Kategoria: Relacja z meczów

Winiary powalczą o pierwszą ligę

Winiary FC w grupie mistrzowskiej. Stoczniowiec wygrywa bardzo ważny mecz po golu w ostatniej minucie. Drugą jesienną wygraną odnosi Sempler.

2. WL Liga: Winiary zagrają o elitę

Winiary nie zatrzymują się. Porażka z Almaturem była tylko wypadkiem przy pracy co udowodnili w kolejnej potyczce. Mecz ze Szturmowcami, którzy byli już po wyczerpującym pojedynku ze Stoczniowcem, rozstrzygnął się w pierwszej odsłonie, po której WFC prowadził 5:0. W drugiej części tempo siadło, a mecz zakończył się efektownym 7:1 dla Winiar. Wygrana dała im awans do grupy mistrzowskiej.

Szturmowcy przed pojedynkiem z wiceliderem zagrali bardzo ważny mecz przeciwko Stoczniowcowi. Do ostatnich sekund utrzymywał się remis, z którego oba zespoły byłyby niezadowolone. Ostatecznie zakończyło się na wygranej Stoczniowca – 2:1. Gola na wagę bezcennych trzech punktów zdobył Bartosz Cierpicki.

Szturmowcy – Stoczniowiec 1:2 (0:1)

23′ Sebastian Cepiński – 17′ Dariusz Skwaryło, 40′ Bartosz Cierpicki
Marcin Biel, Adrian Kobielski (obaj Szturmowcy)
5-1
Bartosz Cierpicki (Stoczniowiec)

Szturmowcy – Winiary FC 1:7 (0:5)

23′ Dariusz Mieczkowski – 5′ 14′ Mateusz Nowak, 16′ 34′ Marcin Wojtalik, 3′ Patryk Łapiński, 19′ Damian Nowak, 27′ Artur Nieborak
1-3
Mateusz Nowak (Winiary FC)

3. WL Liga: Druga wygrana Semplera

Sempler uderzył od początku. Po ośmiu minutach prowadził 2:0, trzy minuty przed zejściem na przerwę 4:0. ICPen nie miał argumentów i w całym meczu tylko raz pokonał bramkarza rywala. Do siatki trafił w 19 min Piotr Marek. W drugiej połowie długo trzeba było czekać na jakiegokolwiek gola. Zdobył go Andrzej Rembalski, który w 5 min rozpoczął strzelanie. Sempler wygrał 5:1. Była to ich druga wygrana na jesień.

ICPen – Sempler 1:5 (1:4)

19′ Piotr Marek – 5′ 39′ Andrzej Rembalski, 8′ Sebastian Pięta, 14′ Patryk Forszpaniak, 17′ Bartosz Łukasik
5-2
Andrzej Rembalski (Sempler)

FC Nankatsu blisko najlepszej szóstki w drugiej lidze

Fajerwerkowo drugie, transkrupka trzecia. Po zwycięstwach tych dwóch drużyn nastąpiły przetasowania u góry w elicie. FC Nankatsu bardzo blisko grupy mistrzowskiej. Efektowny Magiczny Świat.

1. WL Liga: Efektowne zwycięstwa Fajerwerkowa i transkrupki

Po czwartkowych grach pojawiła się granica w tabeli. Pierwsza szóstka ma już przewagę czterech punktów nad resztą stawki i pomiędzy tymi drużynami rozstrzygnie się sprawa zajęcia pięciu wolnych miejsc w grupie mistrzowskiej. Fajerwerkowo.pl i transkrupka.pl potwierdzili swoją wyższość nad rywalami i odnieśli dwie łatwe wygrane. Pirotechnicy nie mieli kłopotów z ograniem Pizzerii. Wygrali 15:3! Już do przerwy zaaplikowali rywalom dwucyfrową liczbę goli. Trzech zawodników trafiło klasyczne hattricki, a każdy z nich łącznie cztery razy wpisał się na listę strzelców. W tym gronie znaleźli się Marcin Pawlak, Krzysztof Pieczyński i Dawid Zuchniarek.

Mniej efektownie z Desperados rozprawiła się transkrupka.pl. Zdobywcy Pucharu WL Ligi wygrali 7:2. Do przerwy prowadzili 2:0. W 22 min gola kontaktowego zdobył Michał Bartkowiak. Wynik 2:1 utrzymał się do 30 min, gdy rozpoczął się odjazd transkrupki.pl w kierunku pewnej wygranej. Ostatecznie transkrupka.pl odniosła pięciobramkowe zwycięstwo, które dało awans na trzecie miejsce. Wspomniane wcześniej Fajerwerkowo.pl jest drugie.

transkrupka.pl – Desperados 7:2 (2:0)

4′ 40′ Piotr Grunt, 16′ 30′ Nikodem Jasina, 33′ 37′ Michał Golak, 31′ Krzysztof Elantkowski – 22′ 40′ Michał Bartkowiak
2-3
Piotr Grunt (transkrupka.pl)

Fajerwerkowo.pl – Pizzeria Dobre Miejsce 65 15:3 (10:1)

10′ 10′ 13′ 30′ Marcin Pawlak, 3′ 4′ 17′ 20′ Krzysztof Pieczyński, 7′ 23′ 24′ 38′ Dawid Zuchniarek, 1′ 36′ Damian Tafelski, 5′ Radosław Oblizajek – 18′ 37′ Piotr Bartoszak, 34′ Hugo Bartkowiak
Dawid Zuchniarek (Fajerwerkowo.pl)
3-1
Marcin Pawlak (Fajerwerkowo.pl)

2. WL Liga: Nankatsu mały krok przed grupą mistrzowską

Pozycja wicelidera w grupie B w obecnej kolejce była mocno oblegana. Najpierw awansowała na nią PWW Banda, a następnie Oni. Kolejnymi drużynami, które mogły dokonać tej sztuki byli Avengersi i Mechaniczna Pomarańcza. Mecz pomiędzy tymi ekipami zakończył się jednak podziałem punktów. Spadkowicz prowadził różnicą dwóch goli – w 1 min trafił Ryszard Rogowski, w 7 min Mikołaj Daszkiewicz. Mechaniczna zdobyła jeszcze jedną bramkę, ale padła ona po strzale samobójczym. W 22 min w taki sposób wyrównał Paweł Fekner. Jeszcze przed przerwą Avengersi zdobyli gola kontaktowego. Do siatki trafił najlepszy na boisku – Tomasz Sołkiewicz.

Jeden Gajewski to za mało. Rozgrywający Bragi dwoił się i troił, zdobył trzy gole, ale i tak jego drużyna nie zdołała wywalczyć choćby punkt. Ten straciła w 38 min, gdy skutecznie rzut karny wykończył Michał Mikołajczak. Faulował go … Mateusz Gajewski. Wcześniej oglądaliśmy udany pościg Bragi. Najpierw wydostali się z wyniku 0:2 na 3:2, by po minucie (w 32 min) remisować 3:3. Ostatecznie ulegli 3:4.

Avengers – Mechaniczna Pomarańcza 2:2 (1:2)

18′ Tomasz Sołkiewicz, 22′ Paweł Fekner (samob.) – 1′ Ryszard Rogowski, 7′ Mikołaj Daszkiewicz
4-2
Tomasz Sołkiewicz (Avengers)

FC Nankatsu – FSC Braga 4:3 (2:1)

5′ 32′ Michał Krawczak, 9′ Hubert Szymkowiak, 38′ Michał Mikołajczak – 15′ 30′ 31′ Mateusz Gajewski
6-5
Mateusz Gajewski (FSC Braga)

3. WL Liga: Koncert Magicznego Świata

Po raz pierwszy na boisku na Piątkowie WL Liga zagrała w czwartkowy wieczór. Otworzyli je zawodnicy Magicznego Światu i FC Atmosfericia. Pojedynek był jednostronnym widowiskiem, w którym niepodzielnie panował beniaminek. Magiczny Świat zagrał koncertowo i ograł rywala 8:0.

Magiczny Świat – FC Atmosferić 8:0 (4:0)

11′ 16′ Remigiusz Majka, 18′ 37′ Filip Pyzder, 14′ Adrian Szałecki, 21′ Bogusz Bobrowski (samob.), 35′ Bartosz Witkowski, 39′ Maciej Dubowicz
1-2
Remigiusz Majka (Magiczny Świat)

Dentes Stomatologia jedną nogą w grupie mistrzowskiej

Oni wiceliderem w drugiej lidze. Dentes Stomatologia jedną nogą w grupie mistrzowskiej. FarbSystem z trzecią wygraną z rzędu.

Przed meczem Dentesu Stomatologia z Szukamy Sponsora pamięć tragicznie zmarłego Patryka Kowalskiego została uczczona minutą ciszy. Zawodnik żółto-niebieskich jeszcze niedawno strzelał bramki na boiskach WL Ligi. Jesienią wystąpił w pięciu spotkaniach, w których sześć razy wpisał się na listę strzelców. Reprezentanci Dentesu w środowym starciu z Szukamy Sponsora zagrali w czarnych opaskach.

2. WL Liga: Oni bliżej najlepszej szóstki ligi

W poprzednim sezonie Evertec skutecznie powstrzymał Onych w drodze po upragniony awans do elity i na ostatniej prostej pokonał żółto-czarnych. Po kilku miesiącach oba zespoły ponownie stanęły naprzeciw siebie. Tym razem podczas pierwszej rundy rozgrywek. Dla jednych, jak i drugich był to mecz o zachowanie szans na awans do grupy mistrzowskiej. Pojedynek o przysłowiowe sześć oczek zakończył się pełnym sukcesem Onych. Na przerwę obie ekipy schodziły z identyczną liczbą bramek. Po zmianie stron najważniejszego gola zdobył Wojciech Jerzak. W 24 min dał prowadzenie Onym. Tego już nie oddali do końca. W kolejnych pięciu minutach przewagę powiększyli – Kacper Wilczak i Kacper Mazur. Trzybramkowej straty Evertec już nie odrobił. Pomimo pościgu ostatecznie przegrał 4:5. Po środowej potyczce Oni awansowali na drugie miejsce, Evertec … umocnił się na ostatniej pozycji.

Evertec – Oni 4:5 (2:2)

6′ 40′ Krystian Schreiber, 18′ Bartłomiej Olejniczak, 36′ Maciej Borski – 3′ Kamil Magdoń, 19′ Piotr Jassem, 24′ Wojciech Jerzak, 25′ Kacper Wilczak, 30′ Kacper Mazur
Kacper Wilczak (Oni)
3-6
Wojciech Jerzak (Oni)

3. WL Liga: Dentes niepokonany, FarbSystem z trzecim kolejnym zwycięstwem

Na trzecim szczeblu odbyły się cztery spotkania. Trzy z nich zakończyły się wysokimi zwycięstwa, jedno podziałem punktów. Prowadzący w grupie A Dentes Stomatologia nie miał problemów z pokonaniem Szukających Sponsora. Żółto-niebiescy prowadzili 2:0, ale na przełomie pierwszej i drugiej połowy stracili dwa gole. Szukamy Sponsora doprowadzili do remisu czym rozjuszyli byłego pierwszoligowca. Dentes nie miał litości – wygrał 10:2, a mecz z czterema golami zakończył niezawodny Damian Tomczak. Na czwartą lokatę w grupie A awansował FarbSystem. Beniaminek coraz lepiej radzi sobie na WL Lidze. Odniósł trzecią wygraną z rzędu – 6:0 z Czerwonymi Krwinkami.

Do zera zwyciężył też Diadal, dla którego był to dopiero drugi triumf w sezonie. W pojedynku z FC Empressią brylował Mateusz Mucha – zdobywca trzech trafień. Wygrana pozwoliła na awans na siódme miejsce i zmniejszenie straty do trzeciego Imperium Łazarskiego do trzech oczek.

Na koniec kilka słów o najlepszym pojedynku środowych gier. Bardzo dobre widowisko stworzyli zawodnicy KKS Południa i Ejbrów Luboń. Po pierwszej części prowadzili spadkowicze – 2:1. Ejbry wygrywały od dziewiątej minuty, ale po kwadransie musiały już odrabiać straty. Ostatecznie w 36 min udało się pokonać kapitalnie broniącego Adama Lesieckiego, a uczynił to najlepszy w szeregach Ejbrów – Artur Rożek. Remis nie pomógł. Oba zespoły zajmują miejsce w środku tabeli, ale mają już sporą stratę do wygrywających kolejne mecze z rzędu – Archiwum X i Obligain.

KKS Południe – Ejbry Luboń 2:2 (2:1)

10′ Jan Świątek, 15′ Mateusz Świercz – 9′ 36′ Artur Rożek
3-5
Adam Lesiecki (KKS Południe)

Diadal – FC Empressia 8:0 (4:0)

16′ 32′ 40′ Mateusz Mucha, 14′ 28′ Jan Kapustka, 18′ 30′ Filip Kapustka, 12′ Damian Świderski
1-2
Jan Kapustka (Diadal)

Dentes Stomatologia – Szukamy Sponsora 10:2 (2:1)

6′ 12′ 22′ 25′ Damian Tomczak, 24′ 33′ Jan Tomkowiak, 29′ 38′ Sławomir Żurek, 26′ Damian Glonek, 40′ Sebastian Torchała – 19′ Michał Guziak, 21′ Kamil Lubas
4-0
Damian Tomczak (Dentes Stomatologia)

FarbSystem – Czerwone Krwinki 6:0 (3:0)

10′ 35′ Mateusz Murawski, 15′ 37′ Bartosz Wróbel, 8′ Krzysztof Bartkowiak, 40′ Filip Krzyżaniak
2-2
Mateusz Murawski (FarbSystem)

Synowie Gehenny odwracają wynik w końcówce

Ostatnie dwie minuty zadecydowały o zwycięstwie Synów Gehenny. Peaky Blinders wygrywają mecz kolejki z Gietewu i umacniają się na pierwszym miejscu w drugiej lidze. Liderem trzeciej nadal jest Fresh Cargo.

1. WL Liga: Wygrana rzutem na taśmę

Prawdziwy rollercoaster zafundowali zawodnicy Atletico i Synów Gehenny. Mecz rozpoczęła bramka Marcina Surowca w 2 min. Blumarina prowadziła 1:0, ale na przerwę schodziła z trzybramkową stratą, która została odrobiona po półgodzinie gry. W 32 min Synowie ponownie wyszli na prowadzenie, ale dwie minuty później Atletico wyrównało. Gdy w 38 min do siatki trafił Mateusz Walczyk beniaminek trzy punkty miał już na wyciągnięcie ręki. Nie dopisał ich jednak do dorobku. W 39 min wyrównał Sebastian Ławniczak, a w ostatnich sekundach zwycięstwo zapewnił Mateusz Bartkowiak! Synowie Gehenny wygrali 7:6 i zanotowali awans na drugą lokatę.

Atletico Blumarina – Synowie Gehenny 6:7 (1:4)

2′ Marcin Surowiec, 24′ Rafał Jarosz, 25′ Hubert Ziółkowski, 30′ Patryk Kaczmarek, 34′ Wojciech Markowski, 38′ Mateusz Walczyk – 17′ 19′ 40′ Mateusz Bartkowiak, 32′ 39′ Sebastian Ławniczak, 10′ Mariusz Nowicki, 20′ Adrian Rozmarniewicz
4-1
Mateusz Bartkowiak (Synowie Gehenny)

2. WL Liga: Peaky Blinders wracają na zwycięską ścieżkę

Po zwycięstwie nad FC MDP Jeżyce do gry o grupę mistrzowską wróciły Ledy. Do końca rundy zasadniczej nie mogą już popełnić błędu, a takiego byli blisko pod koniec spotkania, gdy pomimo prowadzenia 4:0 pozwolili rywalom na zmniejszenie dystansu do jednego gola. Ostatecznie, dzięki trzem bramkom w ostatnich pięciu minutach wygrali 7:3. W tabeli grupy A LED Lighting Team przesunął się na czwartą lokatę.

W grupie B niespodziewanym wiceliderem została PWW Banda. Winogradzianie przegrywali do przerwy z Gold FC 1:2, ale ostatecznie pokonali sąsiada w tabeli 6:2. PWW dzięki kapitalnej drugiej odsłonie przesunęła się w klasyfikacji z siódmego na drugie miejsce! Do prowadzących Peaky Blinders traci trzy oczka. Beniaminek wrócił na właściwe tory po zwycięstwie w meczu na szczycie nad Gietewu. Wygrana ani przez moment nie była zagrożona. Peaky prowadzili do przerwy 3:0, a na koniec spotkania mogli świętować sześciobramkową wygraną. Z bardzo dobre strony, nie pierwszy raz, błysnął Krystian Skórczyński – strzelec pięciu goli.

LED Lighting Team – FC MDP Jeżyce 7:3 (3:0)

4′ 18′ 22′ Paweł Żehaluk, 9′ Mateusz Jachalski, 35′ Damian Woytyniak, 36′ Adam Sommer, 37′ Krzysztof Filas – 25′ 33′ Marcin Pajchrowski, 24′ Piotr Marciniak
Jakub Musielak (FC MDP Jeżyce)
1-1
Paweł Żehaluk (LED Lighting Team(

Gietewu – Peaky Blinders 2:8 (0:3)

35′ Kacper Młynarczyk, 40′ Dominik Kajzerski – 6′ 15′ 34′ 38′ 40′ Krystian Skórczyński, 16′ Karol Łuczak, 30′ Patryk Kędzierski, 32′ Piotr Koc
2-3
Krystian Skórczyński (Peaky Blinders)

PWW Banda – Gold FC 6:2 (1:2)

30′ 40′ Dariusz Foltyn, 11′ Michał Dąbrowski, 26′ Mateusz Kropacz, 38′ Damian Pawelski, 39′ Krzysztof Marciniak – 2′ 20′ Maciej Smotrzyk
6-3
Robert Zieliński (PWW Banda)

3. WL Liga: Trzech zwycięzców w ścisłej czołówce, prowadzi Fresh Cargo

Trzy mecze w grupie B wykreowały trzech zwycięzców, którzy po wtorkowych grach zajmują miejsca w pierwszej czwórce. Liderem jest Fresh Cargo, które po trudnym meczu ograło Los Amarillos 6:3 (do przerwy było 3:3). Za nimi bez straty jest Chłosta. Nowy-stary beniaminek nie miał problemów z pokonaniem Cosmo Group – wygrał 11:1. Na czwartą lokatę awansowały Pocztowe Krwinki, które gładko ograły Mistrzów Dżedaj 4:0.

Chłosta – Cosmo Group 11:1 (3:0)

1′ 18′ 35′ Szymon Korczyk, 34′ 36′ Mateusz Wiśniewski, 19′ Dawid Kaczmarek, 22′ Paweł Steciak, 24′ Adam Michalak, 26′ Dominik Bednarek, 30′ Mateusz Wawrowski, 37′ Mikołaj Nowak – 31′ Szymon Grygiel
5-3
Szymon Korczyk (Chłosta)

Fresh Cargo – Los Amarillos 6:3 (3:3)

6′ 26′ Michał Fertsch, 19′ 40′ Robert Wawrzonkowski, 4′ Łukasz Sałata, 38′ Tomasz Szczerbiak – 1′ Tomasz Klimecki, 13′ Dawid Bryk, 16′ Grzegorz Silski
Dawid Chmiel (Los Amarillos)
4-5
Michał Fertsch (Fresh Cargo)

Mistrzowie Dżedaj – Pocztowe Krwinki 0:4 (0:2)

11′ 34′ Adam Jankowski, 14′ 37′ Damian Krzyżaniak
1-5
Adam Jankowski (Pocztowe Krwinki)

IKP Olimpia wygrywa w hicie rundy

Olimpia lepsza od Poznaniaków. Almatur dalej w grze o grupę mistrzowską. Obligain wygrywa trzeci mecz w ostatnich sześciu dniach.

1. WL Liga: Wygrana Olimpii w hicie pierwszej rundy

Szlagier pierwszej rundy nie zawiódł, a jego początek wyglądał na wstęp do znakomitego widowiska. Zakończyło się na meczu stojącym na wysokim poziomie, ale bez fajerwerków. W 2 min Hubert Ratajczak wyprowadził Poznaniaków na prowadzenie, z którego cieszyli się ledwie kilkadziesiąt sekund. Wyrównał Mateusz Pikul, a w 6 min rezultat odwrócił Piotr Nowak. Do końca spotkania oglądaliśmy już tylko jednego gola. Zdobył go w 31 min Pikul, który ustalił wynik meczu na 3:1 dla Olimpii.

IKP Olimpia – Poznaniacy 3:1 (2:1)

3′ 31′ Mateusz Pikul, 6′ Piotr Nowak – 2′ Hubert Ratajczak
1-5
Mateusz Pikul (IKP Olimpia)

2. WL Liga: Ważne zwycięstwo Almatura

Aż czternaście goli padło w jednym z ciekawszych meczów szóstej serii, w którym Almatur mierzył się z Luboniem. Dziewięć z nich wpadło na konto Biura Podróży. Pojedynek rozpoczął się od mocnego uderzenia Marcina Michalaka, który w sześć minut ustrzelił dublet. Almatur prowadził 2:0, ale na przerwę schodził z wynikiem remisowym. Po zmianie stron ABP ponownie zanotował efektowny start – po półgodzinie gry wygrywał 5:2, a do końca spotkania powiększył tą przewagę o kolejnego gola i wygrał 9:5.

Kolib Luboń – Almatur Biuro Podróży 5:9 (2:2)

15′ 35′ Piotr Poszwa, 8′ Łukasz Zgrabka, 33′ Adam Kolber, 38′ Bartłomiej Rykiel – 34′ 37′ 39′ Radosław Mróz, 1′ 6′ Marcin Michalak, 22′ Maciej Smoczyk, 26′ Marcin Winny, 29′ Jakub Tomaszkiewicz, 36′ Michał Romejko
1-1
Marcin Michalak (Almatur Biuro Podróży)

3. WL Liga: Obligain nie zatrzymał się

Obligain nie zwolił tempa. W ciągu sześciu dni zgarnął dziewięć oczek i zmienił swoją pozycję w tabeli o 180 stopni. Po poniedziałkowej wygranej nad Inter Garten Obligain zrównał się punktami z drugim Archiwum X. Kolejny raz błysnął Radosław Ochnio, który trzykrotnie pokonywał bramkarza beniaminka. Jego koledzy z drużyny również uczynili to trzy razy i mecz zakończył się bezproblemową wygraną 6:2.

Obligain – Inter Garten 6:2 (5:2)

5′ 16′ 23′ Radosław Ochnio, 3′ Łukasz Łaski, 10′ Albert Stachowiak, 14′ Patryk Łaski – 7′ Bartosz Kołakowski, 12′ Robert Kołakowski
4-3
Radosław Ochnio (Obligain)