Café Fusy wygrały XIV edycję Turnieju Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956

XIV edycja Turnieju Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956 za nami. Do gry w upalne popołudnie i wieczór 28 czerwca, a więc dokładnie w 70. rocznicę upamiętnianych wydarzeń, stawiło się 11 zespołów. Najlepsza okazała się drużyna Café Fusy, która w finale pokonała Poznański Bank Spółdzielczy. Trzecie miejsce zajęła Transkrupka.pl.

[Wyniki XIV edycji Turnieju Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956 – KLIK!]

Do turnieju zgłosiło się pierwotnie 12 zespołów, ale dzień przed zawodami napłynęła rezygnacja ze strony FSC Bragi. W związku z tym do gry przystąpiło 11 drużyn. Zostały one podzielone na dwie grupy, z których do dalszej fazy awansowały po dwa najlepsze zespoły.

W grupie A dwa zespoły zakończyły rywalizację bez porażki – Transkrupka.pl i Szturmowcy. Ci pierwsi ukończyli zmagania jako zwycięzcy grupy. Z kolei Pomarańczowo-Czarni musieli ustąpić miejsca Poznańskiemu Bankowi Spółdzielczemu, który po słabym starcie (remis ze Szturmowcami i porażka z transkrupką.pl) rzutem na taśmę wywalczył awans z drugiej lokaty dzięki wygranym nad Nankatsu i Koneserami. Transkrupka.pl zaczęła od podziału punktów z Nankatsu, następnie pokonała PBS oraz Koneserów, strzelając pięć goli i nie tracąc żadnego, a na koniec grupowych zmagań zremisowała ze Szturmowcami. Wraz z Pomarańczowo-Czarnymi dalszy udział w turnieju zakończyli również Koneserzy (którzy po dwóch meczach mieli cztery punkty i wszystko w swoich rękach) oraz Nankatsu.

Emocje w grupie B zakończyły się w przedostatniej kolejce, choć początkowo nic na to nie wskazywało. Pierwszą lokatę zajęli zawodnicy BNDZ Skoki, którzy w pięciu grach zgarnęli dwanaście oczek. Jedynymi ich pogromcami okazali się gracze Café Fusy (2:0). Występ późniejszych triumfatorów turnieju rozpoczął się wprawdzie od porażki z RKS-em 300 Junikowo (0:1), a zakończył remisem z Ignacewo Warriors (1:1), jednak ten podział punktów dał im drugą pozycję. Pomiędzy tymi pojedynkami Café Fusy wywalczyły komplet dziewięciu oczek. Do końca w grze o półfinał mógł pozostać RKS 300, ale w kluczowym spotkaniu przegrał ze Snow Storm (0:2), który ostatecznie zajął czwarte miejsce, wyprzedzając w tabeli drużynę z Ignacewa oraz IKP Olimpię. Oba te zespoły nie wygrały meczu – Ignacewo Warriors trzykrotnie remisowało, z kolei Olimpijczycy dwukrotnie podzielili się punktami.

W półfinałach lepsze okazywały się zespoły, które awansowały z drugich miejsc w grupach. Café Fusy pokonały transkrupkę.pl 2:0 po trafieniach Kacpra Zydorczyka i Dominika Soleckiego. Z kolei Poznański Bank Spółdzielczy, choć dwukrotnie przegrywał (0:1 i 1:2), rzutem na taśmę wygrał z BNDZ Skoki 3:2. Bohaterem drużyny został Jakub Stranz, który zdobył zwycięskiego gola.

Starcie o trzecie miejsce przyniosło tylko jedną bramkę – na wagę ostatniego stopnia podium trafił Jakub Giełda, zapewniając brąz transkrupce.pl. Spore emocje przyniósł natomiast pojedynek finałowy, w którym Café Fusy (złożone z zawodników reprezentujących sekcję futsalu Wiary Lecha w ostatnich sezonach) zmierzyły się z Poznańskim Bankiem Spółdzielczym (byli i obecni zawodnicy piłkarskiej sekcji Wiary Lecha). Lepiej w mecz weszli gracze PBS-u, którzy po golach Michała Niedźwiedzkiego i Daniela Mankiewicza prowadzili już 2:0. Café Fusy nie dały jednak za wygraną i do końca walczyły o złoto. Decydujące gole padły w samych ostatnich minutach. Oba zdobył Piotr Rykaczewski, który w przedostatniej minucie doprowadził do wyrównania, a chwilę przed końcowym gwizdkiem zapewnił Café Fusy zwycięstwo 3:2!

Po zakończeniu finału odbyła się uroczysta ceremonia wręczenia nagród ufundowanych przez Miasto Poznań i Poznański Bank Spółdzielczy. Zespoły, a także najlepsi zawodnicy – bramkarz (Jakub Lubojański) oraz strzelec (Michał Niedźwiedzki) – otrzymali efektowne trofea i statuetki wykonane przez firmę Technika/Aerotechnika Jerzy Domicz. Każdy uczestnik otrzymał również dedykowany, odlewany medal.

Podsumowanie końcowe:

I miejsce – Café Fusy
II miejsce – Poznański Bank Spółdzielczy
III miejsce – transkrupka.pl
Najlepszy bramkarz – Jakub Lubojański (Café Fusy)
Król strzelców – Michał Niedźwiedzki (Poznański Bank Spółdzielczy)

Turniej był współfinansowany ze środków Miasta Poznań. Organizatorem rozgrywek był ośrodek Kibice Razem-Lech Poznań. Partnerami turnieju byli Poznański Bank Spółdzielczy oraz Technika/Aerotechnika Jerzy Domicz.