Kategoria: Relacja z meczów

1. WL Liga: Grupa pościgowa zmniejszyła stratę do lidera

Trzy komplety punktów trzech czołowych zespołów. Opal Stoczniowiec, Diadal i Tilted Penguins odrobili część strat do Emeritos Galaktikos i są już jedną nogą w grupie mistrzowskiej.

Piąta seria zimowej edycji została zdominowana przez czołowe ekipy. Po sześć punktów zdobywały kolejno Diadal, Tilted Penguins i Opal Stoczniowiec. Strata do pauzujących Emeritos Galaktikos zmalała do minimum.

Komplet oczek w dwóch meczach zgarnął Diadal, który w pierwszym meczu okazał się minimalnie lepszy od Everteca, a w drugim gładko ograł Gietewu. W obu spotkaniach ważne bramki zdobywał Mateusz Mucha. Pierwsza część rywalizacji z Evertec-iem zakończyła się remisem 1:1. Gola na 1:0 zdobył Jakub Brzozowski, ale 120 sekund później wyrównał nowy nabytek niebiesko-białych, Damian Tafelski. Decydujący cios nadszedł w 19 min, gdy golkipera Evertec-a pokonał Mucha. Jak się później okazało była to bramka na wagę niezwykle ważnych trzech punktów. Choć w meczu z Gietewu dwukrotnie piłkę do siatki skierował Brzozowski, to Mucha dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem dał bezpieczną przewagę dwóch bramek. Diadal wygrał 3:0 co pozwoliło ulokować się na pozycji wicelidera, punkt za Emeritos Galaktikos.

Gietewu nie miało łatwego dnia. W drugiej potyczce zmierzyło się z Tilted Penguins. Po stronie strat ponownie zanotowało trzy gole, ale udało się zakończyć ten dzień z jedną bramką po stronie zysków. W ostatniej minucie bramkarza Pingwinów pokonał Damian Sulmiński. Wcześniej dwukrotnie piłkę do siatki skierował Adam Wojciechowski, a raz na listę strzelców wpisał się Jakub Drzewiecki. Tilted Penguins drugą niedzielną potyczkę rozpoczęli od odrabiania strat. Po ośmiu minutach Luis&Spółka wygrywali 2:0. Prowadzenie utrzymali niemal do końca pierwszej części. Musieli jednak zadowolić się remisem. W 14 min gola kontaktowego zdobył Wojciechowski, a chwilę przed zmianą stron do wyrównania doprowadził Tomasz Sitek. Druga odsłona była popisową w wykonaniu Pingwinów. Kapitalny gol Marcina Lemańskiego w 21 min dał prowadzenie Tilted Penguins, a w kolejnych minutach powiększyli je Jakub Staszyński (dwa gole) i Sitek. Pingwiny wygrały 6:2 i zanotowały skok do ścisłej czołówki elity.

Podobnie jak Gietewu, także i Luis&Spółka na koniec dnia musiał przełknąć drugą gorzką pigułkę. Lepszy okazał się Opal Stoczniowiec, który wcześniej po trudnym boju pokonał dobrze dysponowany FTF. Niebiesko-czarni prowadzili od 12 min po kapitalnym golu Sebastiana Johnsona. Sześć minut później wyrównał Paweł Książek. Wynik 1:1 utrzymał się do 23 min. Wówczas bramkę dającą prowadzenie Opal-owi zdobył Oskar Nowak. FTF szukał szansy na gola wyrównującego, ale 180 sekund przed końcem mecz zamknął Szymon Ślosarz ustalając wynik spotkania na 3:1 dla Stoczniowca. Na zakończenie niedzielnej kolejki niebiesko-czarni zmierzyli się z Luis&Spółka. Do przerwy stoczniowcy byli lepsi o jednego gola, a w 21 min za sprawą Ślosarza wygrywali 2:0. Luis&Spółka nie zdołali wrócić do gry. W ostatnich trzech minutach wpadły trzy bramki – dwie na konto Opal-u i jedna, honorowa dla zielonych. Dzięki dwóm zwycięstwom Stoczniowiec zachował drugie miejsce w tabeli.

Połowicznie udaną niedzielę mają za sobą zespoły Everteca, Semplera i FTF-u. Cała trójka wygrywała w pierwszych pojedynkach, by w drugich uznawać wyższość rywali. Evertec rozpoczął od zwycięstwa nad LED Lighting Team. Pięć minut przed zakończeniem niebiesko-biali wygrywali 7:0, ale w końcówce pozwolili Ledom na cztery honorowe trafienia. Między bramkami LLT ósmego gola dla Everteca, a trzeciego na swoje konto zapisał Tafelski.

Nie był to udany dzień dla Ledów, którzy po przegranej z Evertec-iem w drugiej potyczce uznali wyższość Semplera. W pierwszym meczu stracili do rywali cztery gole, w drugim trzy. Sempler trzymał niebiesko-białych na dystans. Ledy prowadziły 1:0 od drugiej minuty, ale przed upływem 10 min przegrywali 2:3. Pierwsza część gry zakończyła się prowadzeniem Semplera 5:3. W drugiej odsłonie do dwóch goli z pierwszego kwadransa kolejny dublet dorzucił Dominik Tomczak i z czterema trafieniami zakończył pojedynek z Evertec-iem. Jego drużyna wygrała 9:6. Sempler miał chrapkę na komplet punktów, ale w kolejnym meczu nie popisał się. Jeszcze przed upływem dziesiątej minuty przegrywał z FTF 0:4. Pierwsze trzy gole dla zawodników ubranych na czarno zdobył Książek, czwartego dorzucił Tomasz Burdziński. Sempler nie dał za wygraną – w 11 i 14 min na listę strzelców wpisał się Tomczak, ale chwilę przed zejściem na przerwę piątego gola dla FTF-u zdobył Krystian Biniak. W drugiej połowie bramki już nie padły. FTF wygrał drugi mecz w sezonie i awansował na siódme miejsce w tabeli.

Po pięciu kolejkach wykrystalizowała się ścisła czołówka, do której należą w kolejności od pierwszego do czwartego – Emeritos Galaktikos (16 punktów), Opal Stoczniowiec (15), Diadal (15) i Tilted Penguins (13). Nad piątym Semplerem Pingwiny mają aż sześć punktów przewagi. Na ostatnie miejsce w tabeli spadł LED Lighting Team, który w drugiej rundzie rozgrywek będzie grał w grupie spadkowej.

Wyniki 5. kolejki

Evertec – LED Lighting Team 8:4 (4:0)

⚽️ 13′ 15′ 26′ Damian Tafelski, 1′ Krystian Schreiber, 14′ Michał Knopczyński, 17′ Maciej Szerszeń (samob.), 19′ Michał Wyrwa, 24′ Marcin Kordus – 26′ 27′ Ireneusz Woźniak, 25′ Robert Surowiec, 29′ Maciej Szerszeń
⭐️ Damian Tafelski (Evertec)

Diadal – Evertec 2:1 (1:1)

⚽️ 4′ Jakub Brzozowski, 19′ Mateusz Mucha – 6′ Damian Tafelski
⭐️ Mateusz Mucha (Diadal)

LED Lighting Team – Sempler 6:9 (3:5)

⚽️ 2′ 25′ 29′ Ireneusz Woźniak, 8′ 11′ Robert Surowiec, 20′ Krzysztof Filas – 5′ 14′ 19′ 27′ Dominik Tomczak, 13′ 22′ Maurycy Adamski, 6′ Marek Sanok, 7′ Jacek Wrzaskowski, 21′ Daniel Ziętara
⭐️ Dominik Tomczak (Sempler)

Gietewu – Diadal 0:3 (0:1)

⚽️ 6′ 27′ Jakub Brzozowski, 20′ Mateusz Mucha
⭐️ Jakub Brzozowski (Diadal)

Sempler – FTF 2:5 (2:5)

⚽️ 11′ 14′ Dominik Tomczak – 2′ 6′ 8′ Paweł Książek, 9′ Tomasz Burdziński, 15′ Krystian Biniak
⭐️ Paweł Książek (FTF)

Tilted Penguins – Gietewu 3:1 (1:0)

⚽️ 12′ 25′ Adam Wojciechowski, 21′ Jakub Drzewiecki – 30′ Damian Sulmiński
⭐️ Adam Wojciechowski (Tilted Penguins)

FTF – Opal Stoczniowiec 1:3 (0:1)

⚽️ 18′ Paweł Książek – 12′ Sebastian Johnson, 23′ Oskar Nowak, 27′ Szymon Ślosarz
⭐️ Sebastian Johnson (Opal Stoczniowiec)

Luis&Spółka – Tilted Penguins 2:6 (2:2)

⚽️ 3′ Marcin Michalak, 8′ Mateusz Michalak – 15′ 28′ Tomasz Sitek, 23′ 24′ Jakub Staszyński, 14′ Adam Wojciechowski, 21′ Marcin Lemański
⭐️ Marcin Lemański (Tilted Penguins)

Opal Stoczniowiec – Luis&Spółka 4:1 (1:0)

⚽️ 12′ Bartosz Modrzejewski (samob.), 21′ Szymon Ślosarz, 27′ Oskar Nowak, 29′ Sebastian Johnson – 27′ Marcin Michalak
⭐️ Szymon Ślosarz (Opal Stoczniowiec)

2. WL Liga: Kanonady Revengersów

Nowym liderem po piątej kolejce zostali Revengersi, którzy w dwóch niedzielnych pojedynkach zdobyli sześć punktów i aż 31! bramek. Na drugie miejsce po remisie z Imperium Łazarskim spadło UP. Z sześcioma punktami dębiecką arenę opuszczali zawodnicy Laruss Real Players.

Po niedzielnych meczach piątej serii w drugoligowej klasyfikacji nastąpiła zmiana lidera. Po dwóch wygranych i wpadce UP nowym przodownikiem tabeli zostali Revengersi. Spadkowicz odniósł dwa wysokie zwycięstwa – 15:2 z Kroplówką.pl i 16:0 ze Snow Kids. Potyczki były okraszone wyczynami strzeleckimi Mateusza Gajewskiego, który w każdym z pojedynków zdobył po siedem bramek. Jest on obecnie liderem klasyfikacji snajperów przed kolegą z drużyny, Pawłem Stachurą – zdobywcą sześciu goli w niedzielnych grach.

Kroplówka.pl przed blamażem ograła NDW. Choć mecz zakończył się zwycięstwem 6:3 to punkty nie przyszły łatwo. W szeregach NDW błyszczał Michał Andrzejewski, który w pierwszej odsłonie wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1, a hattricka skompletował w 20 min trafiając na 3:2. Ostatnie dziesięć minut było popisem Kroplówki.pl. Gole Patryka Nowaka, Adriana Zrałki i Łukasza Jakubiaka dały trzybramkową wygraną.

Drugi w klasyfikacji, UP piątą serię rozpoczął od wysokiego remisu z Imperium Łazarskim. Spotkanie miało ciekawy przebieg. Łazarscy po ośmiu minutach prowadzili 3:0, lecz na przerwę zeszli z dwubramkową stratą do rywali. W 22 min Imperium zdobyło dwa gole i doprowadziło do wyrównania, ale po chwili straciło szóstego gola, którego wbił Wiktor Libera, przy okazji kompletując hattricka. Jego wyczyn powtórzył minutę później Sławomir Szalczyk. Wyrównał stan gry sześć minut przed końcowym gwizdkiem arbitra ustalając przy okazji wynik meczu na 6:6. Oba zespoły wyjechały z Dębca z czterema punktami. W drugich spotkaniach pokonali swoich rywali. Imperium Łazarskie przed potyczką z UP wygrało z NDW 5:3 po dubletach Konrada Maćkowiaka i Szalczyka oraz bramce Bartosza Kędzierskiego. Uniwersytet Przyrodniczy do przerwy przegrywał ze Zjednoczonymi Luboń 0:1, lecz po zmianie stron zdołał odwrócić losy spotkania. Wygrał 4:1. W 17 min wyrównał Hubert Kosicki, a trzy minuty później na prowadzenie wyprowadził swoją drużynę Eliasz Szymański. W końcówce pojedynku wynik ustalili Jan Skitek i Albert Głuchowski.

Sześć punktów do swojego dorobku, oprócz Revengersów, dopisał także Laruss Real Players. W pierwszej potyczce planowo pokonał ostatnich Snow Kids 7:1, w drugiej natomiast zaskoczył, wysoko ogrywając El Pistoleros. Półfinaliści Pucharu WL Ligi po sobotnim sukcesie zaprezentowali się fatalnie w ligowej kolejce. W obu niedzielnych meczach byli tłem dla rywali. Przez godzinę gry zdobyli tylko jednego gola, a stracili ich aż tuzin. Laruss i Zjednoczony Luboń podzielili się łupem. Real Players wygrali 6:1, lubonianie 6:0. Silnym punktem Larussa podczas meczów piątej serii był Ivan Morozov, który w obu spotkaniach trafiał po trzy razy. Zjednoczony Luboń w starciu z El Pistoleros zagrał bardzo dobrze zespołowo, o czym świadczy lista strzelców tej potyczki. Sześć bramek zdobyło pięciu zawodników. Bardzo ważne trafienia – na 2:0 i 3:0 – na swoje konto zapisał Patryk Schulz.

W tabeli na prowadzeniu są Revengersi, którzy w sześciu meczach zgromadzili pięć zwycięstw i ponieśli jedną porażkę. Drugi UP nie znalazł pogromców, ale dwukrotnie dzielił się punktami z rywalami. Miejsce na podium pomimo pauzy zachował FDK. Po meczach piątej kolejki poznaliśmy też pierwszą drużynę, która w drugiej rundzie trafi do grupie pocieszenia. O miejsca 6-10 zagra NDW.

Wyniki 5. kolejki

NDW – Kroplówka.pl 3:6 (2:2)

⚽️ 6′ 7′ 20′ Michał Andrzejewski – 3′ 14′ 22′ Patryk Nowak, 21′ 26′ Adrian Zrałka, 25′ Łukasz Jakubiak
⭐️ Patryk Nowak (Kroplówka.pl)

Imperium Łazarskie – NDW 5:3 (4:1)

⚽️ 5′ 12′ Konrad Maćkowiak, 11′ 14′ Sławomir Szalczyk, 23′ Bartosz Kędzierski – 4′ 29′ Michał Andrzejewski, 24′ Jan Radzik
⭐️ Sławomir Szalczyk (Imperium Łazarskie)

Kroplówka.pl – Revengers 2:15 (1:7)

⚽️ 4′ 20′ Dominik Owczarzak – 1′ 3′ 5′ 8′ 15′ 19′ 21′ Mateusz Gajewski, 6′ 22′ 29′ 30′ Paweł Stachura, 27′ 28′ Sławomir Roguszka, 14′ Rafał Kuza, 23′ Jakub Ratajski
⭐️ Mateusz Gajewski (Revengers)

UP – Imperium Łazarskie 6:6 (5:3)

⚽️ 9′ 12′ 23′ Wiktor Libera, 13′ 15′ Hubert Kosicki, 10′ Jędrzej Janas – 3′ 7′ 24′ Sławomir Szalczyk, 8′ Damian Plewa, 21′ Konrad Maćkowiak, 22′ Marcin Busz
🟡 Hubert Kosicki (UP)
⭐️ Sławomir Szalczyk (Imperium Łazarskie)

Revengers – Snow Kids 16:0 (9:0)

⚽️ 2′ 3′ 9′ 14′ 15′ 27′ 28′ Mateusz Gajewski, 7′ 18′ 30′ Mikołaj Ratajczak, 8′ 13′ 15′ Paweł Stachura, 12′ 21′ Jakub Ratajski, 29′ Sławomir Roguszka
⭐️ Mateusz Gajewski (Revengers)

Zjednoczony Luboń – UP 1:4 (1:0)

⚽️ 15′ Damian Różański – 17′ Hubert Kosicki, 20′ Eliasz Szymański, 26′ Jan Skitek, 30′ Albert Głuchowski
🟡 Jakub Wieczorek (Zjednoczony Luboń)
⭐️ Jędrzej Janas (UP)

Snow Kids – Laruss Real Players 1:7 (1:2)

⚽️ 12′ Jędrzej Borowczak – 11′ 21′ 28′ Ivan Morozov, 29′ 30′ Marcin Nowacki, 4′ Mateusz Pikul, 17′ Aliaksandr Chuihai
⭐️ Ivan Morozov (Laruss Real Players)

El Pistoleros – Zjednoczny Luboń 0:6 (0:1)

⚽️ 19′ 24′ Patryk Schulz, 10′ Michał Gawron, 23′ Łukasz Kaczmarek, 27′ Artur Rożek, 29′ Jakub Wieczorek
⭐️ Patryk Schulz (Zjednoczony Luboń)

Laruss Real Players – El Pistoleros 6:1 (3:1)

⚽️ 6′ 13′ 22′ Ivan Morozov, 5′ Mateusz Pikul, 20′ Vladyslav Shram, 26′ Bartłomiej Rybarczyk – 1′ Ngabo Diatta
🟡 Bartłomiej Rybarczyk (Laruss Real Players), Borys Cieślik (El Pistoleros)
⭐️ Ivan Morozov (Larrus Real Players)

1. WL Liga: Sześciopunktowy Opal Stoczniowiec

Bardzo udaną niedzielę mają za sobą zawodnicy Opal-u Stoczniowiec. Niebiesko-czarni wygrali oba spotkania i awansowali na pozycję wicelidera. Stawce przewodzą Emeritos Galaktikos, którym przytrafiła się pierwsza wpadka.

Podobnie jak w drugiej lidze, także i w pierwszej padły ostatnie twierdze. Przed startem niedzielnej kolejki kompletami punktów mogli pochwalić się Emeritos Galaktikos i Diadal. Ci pierwsi zajmowali pozycję lidera z czterema wygranymi, ci drudzy byli ostatnim zespołem z podium z dwoma zwycięstwami. Pewne było jedno – któraś z tych dwóch ekip w niedzielę miała stracić miano niepokonanej. Oba zespoły w szóstym meczu dnia stanęły na przeciw siebie.

Szlagier kolejki nie zawiódł. Po dwunastu minutach był remis … 3:3. Trzykrotnie na prowadzenie wychodził Diadal, ale też trzykrotnie je tracił. Trzy minuty przed zakończeniem pierwszej odsłony wyrównał Dariusz Santkiewicz. Po zmianie stron wpadła jedna bramka, która jak się później okazało była tą zwycięską. Siedem minut przed końcowym gwizdkiem piłkę do siatki skierował Sebastian Iwiński. Emeritos Galaktikos wygrali 4:3. Zdobyli piąty komplet punktów podczas zimowej edycji. W ostatnich dwóch niedzielnych pojedynkach formę lidera i Diadala sprawdził Luis&Spółka. Zieloni w obu meczach byli zmuszeni do odrabiania strat. Z Diadalem przegrywali 1:4, lecz nie złożyli broni i próbowali do końca powalczyć choćby o punkt. Część strat udało się odrobić, a dokładniej dwie bramki, które w ostatecznym rozrachunku nie dały nic. Gol kontaktowy wpadł w 29 min. Na wyrównanie zabrakło już czasu. Tego było więcej w potyczce przeciwko Emeritos Galaktikos. Pierwsza część gry zakończyła się bezbramkowym remisem. Drugą znakomicie rozpoczęli zawodnicy lidera, a dokładniej Łukasz Lekier, który w 16 i 18 min dał prowadzenie 2:0. Luis&Spółka za sprawą Marcina Michalaka szybko złapali kontakt. W 20 min było już 1:2. Ostatnie słowo również należało do Michalaka, który 120 sekund przed końcowym gwizdkiem wyrównał stan gry. Wynik nie uległ zmianie i pierwsza strata punktów Emeritos Galaktikos stała się faktem. Luis&Spółka choć rozegrał dwa dobre to obiekt przy ulicy Łozowej opuszczał z zaledwie jednym punktem.

Przed meczami kolejki odbyły się cztery pojedynki z udziałem Gietewu, Opal-u Stoczniowiec, FTF-u i LED Lighting Team. Kapitalnie spisali się niebiesko-czarni, którzy o fatalnym występie w drugiej połowie meczu z Tilted Penguins szybko zapomnieli. W niedzielę nie dali żadnych szans rywalom wygrywając dwukrotnie po 6:1. W pierwszej potyczce poległo Gietewu, w drugiej LED Lighting Team. Udane zawody rozegrał Kamil Skwaryło, który pięciokrotnie kierował piłkę do bramki rywali. Dobra skuteczność przyczyniła się do awansu na pozycję lidera klasyfikacji strzelców, a jego zespołu na drugie miejsce w tabeli.

Gietewu w drugim niedzielnym meczu odniosło drugie zwycięstwo w sezonie. Czerwono-czarni prowadzili z FTF-em 4:1, ale po chwili dekoncentracji ich przewaga zmalała do jednej bramki. W 22 min Damian Sulmiński po raz drugi wpisał się na listę strzelców i zakończył strzelanie w tym pojedynku. Gietewu wygrało 5:3 i zrównało się punktami z czwartym Tilted Penguins.

Balon na Dębcu z trzema punktami opuszczał też FTF, który w meczu dwóch drużyn bez zwycięstwa okazał się lepszy od Ledów. Po siedmiu minutach zawodnicy ubrani w czarne trykoty wygrywali 3:0. Ich przewaga stopniała przed przerwą do jednego gola. Ledy szukały swojej szansy na zdobycie gola wyrównującego, ale to FTF dopiął swego i zamknął mecz. W 29 min Błażej Lewandowski przypieczętował pierwszy komplet punktów dla swojej drużyny.

Na czele pierwszoligowej tabeli bez zmian. Prowadzą Emeritos Galaktikos, którzy przynajmniej przez następny weekend nie zostaną strąceni z fotela lidera. Mają aż siedem punktów przewagi, ale też dwa mecze więcej rozegrane, nad Opal-em Stoczniowiec i Diadalem. Ligową klasyfikację zamyka Evertec.

Wyniki 4. kolejki

Gietewu – Opal Stoczniowiec 1:6 (0:4)

⚽️ 25′ Damian Sulmiński – 1′ 3′ 23′ Kamil Skwaryło, 8′ 20′ Oskar Nowak, 15′ Kacper Stróżyk
⭐️ Kamil Skwaryło (Opal Stoczniowiec)

FTF – Gietewu 3:5 (1:2)

⚽️ 19′ 20′ Paweł Książek, 13′ Błażej Lewandowski – 18′ 22′ Damian Sulmiński, 2′ Hubert Grzanka, 9′ Ivan Kost, 17′ Mariusz Majchrzak
⭐️ Damian Sulmiński (Gietewu)

Opal Stoczniowiec – LED Lighting Team 6:1 (3:0)

⚽️ 9′ 22′ Szymon Ślosarz, 10′ 30′ Kamil Skwaryło, 7′ Oskar Nowak, 25′ Sebastian Johnson – 29′ Krzysztof Filas
⭐️ Szymon Ślosarz (Opal Stoczniowiec)

LED Lighting Team – FTF 2:4 (2:3)

⚽️ 11′ Mateusz Jachalski, 15′ Andrzej Krawczuk – 5′ 29′ Błażej Lewandowski, 2′ Paweł Książek, 7′ Dariusz Gandecki
⭐️ Błażej Lewandowski (FTF)

Emeritos Galaktikos – Diadal 4:3 (3:3)

⚽️ 7′ 23′ Sebastian Iwiński, 3′ Dominik Winkiel, 12′ Dariusz Santkiewicz – 1′ 5′ Mateusz Mucha, 8′ Dominik Winkiel (samob.)
⭐️ Sebastian Iwiński (Emeritos Galaktikos)

Diadal – Luis&Spółka 4:3 (1:1)

⚽️ 11′ Jakub Pawlaczyk, 20′ Dawid Floryan, 26′ Jakub Brzozowski, 27′ Mateusz Mucha – 6′ Jan Pawlak, 28′ Marcin Michalak, 29′ Bartosz Modrzejewski
⭐️ Dawid Floryan (Diadal)

Luis&Spółka – Emeritos Galaktikos 2:2 (0:0)

⚽️ 20′ 28′ Marcin Michalak – 16′ 18′ Łukasz Lekier
🟡 Mateusz Michalak (Luis&Spółka), Łukasz Lekier (Emeritos Galaktikos)
⭐️ Marcin Michalak (Luis&Spółka)

2. WL Liga: UP i FDK na czele

Po pierwszych kolejkach w nowym roku na czele tabeli znajdują się UP i FDK. Oba zespoły w niedzielnej kolejce zgarnęły po cztery punkty.

Po czwartej serii w drugiej lidze nie ma już drużyny bez straty. W niedzielny wieczór pierwsze punkty straciło aż sześć ekip, czyli ponad połowa stawki. Najbliżej dwóch wygranych był Uniwersytet Przyrodniczy. UP po efektownej wygranej nad Revengersami 5:0, w starciu z El Pistoleros do przerwy prowadził 2:0. O niepowodzeniu w drugiej potyczce zadecydowało kilkadziesiąt sekund. W 20 i 21 min UP stracił dwie bramki pieczętujące remis w tym spotkaniu.

Nie była to udana kolejka dla Pistoletów. Po podziale punktów z UP przegrali z debiutującą na WL Lidze Kroplówką.pl. El Pistoleros nie potrafili się przeciwstawić rywalowi. Do przerwy przegrywali 0:3, a pięć minut przed końcem tracili do KPL już cztery gole. Ostatecznie złocisto-czarni przegrali 2:5.

Po przegranej 0:5 Revengersi szybko się podnieśli i dzięki kapitalnej drugiej części ograli NDW 7:1. Do przerwy był remis 1:1. Po zmianie stron Revengers szybko złapali odpowiedni rytm i zdobyli sześć bramek. Drugim hattrickiem w drugim meczu z rzędu popisał się Mateusz Gajewski, który wspólnie z kolegą z drużyny, Pawłem Stachurą (zdobył dwa gole w meczu z NDW) i Mateuszem Łuczkowskim (El Pistoleros) przewodzi klasyfikacji strzelców w drugiej lidze.

Podobnie jak Kroplówka.pl także Laruss Real Players udanie zainaugurował rozgrywki zimowej edycji. W pierwszej potyczce ograł NDW 4:1, choć do przerwy przegrywał 0:1. Laruss był bliski zdobycia punktu także w starciu z faworyzowanym FDK. Po osiemnastu minutach przegrywał 1:3, ale zdołał dogonić przeciwnika i w 29 min wyrównał stan gry za sprawą gola Dawida Serwy. Ostatnie słowo należało do FDK. Chwilę przed końcowym gwizdkiem piłkę do siatki skierował Mateusz Kluczyński. FDK wygrał 4:3. Było to trzecie zwycięstwo beniaminka. We wcześniejszym pojedynku zremisował z Kroplówką.pl. Wynik 2:2 został ustalony przed przerwą. Pierwsza na prowadzenie wyszła Kroplówka.pl, która w kolejnych fragmentach musiała odrabiać straty. W 14 min na gole FDK odpowiedział Adam Kluczyński.

W tabeli po czterech kolejkach prowadzi Uniwersytet Przyrodniczy, który ma tyle samo punktów, ale lepszy bilans bramkowy od drugiego FDK. Na ostatnim miejscu na podium znajdują się Revengers. Do liderów tracą jedno oczko. Stawkę zamykają trzy drużyny, które nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa – NDW (8.), Snow Kids (9.) i Imperium Łazarskie (10.).

Wyniki 4. kolejki

UP – Revengers 5:0 (1:0)

⚽️ 10′ 28′ Hubert Kosicki, 21′ Mikołaj Ratajczak (samob.), 26′ Albert Głuchowski, 29′ Jan Skitek
🟡 Fabian Steenbock (UP)
⭐️ Hubert Kosicki (UP)

El Pistoleros – UP 2:2 (0:2)

⚽️ 20′ Mateusz Łuczkowski, 21′ Mikołaj Bućko – 1′ Fabian Steenbock, 5′ Eliasz Szymański
⭐️ Jakub Lubojański (El Pistoleros)

Revengers – NDW 7:1 (1:1)

⚽️ 9′ 20′ 27′ Mateusz Gajewski, 17′ 19′ Rafał Kuza, 24′ 25′ Paweł Stachura – 10′ Jan Radzik
🟡 Aleksander Janiszewski (NDW)
⭐️ Mateusz Gajewski (Revengers)

Kroplówka.pl – El Pistoleros 5:2 (3:0)

⚽️ 13′ 25′ Dominik Owczarzak, 1′ Patryk Nowak, 10′ Bartosz Bartkowiak, 21′ Łukasz Jakubiak – 16′ Mateusz Łuczkowski, 29′ Jakub Strzelecki
🟡 Patryk Nowak, Adrian Zrałka (obaj Kroplówka.pl)
⭐️ Dominik Owczarzak (Kroplówka.pl)

NDW – Laruss Real Players 1:4 (1:0)

⚽️ 9′ Łukasz Kończal – 20′ Marek Walczak, 21′ Przemysław Szukała, 23′ Artur Roguski, 29′ Stanislav Millier
⭐️ Marek Walczak (Laruss Real Players)

FDK – Kroplówka.pl 2:2 (2:2)

⚽️ 7′ Tomasz Gorzaniak, 11′ Dawid Brudniewicz – 3′ Dominik Owczarzak, 14′ Adam Kluczyński
🟡 Dominik Owczarzak (Kroplówka.pl)
⭐️ Tomasz Gorzaniak (FDK)

Laruss Real Players – FDK 3:4 (1:2)

⚽️ 5′ Artur Roguski, 19′ Stanislav Millier, 29′ Dawid Serwa – 13′ 14′ Tomasz Gorzaniak, 18′ Daniel Mankiewicz, 30′ Mateusz Kluczyński
🟡 Vadym Zakharchenko (Laruss Real Players)
⭐️ Tomasz Gorzaniak (FDK)

1. WL Liga: Emeritos Galaktikos liderem pełną gębą

Emeritos Galaktikos mają za sobą znakomity dzień pod dębieckim balonem. W piątkowy wieczór pokonali kolejne dwie przeszkody i powiększyli przewagę nad wiceliderem do pięciu oczek. Kapitalnym pościgiem zakończonym zwycięstwem popisali się Tilted Penguins, którym udało się odrobić czterobramkową stratę.

Drużyny, które zagrały w pierwszej noworocznej kolejce podzieliły się na trzy obozy. Skrajne były jednozespołowe. Emeritos Galaktikos zgarnęli komplet oczek, Evertec opuszczał poznański Dębiec bez choćby punktu i z zaledwie jednym strzelonym golem. Pozostałe drużyny, łącznie trzy, do swoich dorobków dopisały wygraną i porażkę.

Emeritos pierwszą kolejkę po przerwie świąteczno-noworocznej przeszli jak burza. Trzecie zwycięstwo w sezonie odnieśli w starciu z Evertec-iem, który wcześniej zainaugurował rozgrywki od przegranej 1:2 z Semplerem. Lider długo nie potrafił zdobyć pierwszego gola, ale gdy już rozpoczął strzelanie to zakończył je na trzech bramkach. Wynik w 23 min otworzył Łukasz Lekier, a następnie zwycięstwo przypieczętowali Dominik Winkiel (27 min) i Marcin Stoiński (30 min). Emeritos Galaktikos w drugim piątkowym meczu zmierzyli się z Tilted Penguins. Pojedynek był popisem mistrzów drugiej ligi sprzed blisko dwunastu miesięcy. Galaktyczni do przerwy zaaplikowali rywalom dwa gole, a po zmianie stron kolejne cztery. Trzy trafienia były autorstwa Sebastiana Iwińskiego, który trafiał na 1:0, 3:0 i 5:0. W ostatniej minucie wpadła bramka honorowa dla Pingwinów ustalająca wynik meczu na 6:1.

Tilted Penguins szybko zrehabilitowali się za przegraną z Emeritos. Zrobili to jednak dopiero po fatalnym kwadransie przeciwko Opal-owi Stoczniowiec. Niebiesko-czarni w pierwszej połowie byli zdecydowanie lepszym zespołem. Choć pierwszego gola zdobyły Pingwiny to w kolejnych fragmentach Stoczniowcy odpowiedzieli pięcioma bramkami, w tym dwiema autorstwa pozyskanego z Tornada Ognik, Piotra Skrzypczaka. Druga część gry odmieniła diametralnie wynik. Pingwiny ruszyły w pościg. Sygnał do ataku w 17 min dał Jakub Staszyński, który jako drugi zapisał się na listę strzelców po stronie Tilted Penguins. Strata była systematycznie zmniejszana. Trzy minuty przed końcowym gwizdkiem na 5:5 trafił Tomasz Sitek. Decydująca akcja miała miejsce w ostatnich sekundach. Zimną krew zachował Sylwester Brocki, który tuż przed końcem potyczki posłał piłkę pod poprzeczkę bramki Opal-u. Tilted Penguins wygrali 6:5.

Od zwycięstwa 2023 rok rozpoczęli Sempler i Opal Stoczniowiec. W pierwszym meczu elity Sempler pokonał Evertec 2:1. Zdobywcy Pucharu Wiary Lecha z zeszłej zimowej kampanii zwycięstwo załatwili sobie w kilkadziesiąt sekund. W 20 min na 1:0 trafił Maurycy Adamski, a niecałą minutę później drugiego gola zdobył Dominik Tomczak. Evertec grał do końca. W 25 min wpadł gol kontaktowy Sebastiana Nawrota, ale było to wszystko na co było stać niebiesko-białych. Sempler wygrał pierwszy mecz w sezonie. W drugim zanotował drugą przegraną. Lepszy okazał się Stoczniowiec, który odniósł zwycięstwo 4:2 wygrywając każdą z odsłon po 2:1. Najważniejsze bramki zdobywał Kacper Stróżyk. W pierwszej części dał prowadzenie, a po zmianie stron zamknął mecz zdobywając czwartego gola.

Po trzech kolejkach w tabeli nastąpiła zmiana lidera. Zostali nim Emeritos Galaktikos, którzy mają na koncie komplet czterech wygranych. Drugą lokatę z pięcioma punktami straty zajmują Tilted Penguins. Dotychczasowy przodownik klasyfikacji – Diadal – spadł na trzecie miejsce. Tabelę z zerowym dorobkiem zamykają Evertec i FTF.

Kolejne spotkania zostaną rozegrane już w najbliższą niedzielę. Zdecydowanie najciekawiej zapowiada się trójmecz z udziałem Emeritos Galaktikos (1.), Diadala (3.) i Luis&Spółka (6.).

Evertec – Sempler 1:2 (0:0)

⚽️ 25′ Sebastian Nawrot – 20′ Maurycy Adamski, 21′ Dominik Tomczak
🟡 Wojciech Jarosz (Evertec)
🟡🔴 Wojciech Jarosz (Evertec, za drugą żółtą kartkę)
⭐️ Maurycy Adamski (Sempler)

Emeritos Galaktikos – Evertec 3:0 (0:0)

⚽️ 23′ Łukasz Lekier, 27′ Dominik Winkiel, 30′ Marcin Stoiński
⭐️ Łukasz Lekier (Emeritos Galaktikos)

Sempler – Opal Stoczniowiec 2:4 (1:2)

⚽️ 2′ Maurycy Adamski, 17′ Dominik Tomczak – 6′ 28′ Kacper Stróżyk, 2′ Oskar Nowak, 17′ Kamil Skwaryło
⭐️ Kacper Stróżyk (Opal Stoczniowiec)

Tilted Penguins – Emeritos Galaktikos 1:6 (0:2)

⚽️ 30′ Marcin Lemański – 9′ 17′ 24′ Sebastian Iwiński, 15′ Przemysław Szymski, 20′ Dariusz Santkiewicz, 27′ Dominik Winkiel
⭐️ Sebastian Iwiński (Emeritos Galaktikos)

Opal Stoczniowiec – Tilted Penguins 5:6 (5:1)

⚽️ 12′ 14′ Piotr Skrzypczak, 8′ Oskar Nowak, 10′ Szymon Ślosarz, 14′ Sebastian Adamski – 20′ 30′ Sylwester Brocki, 3′ Mikołaj Łabuszyński, 17′ Jakub Staszyński, 23′ Mateusz Klimkiewicz, 27′ Tomasz Sitek
⭐️ Sylwester Brocki (Tilted Penguins)