stoczniowiec)

3. WL Liga: Archiwum X i Chłosta dalej niepokonane

Dalej trwają znakomite serie Archiwum X i Chłosty. Oba zespoły wygrały trzecie jesienne mecze i solidarnie awansowały na drugie miejsca w swoich grupach. Archiwum ustępuje w tabeli Dentesowi, Chłosta Fresh Cargo, które również rozegrało swój mecz we wtorek. Nowy lider grupy B zagrał z FC Empressia. Był to debiut beniaminka na WL Lidze, którego nie zaliczy do udanych, gdyż przegrał aż 1:11. Fresh Cargo nie pozostawiło złudzeń kto jest bardziej doświadczoną ekipą. Pierwsze skrzypce zagrał Sebastian Linke – strzelec sześciu goli.

Za plecami Fresh-a ulokowała się, jak wspomnieliśmy wcześniej, Chłosta. Problemów z ograniem rywala nie miała. W meczu przeciwko Los Amarillos wygrała 9:2, a bramkowe zdobycze rozłożyły się na sześciu zawodników. Było to trzecie zwycięstwo Chłosty w sezonie. Czwarte odniosło Archiwum X, które pokonało Czerwone Krwinki 5:3. Po 25. minutach AX prowadził 5:1. Nadzieja dla Krwiodawców pojawiła się po dwóch celnych uderzeniach w 29 i 31 min. Archiwum X kontrolowało jednak przebieg spotkania i nie dało już dojść do głosu rywalowi.

Ważne zwycięstwo odniósł Obligain, który w meczu o być albo nie być pokonał KKS Południe 7:2. Efektowna pięciobramkowa wygrana z wysoko notowanym rywalem dała awans do górnej części. Po raz kolejny błysnął Radosław Ochnio, strzelec pięć goli.

Archiwum X – Czerwone Krwinki 5:3 (3:1)

8′ 21′ Maciej Galin, 11′ Marcin Biniasz, 18′ Mikołaj Wrombel, 25′ Przemysław Książkiewicz – 20′ Marcin Rajewicz, 29′ Emanuel Łopiński, 31′ Jakub Brzozowski
Mikołaj Wrombel (Archiwum X)
Mateusz Baczyński (Czerwone Krwinki)
2-3
Maciej Galin (Archiwum X)

Chłosta – Los Amarillos 9:2 (5:1)

7′ 15′ Dawid Kaczmarek, 18′ 29′ Mikołaj Nowak, 37′ 38′ Szymon Korczyk, 14′ Dominik Bednarek, 18′ Mateusz Wiśniewski, 27′ Adam Michalak – 17′ Tomasz Klimecki, 40′ Mikołaj Nowak (samob.)
3-3
Szymon Korczyk (Chłosta)

KKS Południe – Obligain 2:7 (1:2)

3′ Adrian Adamczyk, 37′ Mateusz Świercz – 5′ 11′ 32′ 40′ 40′ Radosław Ochnio, 26′ Patryk Łaski, 34′ Andrzej Kruk
Artur Bredow, Mateusz Jałowiec (obaj KKS Południe)
Mateusz Jałowiec (KKS Południe, druga żółta kartka)
5-4
Radosław Ochnio (Obligain)

FC Empressia – Fresh Cargo 1:11 (0:4)

35′ Mikołaj Frohmberg – 4′ 6′ 23′ 26′ 32′ 38′ Sebastian Linke, 7′ 11′ Robert Wawrzonkowski, 21′ Łukasz Sałata, 33′ Łukasz Orłowski, 40′ Tomasz Szczerbiak
Damian Mączyński (FC Empressia), Łukasz Sałata (Fresh Cargo)
3-6
Sebastian Linke (Fresh Cargo)