Kategoria: Relacja z meczów

Ejbry Luboń mistrzem drugiej ligi

Dzięki wygranej w derbach Lubonia Ejbry zapewniły sobie mistrzostwo 2. WL Ligi, a co za tym idzie także awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Walkę o utrzymanie w elicie od zwycięstwa rozpoczęła IKP Olimpia. Gietewu awansowało na pozycję lidera drugoligowej grupy spadkowej. Szturmowcy pozostali w grze o zwycięstwo w grupie B trzeciej ligi.

1. WL Liga: IKP Olimpia walkę o utrzymanie rozpoczęła od zwycięstwa

IKP Olimpia wygrała dopiero trzeci mecz na jesień, w tym drugi raz z Evertec-iem. W pierwszej rundzie wciąż panujący mistrzowie pokonali niebiesko-białych 3:2. W fazie finałowej obie drużyny podwoiły dorobek bramkowy, a spotkanie zakończyło się zwycięstwem IKP 6:4. Po dwunastu minutach Olimpia prowadziła 2:0, ale minutę po wznowieniu gry po przerwie i przed upływem pół godziny zmagań miała przewagę ledwie jednego gola. Mecz zamknęła bramka najlepszego na boisku Jacka Grocholewskiego, który trafił przed zmianą stron, a w drugiej części – w 35 min – przypieczętował cenne zwycięstwo IKP.

IKP Olimpia – Evertec 6:4 (4:2)

⚽️ 6′ 19′ Piotr Nowak, 18′ 35′ Jacek Grocholewski, 12′ Bartosz Szpalik, 27′ Michał Mirecki – 18′ 21′ Arkadiusz Siejek, 14′ Bartłomiej Olejniczak, 29′ Marcin Kordus
⭐️ Jacek Grocholewski (IKP Olimpia)

2. WL Liga: Ejbry Luboń najlepsze w drugiej lidze

Trzecie rozstrzygnięcie jesiennej edycji w drugiej lidze stało się faktem. Po wczorajszym spadku Onych i Archiwum X we wtorkowy wieczór poznaliśmy kolejny zespół, który opuści szeregi zaplecza elity. Awans do pierwszej ligi wywalczyły lubońskie Ejbry, które promocję przypieczętowały zdobyciem mistrzostwa rozgrywek.

Do awansu Ejbry potrzebowały punktu. Remis ich jednak nie interesował. Od początku lider ruszył po zwycięstwo i już po jedenastu minutach wygrywał 2:0. Na przerwę schodził jednak ze stratą. Trans-Stal nie odpuściła i jeszcze przed upływem pierwszych dwudziestu minut zdobyła trzy gole. Ejbrom udało się odwrócić wynik na początku drugiej części. W 21 min wyrównał Damian Różański, a po czterech kolejnych minutach na 4:3 trafił Kajetan Łyszczarz. Trans-Stal potrafiła podnieść się drugi raz, ale tym razem stać ją było na jedno trafienie, które doprowadziło do wyrównania. W 27 min czwartego gola dla żółto-czarnych zdobył Czesław Tandecki. Bohater derbów Lubonia wyłonił się w ostatnich dziesięciu minutach, a został nim Artur Rożek, który w 30 min wyprowadził Ejbrów na prowadzenie, a 120 sekund przed końcem przypieczętował zwycięstwo dające awans do 1. WL Ligi! Czerwono-czarni wygrali 6:4 i na wiosnę – pierwszy raz w historii – zagrają w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Cały czas w wysokiej formie jest Gietewu, które w ostatnich siedmiu meczach sześciokrotnie schodziło z boiska w roli zwycięzców. Kolejne wpadło po pojedynku z FarbSystem-em. Czerwono-czarni długo nie potrafili wjechać na właściwe tory. FarbSystem, który zajmuje miejsce w strefie spadkowej, dwukrotnie wychodził na dwubramkowe prowadzenie (2:0, 3:1), a po półgodzinie gry trafił na 4:3. Przed przerwą pierwsze skrzypce grał zawodnik FarbSystem-u Piotr Schulze, a po zmianie stron jego rolę przejął reprezentant czerwono-czarnych, Mateusz Jóźwiak. Obaj strzelili po trzy bramki, ale to gole tego drugiego dały cenne trzy punkty. Gietewu zdołało wyrównać w 36 min (gola strzelił Łukasz Zych), a w 38 min za sprawą Jóźwiaka i jego trzeciego trafienia wyszło na prowadzenie, którego nie oddało już do końcowego gwizdka. Wygrana 5:4 pozwoliła czerwono-czarnym awansować na pierwsze miejsce w grupie spadkowej. FarbSystem zajmuje obecnie ósme miejsce, którego zajęcie na zakończenie sezonu będzie oznaczało degradację do trzeciej ligi.

Gietewu – FarbSystem 5:4 (2:3)

⚽️ 17′ 27′ 38′ Mateusz Jóźwiak, 20′ Rafał Benski, 36′ Łukasz Zych – 13′ 16′ 19′ Piotr Schulze, 30′ Krzysztof Bartkowiak
⭐️ Mateusz Jóźwiak (Gietewu)

Ejbry Luboń – Trans-Stal Luboń 6:4 (2:3)

⚽️ 30′ 38′ Artur Rożek, 2′ Michał Gawron, 11′ Paweł Wieczorek (samob.), 21′ Damian Różański, 25′ Kajetan Łyszczarz – 13′ Bartosz Rybak, 15′ Michał Gawron (samob.), 16′ Filip Niedziela, 27′ Czesław Tandecki
🟡 Maciej Brauza (Trans-Stal Luboń)
⭐️ Artur Rożek (Ejbry Luboń)

3. WL Liga: Szturmowcy pozostają w grze o triumf w grupie B

Po wtorkowych wygranych Mechaniczna Pomarańcza i Szturmowcy pozostali w grze o najwyższe lokaty. Byli pierwszoligowcy mają zdecydowanie mniejsze szanse na bezpośredni awans, a maksymalnie mogą osiągnąć drugą lokatę w grupie A. Szturmowcy dzięki zwycięstwu zachowali szanse na wygranie grupy B. Oba mecze zakończyły się wysokimi zwycięstwami faworytów. Mechaniczna Pomarańcza pokonała Byczków różnicą pięciu bramek. Przewagę osiągnęła przed przerwą, na którą zeszła z prowadzeniem 5:0. Bardzo dobre zawody rozegrał Wojciech Nowak – strzelec trzech bramek. W pierwszej odsłonie trafił dwukrotnie, a po zmianie stron jego gol pozwolił powiększyć przewagę nad Byczkami do sześciu oczek (7:1). Nie było to ostatnie trafienie w tym spotkaniu. Oba zespoły pokusiły się jeszcze o trzy gole ustalające wynik potyczki na 8:3 dla Mechanicznej Pomarańczy.

Problemów ze swoim rywalem nie mieli także Szturmowcy, którzy również prowadzili po pierwszej odsłonie 5:0. W drugiej FC Colquimica zdołała zdobyć gola honorowego i długo nie dała sobie wbić kolejnych bramek. Worek rozwiązał się ponownie w 36 min. Do końcowego gwizdka Szturmowcy trafili do siatki jeszcze czterokrotnie. Swoje dorobki powiększyli Dariusz Mieczkowski (hattrick) i Marcin Biel (dublet).

Trzecie jesienne zwycięstwo odnieśli Los Amarillos, którzy zapewnili sobie dziewiąte miejsce w tabeli grupy A, a co za tym idzie prawo gry w meczu o 17. miejsce. Pojedynek żółtych z ICPen-em miał ciekawy przebieg. Od dziewiątej minuty Los Amarillos musieli odrabiać dwubramkową stratę do rywali. W 5 i 9 min na listę strzelców wpisał się Piotr Marek. Końcówka pierwszej części należała do LA. Sygnał do ataku dał Kamil Zelman, który w 13 min zdobył gola kontaktowego, a w ostatnich minutach przed zmianą stron popisał się Piotr Buszta. Napastnik Los Amarillos trzykrotnie pokonał bramkarza ICPen-u. Hattrick dał mu awans do dziesiątki najlepszych strzelców w edycji jesiennej. Swój indywidualny wynik poprawił w 27 min, gdy zdobył czwartego gola. Była to też ostatnia bramka Los Amarillos w tym spotkaniu. Wynik ustalił, ale też dał chwilową nadzieję na remis, Piotr Marek, który 90 sekund przed końcem trafił na 4:5.

Byczki – Mechaniczna Pomarańcza 3:8 (0:5)

⚽️ 24′ 40′ Dominik Jesiołowski, 36′ Piotr Panek – 13′ 14′ 30′ Wojciech Nowak, 4′ 18′ Kacper Ciosański, 28′ 32′ Filip Kołeczko, 19′ Paweł Fekner
⭐️ Wojciech Nowak (Mechaniczna Pomarańcza)

FC Colquimica – Szturmowcy 1:9 (0:5)

⚽️ 26′ Daniel Banaszak – 6′ 13′ 38′ Dariusz Mieczkowski, 8′ 18′ Tomasz Nieżurawski, 11′ 36′ Marcin Biel, 39′ Dominik Gburczyk, 40′ Dariusz Bednarz
⭐️ Dariusz Mieczkowski (Szturmowcy)

ICPen – Los Amarillos 4:5 (2:4)

⚽️ 5′ 9′ 39′ Piotr Marek, 24′ Wojciech Sitek – 16′ 18′ 20′ 27′ Piotr Buszta, 13′ Kamil Zelman
⭐️ Piotr Buszta (Los Amarillos)

transkrupka.pl nadal w grze o mistrzostwo

Transkrupka.pl nie odpuszcza w walce o mistrzostwo. Alcomex Noteciaki bliscy utrzymania w elicie. Luis&Spółka wrócili do gry o pierwszą ligę. LED Lighting Team i Tornado Ognik na podium grupy spadkowej.

1. WL Liga: transkrupka.pl i Alcomex Noteciaki rozpoczynają drugą rundę od zwycięstw

Prowadzący w grupie spadkowej Alcomex w pierwszym meczu 14. kolejki zmierzył się z zamykającym ligową stawkę Emeritos Galaktikos. Beniaminek rozpoczął pojedynek z wysokiego C. Jeszcze przed upływem pierwszej minuty wynik otworzył Jakub Jarmuszkiewicz. Korzystny wynik Galaktyczni utrzymali przez kwadrans – na przerwę schodzili już ze stratą jednego oczka do ustępujących wicemistrzów. W 15 min wyrównał Mikołaj Michałowski, a 120 sekund przed końcem Noteciaków na prowadzenie wyprowadził Sebastian Ławniczak. Obaj byli kluczowymi postaciami w szeregach biało-zielonych. Emeritos Galaktikos bardzo szybko, bo już pięć minut po wznowieniu gry, zdołali odwrócić wynik potyczki, ale ponownie nie zdołali wytrzymać naporu Alcomex-u. Wyrównał Bartosz Surma, a do końca spotkania bramkarza beniaminka pokonywali Ławniczak (dwukrotnie) i Michałowski (jeden gol). Noteciaki wygrali 6:3 i są bliscy bezpośredniego utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W walce o mistrzostwo nie odpuszcza transkrupka.pl. Mistrzowie zeszłorocznej jesiennej edycji pokonali pierwszą przeszkodę w grupie mistrzowskiej. Do przerwy po wymianie ciosów prowadzili z Fajerwerkowem.pl 4:3. W 22 min hattricka skompletował Kacper Sworacki. Trafił na 5:3. Jego wyczyn w ostatnich czterech minutach powtórzył Wojciech Giełda, który do gola z pierwszej odsłony dołożył dublet. W 39 min ustalił wynik na 8:4.

Alcomex Noteciaki – Emeritos Galaktikos 6:3 (2:1)

⚽️ 18′ 27′ 40′ Sebastian Ławniczak, 15′ 33′ Mikołaj Michałowski, 26′ Bartosz Surma – 1′ Jakub Jarmuszkiewicz, 24′ Dariusz Santkiewicz, 25′ Sebastian Iwiński
🟨 Mikołaj Romanowski (Alcomex Noteciaki), Jakub Jarmuszkiewicz (Emeritos Galaktikos)
⭐️ Sebastian Ławniczak (Alcomex Noteciaki)

transkrupka.pl – Hurtowania.Fajerwerkowo.pl 8:4 (4:3)

⚽️ 4′ 36′ 39′ Wojciech Giełda, 8′ 15′ 22′ Kacper Sworacki, 5′ 32′ Piotr Woźnikiewicz – 2′ 33′ Michał Metelski, 6′ Mateusz Wieczorek, 18′ Maciej Duszyński
🟨 Nikodem Jasina (transkrupka.pl)
🟥 Damian Smolarek (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)
⭐️ Kacper Sworacki (transkrupka.pl)

2. WL Liga: Luis&Spółka wraca do gry o awans, Ledy liderem grupy spadkowej. Oni spadli do trzeciej ligi

Po poniedziałkowych pojedynkach doszło do roszad na podium grupy spadkowej. Liderem zostały Ledy, które pogrążyły Onych. Żółto-czarni po 11 latach gry pierwszy raz w historii spadli do trzeciej ligi. Pojedynek o wszystko rozpoczął się dla Onych w najlepszy możliwy sposób. Po czternastu minutach i dwóch bramkach Kacpra Wilczaka oraz Krzysztof Borkowskiego prowadzili 2:0. Kolejne fragmenty były jednak potwierdzeniem lepszej dyspozycji LED Lighting Team. Jeszcze przed przerwą Łukasz Jachalski wespół z Krystianem Swobodą doprowadzili do wyrównania, a 120 sekund po wznowieniu gry po przerwie gola na 3:2 strzelił Maciej Szerszeń. Oni musieli wygrać, ale potrzebowali do realizacji celu dwie bramki. Do końcowego gwizdka nie zdołali pokonać najlepszego na boisku Marcina Wasiaka, który w drugiej części zachował czyste konto. Strzelanie zakończyli Hubert Wołąkiewicz i Dawid Chałupniczak. Ten ostatni w 33 min trafił na 5:2.

Na trzecią lokatę w grupie spadkowej po zwycięstwie nad Imperium Łazarskiem awansowało Tornado Ognik. Mecz był popisem Piotra Skrzypczaka, który w ostatnich pięciu minutach zdobył cztery gole i mocno przyczynił się do prowadzenia żółto-niebieskich 5:2. W drugiej odsłonie super snajper Tornada Ognik trafił po raz piąty i zrównał się w klasyfikacji strzelców z liderującym Filipem Bąkowskim z Kolibu. Obaj mają na koncie po 19. bramek.

Magiczny Świat rozczarował, Luis&Spółka (obok Ejbrów) rewelacją grupy mistrzowskiej. Bezpośrednie starcie obu ekip zakończyło się zwycięstwem zielonych 3:1. Bohaterem został Bartosz Modrzejewski, który w ostatnich sześciu minutach dzięki dwóm bramkom zapewnił zwycięstwo L&S. Porażka przekreśliła szanse Magicznego Świata na zajęcie dwóch ostatnich miejsc na podium, a zwycięstwo dało nadzieję Luis&Spółka na zakończenie sezonu na pudle.

Tornado Ognik – Imperium Łazarskie 6:3 (5:2)

⚽️ 15′ 18′ 19′ 20′ 30′ Piotr Skrzypczak, 3′ Marcin Wojtaszyk – 4′ Zbigniew Urbaniak, 17′ Bartosz Kędzierski, 38′ Leszek Kołecki
⭐️ Piotr Skrzypczak (Tornado Ognik)

LED Lighting Team – Oni 5:2 (2:2)

⚽️ 15′ Łukasz Jachalski, 18′ Krystian Swoboda, 22′ Maciej Szerszeń, 29′ Hubert Wołąkiewicz, 33′ Dawid Chałupniczak – 4′ Kacper Wilczak, 14′ Krzysztof Borkowski
🟨 Dawid Chałupniczak (LED Lighting Team)
⭐️ Marcin Wasiak (LED Lighting Team)

Magiczny Świat – Luis&Spółka 1:3 (1:1)

⚽️ 14′ Aleksander Lewandowski – 34′ 40′ Bartosz Modrzejewski, 5′ Marcin Michalak
🟨 Maciej Dubowicz (Magiczny Świat), Józef Pawlak (Luis&Spółka)
⭐️ Bartosz Modrzejewski (Luis&Spółka)

El Pistoleros w drugiej lidze

Po emocjonującym pojedynku El Pistoleros pokonali FTF i awansowali do drugiej ligi. Joga Bonito wydostała się strefy spadkowej. ICPen lepszy o cztery gole od Polibulls.

2. WL Liga: Joga Bonito nad kreską

Pojedynek dwóch ekip, które przed czwartkowym meczem znajdowały się w strefie spadkowej zakończył się pełnym sukcesem Jogi Bonito. Beniaminek do przerwy remisował z FarbSystem-em 2:2, a po zmianie stron szybko został sprowadzony na ziemię po dwóch szybkich ciosach rywali. W 24 min Patryk Markiewicz trafił na 3:2, a po chwili czwartego gola strzelił Jakub Tecław. FarbSystem miał wszystko w swoich nogach, ale nie potrafił utrzymać przewagi. Jeszcze przed upływem 30 min gry Joga Bonito doprowadziła do wyrównania. Do siatki trafiali Bartosz Ziemniewski i Jakub Sękowski. Ten pierwszy w 33 min dał prowadzenie swojej ekipie, a strzelanie zakończył Dominik Kostrom, który ustrzelił hattricka. W 37 min do trafień z pierwszej odsłony dołożył gola na 6:4.

Joga Bonito wydostała się ze strefy spadkowej, nad którą ma obecnie dwa punkty przewagi. FarbSystem jest trzeci od końca i ma trzy punkty straty do swojego czwartkowego przeciwnika, ale też jeden mecz mniej rozegrany.

FarbSystem – Joga Bonito 4:6 (2:2)

⚽️ 9′ Mateusz Murawski, 13′ Oleksii Vovnianko, 24′ Patryk Markiewicz, 25′ Jakub Tecław – 8′ 18′ 37′ Dominik Kostrom, 27′ 33′ Bartosz Ziemniewski, 29′ Jakub Sękowski
⭐️ Dominik Kostrom (Joga Bonito)

3. WL Liga: El Pistoleros awansowali do drugiej ligi

Najciekawszy mecz pierwszej rundy grupy A odbył się na zakończenie 13. kolejki. Stawką potyczki pomiędzy liderującym El Pistoleros, a drugim w tabeli FTF-em był bezpośredni awans do drugiej ligi. Beniaminek potrzebował przynajmniej remisu, wicelider zwycięstwa, które dałoby przepustkę do kolejnej gry o wszystko z niżej notowanymi Polibulls. Faworytem byli El Pistoleros.

Mecz rozpoczął zgodnie z planem lidera. W 5 min bramkarza rywali pokonał Jakub Strzelecki. Dziesięć minut później swój plan zaczął realizować FTF. Do siatki trafił Patryk Trzybiński, a 180 sekund później na listę strzelców wpisał się Paweł Książek. Pierwsza część gry należała do FTF-u. Na kolejne gole trzeba było czekać do ostatnich dziesięciu minut gry. Wyrównanie padło w 31 min, lecz odpowiedź nadeszła błyskawicznie. Na 2:2 strzelił Mateusz Łuczkowski, na 3:2 dla FTF-u Krystian Białek. El Pistoleros robili wszystko by nie przegrać tego kluczowego starcia. Dopięli swego. Sprawy w swoje nogi wziął Strzelecki. Pięć minut przed końcowym gwizdkiem wyrównał stan gry, a w ostatnich sekundach skutecznie egzekwował rzut karny. El Pistoleros wygrali 4:3 i zapewnili sobie miejsce w drugiej lidze w sezonie Wiosna 2023. FTF nadal pozostaje w grze o bezpośredni awans. Żeby tak się stało nie może przegrać z Polibulls, a następnie musi wygrać mecz o 3. miejsce w trzeciej lidze z wicemistrzem grupy B.

Czas na mecz, który rozpoczynał czwartkową kolejkę. Zmierzyli się w nim ICPen i Polibulls. Pojedynek dostarczył aż 16 bramek. Zdecydowaną większość zdobyli zawodnicy ICPen-u, którzy spotkanie zakończyli z dwucyfrową liczbą goli na koncie. Dziesiąte trafienie przypadło Piotrowi Markowi. Najlepszy napastnik ICPen-u w historii 4-krotnie pokonał golkipera Polibulls. W 4 min wyrównał stan gry (1:1), a po zmianie stron w 27 i 30 min trafił odpowiednio na 5:3 i 7:3. Przed gwizdkiem arbitra oznajmiającym zakończenie tego pojedynku ustalił wynik spotkania na 10:6.

Polibulls – ICPen 6:10 (2:4)

⚽️ 3′ 20′ Jędrzej Radzewski, 38′ 39′ Filip Juszczyk, 24′ Mikołaj Celka, 35′ Patryk Olczyk – 4′ 27′ 30′ 40′ Piotr Marek, 7′ 33′ Patryk Podlasiński, 19′ 32′ Marcin Witkowski, 15′ Łukasz Witkowski, 28′ Jakub Włoszyn
⭐️ Piotr Marek (ICPen)

FTF – El Pistoleros 3:4 (2:1)

⚽️ 15′ Patryk Trzybiński, 18′ Paweł Książek, 32′ Krystian Białek – 5′ 35′ 40′ Jakub Strzelecki, 31′ Mateusz Łuczkowski
🟨 Mateusz Konera (FTF), Mikołaj Bućko (El Pistoleros)
🟥 Jakub Tłoczek (FTF)
⭐️ Jakub Strzelecki (El Pistoleros)

Kolib Luboń FC wygrywa w derbach po kapitalnym pościgu

Kolib wygrał w derbach Lubonia z Trans-Stalą i do końca będzie walczył o promocję do elity. Dom Wydawniczy Rebis odzyskał pozycję lidera grupy spadkowej. Błękitni Czerwonak, FC Kwiatowe i FFC Habitat zdobywają ważne trzy punkty.

1. WL Liga: Drugie zwycięstwo Bragi nad Hurtownią.Fajerwerkowo.pl

Po tygodniu doszło do rewanżowej potyczki pomiędzy Fajerwerkowem.pl i Bragą. Tym razem oba zespoły spotkały się w grupie mistrzowskiej. Pirotechnikom nie udał się rewanż za porażkę sprzed siedmiu dni. Dwukrotnie wychodzili na prowadzenie – w 6 min na 1:0 trafił Damian Krzyżaniak, cztery minuty później na 2:1 Bartłomiej Kryczka. Na oba gole, jeszcze przed przerwą, odpowiedział Mateusz Gajewski. Po zmianie stron wynik remisowy utrzymał się do trzydziestej minuty. W ostatnich dziesięciu Braga była nie do zatrzymania. Dwukrotnie bramkarza żółto-czarnych pokonał Dawid Brudniewicz, a strzelanie zakończył Gajewski, który w 37 min ustalił wynik na 5:2 dla FSC. Braga przeskoczyła swojego rywala w tabeli i awansowała na trzecie miejsce.

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl – FSC Braga 2:5 (2:2)

⚽️ 6′ Damian Krzyżaniak, 10′ Bartłomiej Kryczka – 7′ 19′ 37′ Mateusz Gajewski, 30′ 33′ Dawid Brudniewicz
🟨 Damian Krzyżaniak (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)
⭐️ Mateusz Gajewski (FSC Braga)

2. WL Liga: Derby dla Kolib-u

To były prawdziwe derby. Wysokie prowadzenie, kapitalny i efektowny pościg, a na deser cztery żółte kartki. Pierwsze dziesięć minut należało do Trans-Stali, która w przypadku zwycięstwa awansowałaby z siódmego na trzecie miejsce. Od szóstej do dziewiątej minuty żółto-czarni zdobyli cztery bramki. Było to jednak za mało, żeby złamać Kolib. Beniaminek również grał o dużą stawkę. Zwycięstwo dałoby pozycję wicelidera i pozwoliło zachować minimalne szanse na wygranie rozgrywek. Bordowo-czarni ruszyli w pościg. Przed przerwą zniwelowali stratę do jednej bramki. W 13 min Marcin Włodarski zdobył pierwszego gola, a następnie dubletem popisał się Filip Bąkowski, którego gol do szatni był momentem zwrotnym lubońskich derbów. Prowadzenie 4:3 Trans-Stal zachowała do 31 min. W ostatnich dziewięciu minutach trwała nawałnica Kolib-u. Rozpoczął ją Dominik Przybylski, który wyrównał stan gry. W 39 min wynik meczu na … 8:4 dla beniaminka ustalił Bartosz Król. Po drodze hattricka zdołał skompletować Filip Bąkowski. Kolib awansował na drugie miejsce. Sprawa awansu do pierwszej ligi jest w ich nogach.

W grupie spadkowej odbyły się dwa spotkania, po których nastąpiły przetasowania na czołowych miejscach. Prowadzące Gietewu po wygranej Rebis-u spadło na drugą lokatę i zrównało się punktami z LED Lighting Team, który również odniósł zwycięstwo w środowej potyczce.

Ledy pokonały Opal Stoczniowiec 4:2. Bohaterem granatowych został Krzysztof Filas, który trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. W 5 min trafił na 1:0, a trzy minuty po wznowieniu gry po przerwie wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1. Jego bramka w 37 min ustaliła wynik spotkania.

Ciekawy przebieg miał pojedynek Rebisu z Imperium Łazarskim. Dwukrotnie na prowadzeniu była drużyna z Łazarza, ale dwukrotnie też je traciła. Rebis doprowadzał do remisu w 19 i 30 min. Dwie minuty po drugim golu trafił po raz trzeci. Zwycięstwo 3:2 i powrót na pozycję lidera grupy spadkowej zapewnił Bartłomiej Cmok.

LED Lighting Team – Opal Stoczniowiec 4:2 (1:1)

⚽️ 5′ 23′ 37′ Krzysztof Filas, 35′ Damian Targowski – 19′ Krzysztof Walkowiak, 24′ Kamil Skwaryło
⭐️ Krzysztof Filas (LED Lighting Team)

Dom Wydawniczy Rebis – Imperium Łazarskie 3:2 (1:1)

⚽️ 19′ 32′ Bartłomiej Cmok, 30′ Robert Sobkowiak – 3′ Leszek Kołecki, 23′ Zbigniew Urbaniak
⭐️ Bartłomiej Cmok (Dom Wydawniczy Rebis)

Trans-Stal Luboń – Kolib Luboń FC 4:8 (4:3)

⚽️ 6′ Bartosz Rybak, 7′ Paweł Wieczorek, 8′ Czesław Tandecki, 9′ Piotr Staszak – 15′ 20′ 36′ Filip Bąkowski, 13′ Marcin Włodarski, 32′ Dominik Przybylski, 34′ Adam Kolber, 38′ Dariusz Bąkowski, 39′ Bartosz Król
🟨 Piotr Kowalak, Filip Niedziela (obaj Trans-Stal Luboń), Dominik Przybylski, Adam Kolber (obaj Kolib Luboń FC)
⭐️ Filip Bąkowski (Kolib Luboń FC)

3. WL Liga: Kolejne zwycięstwa zespołów z czołówki. Błękitni Czerwonak, FC Kwiatowe i FFC Habitat dopisały po trzy punkty

Faworyci dalej wygrywają. Po wtorkowych zwycięstwach czołowych ekip, w środę trzy punkty zgarnęły również zespoły z górnej połowy tabel obu grup. Błękitni Czerwonak po kapitalnym meczu wykonaniu Michała Domagalskiego pokonali Hangover FC 7:1. Najlepszy strzelec beniaminka zdobył sześć bramek i został samodzielnym liderem klasyfikacji snajperów. Błękitni w tabeli awansowali na czwarte miejsce. W ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej zmierzą się z piątymi Krwinkami, nad którymi mają jeden punkt przewagi.

W grupie B trzy punkty do dorobku dopisali sobie FFC Habitat i FC Kwiatowe. Obie drużyny swoim rywalom zaaplikowali po cztery gole. Habitat pokonał Winiary 4:2, a zwycięstwo zapewnił sobie w ostatnich czterech minutach. W 36 min Mateusz Werbiński trafił na 3:2, a wygraną przypieczętował w ostatnich sekundach Marcin Wicher. Habitat po środowych grach został wiceliderem. Pierwsze jest Kwiatowe, które pojedynkiem z Wozem Drzymały zakończyło zmagania w pierwszej rundzie. Do przerwy lider prowadził 2:1, a po zmianie stron powiększył przewagę do trzech bramek ostatecznie wygrywając 4:1.

Fazę zasadniczą zakończyły zespoły PWW i Jaguars. Spadkowiczowi nie udało się wygrać drugiej jesiennej potyczki. Jaguars po raz czwarty w tym sezonie schodzili z boiska w roli zwycięzców. Wygrali zasłużenie. Już do przerwy byli lepsi od PWW o cztery gole, a po zmianie stron potwierdzili dominację podwajając dorobek bramkowy. Mecz zakończył się wynikiem 8:2. Połowę goli dla Jaguarsów zdobył Filip Paszkiewicz.

Błękitni Czerwonak – Hangover FC 7:1 (3:0)

⚽️ 7′ 8′ 9′ 25′ 32′ 35′ Michał Domagalski, 39′ Bartosz Banaszak – 38′ Krzysztof Halicki
⭐️ Michał Domagalski (Błękitni Czerwonak)

FFC Habitat – Winiary FC 4:2 (0:1)

⚽️ 22′ Michał Mój, 25′ Sebastian Olejniczak, 36′ Mateusz Werbiński, 40′ Marcin Wicher – 15′ 35′ Damian Nowak
⭐️ Sebastian Olejniczak (FFC Habitat)

FC Kwiatowe – Wóz Drzymały 4:1 (2:1)

⚽️ 6′ 36′ Marcin Kostański, 18′ Patryk Gronek, 40′ Paweł Lisek – 10′ Kajetan Drzymała
⭐️ Marcin Kostański (FC Kwiatowe)

PWW – Jaguars 2:8 (0:4)

⚽️ 21′ 31′ Krzysztof Marciniak – 6′ 18′ 32′ 34′ Filip Paszkiewicz, 7′ 8′ 37′ Andrii Nazarevych, 35′ Serhii Dovhaliuk
⭐️ Filip Paszkiewicz (Jaguars)

Lubońskim Ejbrom brakuje punkt

Już tylko jeden punkt brakuje Ejbrom Luboń do wywalczenia awansu do elity. Luis&Spółka wygrał pierwsze spotkanie w fazie finałowej. Ważne zwycięstwa czołowych zespołów trzeciej ligi – Krwinek, Diadala, Atmosfericia i Szturmowców, którym udało się zdobyć trzy punkty w pojedynku na szczycie z FC Culers.

2. WL Liga: Ejbrom brakuje punkt

Przed tygodniem Ejbry Luboń wjechały na autostradę do pierwszej ligi, a za chwilę dotrą do zjazdu „1. WL Liga”. Po wysokiej wygranej nad Magicznym Światem lubonianie są bliscy historycznego sukcesu. Obecnie pewni są jednego – zajmą minimum trzecie miejsce, które gwarantuje udział w play-off. Do awansu do elity potrzebują tylko punktu.

Pierwsza część gry nie zapowiadała aż sześciobramkowej wygranej. Oba zespoły toczyły wyrównany bój. Przed przerwą padły trzy bramki – dwie dla Ejbrów (pierwsza i trzecia) i jedna dla Magicznego Świata. Wynik w 7 min efektownym strzałem piętką otworzył Marcin Szejn. Zawodnicy ubrani w niebieskie trykoty odpowiedzieli cztery minuty przed zmianą stron golem Patryka Pawlaczyka, lecz ostatnie słowo należało do Damiana Różańskiego, który wyprowadził Ejbrów na prowadzenie. Magiczny Świat w drugiej części dążył do wyrównania, ale po stracie trzeciej bramki autorstwa Szejna nie był w stanie się podnieść. Kolejne gole padały jak z rogi obfitości. Szejn skompletował hattricka, Różański trafił po raz drugi, a na listę strzelców wpisali się także Łukasz Kaczmarek i Michał Gawron, który w 36 min ustalił wynik potyczki na 7:1 dla Ejbrów.

Od zwycięstwa fazę finałową rozpoczęli zamykający stawkę najlepszych drugoligowców – Luis&Spółka. FC Albatros walczyli o awans na trzecią lokatę, ale nie byli w stanie w pierwszej połowie przeciwstawić się zielonym. L&S prowadził 4:1. Pierwszy gol wpadł przed upływem 60 sekundy. Do siatki trafił Józef Pawlak, następnie dubletem popisał się Marcin Michalak, a strzelanie zielonych przed przerwą zakończył już w 11 min Bartosz Modrzejewski. Zawodnicy beniaminka przebudzili się w kolejnych fragmentach i zdołali odrobić dwie bramki straty, jednak aż trzy trafienia Luis&Spółka między 28, a 32 min zakończyły emocje w tym pojedynku. Ostatecznie L&S pokonał FC Albatros 7:4, dzięki czemu zachował matematyczne szanse na zajęcie trzeciego miejsca.

Magiczny Świat – Ejbry Luboń 1:7 (1:2)

⚽️ 16′ Patryk Pawlaczyk – 7′ 28′ 35′ Marcin Szejn, 20′ 33′ Damian Różański, 34′ Łukasz Kaczmarek, 36′ Michał Gawron
⭐️ Marcin Szejn

Luis&Spółka – FC Albatros 7:4 (4:1)

⚽️ 7′ 9′ Marcin Michalak, 11′ 28′ Bartosz Modrzejewski, 1′ Józef Pawlak, 31′ Maciej Czerwonka (samob.), 32′ Marek Michalak – 25′ 39′ Adam Rubczyński, 16′ Maciej Frandzelski, 38′ Damian Łuczak
⭐️ Marcin Michalak (Luis&Spółka)

3. WL Liga: Szturmowcy lepsi od wicelidera

Wtorkowa kolejka była udana dla faworytów. W grupie A ważne trzy punkty dorobku dopisały Krwinki i Diadal, a w grupie B do pierwszej trójki awans wywalczyły FC Atmosferić i Szturmowcy. Pierwsze trzy wymienione drużyny rywalizowały z zespołami z dolnych części tabel, pomarańczowo-czarni zmierzyli się z drugimi przed tą kolejką, FC Culers.

Relację rozpoczniemy od jednego z najciekawiej zapowiadających się pojedynków 13. kolejki w trzeciej lidze. Starcie pomiędzy Szturmowcami i FC Culers miało bardzo duże znaczenie dla układu ścisłej czołówki. Było też najbardziej jednostronnym meczem z wtorkowych gier. Szturmowcy zagrali bardzo dobre spotkanie, w którym pokonali dotychczasowego wicelidera aż 7:1. Zanim Culers zdobyli jedyną bramkę w tym meczu to pomarańczowo-czarni mieli w dorobku strzelonych aż pięć. Zwycięstwo Szturmowców nie było zagrożone i pozwoliło awansować na trzecią lokatę. Culers spadli na czwarte miejsce i stracili też szansę na wygranie grupy B. Na drugą lokatę wskoczyli zawodnicy FC Atmosfericia, którzy nie mieli kłopotów z pokonaniem FC Colquimicy. Po kapitalnej pierwszej części zakończonej wynikiem 5:0 i szybkim trafieniu (w 23 min) po zmianie stron FCA osiadł na laurach i nie potrafił podwyższyć wyniku. Colquimica w końcówce spotkania zdołała zdobyć bramkę honorową.

Szóste wygrane na swoje konta zapisali Diadal i Krwinki. Oba zespoły zajmują obecnie odpowiednio trzecie i czwarte miejsce w grupie A. Diadal pokonał Polibulls 7:3. Blisko połowę bramek dla zwycięzców zdobył Dawid Floryan, który przed przerwą trafił dwa razy, a po zmianie stron dorzucił jedno trafienie. Zwycięstwo Diadala było zasłużone i niezagrożone od momentu zdobycia pierwszego gola. Słabo mecz rozpoczęły Krwinki, które po golu Piotra Buszty przegrywały z Los Amarillos 0:1. Szybko do wyrównania doprowadził Marcel Szymkowiak, a jeszcze przed przerwą Michał Majchrzak odwrócił wynik potyczki. Rezultat na 3:1 ustalił Radosław Smarslik.

Los Amarillos – Krwinki 1:3 (1:2)

⚽️ 7′ Piotr Buszta – 8′ Marcel Szymkowiak, 18′ Michał Majchrzak, 33′ Radosław Smarslik
⭐️ Michał Majchrzak (Krwinki)

Diadal – Polibulls 7:3 (3:1)

⚽️ 11′ 20′ 32′ Dawid Floryan, 9′ Jakub Brzozowski, 27′ Mateusz Mucha, 30′ Sebastian Pięta, 38′ Łukasz Kobierski – 13′ 34′ Michał Budaj, 29′ Mikołaj Celka
⭐️ Dawid Floryan (Diadal)

FC Atmosferić – FC Colquimica 6:1 (5:0)

⚽️ 5′ 23′ Maciej Sadłowski, 12′ 17′ Karol Sadłowski, 8′ Bartosz Siejak, 14′ Maciej Gierczak – 35′ Krzysztof Wiciak
⭐️ Karol Sadłowski (FC Atmosferić)

FC Culers – Szturmowcy 1:7 (0:2)

⚽️ 25′ Jakub Turecki – 4′ 23′ Michał Śpiączka, 24′ 29′ Jakub Budyła, 12′ Jakub Przystawko, 21′ Michał Łysakowski, 33′ Dawid Molak
⭐️ Dawid Kopelciw (Szturmowcy)