Kategoria: Relacja z meczów

Nankatsu wygrało pierwszy mecz w elicie

Ruszyła trzecia kolejka jesieni. Była ona szczęśliwa dla trzech zespołów – FC Nankatsu, Jeżyckich Koziołków i ICPen-u.

forBET 1. WL Liga: Premierowa wygrana Nankatsu w elicie

Nankatsu walczyło o pierwsze zwycięstwo w elicie, celem Pobiedzików była pozycja lidera po poniedziałkowej kolejce. Po końcowym gwizdku to beniaminek mógł radować się ze zdobycia trzech oczek. W pierwszej części padła jedna bramka – w 13 min na listę strzelców wpisał się kapitan FCN, Mateusz Graczyk. Wynik tuż po przerwie podwyższył Łukasz Kaczmarek, ale Pobiedziki bardzo szybko odpowiedziały trafieniem Macieja Ciszewicza. W kolejnych minutach dominowało Nankatsu, któremu udało się wypracować trzybramkową przewagę. Po wymianie ciosów Huberta Raczaka i Ciszewicza w końcówce spotkanie zakończyło się wygraną beniaminka 6:3.

FC Nankatsu – Pobiedziki 6:3 (1:0)

38′ 40′ Hubert Raczak, 13′ Mateusz Graczyk, 22′ Łukasz Kaczmarek, 26′ Marek Kalinowski, 31′ Michał Mikołajczak – 23′ 36′ 39′ Maciej Ciszewicz
Marek Kalinowski (FC Nankatsu)

forBET 2. WL Liga: Drugie zwycięstwo Jeżyckich Koziołków

W drugiej lidze zmierzyły się dwa zespoły, które powinny … grać o klasę niżej. Poprzedni sezon Stoczniowiec zakończył na miejscu spadkowym, natomiast Jeżyckie Koziołki nie awansowały nawet do grupy mistrzowskiej trzeciego frontu. W letniej przerwie nastąpiło sporo zmian, w której uczestniczyły również te dwie drużyny. Ostatecznie trafiły one do drugiej ligi. Jeżyckie Koziołki w pierwszym meczu pewnie ograły Onych, a wyczyn powtórzyły także w poniedziałkowy wieczór ogrywając różnicą trzech bramek rywala, który jesienią występować będzie pod nazwą Opal Stoczniowiec. Po półgodzinie gry beniaminek wygrywał 3:0. Niebiesko-czarni zdołali złapać kontakt dzięki dwóm trafieniom Jędrzeja Strzódki. Wynik spotkania na 5:2 ustalił Marcin Łażewski, który w końcówce do gola z 23 min dołożył kolejne dwie bramki. Jeżyckie Koziołki po dwóch spotkaniach mają sześć punktów i zajmują drugą lokatę.

Opal Stocznowiec – Jeżyckie Koziołki 2:5 (0:1)

31′ 34′ Jędrzej Strzódka – 23′ 37′ 39′ Marcin Łażewski, 15′ Mikołaj Becela, 26′ Piotr Marciniak
Marcin Łażewski (Jeżyckie Koziołki)

forBET 3. WL Liga: ICPen zaczyna od wygranej

Udany start ma za sobą ICPen, który na początku przygody z jesienną edycją ograł FC Kwiatowe 4:3. Po trzynastu minutach wygrywał już 3:0, ale pozwolił rywalom na doprowadzenie do remisu. Ostatnie słowo należało do ICPen-u, a dokładnie do Bartłomieja Gintera. W 33 min zdobył bramkę dającą inauguracyjne trzy punkty.

ICPen – FC Kwiatowe 4:3 (3:2)

5′ Piotr Marek, 7′ Mateusz Duda, 13′ Jakub Wołoszyn, 33′ Bartłomiej Ginter – 14′ Sebastian Golak, 19′ Damian Piasecki, 31′ Szymon Michalak
Bartłomiej Ginter (ICPen)

Trzy drużyny poszły za ciosem

Trzecie zwycięstwo w sezonie odniosło Bistro Kopernik. Drugie wygrane na swoje konta zapisały zespoły Semplera i Emeritos Galaktikos.

forBET 3. WL Liga: Dziewięć punktów Bistra Kopernik

W piątkowy wieczór grała tylko trzecia liga. Drugi raz w sezonie zaprezentowało się dwóch beniaminków, a trzeci mecz na jesień rozegrało Bistro Kopernik, które również rywalizowało dzień wcześniej. Emeritos Galaktikos potwierdzili, że w obecnym sezonie będą się liczyć w walce o najwyższe cele. W pojedynku rozpoczynającym piątkowe zmagania wysoko ograli FTF 6:1. Kapitalny mecz rozegrał Łukasz Lekier, który cztery razy wpisał się na listę strzelców. Jednego gola mniej zdobył Patryk Schulz. Napastnik Bistro Kopernik ustrzelił hattricka, a jego drużyna nie bez problemów ograła Los Amarillos. Pojedynek zakończył się trzybramkową wygraną zespołu z Grunwaldu, ale przypieczętowaną dopiero w ostatnich trzech minutach. Do 37 min Bistro Kopernik prowadził ledwie jednym golem. Dziesięć minut wcześniej Los Amarillos wyrównali stan gry i mocno napędzili stracha faworytom tej potyczki. Beniaminek wygrał 6:3 i po trzech spotkaniach jest zdecydowanym liderem grupy B z dziewięcioma punktami na koncie. Na drugiej pozycji są Emeritos Galaktikos.

Komplet oczek w dorobku ma również Sempler. Drugi raz w tym sezonie wygrał różnicą jednego gola. Po zwycięstwie 6:5 nad Kolibem ograł FC Huragan 3:2. Beniaminek płaci frycowe, ale jest coraz bliżej wywalczenia pierwszych punktów. W starciu z Semplerem przegrywał już różnicą dwóch bramek, ale w 29 min zdołał zdobyć gola kontaktowego. Przez jedenaście minut Huraganowi nie udało się jednak pokonać golkipera rywali i mecz zakończył się porażką 2:3. O zwycięstwie Semplera zadecydował przełom pierwszej i drugiej części, gdy do siatki trafiali Sebastian Pięta (w 16 min) i Adrian Dudek (w 21 min)

FTF – Emeritos Galaktikos 1:6 (1:2)

13′ Filip Możuch – 1′ 9′ 31′ 35′ Łukasz Lekier, 28′ Krystian Skórczyński, 29′ Karol Łuczak
Łukasz Lekier (Emeritos Galaktikos)

Sempler – FC Huragan 3:2 (2:1)

8′ Artur Forszpaniak, 16′ Sebastian Pięta, 21′ Adrian Dudek – 10′ Dominik Bartkowiak, 29′ Marcel Stelmaszyk
Sebastian Pięta (Sempler)

Bistro Kopernik – Los Amarillos 6:3 (2:1)

4′ 26′ 40′ Patryk Schulz, 17′ 31′ Arkadiusz Steinke, 37′ Marcin Zawalski – 13′ Artur Pastuszko, 26′ Tomasz Klimecki, 27′ Łukasz Klimecki
Patryk Schulz (Bistro Kopernik)

Efektowna inauguracja IKP Olimpii i Jeżyckich Koziołków

IKP Olimpia po zwycięstwie w Superpucharze na początek ligowej rywalizacji rozgromiła FC Nankatsu. Jeżyckie Koziołki pokonały Onych, a Bistro Kopernik odniosło drugą wygraną na jesień.

forBET 1. WL Liga: Pojedynek złotych medalistów dla IKP OIimpii

Mistrzowie pierwszej i drugiej ligi nie mieli okazji do sprawdzenia się w bezpośrednim pojedynku w Superpucharze. Nankatsu przegrało w półfinale z Noteciakami i odpadło z dalszej rywalizacji. Olimpia ograła Chłostę i zagrała o złoto, które zgarnęła piąty raz z rzędu. Było to dobre przetarcie dla obrońców tytułu. Ponad tydzień później przywitali Nankatsu w elicie. Wygrali wysoko, bo aż 8:1. Królem polowania okazał się Piotr Nowak, który ustrzelił hattricka. Napastnik IKP trafiał w ostatnich pięciu minutach pieczętując efektowne zwycięstwo. Wcześniej na listę strzelców wpisywali się Jacek Grocholewski, Jarosław Janicki, Michał Nowak i Michał Mirecki. Ten pierwszy zakończył mecz z dubletem. Pierwszego gola dla Nankatsu w najwyższej klasie rozgrywkowej zdobył Marek Kalinowski.

IKP Olimpia – FC Nankatsu 8:1 (3:0)

35′ 36′ 40′ Piotr Nowak, 18′ 26′ Jacek Grocholewski, 13′ Michał Nowak, 17′ Michał Mirecki, 20′ Jarosław Janicki – 35′ Marek Kalinowski
Michał Krawczak (FC Nankatsu)
Piotr Nowak (IKP Olimpia)

forBET 2. WL Liga: Zwycięstwo beniaminka

Kilka dni przed startem jesiennej edycji kuchennymi drzwiami do drugiej ligi wróciły Jeżyckie Koziołki. Do nowej edycji przystąpiły z wysokiego C – wygrywając z Onymi 7:4. W pierwszej odsłonie trwała rywalizacja pomiędzy Koziołkami, a Pawłem Jassemem, który czterokrotnie pokonywał golkipera Jeżyckich. Po stronie strat Oni mieli jednak jednego gola więcej. W drugiej połowie bramkarz beniaminka nie dał się już zaskoczyć, a jego koledzy z drużyn podwyższyli prowadzenie o kolejne dwa trafienia. Jeżyckie Koziołki sprawiły sobie prezent na inaugurację i boisko przy Grunwaldzkiej opuszczały z kompletem punktów. Oni na razie zamykają ligową tabelę, a na koncie mają dwie przegrane.

Oni – Jeżyckie Koziołki 4:7 (4:5)

4′ 8′ 17′ 19′ Paweł Jassem – 1′ 15′ Vitaliy Krik, 3′ 23′ Marcin Łażewski, 5′ Marcin Pajchrowski, 6′ Oleksandr Makovka, 37′ Łukasz Szykowny
Vitaliy Krik (Jeżyckie Koziołki)

forBET 3. WL Liga: Drugi komplet punktów zespołu z Kopernika

Drugim zespołem z kompletem punktów w trzeciej lidze zostało Bistro Kopernik. Pojedynek dwóch drużyn, które na inaugurację wygrały swoje mecze zakończył się minimalną wygraną zespołu z Grunwaldu. Strzelanie rozpoczęło się w dziesiątej minucie, gdy do siatki trafił Marcin Rogal. Bistro prowadziło 1:0, a po czterech minutach miało już dwa gole przewagi nad Makadamią. FCM przez taki sam okres czasu również strzelił dwie bramki i w 18 min wyrównał stan gry. Radość z udanego pościgu trwała krótko. W 20 min Arkadiusz Steinke trafił na 3:2 strzelając swojego drugiego gola w tym meczu. Po zmianie stron Bistro powiększało przewagę i osiem minut przed końcem prowadziło 6:3. Makadamia walczyła do końca, zdołała strzelić dwie bramki, ale było to za mało na choćby punktu w rywalizacji z Kopernikiem.

Bistro Kopernik – FC Makadamia 6:5 (3:2)

10′ 23′ Marcin Rogal, 14′ 20′ Arkadiusz Steinke, 27′ 32′ Patryk Schulz – 15′ Stanisław Lemke, 18′ Dariusz Majewski, 28′ Nicolas Markiewicz, 33′ Jakub Kupczyk, 38′ Patryk Rybarczyk
Patryk Schulz (Bistro Kopernik)

Trans-Stal na fali

Zwycięstwa dwóch lubońskich zespołów. Po trzy punkty na swoje konta zapisali Trans-Stal i Kolib. Skromne, jednobramkowe zwycięstwo odniósł Diadal.

forBET 2. WL Liga: Sześć punktów dla beniaminka

Trans-Stal od początku nowego sezonu bardzo dobrze czuje się w drugiej lidze. Po wysokim zwycięstwie nad Onymi przyszła kolejna efektowna wygrana. Tym razem ofiarą padł inny beniaminek, który poprzednią kampanię zakończył oczko niżej niż żółto-czarni. Pocztowe Krwinki tylko raz zdołały odpowiedzieć Trans-Stali. W 7 min piłkę do siatki skierował Adam Jankowski i wyrównał stan gry. Kolejne minuty były już dominacją zawodników ubranych w żółte trykoty, którzy z każdym kolejnym fragmentem uciekali rywalom aż osiągnęli przewagę sześciu goli. Mecz zakończył się wynikiem 7:1.

Pocztowe Krwinki – Trans-Stal Luboń 1:7 (1:3)

7′ Adam Jankowski – 6′ 32′ Bartosz Rybak, 18′ 24′ Przemysław Górzyński, 13′ Paweł Wieczorek, 23′ Maciej Brauza, 31′ Piotr Kowalak
Bartosz Rybak (Trans-Stal Luboń)

forBET 3. WL Liga: Skromny Diadal, efektowny Kolib

Diadal po dwóch spotkaniach ma cztery punkty na koncie, ale też ledwie dwie bramki strzelone. W pierwszym meczu podzielił się punktami po remisie 1:1, a po tygodniu wygrał 1:0. Jedynego gola, wartego cenne trzy oczka, zdobył w 3 min Mateusz Mucha. Diadal awansował na trzecie miejsce, a tuż za nim ulokował się Kolib, który dzięki udanej drugiej części wygrał z Mistrzami Dżedaj 5:1. Do przerwy było ledwie 1:1. Po zmianie stron Kolib udowodnił swoją wyższość.

Diadal – FC Kwiatowe 1:0 (1:0)

3′ Mateusz Mucha
Mateusz Mucha (Diadal)

Mistrzowie Dżedaj – Kolib Luboń FC 1:5 (1:1)

17′ Jędrzej Czubryj – 5′ 21′ Dariusz Bąkowski, 25′ 33′ Bartosz Król, 35′ Mikołaj Bruczyński
Bartosz Król (Kolib Luboń FC)

Pokaz siły Noteciaków

Jesienny sezon transkrupka.pl rozpoczęła od wygranej nad Bragą. Noteciaki w efektownym stylu przywitali się z drugą ligą. Wysokie wygrane na swoje konta zapisały zespoły Magicznego Świata, FarbSystemu, Szturmowców i Atmosfericia.

forBET 1. WL Liga: Wicemistrz lepszy od beniaminka

Trzecią przygodę z najwyższą klasą rozgrywkową Braga rozpoczęła od porażki z transkrupką.pl. Wicemistrzowie długo nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę beniaminka, ale jak już zaczęli strzelać to zapisali na swoje konto sześć trafień. Najwięcej, bo cztery z nich były autorstwa Krzysztofa Kulczaka, który w 18 min rozpoczął strzelanie, a dwie minuty po wznowieniu gry po przerwie podwyższył prowadzenie na 2:0. Po drugiej stronie barykady na listę strzelców wpisał się tylko Mateusz Gajewski. Najlepszy strzelec Bragi ustrzelił dublet. Transkrupka.pl wygrała 6:2, udanie rozpoczynając jesienną kampanię.

FSC Braga – transkrupka.pl 2:6 (0:1)

25′ 28′ Mateusz Gajewski – 18′ 22′ 26′ 35′ Krzysztof Kulczak, 24′ Krzysztof Elantkowski, 39′ Roman Hrynko
Krzysztof Kulczak (transkrupka.pl)

forBET 2. WL Liga: Pokaz siły Noteciaków

Trzema wysokimi wygranymi zakończyły się trzy drugoligowe starcia. Najefektowniej zaprezentował się FarbSystem, który nie dał żadnych szans Gold FC wygrywając aż 12:2. Do przerwy prowadził 4:0, a prawdziwe strzelanie (aż siedem goli) urządził sobie w ostatnich dziesięciu minutach. Królem polowania został Mateusz Murawski, który pięciokrotnie okazywał się lepszy od golkipera Gold FC.

O pięć goli lepsi od Ledów byli Noteciaki. Przed tygodniem pokazali się z dobrej strony w Superpucharze, w finale którego uznali wyższość Olimpii. Wysoką dyspozycję potwierdzili w starciu z ogranymi w drugiej lidze Ledami. Już do przerwy beniaminek wygrywał 5:0. Po zmianie stron utrzymał przewagę i odniósł zwycięstwo 7:2, do którego mocno przyczynił się strzelec czterech bramek – Szymon Buko.

Gietewu w pierwszej połowie dotrzymywało kroku drużynie Magicznego Świata. W krótkim odstępie czasu potrafiło odrobić dwubramkową stratę, a na przerwę schodziło przegrywając 3:4. Po zmianie stron Magiczny wrzucił wyższy bieg i bardzo szybko, bo już po upływie pięciu minut wygrywał 7:3. Czterobramkowa przewaga została utrzymana do końcowego gwizdka. Mecz zakończył się wynikiem 8:4.

Magiczny Świat – Gietewu 8:4 (4:3)

9′ 35′ Damian Zajączkowski, 23′ 24′ Paweł Łukasik, 6′ Marcin Wawrzyniak, 11′ Tomasz Pilarczyk, 18′ Patryk Pawlaczyk, 22′ Aleksander Lewandowski – 10′ 27′ Mariusz Młynarczyk, 14′ Mateusz Jóźwiak, 16′ Kacper Młynarczyk
Paweł Łukasik (Magiczny Świat)

FarbSystem – Gold FC 12:2 (4:0)

15′ 23′ 37′ 39′ 40′ Mateusz Murawski, 7′ 17′ 30′ Radosław Majewski, 12′ 31′ Szymon Bartkowiak, 38′ 40′ Jakub Budych – 25′ Mateusz Wachowski, 29′ Bartosz Palicki
Mateusz Murawski (FarbSystem)

LED Lighting Team – Noteciaki 2:7 (0:5)

30′ Nikita Makarenkov, 39′ Krzysztof Filas – 7′ 11′ 34′ 38′ Szymon Buko, 4′ Mikołaj Rybarczyk, 8′ Adam Michałowski, 19′ Dominik Romanowski
Artur Stawski (LED Lighting Team)
Szymon Buko (Noteciaki)

forBET 3. WL Liga: Wysokie wygrane Szturmowców i Atmosfericia

O drugie wygrane na jesień walczyły Byczki i FC Colquimica. Oba zespoły musiały obejść się ze smakiem, gdyż ich rywale byli zdecydowanie lepsi. Szturmowcy po znakomitym meczu w wykonaniu duetu Sebastian Cepiński – Jakub Owczarek (łącznie siedem bramek) wygrali z Byczkami 8:3. Trzy dublety zostały ustrzelone w starciu Atmosfericia z Colquimicą, które zakończyło się zwycięstwem tej pierwszej ekipy 6:0. Bramkarza beniaminka pokonywali Marek Sanok, Mikołaj Janiak i Dawid Leśniak.

Szturmowcy – Byczki 8:3 (5:0)

12′ 16′ 18′ 21′ Sebastian Cepiński, 2′ 10′ 34′ Jakub Owczarek, 23′ Dariusz Mieczkowski – 27′ 36′ Michał Szudrowicz, 33′ Bohdan Zviahin
Sebastian Cepiński (Szturmowcy)

FC Atmosferić – FC Colquimica 6:0 (4:0)

4′ 31′ Marek Sanok, 8′ 13′ Mikołaj Janiak, 16′ 36′ Dawid Leśniak
Grzegorz Sobiak (FC Atmosferić), Pedro Alves (FC Colquimica)
Mikołaj Janiak (FC Atmosferić)