Kategoria: Relacja z meczów

Szczęśliwe zwycięstwo mistrzów

Od zwycięstwa marsz po obronę tytułu rozpoczęli Synowie Gehenny. Obrońcy tytułu mistrzowskiego pokonali Romanowski Nieruchomości po golu w ostatnich sekundach. Na start sezonu wysoką wygraną odniosły Byczki-Jawal. Zadebiutowała czwarta liga. W pierwszym, historycznym meczu Snow Kids pokonali John Deere.

Ligowe zmagania na wiosnę rozpoczęły się z wysokiego C – od meczu elity, w którym Synowie Gehenny zmierzyli się z Romanowski Nieruchomości. Pojedynek nie zawiódł i do końca trzymał w napięciu. Po kwadransie gry lepsi o jednego gola byli mistrzowie, których na prowadzenie wyprowadził Nikita Makarenkov. Radość nie trwała długo. Na przerwę z jednobramkową przewagą schodził RN. Wynik został odwrócony w chwilę przez Mikołaja Michałowskiego, który trafiał do siatki w 17 i 18 min. Gole dla Romanowski Nieruchomości wisiały w powietrzu. Zanim jednak udało się zdobyć pierwsze bramki to między słupkami rewelacyjnie spisywał się Dariusz Pisarczyk, który kilkukrotnie popisywał się kapitalnymi interwencjami. Czerwono-czarni nie dali za wygraną, ale efekty przyszły dopiero w ostatnich minutach drugiej odsłony. Pięć minut przed końcowym gwizdkiem do wyrównania doprowadził Michał Metelski. Gdy wydawało się, że pierwszy wiosenny mecz elity zakończy się podziałem punktów to dał o sobie znać najlepszy zawodnik jesiennej edycji – Filip Nowak. Szalę na korzyść Synów Gehenny przechylił 20 sekund przed końcem! Synowie Gehenny wygrali 3:2 i zrobili pierwszy krok w kierunku obrony tytułu mistrzowskiego.

W drugim wtorkowym meczu nastąpiła historyczna chwila. Pierwszy raz odbył się mecz czwartego poziomu rozgrywkowego, w którym Snow Kids zmierzyli się z John Deere. Wynik dla błękitnych w 3 min otworzył Piotr Nawrocki. JD wyrównał cztery minuty przed przerwą za sprawą Abdou Azzaoui, ale przed zmianą stron ponownie stracił gola. Bramkarza żółtych pokonał ponownie Nawrocki. W drugiej odsłonie oba zespoły kompletowały dwie różne rzeczy. Zawodnicy John Deere pięciokrotnie byli karani żółtymi kartonikami, a ich braki w składzie pewnie wykorzystywali Snow Kids, którzy powiększyli prowadzenie do czterech goli przewagi. Królem polowania został Nawrocki, który łącznie ustrzelił cztery bramki.

Najefektowniejsze zwycięstwo podczas dnia inaugurującego ligową rywalizację w nowym sezonie odniosły Byczki-Jawal. W pierwszym meczu pokonali JKS 9:2. Z bardzo dobrej strony pokazał się nowy nabytek czerwono-czarnych – Michał Domagalski. Były zawodnik Błękitnych Czerwonak pięć razy wpisał się na listę strzelców. W 5 min otworzył wynik ostatniej wtorkowej potyczki, a w 38 min zakończył strzelanie w tym spotkaniu.

Superbet 1. WL Liga: Szczęśliwe zwycięstwo mistrzów

Synowie Gehenny – Romanowski Nieruchomości 3:2 (1:2)
⚽️ 15′ Nikita Makarenkov, 35′ Michał Metelski, 40′ Filip Nowak – 17′ 18′ Mikołaj Michałowski
⭐️ Dariusz Pisarczyk (Synowie Gehenny)

Superbet 3. WL Liga: Pokaz siły Byczków-Jawal

Byczki-Jawal – JKS 9:2 (4:0)
⚽️ 5′ 18′ 25′ 27′ 38′ Michał Domagalski, 9′ Oskar Junik, 14′ Maciej Anglart, 26′ Tomasz Świderski, 31′ Dawid Woźniak – 22′ Mikołaj Zakrzewski, 30′ Mikołaj Łączkowski
⭐️ Michał Domagalski (Byczki-Jawal)

Superbet 4. WL Liga: Debiut czwartej ligi

Snow Kids – John Deere 5:1 (2:1)
⚽️ 3′ 18′ 33′ 38′ Piotr Nawrocki, 40′ Jan Spychała – 16′ Abdou Azzaoui
🟡 Wojciech Burzała, Jakub Kotwasiński, Jakub Nowicki, Rafał Cieślewicz (wszyscy John Deere)
🟡🔴 Rafał Cieślewicz (John Deere, za drugą żółtą kartkę)
⭐️ Piotr Nawrocki (Snow Kids)

Zimowa edycja zakończona

W niedzielny wieczór odbyła się ostatnia kolejka sezonu Zima 2023/2024. Przed tygodniem mistrzostwo przypieczętowało FDK, które rozgrywki zakończyło z kompletem piętnastu zwycięstw. Rywalizację o medale wygrali Revengersi (srebro) i Synowie Gehenny (brąz). Niecodziennym wyczynem popisał się Dominik Andrzejewski, który w ostatnim meczu zdobył 20 bramek i wywalczył tytuł króla strzelców.

Na zakończenie sezonu, w ostatniej serii spotkań odbyło się sześć spotkań. W trzech z nich toczyła się walka o medale. O ostatnie dwa miejsca na podium rywalizowały trzy ekipy – Emeritos Galaktikos, Synowie Gehenny i Revengersi. Z tego grona już po pierwszym spotkaniu wypadli Galaktyczni, których zatrzymał Luis&Spółka. Po ośmiu wygranych z rzędu Emeritos musieli uznać wyższość przeciwnika. Przegrali 3:7. Bramki zaczęli zdobywać przy stanie 0:6. Luis&Spółka po pierwszej minucie wygrywał 1:0, a na przerwę schodził z czterobramkową przewagą. Galaktikos po porażce zrezygnowali z gry w dwóch kolejnych meczach, które oddali walkowerem. Darmowe trzy punkty wpadły na konta Synów Gehenny i Mercedesa Benz Duda-Cars. Czerwono-czarni dopisali komplet oczek dzięki czemu umocnili się na pozycji wicelidera. Przed dwoma ostatnimi meczami Revengersów mieli nad nimi sześć punktów przewagi, ale też przegrany bezpośredni pojedynek.

Pierwsza część gry spotkania pomiędzy Revengersami i Luis&Spółka zakończyła się prowadzeniem tej pierwszej drużyny 3:0. W 22 min był już remis! Sprawy w swoje nogi wziął Dominik Andrzejewski, który zamknął mecz ustrzeleniem hattricka. Ostatecznie po dwóch golach na koniec meczu Revengersi wygrali 7:4. Do wywalczenia wicemistrzostwa potrzebowali zwycięstwa nad ostatnim zespołem ligowej tabeli – Znajomymi Sędziego, którym we wcześniejszym spotkaniu udało się wygrać pierwszy mecz w sezonie. Pokonali w nim osłabiony brakiem jednego zawodnika, Mobipol Team 6:3. W starciu z Revengersami nie mieli szans. Po pięciu minutach mecz został rozstrzygnięty. Rozpoczęła się walka o króla strzelców Andrzejewskiego, który do niedzielnej kolejki przystępował z … 18 bramkami straty do Michała Niedźwiedzkiego z Diadala. Po meczu z L&S brakowało mu ich 15, a po pięciu minutach drugiego spotkania już 12. Na przerwę schodził z potrójnym hattrickiem, którego po zmianie stron powiększył do 20 goli! Revengersi odnieśli rekordowe zwycięstwo w zimowej edycji – 23:1, a Andrzejewski wywalczył tytuł króla strzelców z pięcioma bramkami przewagi.

Wyjątkowym wyczynem popisało się FDK, które wygrało wszystkie mecze podczas ligowego sezonu! Piętnaste zwycięstwo mistrzowie odnieśli w starciu z Mercedes Benz Duda-Cars. Nie dali szans przeciwnikowi wygrywając 8:2. FDK przeszło do historii, jako pierwszy zespół, który wygrał wszystkie mecze podczas jednego zimowego sezonu w najwyższej klasie rozgrywkowej. We wcześniejszych latach ta sztuka udała się EW – w kampanii Wiosna 2017 i IKP Olimpii (wówczas York) – Wiosną 2020.

Oficjalnie sezon Zima 2023/2024 zakończył mecz Hush CTN – Mercedes Benz Duda-Cars. Ten zacięty pojedynek był popisem zawodnika tej drugiej drużyny, Łukasza Bagrowskiego, który strzelił wszystkie bramki dla swojego teamu. Mercedes wygrał 3:1.

Wyniki 9. kolejki Superbet WL Ligi

Emeritos Galaktikos – Luis&Spółka 3:7 (0:4)
⚽️ 23′ 29′ Wojciech Woźniak, 26′ Gaweł Perz – 1′ 6′ Dawid Zapał, 9′ 16′ Józef Pawlak, 7′ Marcel Szymkowiak, 19′ Marcin Winny, 24′ Jan Pawlak
⭐️ Dawid Zapał (Luis&Spółka)

FDK – Mercedes Benz Duda-Cars 8:2 (5:1)
⚽️ 7′ 16′ Kuba Kałżyński, 9′ 13′ Dawid Czerniejewicz, 12′ Dawid Szyler, 15′ Mateusz Bednarek, 27′ Miłosz Woźniak, 28′ Mateusz Kluczyński – 9′ 21′ Aleks Giel
🟡 Przemysław Worsa (Mercedes Benz Duda-Cars)
⭐️ Dawid Czerniejewicz (FDK)

Mobipol Team – Znajomi Sędziego 3:6 (1:2)
⚽️ 10′ 24′ Artur Forszpaniak, 29′ Daniel Ziętara – 1′ 5′ 18′ Łukasz Troszczyński, 19′ Wojciech Pietruszyński, 23′ Tomasz Flis, 26′ Mateusz Konopka
⭐️ Łukasz Troszczyński (Znajomi Sędziego)

Revengers – Luis&Spółka 7:4 (3:0)
⚽️ 24′ 27′ 28′ Dominik Andrzejewski, 11′ 29′ Mateusz Gajewski, 2′ Marcel Szymkowiak (samob.), 15′ Mikołaj Ratajczak – 17′ Marcel Szymkowiak, 18′ Marcin Winny, 22′ Dawid Zapał, 30′ Jan Pawlak
⭐️ Dominik Andrzejewski (Revengers)

Revengers – Znajomi Sędziego 23:1 (9:0)
⚽️ 1′ 3′ 4′ 7′ 8′ 9′ 10′ 13′ 14′ 16′ 17′ 18′ 19′ 20′ 20′ 22′ 23′ 24′ 25′ 28′ Dominik Andrzejewski, 21′ Sebastian Adamski, 27′ Kamil Białas (samob.), 30′ Jakub Ratajski – 23′ Wojciech Pietruszyński
⭐️ Dominik Andrzejewski (Revengers)

HUSH Centrum Terapii Naturalnych – Mercedes Benz Duda-Cars 1:3 (1:2)
⚽️ 10′ Paweł Mielcarzewicz – 3′ 4′ 29′ Łukasz Bagrowski
⭐️ Łukasz Bagrowski (Mercedes Benz Duda-Cars)

FDK mistrzem Superbet WL Ligi

Pierwsze mistrzostwo dla FDK! W decydującym meczu lider odniósł czternaste zwycięstwo w czternastym pojedynku i zasłużenie przypieczętował pierwsze miejsce na zakończenie sezonu Zima 2023/2024.

Ten najważniejszy mecz przedostatniej, ósmej kolejki, ale i całej zimowej edycji odbył się na zakończenie niedzielnych zmagań. Do walki o trzy punkty stanęły dwie drużyny, które jako jedyne miały szanse na zajęcie pierwszego miejsca. Po jednej stronie boiska zawodnicy niepokonanego FDK, po drugiej Revengersi, którzy jako jedyni mogli przeskoczyć lidera. Dla tej drugiej drużyny liczyło się tylko zwycięstwo – każdy inny wynik rozstrzygał wyścig po mistrzostwo. Zanim jednak doszło do meczu sezonu Revengers zagrali ze Szturmowcami. Do 28 min prowadzili 5:0. Mecz zakończył się jednak wynikiem … 5:4! Pomarańczowo-czarni w 150 sekund wbili cztery bramki i ostatecznie okazali się słabsi od faworyta o ledwie jednego gola. W meczu z FDK Revengersi od jedenastej minuty musieli odrabiać straty. Na listę strzelców wpisał się Daniel Mankiewicz. Skromnym prowadzeniem 1:0 zakończyła się pierwsza część gry. Na gole po zmianie stron trzeba było czekać sześć minut. Do siatki trafił Dawid Czerniejewicz, który podwyższył prowadzenie dla FDK. Nadzieję Revengersom w 25 min dał Mateusz Gajewski, lecz na więcej nie pozwoliła defensywa lidera. W ofensywie FDK przypieczętowało najcenniejsze trzy punkty – w 27 min trafił Eryk Kryg, a wynik spotkania minutę przed końcem ustalił Dawid Szyler. Mecz zakończył się zwycięstwem lidera 4:1. FDK zostało nowym mistrzem Superbet WL Ligi!

Walka o mistrzostwo została zakończona, ale dalej trwa wyścig po medale. W grze o ostatnie dwa miejsca na podium pozostały trzy drużyny – wspomniani wcześniej Revengers, którzy podczas ósmej serii dopisali do dorobku trzy oczka, Synowie Gehenny oraz Emeritos Galaktikos. Na trzeciej lokacie po niedzielnych grach zameldował się Diadal, ale utrzymanie tej lokaty graniczy z cudem (Revengersi musieliby przegrać na koniec sezonu ze Znajomymi Sędziego). Do pozostawienia sobie realnych szans zabrakło zwycięstwa w trzecim meczu. Pierwsze dwa Diadal wygrał, dzięki kapitalnej dyspozycji Michała Niedźwiedzkiego, który zdobył osiem bramek. Trzy wbił w meczu z Hush CTN (7:5), a pięć w starciu z Luis&Spółka (6:3). Do tego dorobku dołożył ledwie jedno trafienie w pojedynku z Emeritos Galaktikos. Mógł się pokusić o więcej, ale kapitalnie między słupkami spisywał się Piotr Adamczak, który zaczarował bramkę. Emeritos wygrali 5:4. Było to ich siódme zwycięstwo z rzędu. Ósme pozwoliłoby na dobre wpisać się do gry o podium. Udało się. W ostatnim niedzielnym spotkaniu Galaktyczni pokonali Lacus Stoczniowiec 6:3. Do trzeciego Diadala zmniejszyli stratę do trzech oczek, do drugich Synów Gehenny do sześciu. Wciąż mają w zanadrzu trzy mecze, w tym bezpośrednie starcie z czerwono-czarnymi, dla których będzie to pojedynek kończący sezon. Ten przedostatni, który został rozegrany po zwycięskiej potyczce w pucharze wygrali ze Stoczniowcami 6:3. Znakomicie w pierwszej odsłonie spisał się Filip Nowak, który przez trzynaście minut zdobył wszystkie cztery gole.

Oprócz Diadala sezon zakończyli Lacus Stoczniowiec, Szturmowcy i NDW. Zeszłoroczni mistrzowie zimowej edycji pożegnali się rozgrywkami pod dachem dwiema porażkami 3:6, o których wspomnieliśmy wcześniej. Szturmowcy również nie będą mile wspominać ostatniej niedzieli. Na jej start gładko ulegli NDW 0:3. Do wygranej grających bez zmienników bordowych poprowadził strzelec dwóch Jan Radzik, który po zmianie stron zamknął mecz.

Z sześcioma punktami Football Arenę opuścił Evertec, który swoim rywalom zaaplikował po trzy trafienia. W pierwszym meczu pokonał Hush CTN 3:2. Osiem minut przed końcowym gwizdkiem niebiesko-biali przegrywali 1:2. Oba gole dla Husha zdobył Paweł Książek. W 27 min do wyrównania doprowadził Adrian Adamczak, a wygraną 60 sekund później zapewnił Marcin Kordus. Drugi pojedynek ze Znajomymi Sędziego zakończył się zwycięstwem 3:1. Evertec prowadził w tym meczu już 3:0 i choć stracił z niżej notowanym rywalem gola to nie pozwolił mu na złapanie kontaktu.

Wyniki 8. kolejki Superbet WL Ligi

Evertec – HUSH Centrum Terapii Naturalnych 3:2 (0:1)
⚽️ 17′ Adrian Janaszek, 27′ Adrian Adamczak, 28′ Marcin Kordus – 4′ 22′ Paweł Książek
⭐️ Jakub Tłoczek (HUSH Centrum Terapii Naturalnych)

HUSH Centrum Terapii Naturalnych – Diadal 5:7 (0:2)
⚽️ 18′ 23′ Paweł Książek, 22′ Jakub Napierała, 24′ Bartosz Janiak, 28′ Błażej Lewandowski – 13′ 26′ 27′ Michał Niedźwiedzki, 12′ Jakub Brzozowski, 17′ Mateusz Kmiecik, 19′ Adrian Madajczyk, 24′ Bartosz Soszyński
⭐️ Michał Niedźwiedzki (Diadal)

Znajomi Sędziego – Evertec 1:3 (0:2)
⚽️ 23′ Jakub Kaczmarek – 4′ Adrian Adamczak, 9′ Cezary Odzimek, 21′ Sebastian Nawrot
⭐️ Sebastian Nawrot (Evertec)

Diadal – Luis&Spółka 6:3 (3:2)
⚽️ 2′ 14′ 21′ 25′ 30′ Michał Niedźwiedzki, 11′ Jakub Brzozowski – 10′ Mateusz Czajka, 13′ Jan Pawlak, 28′ Marcin Winny
⭐️ Michał Niedźwiedzki (Diadal)

Szturmowcy – NDW 0:3 (0:1)
⚽️ 25′ 28′ Jan Radzik, 14′ Aleksander Janiszewski
🟡 Danilo Chetverikov (Szturmowcy)
⭐️ Jan Radzik (NDW)

Lacus Stoczniowiec – Synowie Gehenny 3:6 (0:4)
⚽️ 23′ 28′ Piotr Skrzypczak, 26′ Szymon Zygmunt – 5′ 6′ 7′ 13′ Filip Nowak, 18′ Krystian Łutowicz, 26′ Mateusz Mikołajczak-Wojtala
⭐️ Filip Nowak (Synowie Gehenny)

Emeritos Galaktikos – Diadal 5:4 (3:2)
⚽️ 2′ 12′ 14′ Jan Woźniak, 19′ Wojciech Woźniak, 20′ Łukasz Lekier – 7′ 18′ 30′ Jakub Brzozowski, 11′ Michał Niedźwiedzki
⭐️ Piotr Adamczak (Emeritos Galaktikos)

Szturmowcy – Revengers 4:5 (0:2)
⚽️ 29′ 30′ Michał Górniak, 28′ Dariusz Bednarz, 30′ Pavlo Dmytriuk – 23′ 25′ Jakub Staszyński, 7′ Wiktor Kurzawski, 10′ Oskar Nowak, 21′ Mikołaj Ratajczak
⭐️ Jakub Staszyński (Revengers)

Lacus Stoczniowiec – Emeritos Galaktikos 3:6 (2:3)
⚽️ 4′ 18′ Piotr Skrzypczak, 2′ Nikodem Szarata – 5′ 8′ 25′ Karol Łuczak, 6′ 17′ Łukasz Lekier, 28′ Jan Woźniak
⭐️ Karol Łuczak (Emeritos Galaktikos)

Revengers – FDK 1:4 (0:1)
⚽️ 25′ Mateusz Gajewski – 11′ Daniel Mankiewicz, 21′ Dawid Czerniejewicz, 27′ Ery Kryg, 29′ Dawid Szyler
⭐️ Filip Jerszyński (FDK)

Dwa punkty do mistrzostwa

Trzynaste zwycięstwo pozwoliło FDK zmniejszyć dystans do mistrzostwa do dwóch punktów. Grupa pościgowa również nie próżnowała – wygrane odnieśli Revengersi i Synowie Gehenny. W kapitalnej formie znajdują się Emeritos Galaktikos, którzy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w walce o medale. Udaną niedzielę mają za sobą zawodnicy Mobipol Team – do dorobku dopisali sześć punktów.

Lider tabeli nie miał problemów z ograniem kolejnej przeszkody. Na zakończenie siódmej kolejki FDK pewnie i wyraźnie pokonał NDW 6:0. Połowę dorobku dla swojej drużyny ustrzelił Daniel Mankiewicz, który wskoczył do czołowej dziesiątki najlepszych strzelców w rozgrywkach. Walka o tytuł króla strzelców w ostatnich grach zapowiada się niezwykle ciekawie. Absencję Michała Niedźwiedzkiego, którego brak w szeregach Diadala był aż nadto widoczny wykorzystali Krystian Schreiber, Szymon Ślosarz i Dariusz Walasek. Cała trójka rywalizowała tego dnia w bezpośrednich potyczkach.

Najwięcej emocji podczas siódmej kolejki dostarczył pojedynek Lacus Stoczniowiec – Revengers. Mistrzowie poprzedniego zimowego sezonu zanotowali znakomity comeback. Do przerwy Revengersi prowadzili 3:0, a w 21. minucie po golu Ślosarza 5:0! Stoczniowcy mogli przejść do historii – zabrakło dosłownie kilkudziesięciu sekund. Ich pościg rozpoczął się od trafienia Dominika Bogusza w 22 min. Kolejne gole padały jak z rogu obfitości. Swoje dwie bramki dorzucił Walasek, po jednej dołożyli Piotr Skrzypczak, który wyrównał (!) oraz Jakub Goździaszek, który dał prowadzenie (!) niebiesko-czarnym. Revengersi byli już na deskach, ale podnieśli się. W 29 min na 6:6 trafił Ślosarz, a w ostatniej sekundzie spotkania gola na wagę trzech punktów zdobył Mateusz Gajewski. Po kapitalnym meczu w wykonaniu obu zespołów lepsi okazali się Revengersi. W rywalizacji snajperów padł remis – Walasek i Ślosarz zakończyli pojedynek z dubletem. Do kolejnej potyczki napastników doszło w starciu Revengersów z Evertec-iem. Zwycięsko z niej wyszedł Ślosarz, który trzykrotnie pokonał bramkarza niebiesko-białych. Schreiber umieścił piłkę w siatce dwa razy. Były to jedyne gole Everteca. Dla Revengersów, którzy wygrali mecz 6:2 trafiali także Gajewski (dwukrotnie) i Dominik Andrzejewski.

Schreiber mógł zostać liderem strzeleckiej klasyfikacji, ale w pierwszym meczu zdobył ledwie jednego z sześciu bramek dla swojej drużyny. Do efektownej wygranej nad Szturmowcami Evertec-a poprowadził Adrian Adamczak, który ustrzelił hattricka. Niebiesko-biali wygrali 6:1. Dla pomarańczowo-czarnych był to pierwszy z trzech spotkań podczas niedzielnej kolejki. Udało się wygrać tylko to ostatnie starcie przeciwko PWW, które wówczas rozpoczynało swój trójmeczowy maraton. Szturmowcy zwyciężyli 2:1 dzięki bramce Sebastiana Cepińskiego w 29 min. Wróćmy do drugiego spotkania, w którym pomarańczowo-czarni rywalizowali z Mobipol-em. Bohaterem MT został Sebastian Pięta, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali. Uczynił to w 2 i 29 min. To był dzień Mobipol-a. W drugim starciu zdobyli drugi komplet punktów, a dodatkowo, o czym wspominaliśmy w pucharowej relacji, niespodziewanie wywalczyli awans do półfinału Superbet Pucharu WL Ligi. Choć przegrywali ze Snow Kids do przerwy 1:2 to w drugiej połowie udowodnili swoją wyższość zdobywając pięć bramek. Wygrali 6:3.

Najciekawiej zapowiadającą się potyczką był bez wątpienia pojedynek Synów Gehenny z Diadalem. Dla obu ekip były to, obok pucharowych meczów, jedyne ligowe starcia tego dnia. Lepsi okazali się czerwono-czarni, którzy jeszcze przed przerwą osiągnęli nad rywalem trzybramkową przewagę (4:1). Po zmianie stron padła jedna bramka zmniejszającą stratę do dwóch goli.

Wracamy do rywalizacji snajperów. Walasek trafił dwukrotnie w pojedynku z Revengersami i raz wpisał się na listę strzelców w meczu z Hush CTN. W 6 min rozpoczął strzelanie. Po wymianie ciosów w 20 min Stoczniowcy wygrywali 4:3. Drugi raz w siódmej kolejce mistrzowie nie utrzymali skromnej przewagi i ponownie stracili prowadzenie w ostatnich sekundach. Remis Hush-owi uratował Paweł Książek, który spotkanie zakończył z hattrickiem na koncie. Jego pozycja wśród strzelców jest również wysoka. Zajmuje piąte miejsce ze stratą czterech goli do liderów. Swój dorobek tego dnia o dwie bramki poprawił w boju z PWW. Mecz zakończył się zwycięstwem Hush-a 4:2.

W 7. kolejce ostatnie mecze podczas zimowej edycji rozegrali PWW i Snow Kids. Oba zespoły rywalizację pod balonem zakończyły trzema spotkaniami. PWW przez większą część sezonu było zaskoczeniem, mogło powalczyć o wyższe lokaty, szczególnie, że w ostatnich grach mierzyło się z drużynami ze środka tabeli. Winogradzianie polegli w każdym z tych meczów – 1:2 ze Szturmowcami, 2:4 z Hush-em i aż 0:10 z Luis&Spółka. Z tą ostatnią drużyną zimową kampanię zakończyli także Snow Kids. Do tej potyczki dwukrotnie zdążyli przegrać tracąc po sześć goli – 3:6 z Mobipolem i 2:6 z Emeritos Galaktikos. Luis&Spółka podbudowani wysoką wygraną nad PWW mieli chrapkę na kolejny komplet punktów i awans w ligowej tabeli o kolejny szczebel w górę. Snow Kids skasowali ten plan wygrywając 5:4. Prowadzili całe spotkanie. Bohaterem został Piotr Nawrocki, który napsuł krwi rywalom zdobywając cztery gole.

W górę tabeli pną się Emeritos Galaktikos. Wygrali piąty i szósty mecz z rzędu, ale rozczarowali w pucharowych zmaganiach. W lidze nie dali szans Snow Kids (6:3) i NDW (4:1). Zwycięstwa pozwoliły Galaktycznym awansować na szóstą lokatę, z której mogą zaatakować na koniec sezonu podium.

Wyniki 7. kolejki Superbet WL Ligi

Lacus Stoczniowiec – Revengers 6:7 (0:3)
⚽️ 24′ 26′ Dariusz Walasek, 22′ Dominik Bogusz, 23′ Mateusz Wańczyk (samob.), 27′ Piotr Skrzypczak, 28′ Jakub Goździaszek – 5′ 12′ 20′ Mikołaj Ratajczak, 21′ 29′ Szymon Ślosarz, 15′ Dominik Andrzejewski, 30′ Mateusz Gajewski
🟡 Domnik Bogusz (Lacus Stoczniowiec)
⭐️ Mikołaj Ratajczak (Revengers)

Evertec – Szturmowcy 6:1 (2:1)
⚽️ 10′ 23′ 28′ Adrian Adamczak, 3′ Sebastian Nawrot, 18′ Krystian Schreiber, 29′ Mateusz Wieczorek – 6′ Marcin Biel
⭐️ Adrian Adamczak (Evertec)

Mobipol Team – Szturmowcy 2:0 (1:0)
⚽️ 2′ 29′ Sebastian Pięta
⭐️ Sebastia Pięta (Mobipol Team)

Lacus Stoczniowiec – Hush Centrum Terapii Naturalnych 4:4 (2:2)
⚽️ 6′ Dariusz Walasek, 8′ Jakub Raszewski, 16′ Dominik Tomczak, 20′ Piotr Skrzypczak – 13′ 17′ 30′ Paweł Książek, 15′ Błażej Lewandowski
⭐️ Jakub Raszewski (Lacus Stoczniowiec)

Evertec – Revengers 2:6 (2:2)
⚽️ 6′ 11′ Krystian Schreiber – 3′ 9′ 25′ Szymon Ślosarz, 19′ 26′ Mateusz Gajewski, 22′ Dominik Andrzejewski
⭐️ Mateusz Gajewski (Revengers)

Mobipol Team – Snow Kids 6:3 (1:2)
⚽️ 13′ 15′ Oskar Janik, 21′ 25′ Hamza Muganga, 4′ Sebastian Pięta, 23′ Dawid Grad – 11′ 26′ Piotr Nawrocki, 1′ Witold Grylewicz
⭐️ Oskar Janik (Mobipol Team)

PWW – Szturmowcy 1:2 (0:1)
⚽️ 16′ Tomasz Kramer – 7′ 29′ Sebastian Cepiński
⭐️ Sebastian Cepiński (Szturmowcy)

PWW – Hush Centrum Terapii Naturalnych 2:4 (2:1)
⚽️ 14′ Tomasz Kramer, 15′ Dawid Godyla – 15′ 20′ Paweł Książek, 23′ Jakub Napierała, 28′ Błażej Lewandowski
🟡 Tomasz Kramer (PWW)
⭐️ Paweł Książek (Hush Centrum Terapii Naturalnych)

Emeritos Galaktikos – Snow Kids 6:2 (4:1)
⚽️ 22′ 28′ Sebastian Iwiński, 1′ Jakub Lubojański, 6′ Gaweł Perz, 21′ Jan Woźniak, 30′ Kamil Gębczyński – 14′ 23′ Piotr Nawrocki
⭐️ Sebastian Iwiński (Emeritos Galaktikos)

Synowie Gehenny – Diadal 4:2 (4:1)
⚽️ 3′ Michał Metelski, 8′ Krystian Łutowicz, 11′ Mateusz Mikołajczak-Wojtala, 12′ Rafał Metelski – 4′ Mateusz Szeląg, 25′ Mateusz Bartkowiak
⭐️ Rafał Metelski (Synowie Gehenny)

PWW – Luis&Spółka 0:10 (0:5)
⚽️ 8′ 14′ 18′ Marcin Winny, 1′ 5′ Marcin Michalak, 7′ 29′ Józef Pawlak, 19′ Mateusz Michalak, 23′ Dawid Zapał, 24′ Jan Pawlak
⭐️ Marcin Winny (Luis&Spółka)

Emeritos Galaktikos – NDW 4:1 (1:0)
⚽️ 20′ 30′ Jakub Lubojański, 7′ Sebastian Iwiński, 21′ Jan Woźniak – 25′ Michał Janiszewski
⭐️ Jakub Lubojański (Emeritos Galaktikos)

Snow Kids – Luis&Spółka 5:4 (2:1)
⚽️ 4′ 5′ 24′ 28′ Piotr Nawrocki, 15′ Rotyslav Borysenko – 8′ 29′ Marcin Michalak, 16′ Józef Pawlak, 21′ Jan Pawlak
⭐️ Piotr Nawrocki (Snow Kids)

FDK – NDW 6:0 (2:0)
⚽️ 20′ 21′ 24′ Daniel Mankiewicz, 4′ 23′ Jakub Brych, 12′ Dawid Czerniejewicz
⭐️ Daniel Mankiewicz (FDK)

Blisko kluczowych rozstrzygnięć

FDK nie zatrzymuje się i pewnie zmierza po pierwsze w historii mistrzostwo Superbet WL Ligi. W szóstej serii lider wygrał kolejne dwa mecze. Do zapewnienia sobie złotych medali potrzebuje 5-punktowej zdobyczy w ostatnich trzech potyczkach. Ciekawie zapowiada się walka o podium. Kolejne komplety oczek na swoje konta zapisały Synowie Gehenny, Diadal i Emeritos Galaktikos.

FDK wygrało jedenastą i dwunastą potyczkę podczas zimowej edycji. W niedzielny wieczór skromnie ograło Everteca 1:0, a następnie nie dało szans PWW wygrywając 5:2. Pierwszą potyczkę rozstrzygnęła bramka Daniela Mankiewicza z 10 min. Był to jedyny gol tego spotkania, dodatkowo zdobyty w kuriozalnych okolicznościach z połowy boiska. Emocje w meczu z PWW opadły po zakończeniu pierwszej odsłony, po której FDK wygrywało 5:1. W drugiej połowie padł jeden gol – dla winogradzian.

Na pozycji wicelidera trzymają się Synowie Gehenny, którzy również dopisali do dorobku sześć oczek. Po ciekawej potyczce pokonali Luis&Spółka. Do przerwy prowadzili 1:0 po golu Grzegorza Olejniczaka, ale w pierwszych pięciu minutach drugiej odsłony dali rywalom dojść do głosu. L&S wbili dwie bramki, wyszli na prowadzenie, lecz nie zdołali go utrzymać. Trzecia dekada pojedynku należała do czerwono-czarnych. Dublet Marcina Kucharskiego i trafienie Krystiana Łutowicza załatwiły sprawę zwycięstwa. Ostatecznie Synowie Gehenny wygrali 5:3. 100% skuteczność podczas szóstej serii podtrzymali wygrywając aż 9:0 z NDW. Był to kapitalny mecz w wykonaniu Olejniczaka, który zdobył pięć goli. Bordowi popisali się w drugiej potyczce zatrzymując obrońców tytułu. Lacus Stoczniowiec zanotował drugą wpadkę z rzędu. Przed tygodniem zremisował z PWW 2:2. Rezultat powtórzył siedem dni później dzieląc się punktami z NDW. Wynik został ustalony przed zmianą stron. Dwukrotnie na prowadzenie wychodzili bordowi, ale też dwukrotnie skuteczna odpowiedź nadchodziła ze strony niebiesko-czarnych. W drugim meczu mistrzowie stanęli na wysokości zadania i pokonali Mobipol Team 5:3. Popisową partię rozegrał Dariusz Walasek, który cztery razy wpisał się na listę strzelców.

Stoczniowcy po niedzielnych grach zajmują czwarte miejsce. Oczko wyżej jest Diadal, który w tym roku nie zaznał smaku porażki. Zgarnął kolejne sześć punktów, choć początkowe fazy obu spotkań nie były najwyższych lotów. Ze Szturmowcami Diadal remisował do dziesiątej minuty 1:1, a jeszcze przed upływem 60 sekundy przegrywał ze Snow Kids 0:1. Pomarańczowo-czarni jeszcze przed zmianą stron musieli odrabiać trzy gole (1:4) – ostatecznie przegrali różnicą czterech, 2:6. Połowę dorobku bramkowego na swoje konto zapisał Michał Niedźwiedzki, który w meczu ze Snow Kids trafił pięć razy. Jednego gola więcej zdobył Mateusz Szeląg. Diadal wygrał drugie starcie 14:2. Niedźwiedzki został nowym liderem klasyfikacji snajperów. Prowadzi z 22 golami na koncie.

W górę tabeli pną się Emeritos Galaktikos. Po dwóch kolejnych zwycięstwach wskoczyli do górnej połówki. To była ich kolejka. Zagrali najefektowniej – pokonali PWW 5:0, a następnie 11:0 Znajomych Sędziego. W pierwszym meczu błysnął Jan Woźniak (strzelił trzy gole), w drugim duet Łukasz Lekier – Jakub Lubojański (kolejno cztery i trzy bramki). Galaktyczni zajmują obecnie siódme miejsce. Do trzeciego Diadala tracą sześć punktów przy dwóch meczach rozegranych mniej.

Po czterech porażkach z rzędu przełamał się Evertec, ale nie poszedł za ciosem. Niebiesko-biali nie mieli problemów z ograniem niżej notowanych Snow Kids. Wygrali 11:1. Sześć bramek zdobył Krystian Schreiber, który awansował na drugie miejsce wśród snajperów. Do Niedźwiedzkiego traci obecnie … jednego hattricka. W drugim meczu, jak wspomnieliśmy wcześniej Evertec przegrał z FDK 0:1. Jedną wygraną w szóstej kolejce mogli się pochwalić również zawodnicy Luis&Spółka, Szturmowców i Mobipol Team. Ci pierwsi do przerwy męczyli się ze Znajomymi Sędziego. Prowadzili tylko 3:2. W drugiej połowie nie dali już szans ostatniej drużynie ligowej tabeli – wygrali ostatecznie 11:2. Pięć razy piłkę do siatki kierował Jakub Strzelecki. Szturmowcy i Mobipol Team pokonali tego samego rywala – Hush CTN. Oba spotkania zakończyły się jednobramkowymi zwycięstwami. Pomarańczowo-czarni wygrali 5:4, Mobipol 3:2. Kluczowe dla losów spotkania bramki padały w ostatnich dziesięciu minutach obu meczów. Szturmowcom udało się odwrócić wynik. W 20 min do wyrównania doprowadził Sebastian Cepiński, a pięć minut później zwycięstwo zapewnił Pavlo Dmytriuk. Hush CTN wygrywał też z Mobipolem. Scenariusz był podobny – w 15 min na 2:2 trafił Sebastian Pięta, a w 21 min gola na wagę trzech oczek zdobył Daniel Ziętara.

Wyniki 6. kolejki Superbet WL Ligi

Szturmowcy – Diadal 2:6 (1:4)
⚽️ 4′ Sebastian Cepiński, 17′ Dawid Zuchniarek – 2′ 10′ 13′ Michał Niedźwiedzki, 14′ Jakub Brzozowski, 20′ Marcin Daniel, 26′ Mateusz Szeląg
⭐️ Michał Niedźwiedzki (Diadal)

Luis&Spółka – Synowie Gehenny 3:5 (0:1)
⚽️ 16′ Dawid Zapał, 19′ Marcin Michalak, 27′ Marcin Winny – 21′ 26′ Marcin Kucharski, 12′ Grzegorz Olejniczak, 24′ Krystian Łutowicz, 29′ Przemysław Domagalski
⭐️ Marcin Kucharski (Synowie Gehenny)

Snow Kids – Evertec 1:11 (1:6)
⚽️ 13′ Krzysztof Dąbrowski – 4′ 5′ 8′ 14′ 20′ 26′ 29′ Krystian Schreiber, 10′ 17′ Adrian Adamczak, 12′ Adrian Janaszek, 21′ Cezary Odzimek
⭐️ Krystian Schreiber (Evertec)

HUSH Centrum Terapii Naturalnych – Szturmowcy 4:5 (3:3)
⚽️ 3′ 19′ Patryk Tym, 10′ Paweł Książek, 11′ Patryk Trzybiński – 1′ 5′ Dawid Zuchniarek, 9′ Stanisław Bednarz, 20′ Sebastian Cepiński, 25′ Pavlo Dmytriuk
⭐️ Dawid Zuchniarek (Szturmowcy)

Synowie Gehenny – NDW 9:0 (7:0)
⚽️ 3′ 6′ 8′ 27′ Grzegorz Olejniczak, 1′ 24′ Krystian Łutowicz, 14′ 15′ Michał Metelski, 9′ Filip Nowak
⭐️ Grzegorz Olejniczak (Synowie Gehenny)

FDK – Evertec 1:0 (1:0)
⚽️ 10′ Daniel Mankiewicz
⭐️ Daniel Mankiewicz (FDK)

Diadal – Snow Kids 14:2 (7:1)
⚽️ 9′ 11′ 12′ 13′ 27′ 29′ Mateusz Szeląg, 7′ 20′ 22′ 23′ 30′ Michał Niedźwiedzki, 14′ 30′ Mateusz Bartkowiak, 3′ Jakub Brzozowski – 1′ Piotr Gzieło, 26′ Bogdan Gurinkov
⭐️ Mateusz Szeląg (Diadal)

Luis&Spółka – Znajomi Sędziego 11:2 (3:2)
⚽️ 5′ 8′ 19′ 20′ 28′ Jakub Strzelecki, 12′ 29′ Piotr Zdrojewski, 16′ 21′ Marcin Michalak, 22′ 25′ Marcin Winny – 2′ Wojciech Pietruszyński, 13′ Oskar Raczkowski
⭐️ Jakub Strzelecki (Luis&Spółka)

PWW – Emeritos Galaktikos 0:5 (0:2)
⚽️ 23′ 25′ 26′ Jan Woźniak, 2′ Łukasz Lekier, 4′ Jakub Lubojański
🟡 Marcin Ochla (PWW)
⭐️ Jan Woźniak (Emeritos Galaktikos)

NDW – Lacus Stoczniowiec 2:2 (2:2)
⚽️ 1′ Paweł Styperek, 6′ Wojciech Szafrański – 5′ Dariusz Walasek, 13′ Piotr Skrzypczak
⭐️ Martin Napierała (NDW)

Hush Centrum Terapii Naturalnych – Mobipol Team 2:3 (2:2)
⚽️ 2′ 12′ Paweł Książek – 8′ Dominik Jesiołowski, 15′ Sebastian Pięta, 21′ Daniel Ziętara
⭐️ Dominik Jesiołowski (Mobipol Team)

FDK – PWW 5:2 (5:1)
⚽️ 5′ 6 Dawid Brudniewicz, 8′ Daniel Mankiewicz, 13′ Dawid Szyler, 15′ Miłosz Woźniak – 9′ Michał Dąbrowski, 27′ Marcin Ochla
⭐️ Dawid Brudniewicz (FDK)

Lacus Stoczniowiec – Mobipol Team 5:3 (3:2)
⚽️ 1′ 5′ 21′ 23′ Dariusz Walasek, 6′ Dominik Tomczak – 9′ 30′ Dominik Jesiołowski, 12′ Piotr Wardeński
⭐️ Dariusz Walasek (Lacus Stoczniowiec)

Znajomi Sędziego – Emeritos Galaktikos 0:11 (0:5)
⚽️ 18′ 19′ 22′ 30′ Łukasz Lekier, 6′ 9′ 15′ Jakub Lubojański, 7′ 12′ Jan Woźniak, 26′ Kamil Gębczyński, 27′ Wojciech Woźniak
⭐️ Łukasz Lekier (Emeritos Galaktikos)