Miesiąc: czerwiec 2026

Ostatni akcent wiosennej edycji. Czas na walkę o Superbet Puchar Wiary Lecha

Dziś wieczorem odbędzie się rywalizacja o ostatnie wiosenne trofeum w tym sezonie na otwartych boiskach – Superbet Puchar Wiary Lecha. Tradycyjnie na zakończenie zmagań do walki o to pucharowe trofeum staną zespoły z niższych lig, które były blisko awansu do fazy play-off lub na wyższy szczebel rozgrywkowy.

W turnieju weźmie udział sześć drużyn, w tym siódmy i ósmy zespół zaplecza elity: FTF i FarbSystem, szósta i siódma drużyna trzeciego frontu: PWW oraz Tawny Owl, a także przedstawiciele czwartego szczebla – brązowi medaliści Szturmowcy II oraz czwarta ekipa tej ligi, NDW. Każda z tych drużyn miała już okazję w przeszłości rywalizować w PWL.

Kuchennymi drzwiami do rozgrywek zakwalifikował się FarbSystem, który dosłownie dzień przed turniejem zastąpił FC Albatros (drużynę z szóstego miejsca). Dzięki temu do gry wchodzą absolutni dominatorzy tych rozgrywek – obrońcy trofeum, którzy wygrywali trzy ostatnie edycje, a w swojej historii sięgali po puchar aż czterokrotnie w ostatnich pięciu kampaniach.

Pucharowe historie uczestników

  • FarbSystem (6. start): w finałach pokonywali kolejno: Trans-Stal Luboń (po karnych), RKS 300 Junikowo (2:1 – gol w ostatniej sekundzie), ICPen (2:0) oraz w grudniu zeszłego roku Bragę (po karnych). Ich debiut (wiosna 2022) zakończył się na półfinale po przegranej z Jogą Bonito.
  • PWW (6. start): pięć lat temu zameldowali się w finale, w którym lepsza po rzutach karnych okazała się Chłosta. Pozostałe występy kończyli na fazie grupowej.
  • FTF (3. start): wraca do gry po dwóch latach przerwy. Wiosną 2024 roku dotarli do finału, ulegając Gietewu 1:3. Ich debiut jesienią 2021 roku zakończył się w grupie.
  • Szturmowcy II (3. start): wracają do rywalizacji o PWL po aż siedmiu latach przerwy! Wiosną 2019 roku ulegli w finale Semplerowi po serii rzutów karnych. Pół roku wcześniej, w swoim debiucie, dotarli do półfinału (1:3 z Lacus Stoczniowiec).
  • NDW (2. start): zadebiutowali jesienią 2022 roku, kończąc udział na pierwszej fazie turnieju.
  • Tawny Owl (2. start): w swoim debiucie, który miał miejsce przy okazji poprzedniej edycji, Puszczyki dotarły do półfinału, gdzie musiały uznać wyższość FarbSystemu (0:2).

Podział na grupy i zasady gry

Rywalizacja odbędzie się w dwóch trzyzespołowych grupach. Po dwie najlepsze ekipy awansują do półfinałów.

  • Grupa A: FarbSystem, PWW, NDW
  • Grupa B: FTF, Tawny Owl, Szturmowcy II

Wszystkie mecze potrwają 1×13 minut. W przypadku remisu w fazie pucharowej sędzia od razu zarządzi trzy serie rzutów karnych. Zdobywcę Superbet Pucharu Wiary Lecha poznamy około godziny 21:40. Zwycięzca otrzyma pamiątkowy puchar, zestaw medali i gadżetów od Lecha Poznań, a także prawo gry w jesiennym Superpucharze.

O kolejności w grupie decyduje kolejno: a) większa liczba punktów, b) lepszy bilans bezpośrednich spotkań, c) lepsza różnica bramek, d) większa liczba zdobytych goli, e) konkurs jednej serii rzutów karnych pomiędzy zainteresowanymi drużynami.

Terminarz

19:15 – Grupa A: PWW – NDW 
19:30 – Grupa B: Tawny Owl – Szturmowcy II 
19:45 – A: NDW – FarbSystem 
20:00 – B: Szturmowcy II – FTF 
20:15 – A: FarbSystem – PWW 
20:30 – B: FTF – Tawny Owl 
20:45 – 1/2 finału: 1A – 2B  
21:00 – 1/2 finału: 1B – 2A  
21:15 – finał: zw. 1A/2B – zw. 1B/2A 

Triumfatorzy Superbet Pucharu Wiary Lecha

EdycjaZwycięzca Wiosna (W)Zwycięzca Jesień (J)
2015Volkswagen CentrumLED Lighting Team
2016Zmarnowane TalentyZmarnowane Talenty
2017Lechita.netVolkswagen-Odlewnia
2018Atletico BlumarinaLacus Stoczniowiec
2019SemplerBiuro Podróży Almatur
2020Winiary FCKolib Luboń FC
2021ChłostaTornado Ognik
2022Tornado OgnikMechaniczna Pomarańcza
2023El PistolerosFarbSystem
2024GietewuFarbSystem
2025FarbSystemFarbSystem
2026?

Kaczmarek Transport i Synowie Gehenny pojadą na Mistrzostwa Polski Bostik SuperLiga6

Nie odbędzie się Turniej Mistrzów Superbet WL Ligi. Do Warszawy na Mistrzostwa Polski udadzą się ostatecznie triumfatorzy rozgrywek na otwartych boiskach – Synowie Gehenny oraz Kaczmarek Transport.

Zaplanowany na wtorkowy wieczór Turniej Mistrzów nie dojdzie do skutku. Drużyna Revengers poinformowała Organizatora o braku możliwości wyjazdu w przypadku ewentualnego awansu na krajowe finały. W związku z tym do stolicy udadzą się pozostali dwaj mistrzowie: Kaczmarek Transport i Synowie Gehenny.

Dla obu zespołów będzie to drugi występ na Mistrzostwach Polski. Kaczmarek Transport (występujący wówczas pod nazwą FDK) zagrał w turnieju finałowym w 2024 roku – nie wygrał wtedy meczu, ale w pięciu spotkaniach aż cztery razy dzielił się punktami. Z kolei przed rokiem w mistrzostwach uczestniczyli Synowie Gehenny, którzy po dwóch wygranych, remisie i dwóch porażkach zajęli czwarte miejsce w grupie.

Mistrzostwa Polski Bostik SuperLiga6 odbędą się w niedzielę, 12 lipca na obiektach OSiR Bemowo w Warszawie.

transkrupka.pl najlepsza na turnieju zdobywców Superbet Pucharu WL Lig. Wraz z IKP Olimpia zagra w finałach Pucharu Polski Bostik SuperLiga6

Transkrupka.pl wygrała rywalizację w turnieju zdobywców Superbet Pucharu WL Ligi i w nagrodę uzyskała bezpośrednią wejściówkę na ogólnopolskie finały Pucharu Polski Bostik SuperLiga6. W Warszawie towarzyszyć jej będzie IKP Olimpia, która awansowała z drugiej pozycji.

Przed pierwszym gwizdkiem turnieju, który miał zadecydować o tym, które drużyny z Poznania pojadą 5 lipca do stolicy, odbyło się losowanie terminarza. Los zadecydował, że zmagania rozpocznie potyczka Snow Storm z Transkrupką.pl. W kolejnych spotkaniach do rywalizacji dołączyła IKP Olimpia, mierząc się kolejno z Błękitno-Białymi oraz triumfatorami jesiennej edycji pucharu.

Co ciekawe, jako pierwsza awans do finałów Pucharu Polski – i to już po swoim pierwszym meczu – wywalczyła Olimpia. Stało się tak za sprawą wcześniejszego remisu transkrupki.pl ze Snow Storm, a następnie wysokiej wygranej pomarańczowo-czarnych nad Błękitno-Białymi.

Rywalizacja Transkrupki.pl ze Snow Storm rozpoczęła się od bardzo szybko strzelonej bramki przez Jakuba Giełdę, który jeszcze przed upływem pierwszej minuty dał swojej drużynie prowadzenie. Sytuacja obróciła się jednak o 180 stopni na początku drugiej odsłony. Po dublecie Marcina Grabarza to Błękitno-Biali prowadzili 2:1. Radość Snow Storm trwała jednak tylko osiem minut. W 24. minucie Giełda po raz drugi pokonał bramkarza rywali, tym razem pewnie egzekwując rzut karny. W ostatnich sekundach spotkania ten sam zawodnik stanął przed szansą na zamknięcie meczu, jednak jego intencje po strzale z linii pola karnego doskonale wyczuł Wojciech Olesiński. Pojedynek zakończył się podziałem punktów.

Olimpia po remisie w pierwszym meczu wiedziała, że do zapewnienia sobie awansu potrzebuje zwycięstwa. Pomarańczowo-czarni prowadzili od 5. minuty po trafieniu Davida Onoha, a zaledwie 180 sekund później na 2:0 podwyższył Jarosław Janicki. Snow Storm zdołał szybko odpowiedzieć golem kontaktowym Pawła Nawrockiego (9’), jednak kolejne fragmenty pierwszej połowy całkowicie zamknęły ten mecz. Jeszcze przed przerwą dwukrotnie do siatki trafił Przemysław Pawlak (11’ i 13’), schodząc do szatni z prowadzeniem 4:1. W drugiej połowie bramkę ustalającą wynik spotkania zdobył w 21. minucie Mariusz Nowak. Snow Storm do końca ambitnie walczył o zmniejszenie rozmiarów porażki – co mogło mieć kluczowe znaczenie w końcowej tabeli – jednak na przeszkodzie stanęła im nieskuteczność.

Transkrupka.pl przystąpiła do ostatniego meczu ze świadomością, że przepustkę do Warszawy da jej nawet ewentualna, trzybramkowa porażka. Zawodnicy nie zamierzali jednak kalkulować. Choć stracili bramkę jako pierwsi (gol Franciszka Janickiego już w 2. minucie), to jeszcze przed przerwą odrobili straty z nawiązką. Trafienia Oliwiera Szulca (3’), Arkadiusza Kurcewicza (9’) i Piotra Grunta (11’) dały im bezpieczne prowadzenie 3:1. Zaledwie 120 sekund później bramkę kontaktową dla Olimpii zdobył Piotr Nowak. Jak się później okazało, było to ostatnie trafienie tego wieczoru. W drugiej odsłonie prym wiedli już tylko bramkarze obu zespołów, którzy popisywali się efektownymi i widowiskowymi interwencjami.

Ostatecznie Transkrupka.pl wygrała 3:2 i przypieczętowała swój awans. Do Warszawy 5 lipca udadzą się IKP Olimpia (po raz szósty w historii na ogólnopolski turniej, w tym drugi raz na finały PP) oraz Transkrupka.pl, która wraca do krajowej elity po trzech latach przerwy.

Wyniki

Snow Storm – transkrupka.pl 2:2 (1:1)
⚽️ 6’ 16’ Marcin Grabarz – 1’ 24’ Jakub Giełda
⭐️ Wojciech Olesiński (Snow Storm)

IKP Olimpia – Snow Storm 5:1 (4:1)
⚽️ 11’ 13’ Przemysław Pawlak, 5’ David Onoh, 8’ Franciszek Janicki, 21’ Mariusz Nowak – 9’ Paweł Nawrocki
⭐️ Piotr Rogowski (IKP Olimpia)

transkrupka.pl – IKP Olimpia 3:2 (3:2)
⚽️ 3’ Oliwier Szulc, 9’ Arkadiusz Kurcewicz, 11’ Piotr Grunt – 2’ Franciszek Janicki, 13’ Piotr Nowak
⭐️ Mateusz Chmal (transkrupka.pl)

Kto pojedzie na Puchar Polski Bostik SuperLiga6? Dziś walka o wyjazd do Warszawy

Trzy drużyny od godziny 19:40 rozpoczną rywalizację o dwie wejściówki na Puchar Polski Bostik SuperLiga6. Do gry przystąpią dwa zespoły, które w przeszłości miały już okazję do walki na bemowskich boiskach – IKP Olimpia i Transkrupka.pl – oraz ekipa, która ma szansę zadebiutować na ogólnopolskiej imprezie, Snow Storm.

Pierwszy raz w 5-letniej historii członkostwa Superbet WL Ligi w Bostik SuperLidze6 dojdzie do bezpośredniej walki o bilety na Puchar Polski. W poprzednich latach dodatkowy turniej okazywał się zbędny. Części drużyn udawało się bowiem wywalczyć dwa trofea podczas jednego sezonu, a na dubletach korzystał zespół, który zdobywał puchar w innej edycji. Taka sytuacja miała miejsce w kampaniach: 2021/22 (gdy podczas jesiennej i wiosennej edycji triumfowali Emeritos Galaktikos), 2022/23 (kiedy trofea w pierwszych dwóch edycjach zgarnęli El Pistoleros) oraz 2023/24 (w pucharowej rywalizacji dublet ustrzelili Synowie Gehenny).

Pierwsze finały Pucharu Polski odbyły się z solowym udziałem Transkrupki.pl, która wywalczyła puchar wiosną 2021 roku. Na podwójnych sukcesach wymienionych wcześniej teamów korzystali kolejno: Chłosta (zdobywcy pucharu zimą 2021/22), Transkrupka.pl (wiosna 2023) oraz Revengers (wicemistrzowie zimowej edycji 2023/24). Ci ostatni zdobyli przepustkę przez rozdzielenie między sobą wszystkich tytułów oraz medali przez trzy zespoły: Olimpię, Synów Gehenny i FDK. W zeszłym sezonie do Warszawy na Puchar Polski udali się triumfatorzy jesiennej i zimowej edycji: Olimpia oraz Szturmowcy. Stało się tak, ponieważ wejściówkę na Mistrzostwa Polski wywalczyli Synowie Gehenny (zdobywcy wiosennego pucharu).

transkrupka.pl

Sześć zwycięstw w siedmiu meczach odniosła transkrupka.pl w drodze po triumf w jesiennej edycji Superbet Pucharu WL Ligi. Pierwszą fazę grupową przeszła z kompletem zwycięstw i bilansem bramkowym 10:1, a następnie pokonała w II rundzie Gietewu 1:0. Schody zaczęły się w grupie Final Six, gdzie po porażce z Jurassic Park (0:1) okazała się minimalnie lepsza od PWW (2:1).

Faza pucharowa padła już jednak ich łupem. Dwa wysokie zwycięstwa – w półfinale z Tornadem Ognik 3:0 i w finale z Olimpią 4:1 – dały transkrupce.pl upragniony triumf po 2,5 roku przerwy. Na ponowny awans do rozgrywek Bostik SuperLiga6 zespół czeka już trzy lata. Poprzednie dwie wizyty w stolicy kończyły się na ćwierćfinałach (w 2022 roku dotarli do najlepszej ósemki MP, a rok później zagrali w 1/4 finału PP). Tylko pierwszy udział, w 2021 roku, zakończył się na fazie grupowej Pucharu Polski.

Droga po puchar – Jesień 2025:

  • Faza grupowa: Szturmowcy II 7:1, RKS 300 Junikowo 3:0
  • II runda: Gietewu 1:0
  • Final Six (grupa): Jurassic Park 0:1, PWW 2:1
  • 1/2 finału: Tornado Ognik 3:0
  • Finał: IKP Olimpia 4:1

Snow Storm

Droga do finału w wykonaniu Snow Storm była perfekcyjna. Trzy mecze, trzy zwycięstwa i bilans bramkowy 10:0. Na początek błękitno-biali rozprawili się z beniaminkiem – Zew FC, a następnie pokonali dwie czołowe ekipy: Kaczmarek Transport oraz Rhizomę FC. W decydującym meczu zmierzyli się z Synami Gehenny. W finale również nie stracili gola, ale także nie potrafili pokonać bramkarza Czerwono-Czarnych. Ta sztuka udała im się dopiero w rzutach karnych, które zakończyły się zwycięstwem Snow Storm 4:3.

Snow Storm ma dziś ogromną szansę na wywalczenie pierwszej, historycznej przepustki na ogólnopolskie finały Pucharu Polski. Drużyna w ostatnich latach poczyniła gigantyczny progres – na poznańskich boiskach brakuje jej już tylko mistrzostwa Superbet WL Ligi oraz upragnionego awansu do rozgrywek ogólnopolskich.

Droga po puchar – Zima 2025/26:

  • 1/8 finału: Zew FC 3:0
  • 1/4 finału: Kaczmarek Transport 3:0
  • 1/2 finału: Rhizoma FC 4:0
  • Finał: Synowie Gehenny 0:0 (karne: 4:3)

IKP Olimpia

Szczęście było po stronie IKP Olimpii, która w regulaminowym czasie wygrała tylko dwa mecze. Oba dały jej jednak przepustkę do walki o końcowy triumf. Pierwszą fazę grupową przebrnęli dzięki bramce strzelonej Synom Gehenny, z którymi przegrali 1:2. Wcześniej Szturmowcy ulegli tej samej drużynie 0:1, a w bezpośrednim starciu padł remis 2:2. W II rundzie IKP trafiła na trzecioligowy RKS 300 Junikowo, wygrywając bez problemu 6:1.

Finałową fazę grupową Olimpia rozpoczęła od remisu z rezerwami Szturmowców (1:1). Następnie Pomarańczowo-Czrni ulegli Snow Storm 0:3, a IKP również musiała uznać wyższość błękitno-białych, przegrywając jedną bramką mniej – 0:2. W półfinale Olimpijczycy zmierzyli się z Synami Gehenny, których ograli po golu Piotra Nowaka w ostatniej minucie (wcześniej przegrywali 0:1). W finale przeciwko KS Gibon bramka niezastąpionego Piotra Nowaka – tym razem w przedostatniej minucie – dała dogrywkę (wcześniej rywale prowadzili 3:2). W karnych lepsza okazała się Olimpia, wygrywając 3:2.

IKP stanie przed szansą na szóstą wizytę w Warszawie. W przeszłości cztery razy reprezentowali Poznań na Mistrzostwach Polski, a raz – w ubiegłym roku – na Pucharze Polski. Każdy dotychczasowy udział kończył się na fazie grupowej, która stała się prawdziwą klątwą Olimpii.

Droga po puchar – Wiosna 2026:

  • Faza grupowa: Synowie Gehenny 1:2, Szturmowcy 2:2
  • II runda: RKS 300 Junikowo 6:1
  • Final Six (grupa): Szturmowcy II 1:1, Snow Storm 0:2
  • 1/2 finału: Synowie Gehenny 2:1
  • Finał: KS Gibon 3:3 (karne 3:2)

Festiwal goli na zakończenie ligowej wiosny

34 gole wpadły w ostatnich dwóch meczach ligowych wiosennej edycji. Aż 27 z nich zdobyli zawodnicy FarbSystemu i Bragi. Udanie wiosnę zakończył L4 United, który w ostatniej kolejce wygrał dwa mecze.

Superbet 2. WL Liga: Festiwal strzelecki w ostatnim meczu

27 bramek na zakończenie zmagań w drugiej lidze zdobyli zawodnicy FarbSystemu i Bragi. Wynik spotkania trudno nazwać hokejowym, gdyż w tej dyscyplinie takowe nie padają na co dzień. Rezultat zdecydowanie bardziej przypomina wynik do przerwy w meczu piłki ręcznej.

FarbSystem pokonał Bragę aż 18:9. Już do przerwy oba zespoły 14-krotnie kierowały piłkę do siatki. Kluczowy dla losów tego spotkania okazał się czas między 24. a 35. minutą, gdy FarbSystem zdobył dziewięć bramek z rzędu. Prym wiódł wówczas duet Mateusz Murawski – Radosław Majewski, który był autorem siedmiu trafień w tym fragmencie. FarbSystem od stanu 8:6 błyskawicznie uciekł na prowadzenie 17:6. Końcowe fragmenty należały już do Bragi, która zdołał zmniejszyć stratę z jedenastu do dziewięciu trafień. Po stronie zwycięzców najwięcej goli uzyskał Radosław Majewski, który wpisał się na listę strzelców pięciokrotnie – tyle samo razy co najlepszy snajper w obozie rywali, Igor Gajewski.

Braga zakończyła sezon na trzecim miejscu i o awans do elity powalczy w play-off. FarbSystem finiszował na ósmej lokacie – do wywalczenia przepustki do Superbet Pucharu Wiary Lecha zabrakło mu zaledwie dwóch punktów.

FarbSystem – FSC Braga 18:9 (8:6)
⚽️ 18’ 26’ 27’ 30’ 31’ Radosław Majewski, 15’ 24’ 30’ 35’ Mateusz Murawski, 4’ 16’ 39’ Kamil Krupiński, 2’ 13’ Piotr Schulze, 8’ 26’ Michał Jaśkowiak, 12’ Stanislav Gvozdyk, 35’ Patryk Markiewicz – 7’ 13’ 17’ 18’ 40’ Igor Gajewski, 1’ 14’ Maciej Wiśniewski, 36’ Krzysztof Stępniak, 38’ Mikołaj Hajdasz
⭐️ Radosław Majewski (FarbSystem)

Superbet 4. WL Liga: Udany tydzień L4 United

Ligową rywalizację na wiosnę oficjalnie zakończyły drużyny L4 United i KS Junikowo. Oba zespoły w ostatnim tygodniu miały do rozegrania dwa spotkania. L4U odniosło ostatecznie dwie wygrane, z kolei Junikowianie dwukrotnie musieli uznać wyższość swoich rywali.

L4 United do triumfu ponownie poprowadził Mateusz Stachowiak. We wtorkowym pojedynku strzelił on cztery bramki, a w czwartek dołożył kolejne trzy. Jego gole były kluczowe – w 7. minucie dał prowadzenie 1:0, a po golu Mateusz Hercki w 24. minucie na 1:1, cztery minuty później dał przewagę dwóch trafień (3:1). L4U ostatecznie wygrało 5:2 i po ostatniej potyczce awansowało na piąte miejsce w tabeli. KSJ zakończył wiosenną kampanię cztery pozycje niżej.

L4 United – KS Junikowo 5:2 (1:1)
⚽️ 7’ 25’ 28’ Mateusz Stachowiak, 33’ Rafał Pietrzak, 34’ Patryk Sieradzki – 24’ Mateusz Hercka, 29’ Artur Nowak (samob.)
🟡 Artur Pacholczyk (L4 United)
⭐️ Mateusz Stachowiak (L4 United)