Kaczmarek Transport rozbił IKP Olimpię i powiększył przewagę nad drugimi Synami Gehenny do dziewięciu punktów. Biuro Podróży Almatur i FarbSystem rzutem na taśmę uratowały ligowy byt. Z kolei LED Lighting Team – mimo sensacyjnego triumfu nad Jurassic Park – zagra w barażach o utrzymanie. Na czwartym froncie NDW przypieczętowało awans do Superbet Pucharu Wiary Lecha, a Wisconsin Reunion zanotowało efektowny skok w tabeli z dziewiątej na piątą lokatę.
Superbet 1. WL Liga: Pokaz siły Kaczmarek Transport
Kaczmarek Transport nie dał najmniejszych szans IKP Olimpii i jest już o krok od wywalczenia pierwszego w historii tytułu mistrzowskiego. Strata pozycji lidera na ostatniej prostej jest jeszcze matematycznie możliwa – stanie się tak tylko wtedy, gdy KT przegra z Synami Gehenny (różnicą przynajmniej dwóch goli) oraz z transkrupką.pl, a Synowie Gehenny pokonają dodatkowo Tornado Ognik i transkrupkę.pl.
Wtorkowa potyczka była prawdziwym pokazem siły lidera. Wynik 11:4 mówi sam za siebie. Olimpia honorowe bramki zaczęła strzelać dopiero w ostatnich jedenastu minutach, gdy losy spotkania były już dawno rozstrzygnięte. Prawdziwym motorem napędowym KT – obok znakomicie dysponowanego Filipa Jerszyńskiego – był tego wieczoru Marcin Łażewski, który zapisał na swoim koncie cztery trafienia. W pierwszej odsłonie pokonywał bramkarza rywali na 1:0 i 2:0, a po zmianie stron podwyższał prowadzenie na 7:1 i 8:2.
Kaczmarek Transport może oficjalnie świętować mistrzostwo już w najbliższy piątek. Tego dnia Synowie Gehenny zmierzą się z transkrupką.pl – każdy inny wynik niż wygrana Czerwono-Czarnych przypieczętuje złote medale dla KT.
Kaczmarek Transport – IKP Olimpia 11:4 (4:0)
⚽️ 3’ 13’ 31’ 35’ Marcin Łażewski, 16’ 20’ Dawid Brudniewicz, 29’ 35’ Tobiasz Gniewowski, 25’ Jakub Kłosowski, 36’ Gerard Pińczuk, 38’ Dawid Szyler – 29’ 39’ Piotr Nowak, 34’ Patryk Janeczek, 37’ Mateusz Bartkowiak
⭐️ Filip Jerszyński (Kaczmarek Transport)
Superbet 2. WL Liga: FarbSystem i Biuro Podróży Almatur utrzymani, LED Lighting Team zagra w play-off o drugą ligę
We wtorkowy wieczór na tapecie była walka o uniknięcie miejsca barażowego. Pierwszym zespołem, który zapewnił sobie utrzymanie, zostało Biuro Podróży Almatur. Kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego pojedynek walkowerem oddały bowiem Ejbry Luboń. W tym momencie stało się jasne, że BPA nie da się już wyprzedzić LED Lighting Team. Ledy pojedynkiem z Jurassic Park kończyły swoje wiosenne zmagania – ich celem było zwycięstwo nad mistrzem drugiej ligi i jednoczesne liczenie na potknięcie FarbSystemu w starciu z walczącymi o play-offy Polibulls.
Oba zagrożone zespoły miały niezwykle trudne zadania, ale wywiązały się z nich na szóstkę. Ledy sprawiły jedną z większych sensacji sezonu, choć ich triumf nad Jurassic Park okazał się ostatecznie pyrrusowym zwycięstwem. W tym samym czasie pełną pulę zgarnął bowiem FarbSystem, pokonując Polibulls.
Mecze te dostarczyły ogromnej liczby bramek – łącznie padło ich aż 25 (!). FarbSystem, dzięki trzem dubletom Mateusza Murawskiego, Stanislava Gvozdyka oraz Michała Jaśkowiaka, wygrał 6:4, prowadząc do przerwy 3:1. Po trafieniach Kacpra Olszewskiego w 21. i 27. minucie Polibulls zdołali doprowadzić do remisu 3:3, ale jeszcze przed upływem pół godziny gry FarbSystem odskoczył na trzy gole, pieczętując zwycięstwo na wagę utrzymania.
Z kolei ekipę Ledów do sensacyjnej wygranej poprowadził duet Marcin Pawlak (cztery gole) oraz Adam Sommer (hat-trick). To spotkanie rozstrzygnęło się w ostatnich 90 sekundach. Do tego czasu Ledy prowadziły kolejno 3:1, 5:2 i 6:5, a Jurassic Park dwukrotnie doprowadzał do wyrównania – w 29. minucie uczynił to Maciej Smuniewski (5:5), a pięć minut później Wojciech Tabiszewski (6:6). Dinozaury przez większą część drugiej odsłony ryzykowały w ofensywie, wykorzystując lotnego bramkarza. Ta taktyka przyniosła im co prawda bramki wyrównujące, ale w końcówce obróciła się przeciwko nim. Świetnie dysponowany bramkarz Ledów, Tomasz Bartkowiak, mimo straty sześciu bramek dwoił się i troił, napędzając akcje swojego zespołu. W samej końcówce Ledy bezlitośnie strzelały już do pustej siatki – dwukrotnie uczynił to Pawlak, a raz Sommer, ustalając wynik na szalone 9:6.
LED Lighting Team zagra teraz w play-offach o utrzymanie, gdzie zmierzy się z kimś z trójki: Koneserzy, RKS 300 Junikowo lub KS Gibon (wyprzedzenie przez nich Revengersów jest mało prawdopodobne). Na ten moment ich półfinałowym rywalem byłby KS Gibon. FarbSystem i Biuro Podróży Almatur mogą już świętować pewny byt. Choć oba zespoły mają jeszcze matematyczne szanse na dogonienie punktami, zajmujących lokaty premiowane grą w Superbet Pucharze Wiary Lecha, Albatrosa lub FTF, to ze względu na niekorzystny bilans meczów bezpośrednich już ich nie wyprzedzą. Almatur może co prawda przeskoczyć Albatrosa, ale w ostatniej kolejce musiałby pokonać Rhizomę, liczyć na porażkę Albatrosa z FTF i odrobić w jednym meczu stratę aż 15 bramek.
FarbSystem – Polibulls 6:4 (3:1)
⚽️ 6’ 28’ Mateusz Murawski, 9’ 29’ Stanislav Gvozdyk, 20’ 30’ Michał Jaśkowiak – 21’ 27’ Kacper Olszewski, 18’ Tomasz Gościński, 37’ Jakub Żyła
⭐️ Michał Jaśkowiak (FarbSystem)
LED Lighting Team – Jurassic Park 9:6 (4:2)
⚽️ 4’ 32’ 39’ 40’ Marcin Pawlak, 16’ 23’ 40’ Adam Sommer, 6’ 12’ Tomasz Górny – 9’ 27’ Artur Adamski, 28’ 34’ Wojciech Tabiszewski, 15’ Robert Świtoń, 29’ Maciej Smuniewski
⭐️ Marcin Pawlak (LED Lighting Team)
Superbet 4. WL Liga: NDW zagra o Superbet Puchar Wiary Lecha
Pojedynek sąsiadów w tabeli zakończył się przekonującym zwycięstwem Wisconsin Reunion i awansem tej drużyny z dziewiątej na piątą lokatę.
Mecz rozstrzygnął się na początku drugiej odsłony, gdy wynik na 4:1 ustalił Gabriel Sieczkarek. Pozostałe gole oglądaliśmy w pierwszej części gry. Wisconsin prowadził 2:0 już po sześciu minutach po trafieniach Tobiasza Przybyło i Emila Sikorskiego. Bramkę kontaktową 120 sekund później zdobył co prawda Mateusz Wiśniewski, ale było to wszystko, na co stać było tego dnia Sahur FC. Przed przerwą WR podwyższył prowadzenie na 3:1 za sprawą Krzysztofa Czajki, a po zmianie stron przypieczętował triumf. Co ciekawe, w tym spotkaniu zawodnicy obejrzeli więcej żółtych kartek niż strzelili bramek – sędzia pokazał aż sześć kartoników, w tym dwa jednemu graczowi.
Poznaliśmy także pierwszego pewnego uczestnika wiosennego Superbet Pucharu Wiary Lecha. Po wygranej 5:1 nad Czarnymi Panterami gry o trofeum pewne jest już NDW, które zakończy sezon na trzeciej lub czwartej pozycji. Motorem napędowym Zielonych był Kamil Olczak – strzelec hat-tricka. Przed przerwą trafił dwukrotnie, wyprowadzając zespół na prowadzenie 2:1, a w ostatniej minucie meczu ustalił wynik potyczki. NDW efektowne zwycięstwo zapewniło sobie w samej końcówce – aż do 36. minuty utrzymywało się bowiem skromne prowadzenie 2:1. Wtedy na listę strzelców wpisał się Tomasz Mucha (36’), a w 40. minucie obok Olczaka bramkę zdobył również Michał Andrzejewski.
Wisconsin Reunion – Sahur FC 4:1 (3:1)
⚽️ 4’ Tobiasz Przybyło, 6’ Emil Sikorski, 11’ Krzysztof Czajka, 22’ Gabriel Sieczkarek – 8’ Mateusz Wiśniewski
🟡 Krzysztof Czajka, Gabriel Sieczkarek (obaj Wisconsin Reunion), Maksymilian Markowski, Mateusz Wiśniewski, Łukasz Rutkowski (wszyscy Sahur FC)
🟡🔴 Mateusz Wiśniewski (Sahur FC)
⭐️ Emil Sikorski (Wisconsin Reunion)
NDW – Czarne Pantery 5:1 (2:1)
⚽️ 6’ 9’ 40’ Kamil Olczak, 36’ Tomasz Mucha, 40’ Michał Andrzejewski – 15’ Szymon Lisiak
⭐️ Kamil Olczak (NDW)
