Kategoria: Relacja z meczów

IKP Olimpia bliżej brązu, Jurassic Park i ICPen odnoszą dwucyfrowe zwycięstwa

IKP Olimpia po wygranej z transkrupką.pl awansowała na trzecie miejsce w tabeli i przed ostatnim meczem ma największe szanse na zajęcie najniższego stopnia podium. Jurassic Park mistrzowski sezon przypieczętował dziesiątym zwycięstwem. Efektowny triumf na swoje konto zapisał ICPen.

Superbet 1. WL Liga: IKP Olimpia bliższa brązowych medali

Bezpośredni pojedynek o trzecie miejsce na podium przed ostatnią kolejką padł łupem IKP. Olimpia ma obecnie na swoim koncie jedno oczko więcej od transkrupki.pl, która w przypadku ewentualnej wygranej mogła mocno przybliżyć się do brązowych krążków.

Mecz dwóch zespołów, które równo za dwa tygodnie staną do walki o przepustki na Puchar Polski Bostik SuperLiga6 rozpoczął się od mocnego uderzenia transkrupki. Już w 4. minucie wynik otworzył Roman Hrynko. Olimpia szybko jednak odpowiedziała trafieniami Davida Onoha oraz Franciszka Janickiego i do przerwy prowadziła 2:1. Tuż po zmianie stron, w 24. minucie, Oliwier Szulc doprowadził do wyrównania (2:2). Kolejne minuty należały już jednak do IKP. Bramki Piotra Rogowskiego (26’), drugie trafienie Onoha (29’) oraz gol Bartosza Szpalika (36’) wyprowadziły Olimpię na bezpieczne prowadzenie 5:2. Transkrupka.pl walczyła do końca, ale bramka Mateusza Janika na trzy minuty przed końcowym gwizdkiem zdołała już jedynie zmniejszyć rozmiary porażki.

W ostatniej serii spotkań IKP Olimpia zmierzy się z Tornadem Ognik, z kolei transkrupka.pl stanie przed niezwykle trudnym zadaniem w starciu z walczącym o mistrzostwo Kaczmarek Transportem. IKP potrzebuje wygranej, natomiast transkrupka musi liczyć na wpadkę rywali i własne zwycięstwo.

IKP Olimpia – transkrupka.pl 5:3 (2:1)
⚽️ 12’ 29’ David Onoh, 9’ Franciszek Janicki, 26’ Piotr Rogowski, 36’ Bartosz Szpalik – 4’ Roman Hrynko, 24’ Oliwier Szulc, 37’ Mateusz Janik
⭐️ Łukasz Machowina (IKP Olimpia)

Superbet 2. WL Liga: Jurassic Park żegna się z drugą ligą w mistrzowskim stylu

Mistrzowie drugiej ligi zakończyli ten etap gry na WL Lidze efektownym zwycięstwem, zatrzymując jednocześnie marsz Jogi Bonito po awans na 5. miejsce w tabeli.

Co ciekawe, jako pierwsi do siatki trafili zawodnicy ubrani w czerwone trykoty – worek z bramkami przed upływem pierwszej minuty rozwiązał Dominik Kostrom. W kolejnych minutach na boisku dominowali już jednak wyłącznie gracze Jurassic Park. Wspomniany Kostrom dwoił się i troił, zdobywając w tym meczu łącznie cztery gole, ale prawdziwym królem polowania okazał się Wojciech Tabiszewski. Snajper mistrzów rozmontował defensywę rywali, pokonując ich bramkarza aż osiem razy. Całe spotkanie dostarczyło aż 19 goli i zakończyło się zwycięstwem Jurassic Park 13:6.

Dla obu zespołów był to ostatni akcent wiosennego sezonu. Dinozaury wygrały ligę, z kolei Joga Bonito w zależności od innych wyników zajmie ostatecznie 8., 9. lub 10. miejsce.

Jurassic Park – Joga Bonito 13:6 (5:3)
⚽️ 4’ 6’ 10’ 21’ 26’ 32’ 33’ 39’ Wojciech Tabiszewski, 12’ 27’ Jacek Sander, 25’ 38’ Oskar Ganowski, 2’ Szymon Pacholski – 1’ 19’ 37’ 39’ Dominik Kostrom, 7’ Bartosz Romanowski, 37’ Bartosz Ziemniewski
⭐️ Wojciech Tabiszewski (Juraasic Park)

Superbet 3. WL Liga: Kanonada w wykonaniu ICPenu

Aż 15 bramek padło w jednostronnym pojedynku ICPenu z Wisconsin Reunion. Spotkanie od początku do końca kontrolowali gracze ICPenu, wygrywając ostatecznie 11:4.

Festiwal strzelecki rozpoczął już w 2. minucie Maciej Gąszczak, który w całym spotkaniu skompletował hat-tricka. Okazały dorobek bramkowy gracze ICPenu zbudowali przede wszystkim w pierwszej połowie, schodząc na przerwę z prowadzeniem 7:1. Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie, a dubletami w całym meczu popisali się Mateusz Raszyński, Stanisław Osuch oraz Bartosz Obacz.

Dzięki tej wygranej ICPen wydostał się z przedostatniej lokaty i awansował na 11. miejsce w ligowej tabeli. O kolejny skok w klasyfikacji zagra w bezpośrednim pojedynku ze swoim sąsiadem – Clickbajt GP. Z kolei dla Wisconsin Reunion poniedziałkowa potyczka była ostatnim występem tej wiosny. Przed ostatnimi meczami pozostałych ekip beniaminek plasuje się na 7. lokacie.

ICPen – Wisconsin Reunion 11:4 (7:1)
⚽️ 2’ 28’ 37’ Maciej Gąszczak, 3’ 27’ Mateusz Raszyński, 8’ 26’ Stanisław Osuch, 12’ 18’ Bartosz Obacz, 17’ Maksymilian Ranecki, 20’ Marcin Witkowski – 21’ 31’ Gabriel Sieczkarek, 20’ Maciej Burdelski, 23’ Łukasz Szkopek
⭐️ Bartosz Obacz (ICPen)

Synowie Gehenny pozostają w grze o mistrzostwo, BNDZ Skoki kończą sezon bez straty punktu

Synowie Gehenny utrzymali się w grze o mistrzostwo najwyższej klasy rozgrywkowej. Z kolei w niższej lidze niecodzienny wyczyn przypieczętowali zawodnicy BNDZ Skoki, którzy zakończyli zmagania z kompletem dwunastu zwycięstw.

Superbet 1. WL Liga: Synowie Gehenny pozostają w grze o złoto

Synowie Gehenny podtrzymali nadzieje na tytuł mistrzowski. Choć szanse na końcowy triumf wciąż są minimalne, Czerwono-Czarni wykonali ważny krok i wypunktowali rywala. Transkrupka.pl rozegrała dobre zawody i w pełni zasłużyła w tym spotkaniu na bramki, jednak na ich drodze stanął znakomicie dysponowany Dariusz Pisarczyk. Bramkarz Synów Gehenny dwoił się i troił między słupkami, zostając jednym z głównych bohaterów wieczoru.

Co ciekawe, Synowie Gehenny przez całe spotkanie musieli radzić sobie bez ani jednego zmiennika, ale zdołali przetrwać napór walczącego o wicemistrzostwo przeciwnika. Przed przerwą trafili tylko raz – w 7. minucie piłkę w siatce umieścił Krystian Łutowicz. W 30. minucie na 2:0 strzelił Grzegorz Olejniczak, a zaledwie 60 sekund później swój dublet skompletował Łutowicz, podwyższając wynik na 3:0. Kropkę nad i na minutę przed końcowym gwizdkiem postawił Jan Hrysiukowicz, ustalając rezultat na 4:0.

Dzięki tej wygranej Synowie Gehenny zmniejszyli stratę do lidera, Kaczmarek Transport, do sześciu oczek na dwa mecze przed końcem sezonu. Z kolei porażka Transkrupki.pl bezpowrotnie przekreśliła jej szanse na wicemistrzostwo. W najbliższych tygodniach powalczą o brązowe medale z IKP Olimpią oraz Tornadem Ognik, nad którymi mają odpowiednio dwa i trzy punkty przewagi.

Synowie Gehenny – transkrupka.pl 4:0 (1:0)
⚽️ 7’ 31’ Krystian Łutowicz, 30’ Grzegorz Olejniczak, 39’ Jan Hrysiukowicz
🟡 Jan Hrysiukowicz (Synowie Gehenny)
⭐️ Krystian Łutowicz (Synowie Gehenny)

Superbet 3. WL Liga: Komplet zwycięstw BNDZ Skoki

Z kompletem punktów wiosenną kampanię zakończyli gracze BNDZ Skoki. O dwunaste zwycięstwo nie było jednak łatwo – mistrzowie trzeciej ligi po niezwykle widowiskowym i pełnym zwrotów akcji pojedynku pokonali Koneserów 8:6.

Skoczanie zmagali się z rywalem, który przybył na Grunwaldzką bez zawodników na zmianę. Koneserzy postawili faworytowi twarde warunki, a prawdziwym liderem formacji defensywnej był ich bramkarz, Wiktor Rybacki. Golkiper wyczyniał między słupkami prawdziwe cuda i mimo straty aż ośmiu bramek, w pełni zasłużenie został wybrany MVP.

Samo spotkanie wymianą ciosów i pojedynkiem dwóch snajperskich duetów. Po stronie zespołu ze Skoków brylowali Alan Andraka i Błażej Gebler, z kolei w barwach Koneserów Konrad Kistowski oraz Stanisław Heimrath. Pierwsza para zdobyła sześć bramek, natomiast druga odpowiedziała pięcioma trafieniami. Do 37. minuty był remis 6:6. Wojnę nerwów w końcówce lepiej wytrzymali jednak gracze BNDZ – w 38. minucie decydujący cios zadał Andraka (kompletując hat-tricka), a w ostatnich sekundach wynik ustalił Dawid Obst.

BNDZ Skoki kończą sezon z bilansem 12 zwycięstw w 12 meczach. Koneserzy plasują się obecnie na 4. pozycji, ale mogą jeszcze spaść na piątą lokatę, jeśli RKS 300 wygra swój ostatni mecz z Revengersami. Jeśli Koneserzy utrzymają 4. miejsce, w półfinale zmierzą się z KS Gibon. W przypadku spadku na 5. lokatę czeka ich bój z broniącym się przed spadkiem z drugiej ligi, LED Lighting Team.

BNDZ Skoki – Koneserzy 8:6 (4:4)
⚽️ 2’ 13’ 25’ 38’ Alan Andraka, 7’ 16’ Błażej Gebler, 21’ Andrzej Tyl, 40’ Dawid Obst – 8’ 10’ 17’ Konrad Kistowski, 15’ 32’ Stanisław Heimrath, 30’ Jakub Porzucek
⭐️ Wiktor Rybacki (Koneserzy)

MS Garage wywalczył awans do trzeciej ligi

Pewne zwycięstwo nad ICPenem przypieczętowało awans MS Garage do wyższej klasy rozgrywkowej. Z kolei Szyszka United, po dwóch porażkach z rzędu, przełamała się i odniosła wygraną w starciu z Supa Strikas.

Superbet 3. WL Liga: MS Garage w trzeciej lidze

Rywalizacja o przepustki do 3. ligi została oficjalnie rozstrzygnięta. Kilka dni temu promocję na wyższy szczebel świętowali gracze NKS-u, a w czwartkowy wieczór tej samej sztuki dokonał drugi z beniaminków – MS Garage. Co ciekawe, w kolejnym spotkaniu obie niepokonane ekipy zmierzą się w bezpośrednim pojedynku. Stawką będzie przypieczętowanie mistrzostwa przez MSG lub przedłużenie szans na wywalczenie pierwszej lokaty przez NKS.

Kluczową potyczkę z ICPenem zawodnicy MS Garage wygrali różnicą pięciu goli (8:3). Bohaterem pojedynku został Sebastian Kamiński. Popisał się podwójnym hat-trickiem, zdobywając w meczu aż sześć bramek. Dzięki temu wyczynowi Kamiński uciekł w klasyfikacji strzelców drugiemu Wojciechowi Nowakowi (Szturmowcy II) na dystans 11 trafień.

Po dwóch przegranych z rzędu na właściwe tory wróciła Szyszka United, która zapisała na swoim koncie szóste wiosenne zwycięstwo. Pierwsza połowa starcia z Supa Strikas była niezwykle zacięta i zakończyła się skromnym prowadzeniem Szyszki 1:0 po golu Kacpra Ferchmina z 7. minuty. Rywale odpowiedzieli tuż po przerwie – w 23. minucie do wyrównania doprowadził Mikołaj Michałek. Szyszka w końcówce zadała decydujące ciosy. Na pięć minut przed końcem ponownie błysnął Ferchmin, dając swojej ekipie prowadzenie. Supa Strikas rzuciło się do odrabiania strat, ale po raz drugi doprowadzić do remisu już nie zdołali. Kropkę nad i postawił Jan Jaskóła, który dwoma szybkimi trafieniami w 37. i 38. minucie ustalił wynik na 4:1.

Po tej kolejce Szyszka została trzecią drużyną – po Wisconsin Reunion i KS Junikowo – która w ostatnim czasie mogła cieszyć się z awansu na piąte miejsce w ligowej tabeli.

MS Garage – ICPen 8:3 (3:1)
⚽️ 10’ 19’ 26’ 27’ 31’ 34’ Sebastian Kamiński, 5’ Paweł Balcerek, 8’ Jarosław Tunowski – 4’ Maksymilian Ranecki, 22’ Mateusz Duda, 29’ Piotr Marek
⭐️ Sebastian Kamiński (MS Garage)

Szyszka United – Supa Strikas 4:1 (1:0)
⚽️ 7’ 35’ Kacper Ferchmin, 37’ 38’ Jan Jaskóła – 23’ Mikołaj Michałek
⭐️ Kacper Ferchmin (Szyszka United)

Revengers w drugiej lidze, PWW zagra o Superbet Puchar Wiary Lecha

Szturmowcy nie po raz pierwszy w obecnym sezonie zgarnęli komplet punktów w dwóch meczach. Pierwszy zespół umocnił się na czele grupy spadkowej najwyższej klasy rozgrywkowej, z kolei druga drużyna jest już pewna gry w Superbet Pucharze Wiary Lecha i wciąż zachowuje szanse na bezpośredni awans do trzeciej ligi. Na drugi szczebel wracają z kolei zawodnicy Revengers, a KS Gibon jest już bliski wywalczenia brązowych medali. Przepustkę do Superbet Pucharu Wiary Lecha przypieczętowało PWW. Goalbusters przełamali fatalną serię siedmiu meczów bez wygranej. Swoje spotkanie wygrało także KS Junikowo, dzięki czemu wskoczyło na piąte miejsce w czwartej lidze.

Superbet 1. WL Liga: Szturmowcy umacniają się na pozycji lidera grupy spadkowej

Prostal po raz drugi w tym sezonie nie sprostał Szturmowcom. Dwa tygodnie temu uległ im 3:5, a w spotkaniu 15. kolejki przegrał aż 5:11. Prawdziwym katem rywali okazał się Alan Czekała, który w imponującym stylu wskoczył na fotel lidera klasyfikacji strzelców. Bramkarza Prostalu pokonał w tym meczu aż osiem razy i obecnie o pięć trafień wyprzedza drugiego w zestawieniu Dariusza Walaska.

Dzięki tej wygranej Szturmowcy umocnili się na pierwszym miejscu w grupie spadkowej. Z kolei Prostal może uratować ligowy byt już tylko poprzez występy w barażach – aby tak się stało, musi jednak wygrać wszystkie mecze do końca sezonu i liczyć na brak zwycięstw Lacusa.

Szturmowcy – Prostal 11:5 (7:3)
⚽️ 1’ 2’ 3’ 5’ 8’ 15’ 17’ 37’ Alan Czekała, 28’ 29’ Dawid Zuchniarek, 36’ Dariusz Mieczkowski – 13’ 24’ Rafał Jarosz, 18’ 30’ Mateusz Walczyk, 16’ Mateusz Zbierski
⭐️ Alan Czekała (Szturmowcy)

Superbet 3. WL Liga: Revengers w drugiej lidze

Revengers przypieczętowali awans do drugiej ligi. Grając w zaledwie pięcioosobowym zestawieniu, potrafili postawić się Lobsterowi i na przerwę schodzili z prowadzeniem 4:3. Hat-tricka w tej części gry ustrzelił Mateusz Gajewski, którego trafienie z 14. minuty było jego 50. golem w tej kampanii. Po zmianie stron Revengers skompletowali skład, ale mimo to Homary do końca walczyły o korzystny wynik. Ostatecznie mecz zakończył się dwubramkową wygraną Revengersów (8:6). W drugiej połowie Gajewski dorzucił kolejne trzy trafienia, kończąc mecz z dorobkiem sześciu bramek.

Swój mecz wygrał również KS Gibon, któremu po stracie matematycznych szans na bezpośredni awans pozostała walka o brązowe medale. W środę beniaminek rywalizował z Tawny Owl – ekipą uwikłaną w wyścig o Superbet Puchar Wiary Lecha. Gibon okazał się lepszy o cztery gole. Do przerwy, między innymi dzięki trzem trafieniom Jakuba Ganowskiego, prowadził 4:1. Przed upływem pół godziny przewaga wzrosła do stanu 6:1 po bramkach Tobiasza Kałki i Huberta Jędrzejczaka. Tawny Owl zdołało odpowiedzieć dwoma trafieniami, ale ostatecznie uległo 3:7, a wynik na siedem minut przed końcem ustalił Kałka.

Przez tę przegraną sytuacja Puszczyków w kwestii gry w pucharze mocno się skomplikowała. Choć wciąż zajmują miejsce premiowane awansem, to nie wszystko zależy już od nich. W kolejnych tygodniach Tawny Owl będzie musiało trzymać kciuki za rywali Diadala (zagra z KS Gibon) oraz Snow Storm II (zmierzy się z Lobsterem). Brak zwycięstw tych drużyn da Puszczykom prawo gry w PWL.

Tawny Owl mogło wypaść z tej rywalizacji jeszcze wcześniej, ale uratował ich rzutem na taśmę Mikołaj Różański z PWW, trafiając do siatki w 40. minucie meczu ze Snow Storm II. Ten gol okazał się kluczowy także dla samych Winogradzian, którzy po remisie 3:3 są już pewni gry o puchar. W pojedynku z Błękitno-Białymi PWW dwukrotnie obejmowało prowadzenie (najpierw po golu Różańskiego w 19. minucie, a potem Krzysztofa Marciniaka w 31. minucie). Snow Storm II skutecznie jednak odpowiadał, a na trzy minuty przed końcem po bramce Illii Shandruka odwrócił wynik na 3:2. Gdy wydawało się, że rezerwy pierwszoligowca rzutem na taśmę zrównają się punktami z miejscem pucharowym, wspomniany Różański uratował PWW cenny remis.

Z kolei Goalbusters, po fatalnej serii siedmiu meczów bez zwycięstwa (w tym aż sześciu porażkach), zdołali przełamać się w swoim ostatnim meczu sezonu, rozbijając Los Amarillos 6:1. Na listę strzelców po stronie zwycięzców wpisało się aż sześciu różnych zawodników. Strzelanie rozpoczął w 9. minucie Kacper Wardziak, a festiwal zakończył Daniel Rzysko w 30. minucie. Goalbusters, choć w początkowej fazie sezonu bili się o czołowe lokaty, rywalizację zakończą ostatecznie na 10. lub 11. miejscu.

Revengers – Lobster 8:6 (4:3)
⚽️ 4’ 7’ 14’ 30’ 32’ 35’ Mateusz Gajewski, 17’ Kacper Maciejewski, 28’ Adam Strawa – 3’ 20’ Michał Geisler, 12’ Marceli Błajecki, 25’ Kacper Lipczyński, 33’ Valentyn Shulepa, 36’ Nikodem Szarata
🔴 Adrian Antosiewicz (Lobster)
⭐️ Mateusz Gajewski (Revengers)

PWW – Snow Storm II 3:3 (1:0)
⚽️ 19’ 40’ Mikołaj Różański, 31’ Krzysztof Marciniak – 25’ 35’ Hubert Wasilewski, 37’ Illia Shandruk
⭐️ Mikołaj Różański (PWW)

Goalbusters – Los Amarillos 6:1 (4:0)
⚽️ 9’ Kacper Wardziak, 13’ Jakub Ciesielski, 14’ Grzegorz Kuczmaja, 20’ Patryk Mikina, 27’ Igor Jeznach, 30’ Daniel Rzysko – 29’ Kamil Zelman
⭐️ Patryk Mikina (Goalbusters)

KS Gibon – Tawny Owl 7:3 (4:1)
⚽️ 3’ 8’ 19’ Jakub Ganowski, 25’ 33’ Tobiasz Kałka, 12’ Sławomir Budnik, 28’ Hubert Jędrzejczak – 18’ 32’ Mateusz Młynarczyk, 30’ Tytus Ostoja
🟡 Jakub Ganowski (KS Gibon)
⭐️ Tobiasz Kałka (KS Gibon)

Superbet 4. WL Liga: Szturmowcy II bliżej brązowych medali i z pewnym awansem do Superbet Pucharu Wiary Lecha

Wygrana rezerw Szturmowców nad L4 United miała ogromną wagę. Pomarańczowo-Czarni wciąż liczą się w grze o bezpośredni awans (choć ten scenariusz jest mało prawdopodobny), mocno zbliżyli się do podium na koniec sezonu i zapewnili sobie minimum udział w Superbet Pucharze Wiary Lecha. L4 United mogło pokrzyżować im szyki, ale ani razu nie zdołało znaleźć drogi do siatki. Zaporą nie do przejścia okazał się bramkarz Maciej Maćkowiak. W ofensywie rezerwy lidera nie błyszczały tak jak w obronie, ale zdołały zdobyć tę jedną, bezcenną bramkę. Gol na wagę trzech punktów padł w 25. minucie, a jego autorem był niezawodny Wojciech Nowak. Szturmowcy II wygrali 1:0 i wrócili na trzecie miejsce – nad NDW mają dwa punkty przewagi i jeden mecz rozegrany mniej.

Kolejne trzy punkty do tabeli dopisało KS Junikowo, które ograło Clickbajt GP 7:4. Do przerwy Junikowianie przegrywali 3:4, głównie za sprawą kapitalnej partii Jakuba Jarockiego, który skompletował dla Clickbajtu klasycznego hat-tricka już w 11. minucie. Po zmianie stron oglądaliśmy popis innego zawodnika. Dawid Norek, który trafił już w pierwszej połowie, po przerwie dołożył dwa kolejne gole i skompletował hat-tricka. Wcześniej do wyrównania doprowadził Marcin Posłuszny (notując dublet), a wynik spotkania w 39. minucie na 7:4 ustalił Cyryl Stolpniewskiego. Dzięki tej wygranej Junikowo awansowało na piąte miejsce w tabeli.

Clickbajt GP – KS Junikowo 4:7 (4:3)
⚽️ 4’ 10’ 11’ Jakub Jarocki, 17’ Karol Nowaczyk – 5’ 25’ 27’ Dawid Norek, 15’ 22’ Marcin Posłuszny, 7’ Arkadiusz Siejek, 39’ Cyryl Stolpniewski
⭐️ Dawid Norek (KS Junikowo)

L4 United – Szturmowcy II 0:1 (0:0)
⚽️ 25’ Wojciech Nowak
🟡 Sławomir Żurek (Szturmowcy II)
⭐️ Maciej Maćkowiak (Szturmowcy II)

Kaczmarek Transport bliski mistrzostwa, NDW zagra o Superbet Puchar Wiary Lecha

Kaczmarek Transport rozbił IKP Olimpię i powiększył przewagę nad drugimi Synami Gehenny do dziewięciu punktów. Biuro Podróży Almatur i FarbSystem rzutem na taśmę uratowały ligowy byt. Z kolei LED Lighting Team – mimo sensacyjnego triumfu nad Jurassic Park – zagra w barażach o utrzymanie. Na czwartym froncie NDW przypieczętowało awans do Superbet Pucharu Wiary Lecha, a Wisconsin Reunion zanotowało efektowny skok w tabeli z dziewiątej na piątą lokatę.

Superbet 1. WL Liga: Pokaz siły Kaczmarek Transport

Kaczmarek Transport nie dał najmniejszych szans IKP Olimpii i jest już o krok od wywalczenia pierwszego w historii tytułu mistrzowskiego. Strata pozycji lidera na ostatniej prostej jest jeszcze matematycznie możliwa – stanie się tak tylko wtedy, gdy KT przegra z Synami Gehenny (różnicą przynajmniej dwóch goli) oraz z transkrupką.pl, a Synowie Gehenny pokonają dodatkowo Tornado Ognik i transkrupkę.pl.

Wtorkowa potyczka była prawdziwym pokazem siły lidera. Wynik 11:4 mówi sam za siebie. Olimpia honorowe bramki zaczęła strzelać dopiero w ostatnich jedenastu minutach, gdy losy spotkania były już dawno rozstrzygnięte. Prawdziwym motorem napędowym KT – obok znakomicie dysponowanego Filipa Jerszyńskiego – był tego wieczoru Marcin Łażewski, który zapisał na swoim koncie cztery trafienia. W pierwszej odsłonie pokonywał bramkarza rywali na 1:0 i 2:0, a po zmianie stron podwyższał prowadzenie na 7:1 i 8:2.

Kaczmarek Transport może oficjalnie świętować mistrzostwo już w najbliższy piątek. Tego dnia Synowie Gehenny zmierzą się z transkrupką.pl – każdy inny wynik niż wygrana Czerwono-Czarnych przypieczętuje złote medale dla KT.

Kaczmarek Transport – IKP Olimpia 11:4 (4:0)
⚽️ 3’ 13’ 31’ 35’ Marcin Łażewski, 16’ 20’ Dawid Brudniewicz, 29’ 35’ Tobiasz Gniewowski, 25’ Jakub Kłosowski, 36’ Gerard Pińczuk, 38’ Dawid Szyler – 29’ 39’ Piotr Nowak, 34’ Patryk Janeczek, 37’ Mateusz Bartkowiak
⭐️ Filip Jerszyński (Kaczmarek Transport)

Superbet 2. WL Liga: FarbSystem i Biuro Podróży Almatur utrzymani, LED Lighting Team zagra w play-off o drugą ligę

We wtorkowy wieczór na tapecie była walka o uniknięcie miejsca barażowego. Pierwszym zespołem, który zapewnił sobie utrzymanie, zostało Biuro Podróży Almatur. Kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego pojedynek walkowerem oddały bowiem Ejbry Luboń. W tym momencie stało się jasne, że BPA nie da się już wyprzedzić LED Lighting Team. Ledy pojedynkiem z Jurassic Park kończyły swoje wiosenne zmagania – ich celem było zwycięstwo nad mistrzem drugiej ligi i jednoczesne liczenie na potknięcie FarbSystemu w starciu z walczącymi o play-offy Polibulls.

Oba zagrożone zespoły miały niezwykle trudne zadania, ale wywiązały się z nich na szóstkę. Ledy sprawiły jedną z większych sensacji sezonu, choć ich triumf nad Jurassic Park okazał się ostatecznie pyrrusowym zwycięstwem. W tym samym czasie pełną pulę zgarnął bowiem FarbSystem, pokonując Polibulls.

Mecze te dostarczyły ogromnej liczby bramek – łącznie padło ich aż 25 (!). FarbSystem, dzięki trzem dubletom Mateusza Murawskiego, Stanislava Gvozdyka oraz Michała Jaśkowiaka, wygrał 6:4, prowadząc do przerwy 3:1. Po trafieniach Kacpra Olszewskiego w 21. i 27. minucie Polibulls zdołali doprowadzić do remisu 3:3, ale jeszcze przed upływem pół godziny gry FarbSystem odskoczył na trzy gole, pieczętując zwycięstwo na wagę utrzymania.

Z kolei ekipę Ledów do sensacyjnej wygranej poprowadził duet Marcin Pawlak (cztery gole) oraz Adam Sommer (hat-trick). To spotkanie rozstrzygnęło się w ostatnich 90 sekundach. Do tego czasu Ledy prowadziły kolejno 3:1, 5:2 i 6:5, a Jurassic Park dwukrotnie doprowadzał do wyrównania – w 29. minucie uczynił to Maciej Smuniewski (5:5), a pięć minut później Wojciech Tabiszewski (6:6). Dinozaury przez większą część drugiej odsłony ryzykowały w ofensywie, wykorzystując lotnego bramkarza. Ta taktyka przyniosła im co prawda bramki wyrównujące, ale w końcówce obróciła się przeciwko nim. Świetnie dysponowany bramkarz Ledów, Tomasz Bartkowiak, mimo straty sześciu bramek dwoił się i troił, napędzając akcje swojego zespołu. W samej końcówce Ledy bezlitośnie strzelały już do pustej siatki – dwukrotnie uczynił to Pawlak, a raz Sommer, ustalając wynik na szalone 9:6.

LED Lighting Team zagra teraz w play-offach o utrzymanie, gdzie zmierzy się z kimś z trójki: Koneserzy, RKS 300 Junikowo lub KS Gibon (wyprzedzenie przez nich Revengersów jest mało prawdopodobne). Na ten moment ich półfinałowym rywalem byłby KS Gibon. FarbSystem i Biuro Podróży Almatur mogą już świętować pewny byt. Choć oba zespoły mają jeszcze matematyczne szanse na dogonienie punktami, zajmujących lokaty premiowane grą w Superbet Pucharze Wiary Lecha, Albatrosa lub FTF, to ze względu na niekorzystny bilans meczów bezpośrednich już ich nie wyprzedzą. Almatur może co prawda przeskoczyć Albatrosa, ale w ostatniej kolejce musiałby pokonać Rhizomę, liczyć na porażkę Albatrosa z FTF i odrobić w jednym meczu stratę aż 15 bramek.

FarbSystem – Polibulls 6:4 (3:1)
⚽️ 6’ 28’ Mateusz Murawski, 9’ 29’ Stanislav Gvozdyk, 20’ 30’ Michał Jaśkowiak – 21’ 27’ Kacper Olszewski, 18’ Tomasz Gościński, 37’ Jakub Żyła
⭐️ Michał Jaśkowiak (FarbSystem)

LED Lighting Team – Jurassic Park 9:6 (4:2)
⚽️ 4’ 32’ 39’ 40’ Marcin Pawlak, 16’ 23’ 40’ Adam Sommer, 6’ 12’ Tomasz Górny – 9’ 27’ Marcin Antczak, 28’ 34’ Wojciech Tabiszewski, 15’ Robert Świtoń, 29’ Maciej Smuniewski
⭐️ Marcin Pawlak (LED Lighting Team)

Superbet 4. WL Liga: NDW zagra o Superbet Puchar Wiary Lecha

Pojedynek sąsiadów w tabeli zakończył się przekonującym zwycięstwem Wisconsin Reunion i awansem tej drużyny z dziewiątej na piątą lokatę.

Mecz rozstrzygnął się na początku drugiej odsłony, gdy wynik na 4:1 ustalił Gabriel Sieczkarek. Pozostałe gole oglądaliśmy w pierwszej części gry. Wisconsin prowadził 2:0 już po sześciu minutach po trafieniach Tobiasza Przybyło i Emila Sikorskiego. Bramkę kontaktową 120 sekund później zdobył co prawda Mateusz Wiśniewski, ale było to wszystko, na co stać było tego dnia Sahur FC. Przed przerwą WR podwyższył prowadzenie na 3:1 za sprawą Krzysztofa Czajki, a po zmianie stron przypieczętował triumf. Co ciekawe, w tym spotkaniu zawodnicy obejrzeli więcej żółtych kartek niż strzelili bramek – sędzia pokazał aż sześć kartoników, w tym dwa jednemu graczowi.

Poznaliśmy także pierwszego pewnego uczestnika wiosennego Superbet Pucharu Wiary Lecha. Po wygranej 5:1 nad Czarnymi Panterami gry o trofeum pewne jest już NDW, które zakończy sezon na trzeciej lub czwartej pozycji. Motorem napędowym Zielonych był Kamil Olczak – strzelec hat-tricka. Przed przerwą trafił dwukrotnie, wyprowadzając zespół na prowadzenie 2:1, a w ostatniej minucie meczu ustalił wynik potyczki. NDW efektowne zwycięstwo zapewniło sobie w samej końcówce – aż do 36. minuty utrzymywało się bowiem skromne prowadzenie 2:1. Wtedy na listę strzelców wpisał się Tomasz Mucha (36’), a w 40. minucie obok Olczaka bramkę zdobył również Michał Andrzejewski.

Wisconsin Reunion – Sahur FC 4:1 (3:1)
⚽️ 4’ Tobiasz Przybyło, 6’ Emil Sikorski, 11’ Krzysztof Czajka, 22’ Gabriel Sieczkarek – 8’ Mateusz Wiśniewski
🟡 Krzysztof Czajka, Gabriel Sieczkarek (obaj Wisconsin Reunion), Maksymilian Markowski, Mateusz Wiśniewski, Łukasz Rutkowski (wszyscy Sahur FC)
🟡🔴 Mateusz Wiśniewski (Sahur FC)
⭐️ Emil Sikorski (Wisconsin Reunion)

NDW – Czarne Pantery 5:1 (2:1)
⚽️ 6’ 9’ 40’ Kamil Olczak, 36’ Tomasz Mucha, 40’ Michał Andrzejewski – 15’ Szymon Lisiak
⭐️ Kamil Olczak (NDW)