Kategoria: Relacja z meczów

Atmosferić zostaje w grze o grupę mistrzowską

Oni wygrywają mecz o sześć punktów z Ledami. Atmosferić odrabia trzy oczka do zespołów walczących o grupę mistrzowską trzeciej ligi. Pogoń Bydło w ostatniej sekundzie zgarnia pełną pulę w starciu z ICPen-em.

forBET 2. WL Liga: Oni jedną nogą w grupie mistrzowskiej

Bardzo blisko awansu do grupy mistrzowskiej są Oni. W ważnym meczu dla układu czołowych lokat pokonali LED Lighting Team 4:2. Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla żółto-czarnych, których już w 1 min na prowadzenie wyprowadził Wojciech Jerzak. Ledom udało się wyrównać – tej sztuki w pierwszych dziesięciu minutach dokonali dwa razy. W 6 min na bramkę Onych odpowiedział Artur Stawski, w 9 min Damian Woytyniak trafił po golu Pawła Jassema na 2:2. Chwilę przed przerwą Kacper Wilczak pokonał golkipera Ledów i na przerwę lider tabeli schodził z minimalną przewagą nad rywalami. Po zmianie stron bardzo szybko, bo przed upływem 120 sekund grania Oni zdobyli czwartego gola. Jego autorem był Mateusz Magdoń, który jak się później okazało ustalił wynik potyczki na 4:2. W tabeli żółto-czarni są na czele z pięcioma punktami przewagi nad grupą pościgową.

Oni – LED Lighting Team 4:2 (3:2)

1′ Wojciech Jerzak, 7′ Paweł Jassem, 19′ Kacper Wilczak, 22′ Mateusz Magdoń – 6′ Artur Stawski, 9′ Damian Woytyniak
Piotr Jassem (Oni), Krzysztof Filas (LED Lighting Team)
Kacper Wilczak (Oni)

forBET 3. WL Liga: FC Atomosferić utrzymał kontakt z czołówką

Ważne zwycięstwo w kwestii walki o awans do grupy mistrzowskiej odniósł Atmosferić. FCA pokonał Byczki 6:2. Prowadził po dwunastu minutach 3:0, ale w wyniku dekoncentracji pozwolił rywalom na dwa trafienia – w 19 min Juliana Kuczkowskiego i w 26 min Antoniego Konwisarza. Byczki złapały kontakt, ale w ostatnich dziesięciu minutach nie powstrzymały nawałnicy Atomosfericia. Mikołaj Janiak skompletował w 36 min hattricka, a Bartosz Siejak zakończył strzelanie dwoma golami w 31 i 38 min.

Trzy punkty w dramatycznych okoliczności wywalczyła Pogoń Bydło. Po pierwszej odsłonie remisowała 2:2, ale po półgodzinie gry i dwóch golach Mikołaja Marcinkowskiego (łącznie strzelił trzy) wyszła na prowadzenie 4:2. ICPen nie dał za wygraną i do końca walczył o punkty w tym spotkaniu. Trafienia Piotra Marka (w 33 min) i Marcina Witkowskiego (w 36 min) dały wynik remisowy, który ostatecznie nie utrzymał się do końca. W ostatniej akcji spotkania, po której sędzia zakończył zawody piłkę do siatki skierował Michał Błaszak. Pogoń wygrała 5:4.

Byczki – FC Atmosferić 2:6 (1:3)

19′ Julian Kuczkowski, 26′ Antoni Konwisarz – 2′ 11′ 36′ Mikołaj Janiak, 31′ 38′ Bartosz Siejak, 12′ Mateusz Kamiński
Mikołaj Janiak (FC Atmosferić)

ICPen – Pogoń Bydło 4:5 (2:2)

6′ 33′ Piotr Marek, 8′ Illia Yarysh, 36′ Marcin Witkowski – 20′ 26′ 27′ Mikołaj Marcinkowski, 3′ Wojciech Pietruszyński, 40′ Michał Błaszak
Remigiusz Łuczak (Pogoń Bydło)
Mikołaj Marcinkowski (Pogoń Bydło)

Piłkarski maraton zakończył szóstą kolejkę

transkrupka.pl i Trans-Stal Luboń wracają na pierwsze miejsca w swoich ligach. Archiwum X zgarnia drugi komplet punktów na wiosnę. Imperium Łazarskie po niedzielnych grach dopisuje cztery punkty do ligowej klasyfikacji.

forBET 1. WL Liga: transkrupka.pl lepsza od Pobiedzików

Transkrupka.pl nie zmarnowała znakomitej okazji na wyprzedzenie Olimpii i po pojedynku z Pobiedzikami dopisała do swojego dorobku trzy oczka. Do przerwy nowy-stary lider remisował 1:1, ale po zmianie stron udowodnił swoją wyższość. Jeszcze przed upływem trzydziestej minuty gry transkrupka.pl po dwóch dubletach Michała Golaka i Nikodema Jasiny wygrywała 4:1. W końcówce Pobiedzikom, po wymianie ciosów, udało się zmniejszyć rozmiary porażki do dwóch goli. Transkrupka wróciła na pierwsze miejsce, ma trzy punkty przewagi nad obrońcami tytułu, ale też dwa mecze więcej rozegrane.

transkrupka.pl – Pobiedziki 6:4 (1:1)

12′ 28′ Michał Golak, 23′ 26′ Nikodem Jasina, 37′ Wojciech Giełda, 39′ Damian Knapski – 17′ 38′ Dawid Norek, 30′ 40′ Cyryl Stolpniewski
Wojciech Giełda (transkrupka.pl)

forBET 2. WL Liga: Wysoka wygrana Archiwum X

Wysokim zwycięstwem Archiwum X zakończył się jedyny drugoligowy pojedynek rozegrany w niedzielę. Szturmowcy na boisko przy ulicy Grunwaldzkiej przybyli w ledwie pięcioosobowym zestawieniu, który nie był w stanie podjąć wyrównanej walki z beniaminkiem. Archiwum zachowało się fair-play i wyrównało składy. Nie miało to żadnego wpływu na przebieg meczu. Beniaminek wygrał 9:1. Królami polowania zostali Mikołaj Wrombel (cztery gole) i Damian Grat (hattrick).

Archiwum X – Szturmowcy 9:1 (5:0)

5′ 10′ 13′ 22′ Mikołaj Wrombel, 3′ 12′ 27′ Damian Grat, 25′ Maciej Galin, 33′ Krzysztof Wower – 23′ Jakub Owczarek
Mikołaj Wrombel (Archiwum X)

forBET 3. WL Liga: Cztery punkty Imperium Łazarskiego

Do ścisłej czołówki grupy B dołączyło Imperium Łazarskie, które w niedzielę rozegrało dwa spotkania – oba z wymagającymi rywalami. W pierwszym meczu Łazarscy ograli wicelidera, Inter City 5:1. Już po sześciu minutach Imperium wygrywało 3:0. Gole dla zawodników ubranych w czarne trykoty strzelali Zbigniew Urbaniak (dwie) i Sławomir Szalczyk. Nadzieję na odrobienie strat w 22 min dał Mikołaj Pełka, ale w końcówce mecz zamknęli Bartosz Kędzierski i Szalczyk. W drugim pojedynku na pięć minut przed końcem Imperium wygrywało 1:0, ale musiało zmagać się z huraganowymi atakami Diadala, który w końcu dopiął swego. W 35 min Bartosz Jóźwiak wyrównał stan gry, a 120 sekund później prowadzenie dał Adrian Madajczyk. Gdy wydawało, że mecz zakończy się wygraną Diadala gola na wagę cennego punktu zdobył Szalczyk, który niedzielę zakończył z czterema trafieniami.

Zostajemy przy grupie B. W trzecim pojedynku FTF zmierzył się z Mistrzami Dżedaj. Był to ważny dzień dla beniaminka, który odniósł pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach forBET WL Ligi. Po pierwszej odsłonie FTF wygrywał już 5:1, ale w drugiej połowie pozwolił rywalom na więcej. Mistrzowie Dżedaj ruszyli w pościg i po trzeciej bramce Jędrzeja Ścisłowskiego tracili do debiutantów jednego gola. Remisu jednak nie zdołali wywalczyć. W 39 min strzelanie zakończył Błażej Lewandowski, który przypieczętował premierową wygraną dla FTF.

Czas na grupę A. Podobnie jak w grupie B odbyły się trzy spotkania. W starciu, którego stawką było przysłowiowe sześć oczek Obligain okazał się minimalnie lepszy od KKS Południe. Zawodnicy ubrani w szare trykoty dwukrotnie obejmowali prowadzenie za sprawą Patryka Łaskiego. Dwukrotnie też do wyrównania doprowadzał KKS, a na listę strzelców wpisywał się Marcin Tomaszewski. Ostatnie słowo należało do najlepszego snajpera Obligainu – Radosława Ochnio. W 32 min zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 3:2.

Trans-Stal Luboń po raz drugi podczas szóstej serii rozgromiło swojego rywala. Do 17:0 z Los Amarillos w niedzielę beniaminek dorzucił 11:0 z Magną. Wygrana zakończyła się awansem na pozycję lidera. Do gry pną się Jeżyckie Koziołki, które odniosły drugą wygraną z rzędu. W ostatnim niedzielnym spotkaniu były drugoligowiec nie miał problemów z ograniem Szukamy Sponsora. Zespół z Jeżyc odniósł wysokie zwycięstwo 9:1.

Inter City – Imperium Łazarskie 1:5 (0:3)

22′ Mikołaj Pełka – 3′ 5′ Zbigniew Urbaniak, 6′ 38′ Sławomir Szalczyk, 35′ Bartosz Kędzierski
Łukasz Lekier (Inter City)
Zbigniew Urbaniak (Imperium Łazarskie)

KKS Południe – Obligain 2:3 (1:2)

9′ 24′ Marcin Tomaszewski – 5′ 12′ Patryk Łaski, 32′ Radosław Ochnio
Michał Adamski (KKS Południe)
Patryk Łaski (Obligain)

Diadal – Imperium Łazarskie 2:2 (0:1)

35′ Bartosz Jóźwiak, 37′ Adrian Madajczyk – 4′ 40′ Sławomir Szalczyk
Sławomir Szalczyk (Imperium Łazarskie)

Trans-Stal Luboń – Magna 11:0 (5:0)

7′ 29′ 36′ Maciej Brauza, 9′ 24′ 39′ Michał Wojciechowski, 5′ 32′ Piotr Kowalak, 2′ Bartosz Rybak, 16′ Dariusz Stachowiak, 26′ Paweł Wieczorek
Maciej Brauza (Trans-Stal Luboń)

FTF – Mistrzowie Dżedaj 6:4 (5:1)

17′ 18′ Paweł Narożny, 5′ Aleksander Ciechanowicz, 10′ Radosław Przybylski, 16′ Maciej Narożny, 39′ Błażej Lewandowski – 6′ 27′ 35′ Jędrzej Ścisłowski, 32′ Mateusz Trzybiński
Jędrzej Ścisłowski (Mistrzowie Dżedaj)

Jeżyckie Koziołki – Szukamy Sponsora 9:1 (4:1)

13′ 25′ 38′ Marcin Pajchrowski, 3′ 15′ Piotr Marciniak, 24′ 37′ Damian Pajchrowski, 18′ Vitaliy Krik, 35′ Łukasz Szykowny – 4′ Damian Smyk
Piotr Marciniak (Jeżyckie Koziołki), Michał Szmyt (Szukamy Sponsora)
Marcin Pajchrowski (Jeżyckie Koziołki)

Pościg za jeden punkt

Pobiedziki wygrywają minimalnie z Larussem. Ledy odrabiają cztery bramki i remisują z PWW Bandą. Sempler gładko ogrywa Szukamy Sponsora.

forBET 1. WL Liga: Brak szczęścia Larussa

Laruss zajmuje ostatnie miejsce, ale zalicza się do niewygodnych rywali. Przed meczem trzypunktowej zdobyczy zakładać nie można, lecz do tej pory komplety punktów wpadły na konta rywali. Przeciwnicy wygrywają z reguły różnicą jednego gola, a w dwóch przypadkach odległość wyniosła „aż” dwie bramki. Nie inaczej było w piątkowy wieczór. Laruss starał się wywalczyć pierwsze punkty, ale ponownie poniósł minimalną przegraną. Po kwadransie gry Real Players prowadzili z Pobiedzikami 2:1, choć stracili jako pierwsi gola. Korzystnego rezultatu nie utrzymali do przerwy. Chwilę przed gwizdkiem oznajmiającym koniec pierwszej odsłony stan gry wyrównał Łukasz Kryszak. Ostatni cios zadał siedem minut po wznowieniu gry wracający na boiska forBET WL Ligi Jakub Korytowski. Jeden z najlepszych strzelców w historii rozgrywek trafił na 3:2 zapewniając drugie wiosenne zwycięstwo Pobiedzikom.

Laruss Real Players – Pobiedziki 2:3 (2:2)

8′ Radosław Suwalski, 15′ Damian Maziarka – 6′ Patryk Olaszczyk, 20′ Łukasz Kryszak, 27′ Jakub Korytowski
Patryk Olaszczyk (Pobiedziki)

forBET 2. WL Liga: Ledy odrabiają cztery gole

Niepokonane na wiosnę PWW w piątkowy wieczór stanęło przed dużą szansą na zrównanie się z prowadzącymi w tabeli Onymi. Ledy, również grały o wysoką stawkę, jaką było dogonienie drugiej Bragi. Plan do 32. minuty realizowało PWW. Po pierwszej odsłonie Banda wygrywała 2:1. W 23 min po drugim golu Macieja Boksy prowadziła już 3:1, a następnie 4:1 po trafieniu Dominika Serby. Ostatnią bramkę dla PWW w 32 min zdobył ponownie Boksa. Wydawało się, że już nic nie zabierze zwycięstwa Winogradzianom. Stało się inaczej. Ostatnie minuty to całkowita dominacja Ledów. PWW niepotrzebnie wycofało się całkowicie do defensywy przez co miało problemy z opuszczeniem własnej połowy. Na niej znakomicie radzili sobie zawodnicy LED Lighting, a w szczególności Daniel Skibiński, który po golu samobójczym z 9 min miał coś do udowodnienia. W 33 min dał sygnał do ataku, a dwie minuty później wespół z Krzysztofem Filasem doprowadzili do emocjonującej końcówki. Ledy w krótkim odstępnie czasu zdobyły trzy gole, a do rywali brakowało im jedno trafienie. Dopięli swego 30 sekund przed końcem, gdy gola na wagę remisu zdobył Skibiński. Mecz zakończył się wynikiem 5:5. W tabeli grupy A zapanował spory ścisk, który gwarantuje spore emocje w ostatniej fazie pierwszej rundy.

LED Lighting Team – PWW Banda 5:5 (2:1)

33′ 35′ 40′ Daniel Skibiński, 18′ Artur Stawski, 34′ Krzysztof Filas – 11′ 23′ 32′ Maciej Boksa, 9′ Daniel Skibiński (samob.), 30′ Dominik Serba
Daniel Skibiński (LED Lighting Team)

forBET 3. WL Liga: Gładka wygrana Semplera

Do 30. minuty Szukamy Sponsora dzielnie stawiali opór Semplerowi. Przegrywali po golu Karola Gali w 19 min, ale cały czas starali się sprawić niespodziankę. Gdy opadli z sił drugi bieg włączył Sempler. Gala skompletował dublet, a następnie trzy kolejne gole zdobyli jego koledzy z drużyny. Sempler wygrał 5:0 i zanotował awans na piąte miejsce w tabeli.

Sempler – Szukamy Sponsora 5:0 (1:0)

19′ 30′ Karol Gala, 31′ Krystian Wiliński, 33′ Artur Nowak, 37′ Sebastian Pięta
Karol Gala (Sempler)

Remis w meczu na szczycie

Piątą wygraną na wiosnę odnoiosła IKP Olimpia. W meczu na szczycie drugiej ligi FarbSystem podzielił się punktami z Magicznym Światem. ICPen po półrocznej przerwie ponownie wygrywa.

forBET 1. WL Liga: Wysokie zwycięstwo IKP

Obyło się bez niespodzianki w pojedynku mistrza z Pizzerią Dobre Miejsce 65. IKP Olimpia po minimalnych wygranych wróciła do gromienia rywali. Przed tygodniem obrońcy tytułu pokonali Almatur 7:1, a w czwartkowy wieczór również różnicą sześciu goli ograli Pizzerię. Spotkanie zakończyło się wynikiem 8:2. Byłoby efektowniej, ale w ostatniej minucie Olimpia dała sobie wbić drugiego gola. IKP po piątym zwycięstwie na wiosnę zrównała się punktami z transkrupką.pl.

IKP Olimpia – Pizzeria Dobre Miejsce 65 8:2 (4:0)

11′ 36′ Jacek Grocholewski, 13′ 40′ Piotr Nowak, 16′ 29′ Bartosz Szpalik, 7′ Michał Nowak, 39′ Tomasz Kwaśnik – 31′ 40′ Mikołaj Cyferkowski
Jacek Dembiński (IKP Olimpia)

forBET 2. WL Liga: Podział punktów beniaminków

W środowym hicie pomiędzy Nankatsu i Kolibem padł remis. Dzień później w grupie B czekał nas kolejny szlagier, czyli starcie Magicznego Świata z FarbSystem-em. Dwóch beniaminków od początku wiosny nadaje ton rywalizacji i jeszcze przed startem szóstej serii zajmowali pierwsze dwie lokaty w tabeli. Był to pojedynek o fotel lidera, w którym obie ekipy interesowała tylko wygrana. Inne oczekiwania miała grupa pościgowa, która mocno trzymała kciuki za remis. Po pierwszych dziesięciu minutach i dwóch ciosach Magiczny Świat wygrywał 2:0. W 4 min piłkę do siatki skierował Aleksander Lewandowski, a wynik poprawił Filip Pyzder. FarbSystem szybko się otrząsnął. Niepokonany beniaminek ma w swoich szeregach znajdującego się w wysokiej formie Mateusza Murawskiego, który kolejny raz udowodnił, że jest czołową postacią w swojej ekipie. Minutę po golu Pyzdera wywalczył dla FarbSystemu bramkę kontaktową, a w 13 min doprowadził już do remisu, który utrzymał się do przerwy. Po wymianie stron obejrzeliśmy dwie bramki dające w ostatecznym rozrachunku podział punktów. Pierwszy uderzył Magiczny Świat, a konkretniej Pyzder, który drugi raz wpisał się na listę strzelców. Wynik spotkania, już w 25 min, ustalił Piotr Michalak. Mecz zakończył się remisem 3:3, który pozwolił obu drużynom na powrót na pierwsze (FarbSystem) i drugie (Magiczny Świat) miejsce.

Magiczny Świat – FarbSystem 3:3 (2:2)

10′ 23′ Filip Pyzder, 4′ Aleksander Lewandowski – 11′ 13′ Mateusz Murawski, 25′ Piotr Michalak
Mateusz Murawski (FarbSystem)

forBET 3. WL Liga: Pierwsza wygrana od pół roku

Od 15 listopada zeszłego roku na zwycięstwo czekał ICPen. Po blisko półrocznej przerwie ponownie mogli dopisać do dorobku trzy punkty. Wygrana nawet przez chwilę nie była zagrożona. ICPen do przerwy prowadził 2:0, a chwilę po wznowieniu gry i drugiej bramce Jakuba Wołoszyna 3:0. W ostatnich dziesięciu minutach przypominał o sobie Piotr Marek, który pojedynek z Byczkami zakończył z hattrickiem. Po drugiej stronie barykady również padły trzy gole – dwie z nich zdobył Tomasz Hałas. ICPen wygrał 7:3 i opuścił przedostatnie miejsce.

ICPen – Byczki 7:3 (2:0)

30′ 32′ 35′ Piotr Marek, 5′ 22′ Jakub Wołoszyn, 18′ Marcin Witkowski, 38′ Łukasz Czajka – 26′ 36′ Tomasz Hałas, 34′ Piotr Stasik
Piotr Marek (ICPen)

Dwunastobramkowy szlagier

Trzy remisy, pierwsze rozstrzygnięcie fazy zasadniczej i udany pościg Niedzielnych. Oto najważniejsze wydarzenia środowych gier.

forBET 1. WL Liga: Remis sąsiadów w tabeli

W starciu czwartego Fajerwerkowa.pl i piątej Mechanicznej Pomarańczy padł remis, który w tabeli zachował status quo. Obie drużyny wzbogaciły się o jedno oczko, ale nie poprawiły swojego miejsca w klasyfikacji i zamiast patrzeć w górę muszą zacząć oglądać się za siebie, by za chwilę nie wylądować poza pierwszą piątką. Mecz rozpoczął się od gola Marcina Gradkiewicza w 3 min. Fajerwerkowo szybko odrobiło straty z nawiązką. W pierwszej odsłonie wygrywało 2:1 i 3:2. Po zmianie stron Mechaniczna szybko wyrównała, ale w 23 min Damian Tafelski po raz drugi pokonał golkipera beniaminka i Fajerwerkowo ponownie było na prowadzeniu. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się jednobramkowym zwycięstwem Pirotechników gola na wagę remisu w 38 min z rzutu karnego zdobył Kamil Sytek.

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl – Mechaniczna Pomarańcza 4:4 (3:2)

6′ 23′ Damian Tafelski, 5′ Damian Smolarek, 18′ Dawid Zuchniarek – 16′ 21′ Mikołaj Daszkiewicz, 3′ Marcin Gradkiewicz, 38′ Kamil Sytek
Damian Tafelski (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

forBET 2. WL Liga: Szlagier na remis

Po środowych grach poznaliśmy pierwsze rozstrzygnięcie fazy zasadniczej. Gold FC po porażce z Evertec zagwarantował sobie miejsce w grupie spadkowej. Złoci przegrali piąty mecz na wiosnę i są jednym z głównych kandydatów do opuszczenia drugoligowych szeregów. Evertec wygrał po raz drugi i był bliski powtórzenia dwucyfrowego wyniki z inauguracji. Pojedynek po popisach strzeleckich Adriana Adamczaka i Bartłomieja Olejniczaka zakończył się wynikiem 9:5.

Pierwszy raz na wiosnę wygrała Chłosta. Mistrz trzeciej ligi okazał się lepszy od Tornada Ognik o dwie bramki. Chłosta przegrywała po czterech minutach, ale zdołała się podnieść i jeszcze przed przerwą dzięki dubletowi Franciszka Siwka wygrywała 2:1. W drugiej odsłonie wyczyn kolegi z zespołu powtórzył Dawid Czerniejewicz, którego gole przypieczętowały pierwsze wiosenne zwycięstwo.

Najwięcej emocji dostarczyły dwa ostatnie pojedynki środowych gier. Oba zakończyły się remisami. Aż dwanaście bramek padło w hicie kolejki, w którym zmierzyli się FC Nankatsu i Kolib. Najpierw gole padały seriami, a mecz zakończył się wymianą ciosów. Nankatsu prowadziło od drugiej minuty, by w kolejnych fragmentach dać sobie strzelić trzy bramki. Kolib nie poszedł za ciosem, za to Nankatsu odpowiedziało … trzema trafieniami i w 25 min wygrywało 4:3. Dwie minuty przed końcowym gwizdkiem na prowadzeniu 6:5 był Kolib, ale nie dopisał sobie trzech oczek. Ostatni cios należał do Nankatsu, a dokładniej do Marka Kalinowskiego, który rozpoczął i zakończył strzelanie w tym meczu. FCN wskoczył na chwilę na pierwszą lokatę. Dziś ją straci, gdyż bezpośredni pojedynek zagrają FarbSystem i Magiczny Świat, którzy mają ledwie punkt straty do Nankatsu.

Oni zmarnowali okazję do odskoczenia grupie pościgowej na odległość czterech punktów. W meczu przeciwko Gietewu byli faworytem, ale nie zdołali wywalczyć zwycięstwa. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Oni trzykrotnie prowadzili, ale za każdym razem nadziewali się na skuteczną odpowiedź czerwono-czarnych. Dwukrotnie do remisu, jeszcze w pierwszej odsłonie, doprowadził Mateusz Jóźwiak, a cenny punkt Gietewu pięć minut przed końcem zapewnił Dominik Kajzerski.

Evertec – Gold FC 9:5 (4:2)

8′ 19′ 27′ 32′ Adrian Adamczak, 2′ 5′ 22′ Bartłomiej Olejniczak, 34′ Marcin Kordus, 35′ Sebastian Nawrot – 15′ 36′ Michał Ima, 17′ Paweł Możdżonek, 26′ Mateusz Wachowski, 29′ Szymon Kowalski
Bartłomiej Olejniczak (Evertec)

Chłosta – Tornado Ognik 4:2 (2:1)

12′ 15′ Franciszek Siwek, 32′ 40′ Dawid Czerniejewicz – 4′ Dawid Brudniewicz, 38′ Hubert Ratajczak
Dawid Czerniejewicz (Chłosta)

FC Nankatsu – Kolib Luboń FC 6:6 (2:3)

2′ 40′ Marek Kalinowski, 15′ 32′ Tomasz Milczarek, 24′ Przemysław Drab, 25′ Marcin Kalinowski – 12′ 29′ 38′ Bartosz Król, 11′ Adam Kolber, 9′ Czesław Tandecki
Bartosz Król (Kolib Luboń FC)

Gietewu – Oni 3:3 (2:3)

6′ 17′ Mateusz Jóźwiak, 35′ Dominik Kajzerski – 2′ Wojciech Jerzak, 9′ Paweł Jassem, 19′ Kamil Magdoń
Mateusz Jóźwiak (Gietewu)

forBET 3. WL Liga: Wygrana po karnych

Jedyny trzecioligowy pojedynek rozegrany w środowy wieczór był typowym bojem o przysłowiowe sześć punktów. FC Atmosferić stanął przed szansą na zrównanie się punktami ze swoim rywalem, natomiast FC Niedzielni przy okazji zwycięstwa mogli nad FCA osiągnąć przewagę sześciu oczek. Do 37. minuty obowiązywała pierwsza wersja. Atmosferić wygrał pierwszą część 2:0, a po zmianie stron stracił gola po półgodzinie gry i strzale Sebastiana Johnsona z rzutu karnego. Ten sam zawodnik okazał się katem FCA. Trzy minuty przed końcem stanął oko w oko z bramkarzem przy strzale z rzutu karnego przedłużonego. Trafił na 2:2. W ostatniej minucie powtórzył wyczyn i zapewnił Niedzielnym niezwykle cenne trzy oczka. Beniaminek został liderem, ale ma tyle samo punktów co Inter City.

FC Atmosferić – FC Niedzielni 2:3 (2:0)

16′ Szymon Kobyliński, 17′ Bartosz Siejak – 30′ 37′ 40′ Sebastian Johnson
Sebastian Johnson (FC Niedzielni)