Kategoria: Relacja z meczów

Tilted Penguins mistrzem drugiej ligi

Tilted Penguins po zwycięstwie nad Luis&Spółka wywalczyli mistrzostwo forBET 2. WL Ligi, a co za tym idzie także awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ostatnią drużyną, która zapewniła sobie miejsce w play-off o zaplecze elity został FTF. Stawkę drużyn, które w środę 15 czerwca zagrają o Puchar Wiary Lecha uzupełnili Joga Bonito i KKS Południe. Tornado Ognik i Archiwum X w dalszym ciągu walczą o miejsce na PWL.

forBET 2. WL Liga: Tilted Penguins mistrzem forBET 2. WL Ligi

W drugiej lidze odbyły się trzy pojedynki, w tym dwa z udziałem Archiwum X. Walczący o awans do Pucharu Wiary Lecha AX zmierzył się ze zdegradowanym PWW i bezpośrednim rywalem do zajęcia pierwszych dwóch miejsc Tornadem Ognik. Winogradzianie choć prowadzili do przerwy 2:1 to nie zdołali przeciwstawić się skuteczniejszemu rywalowi. Archiwum po zmianie stron zdobyło pięć bramek i ostatecznie pokonało pierwszą przeszkodę 6:2. Po chwili przerwy rozpoczął się drugi pojedynek, w którym toczyła się gra o miejsce w Pucharze Wiary Lecha. Obu zespołom brakowały trzy punkty do zapewnienia sobie awansu. W pierwszej odsłonie lepsze o trzy bramki było Tornado Ognik, w drugiej odsłonie taką samą przewagę uzyskało Archiwum, które w 33 min odrobiło straty z nawiązką. Maciej Galin trafił na 5:4, ale ostatnie słowo należało do Piotra Skrzypczaka, który trzy minuty przed końcowym gwizdkiem wyrównał stan gry i ustalił wynik na 5:5. O tym kto awansuje do Pucharu Wiary Lecha zadecydują wtorkowe mecze, które odbędą się o godzinie 19:30. Na Grunwaldzkiej Tornado Ognik zmierzy się z Opal-em Stoczniowiec, przy ulicy Droga Dębińska Archiwum zagra z Krwinkami.

Niedzielną kolejkę zakończył pojedynek Tilted Penguins – Luis&Spółka. Pingwiny potrzebowały 3-punktowej zdobyczy do przypieczętowania mistrzostwa drugiej ligi. Zieloni już wcześniej stracili szansę na wywalczenie sukcesu podczas wiosennej edycji, a na swój przedostatni pojedynek przybyli w pięcioosobowym zestawieniu. Rękawicy nie byli w stanie podjąć i przegrali nie strzelając choćby bramki. Tilted Penguins nie mieli problemów z ograniem rywalem. Mecz zakończył się wynikiem 7:0. Cztery bramki zdobył Mikołaj Łabuszyński, który nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w walce o koronę króla strzelców. Pingwiny zostały mistrzem drugiego frontu i w przyszłym sezonie zagrają wśród najlepszych na WL Lidze.

Archiwum X – PWW 6:2 (1:2)

1′ 36′ Krzysztof Wower, 22′ 34′ Maciej Galin, 30′ Patryk Szymański, 31′ Marcin Biniasz – 16′ Andrzej Bukowski, 17′ Dariusz Foltyn
Krzysztof Wower (Archiwum X)

Archiwum X – Tornado Ognik 5:5 (1:4)

22′ 33′ Maciej Galin, 24′ 28′ Damian Grat, 15′ Marcin Biniasz – 9′ 18′ 37′ Piotr Skrzypczak, 14′ Ryszard Sadowski, 20′ Mariusz Wojtaszyk
Damian Grat (Archiwum X), Mariusz Wojtaszyk (Tornado Ognik)
Filip Jerszyński (Tornado Ognik)
Piotr Skrzypczak (Tornado Ognik)

Tilted Penguins – Luis&Spółka 7:0 (4:0)

3′ 15′ 23′ 35′ Mikołaj Łabuszyński, 5′ Mateusz Klimkiewicz, 17′ Jakub Kupczyk, 28′ Jakub Staszyk
Mikołaj Łabuszyński (Tilted Penguins)

forBET 3. WL Liga: FTF zagra w play-off o drugą ligę

Zwycięstwami wiosenną edycję zakończyły dwie drużyny, które w środowy wieczór staną do walki o Puchar Wiary Lecha. FC Kwiatowe, które wcześniej zapewniło sobie awans do PWL ograło FC Colquimicę 5:4. W szeregach biało-niebieskich z FCC grał pretendent do zdobycia korony króla strzelców, Daniel Banaszak. Potrzebował dwóch bramek, a ostatecznie zakończył mecz z hattrickiem i pierwszym miejscem w klasyfikacji snajperów trzeciego frontu.

KKS Południe przegrało na boisku z Byczkami, ale w drużynie rywali zagrał nieuprawniony zawodnik, któremu udało się zdobyć dwa gole. Bezpośrednia potyczka o miejsce w Pucharze Wiary Lecha zakończyła się wynikiem 6:4. Po weryfikacji wyniku pozostały jedynie cztery gole strzelone przez Południe, które w środę stanie do gry o Puchar Wiary Lecha.

Ostatni trzecioligowy pojedynek miał zadecydować o tym kto z dwójki FTF – Joga Bonito awansuje do play-off o drugą ligę. Beniaminek swój mecz rozegrał w czwartek i ograł różnicą dwóch bramek Nieruchomości. FTF musiał wygrać wyżej z zespołem z Kórnika. Ostatecznie pokonał rywala dziewięcioma golami – 12:3. Nieruchomości Kędziora przez całe spotkanie musiały radzić sobie w 5-osobowym zestawieniu. Do 24 min traciły do FTF-u jednego gola (2:3), ale w ostatnim kwadransie nie były w stanie podjąć wyrównanej walki. Zmęczenie zawodników kórnickiej drużyny w pełni wykorzystał Paweł Książek, który do jednego gola z pierwszej odsłony dołożył cztery kolejne po zmianie stron. FTF zagra w play-off o drugą klasę rozgrywkową, natomiast Joga Bonito w najbliższą środę powalczy o Puchar Wiary Lecha.

FC Colquimica – FC Kwiatowe 4:5 (1:3)

16′ 31′ 38′ Daniel Banaszak, 26′ Filip Primke – 5′ 10′ Patryk Gronek, 21′ 32′ Krzysztof Andrzejczak, 11′ Maksymilian Szaradowski
Krzysztof Wiciak (FC Colquimica)
Krzysztof Andrzejczak (FC Kwiatowe)

KKS Południe – Byczki 4:0 (walkower)

2′ 17′ Szymon Woźniak, 33′ 38′ Filip Paszkiewicz
Mecz zweryfikowany jako walkower dla KKS Południe. W drużynie Byczków wystąpił nieuprawniony zawodnik. Na boisku 6:4 dla Byczków.

Nieruchomości Kędziora Kórnik – FTF 3:12 (1:3)

2′ 24′ Paweł Pruczkowski, 34′ Maciej Majcherek – 16′ 31′ 32′ 36′ 40′ Paweł Książek, 1′ 33′ Dariusz Gandecki, 29′ 30′ Krystian Biniak, 18′ Patryk Trzybiński, 34′ Bartosz Janiak, 37′ Filip Możuch
Artur Kędziora (Nieruchomości Kędziora Kórnik)
Paweł Książek (FTF)

FSC Braga bliższa zdobycia medalu

Braga wysoko ograła Synów Gehenny i kolejkę przed końcem rywalizacji wskoczyła na trzecie miejsce. Trzy punkty na swoje konta zapisali zawodnicy Tornada Ognik i Szturmowców.

forBET 1. WL Liga: Braga awansuje na podium

Braga po przegranej z Alcomex-em szybko się podniosła i ograła Synów Gehenny, którzy stracili szanse na zgarnięcie srebrnych krążków. W grze o wicemistrzostwo pozostał FSC, ale w poniedziałek musi ograć IKP Olimpię, a dzień później liczyć na zwycięstwo SG nad Noteciakami. Znacznie bliżej Bradze jest do wywalczenia brązowych krążków. Do realizacji tego celu potrzebują tylko i aż punktu w starciu z mistrzem rozgrywek.

Wróćmy do meczu, w którym pierwsze skrzypce grał Mateusz Gajewski. Napastnik Bragi bramkarza Synów Gehenny pokonał aż sześć razy, dzięki czemu powiększył przewagę w klasyfikacji strzelców nad drugim Mateuszem Bartkowiakiem do dziewięciu trafień. FSC prowadził na dwie minuty przed końcem 7:0, ale w końcówce pozwolił rywalom na zdobycie dwóch honorowych bramek.

Synowie Gehenny – FSC Braga 2:7 (0:3)

39′ Mariusz Nowicki, 40′ Grzegorz Olejniczak – 4′ 12′ 28′ 29′ 33′ 37′ Mateusz Gajewski, 13′ Aleks Glabus
Mateusz Gajewski (FSC Braga)

forBET 2. WL Liga: Tornado minimalnie lepsze od FarbSystem-u

Aż piętnaście bramek okrasiło pojedynek na szczycie grupy spadkowej, w którym lider zmierzył się z wiceliderem. Pewny gry w Pucharze Wiary Lecha FarbSystem musiał uznać wyższość Tornada. Był słabszy o jednego gola, ale do końca walczył o uniknięcie porażki. Po jedenastu minutach wydawało się, że jest już po meczu. Tornado po kapitalnym początku spotkania wygrywało już 4:0. FarbSystem jak przystało na zdecydowanego lidera nie poddał się i chwilę przed zejściem na przerwę zdobył gola kontaktowego. Kapitalne zawody rozgrywał Bartosz Wróbel, który kilka dni temu w poniedziałkowym meczu zdobył siedem goli. Identyczna liczba bramek dałaby remis FarbSystem-owi. Wróbel trafił do siatki sześć razy, a jego drużyna po wymianie ciosów w końcówce spotkania przegrała 7:8.

Tornado Ognik – FarbSystem 8:7 (4:3)

5′ 6′ 37′ Mariusz Wojtaszyk, 11′ 28′ Marcin Wojtaszyk, 3′ Łukasz Dylewicz, 33′ Mateusz Murawski samob.), 36′ Piotr Skrzypczak – 14′ 16′ 31′ 32′ 35′ 39′ Bartosz Wróbel, 20′ Radosław Majewski
Bartosz Wróbel (FarbSystem)

forBET 3. WL Liga: Szturmowcy lepsi o sześć goli

Po dwóch przegranych z rzędu przełamali się Szturmowcy. Pomarańczowo-czarni nie dali żadnych szans Polibulls wygrywając 8:2. Trzy razy piłkę do siatki kierował Dariusz Mieczkowski, po dwie bramki na swoje konta zapisali Dariusz Bednarz i Jakub Budyła, który w ostatniej minucie ustalił wynik tej jednostronnej potyczki. Dzięki wygranej Szturmowcy awansowali na czwartą lokatę w grupie barażowej. Polibulls zakończyli premierowy sezon w trzeciej lidze na 12. miejscu.

Szturmowcy – Polibulls 8:2 (3:1)

20′ 27′ 39′ Dariusz Mieczkowski, 14′ 23′ Dariusz Bednarz, 31′ 40′ Jakub Budyła, 19′ Filip Robel – 7′ Kacper Muzyka, 24′ Błażej Urbański
Dariusz Mieczkowski (Szturmowcy)

Kolib Luboń FC mistrzem trzeciej ligi

Wysokim zwycięstwem sezon zakończył Kolib Luboń, który przypieczętował mistrzostwo trzeciej ligi. Joga Bonito pokonała Nieruchomości Kędziora i zbliżyła się do gry w play-off o drugą ligę. Tilted Penguins jedną nogą w elicie.

forBET 2. WL Liga: Tilted Penguins bliżej awansu

Dla Ejbrów czwartkowa potyczka była ostatnim ligowym występem podczas wiosennej kampanii. Liczyła się dla nich tylko wygrana, gdyż każdy inny wynik przekreślał szanse na wywalczenie miejsca na podium. Rywal okazał się jednak za mocny. Tilted Penguins, poza jedną wpadką z Gietewu, są w obecnej kampanii bezbłędni. Pojedynek z Ejbrami wygrali pewnie i wyraźnie 6:1. Pięć razy na listę strzelców wpisał się Mikołaj Łabuszyński, który w ostatnich dwóch potyczkach może włączyć się w walkę o tytuł najlepszego snajpera. Zwycięstwo pozwoliło Pingwinom awansować na drugie miejsce. W niedzielę zagrają o awans do elity i mistrzostwo drugiego szczebla. Rywalem będą przedostatni w grupie mistrzowskiej Luis&Spółka.

Tilted Penguins – Ejbry Luboń 6:1 (3:0)

6′ 11′ 18′ 32′ 40′ Mikołaj Łabuszyński, 27′ Jakub Drzewiecki – 36′ Michał Gawron
Mikołaj Łabuszyński (Tilted Penguins)

forBET 3. WL Liga: Kolib najlepszy w trzeciej lidze

Pierwszy z dwóch meczów o zwycięstwo w grupie barażowej zakończył się wygraną Jogi Bonito. Z dalszej gry o dwie pierwsze lokaty (druga daje awans do Pucharu Wiary Lecha) wypadły Nieruchomości Kędziora, które trzykrotnie wychodziły na prowadzenie. W 18 min Paweł Hefta wyprowadził kórniczan na prowadzenie 2:1, trzy minuty po wznowieniu gry po przerwie było 3:2 dla bordowych, a w 28 min do siatki na 4:3 trafił Krzysztof Bobrowski. Joga Bonito przetrzymała dobrą grę przeciwnika. Beniaminek w ostatnich dziesięciu minutach zaatakował ze zdwojoną siłą. W 30 min wyrównał Daniel Pacholak, który drugi raz wpisał się na listę strzelców, a w kolejnych fragmentach jego wyczyn powtórzyli Jakub Sękowski i Bartosz Ziemniewski. Joga Bonito wygrała 6:4 i została samodzielnym liderem grupy barażowej. Pierwszą lokatę utrzyma, jeśli FTF nie wygra w niedzielnym pojedynku z Nieruchomościami Kędziora wyżej niż dwiema bramkami przy maksymalnym wyniku 5:3. Wynik 6:4 namiesza w terminarzu, gdyż trzeba będzie zorganizować, jeszcze przed Pucharem Wiary Lecha, mecz barażowy. W przypadku zwycięstwa 7:5 prawo gry w play-off uzyska FTF.

Kolib nie zmarnował znakomitej okazji i ograł AS Poznań. Do 29 min beniaminek toczył wyrównany bój z głównym pretendentem do mistrzostwa trzeciej ligi. Już po dwunastu minutach hattricka na koncie miał Dominik Przybylski, dla którego mecz z ASP był ostatnią okazją do włączenia się do walki o koronę króla strzelców. Jego trzy bramki, ale i gol Michaela Duszyńskiego w ostatniej akcji pierwszej części dały prowadzenie 4:3. AS dotrzymywał kroku. W 27 min Maciej Sobański strzelił trzecią bramkę w meczu i doprowadził drugi raz do wyrównania. Kolejne minuty to już całkowita dominacja Kolibu. Przybylski zdobył następne dwa gole i objął prowadzenie w klasyfikacji snajperów, a Filip Bąkowski w sześć minut czterokrotnie kierował piłkę do siatki. Bordowo-czarni odjechali rywalom na odległość ośmiu bramek i ostatecznie pokonali ASP 12:4. Wygraną przypieczętowali mistrzostwo trzeciej ligi.

Nieruchomości Kędziora – Joga Bonito 4:6 (2:2)

9′ 28′ Krzysztof Bobrowski, 18′ Paweł Hefta, 23′ Leon Jasłowski (samob.) – 6′ 30′ Daniel Pacholak, 15′ 38′ Bartosz Ziemniewski, 26′ 32′ Jakub Sękowski
Krzysztof Bobrowski (Nieruchomości Kędziora Kórnik), Leon Jasłowski (Joga Bonito)
Daniel Pacholak (Joga Bonito)

Kolib Luboń FC – AS Poznań 12:4 (4:3)

4′ 8′ 12′ 34′ 37′ Dominik Przybylski, 29′ 31′ 33′ 35′ Filip Bąkowski, 20′ Michael Duszyński, 32′ Stanisław Glinka, 38′ Dariusz Bąkowski – 3′ 14′ 27′ Maciej Sobański, 10′ Stanislav Gvozdyk
Łukasz Marcinek (AS Poznań)
Dominik Przybylski (Kolib Luboń FC)

Evertec i Opal Stoczniowiec zachowali ligowy byt

Evertec utrzymał się w pierwszej lidze, Opal Stoczniowiec w drugiej. Synowie Gehenny i Dom Wydawniczy Rebis pozostali w grze o srebrne krążki. FC Albatros ma szansę na złoto.

forBET 1. WL Liga: Evertec zostaje w pierwszej lidze

Evertec z utrzymaniem, Nankatsu maksymalnie może osiągnąć play-off. Oto efekt środowego pojedynku pomiędzy obiema drużynami. Nankatsu wygrywało 2:1 po bramkach Bartosza Bielejewskiego, a po golu Marka Kalinowskiego w 28 min już 3:1. Więcej nie strzeliło. Obudził się za to Evertec, który zdołał odrobić straty z nawiązką. Wynik w 38 min odwrócił Kamil Padło, który trafił na 4:3. Był to najważniejszy gol w sezonie dla niebiesko-białych dający utrzymanie. Nankatsu jest ostatnie i w meczu o być albo nie być zagra z przedostatnim Fajerwerkowem. Kluczowe dla fioletowych będą też mecze z udziałem Biura Podróży Almatur.

Szanse na brązowe medale straciła transkrupka.pl. Dzień wcześniej byli mistrzowie WL Ligi rozegrali bardzo dobre zawody przeciwko IKP Olimpii. W środę Synowie Gehenny nie pozostawili złudzeń i potwierdzili wysoką formę jaką prezentują od kilku tygodni. Był to ich czwarty mecz bez porażki, dzięki któremu pozostali w grze o srebrne krążki. Różnicę zrobił strzelec czterech goli – Nikita Makarenkov, który trafiał w kluczowych momentach. W 14 min wyrównał stan gry, a 120 sekund później dał swojej ekipie prowadzenie 2:1. Po zmianie stron podwyższył wynik na 4:1, a przed upływem trzydziestej minuty zakończył strzelanie Synów Gehenny golem na 6:1. Transkrupka.pl otworzyła wynik spotkania w 3 min i też go zamknęła. SG wygrało 6:2.

Evertec – FC Nankatsu 4:3 (1:2)

17′ Arkadiusz Siejek, 29′ Marcin Kordus, 33′ Maciej Borski, 38′ Kamil Padło – 2′ 20′ Bartosz Bielejewski, 28′ Marek Kalinowski
Michał Mikołajczak (FC Nankatsu)
Kamil Padło (Evertec)

Synowie Gehenny – transkrupka.pl 6:2 (3:1)

14′ 16′ 21′ 29′ Nikita Makarenkov, 19′ Kacper Stachowiak, 27′ Mateusz Bartkowiak – 3′ Jakub Giełda, 31′ Michał Golak
Nikita Makarenkov (Synowie Gehenny)

forBET 2. WL Liga: Opal Stoczniowiec z utrzymaniem w drugiej lidze

Na drugim szczeblu odbyły się cztery pojedynki – jeden w grupie mistrzowskiej, trzy w grupie spadkowej. Sezon zakończyły zespoły Domu Wydawniczego Rebis i Magicznego Świata. DWR walczył o awans na drugą lokatę, Magiczny mógł maksymalnie utrzymać szóste miejsce. Rebis zgarnął pełną pulę wygrywając 8:3. Kluczowy okazał się przełom pierwszej i drugiej części. W 18 min na 2:1 trafił Krzysztof Adamczak, a między 20, a 22 min hattrickiem popisał się Serhii Chamukha. Po czterech ciosach zawodnicy Magicznego już się nie podnieśli. Zdobyli dwa gole, ale Rebis zdołał jeszcze trzykrotnie trafić do siatki. DWR obecnie jest drugi i musi oczekiwać na rozstrzygnięcia w meczach z udziałem aż trzech ekip: Tilted Penguins, Ejbry Luboń i Trans-Stal Luboń.

Czas na grupę spadkową. W starciu drużyn zamieszanych w walkę o miejsce w Pucharze Wiary Lecha Archiwum X okazało się minimalnie lepsze od Imperium Łazarskiego. Zawodnicy ubrani w niebieskie koszulki wygrali 3:2. Do przerwy prowadzili 2:0, ale Łazarscy zdołali wyrównać za sprawą dwóch trafień Sławomira Szalczyka, który został samodzielnym liderem klasyfikacji snajperów. Trzy punkty Archiwum zapewnił w 33 min Adam Piórkowski. AX awansował na trzecią lokatę i zrównał się punktami z drugim Tornadem. W niedzielę oba zespoły zmierzą się ze sobą w bezpośredniej walce o prawo gry w środowym Pucharze Wiary Lecha.

Matematyczne szanse na zajęcie drugiej lokaty zachował Opal Stoczniowiec, dla którego celem nadrzędnym było zapewnienie sobie utrzymania. Niebiesko-czarni w starciu z bezpośrednim rywalem w tej walce okazało się lepsze o jednego gola. Do przerwy Opal wygrywał 3:1. Ledom udało się złapać kontakt bramkowy, ale do 38 min nie zdołali zdobyć gola na 3:3. Trafił za to Dariusz Skwaryło, który dał swojej drużynie powrót na dwubramkowe prowadzenie. LED Lighting Team trafił jeszcze raz do siatki. W 39 min Simon Kohdor ustalił wynik meczu. Stoczniowiec wygrał 4:3. Jesienią zagra w drugiej lidze.

Ledy o ligowy byt będą musiały powalczyć w ostatnim meczu z Jeżyckimi Koziołkami, które w środowy wieczór rozgromiły PWW 12:4. Pojedynek dwóch drużyn zamykających ligową stawkę był jednostronnym widowiskiem. Ostatnie Jeżyckie Koziołki pewnie i wyraźnie pokonały winogradzian. Pojedynek z hattrickiem na koncie zakończyli Marcin Łażewski i Sebastian Stachura. Ten ostatni ustalił wynik spotkania w 38 min. Trzy gole strzelił również Dariusz Foltyn. Porażka dla PWW oznacza spadek do trzeciej ligi. Jeżyckie są ósme i tracą do bezpiecznej lokaty trzy punkty.

Archiwum X – Imperium Łazarskie 3:2 (2:0)

11′ Maciej Galin, 17′ Przemysław Stoiński, 33′ Adam Piórkowski – 26′ 30′ Sławomir Szalczyk
Sławomir Szalczyk (Imperium Łazarskie)

PWW – Jeżyckie Koziołki 4:12 (1:7)

17′ 29′ 36′ Dariusz Foltyn, 31′ Krzysztof Marciniak – 5′ 7′ 9′ Marcin Łażewski, 11′ 13′ 38′ Sebastian Stachura, 8′ 37′ Bartosz Surma, 23′ 31′ Damian Pajchrowski, 12′ Łukasz Szykowny, 27′ Krzysztof Marciniak (samob.)
Marcin Łażewski (Jeżyckie Koziołki)

Opal Stoczniowiec – LED Lighting Team 4:3 (3:1)

4′ Adam Kluczyński, 11′ Jakub Raszewski, 12′ Nikodem Szarata, 38′ Dariusz Skwaryło – 24′ 39′ Simon Kohdor Junior, 9′ Damian Woytyniak
Jarosław Szmul (Opal Stoczniowiec)

Dom Wydawniczy Rebis – Magiczny Świat 8:3 (3:1)

20′ 21′ 22′ Serhii Chamukha, 3′ 32′ Maciej Łazar, 18′ Krzysztof Adamczak, 27′ Robert Sobkowiak, 31′ Tomasz Majer – 7′ 24′ Marcin Wawrzyniak, 38′ Filip Pyzder
Filip Pyzder (Magiczny Świat)
Serhii Chamukha (Dom Wydawniczy Rebis)

forBET 3. WL Liga: Efektowny Albatros

W ostatnim ligowym pojedynku Albatros i Bistro Kopernik walczyli o zachowanie szans na mistrzostwo trzeciej ligi. Podział punktów dawał złote krążki Kolib-owi, trzypunktowa zdobycz pozwalała awansować na pozycję lidera. Mecz miał jednostronny przebieg. Bistro Kopernik atakowało, starało się, ale nie potrafiło zdobyć choć jednego gola. Albatros był skuteczny do bólu. Do przerwy beniaminek wygrywał 5:0, a po zmianie stron osiągnął dwucyfrową liczbę bramek. Siedem razy do siatki trafił Adam Cieślewicz, natomiast hattricka skompletował Damian Łuczak. Albatros ostatecznie wygrali 12:0 i przynajmniej przez 24 godziny będą pierwsi w grupie mistrzowskiej. Sprawa złotego medalu wyjaśni się w czwartkowy wieczór po meczu Kolibu z AS Poznań.

Bistro Kopernik – FC Albatros 0:12 (0:5)

4′ 15′ 29′ 32′ 33′ 37′ 40′ Adam Cieślewicz, 1′ 7′ 38′ Damian Łuczak, 10′ Maciej Konieczka, 30′ Mikołaj Lukstaedt
Adam Cieślewicz (FC Albatros)

Emeritos Galaktikos w elicie

Poznaliśmy pierwszego beniaminka pierwszej ligi. Zostali nim Emeritos Galaktikos. W meczu na szczycie elity IKP Olimpia zremisowała z transkrupką.pl. Hurtownia.Fajerwerkowo.pl zachowała szanse na utrzymanie. Trans-Stal awansowała na drugie miejsce, Ejbry są trzecie. Strefę spadkową opuścił Opal Stoczniowiec. FC Atmosferić na koniec sezonu zajął czwarte miejsce.

forBET 1. WL Liga: Hurtownia.Fajerwerkowo.pl złapała oddech

Choć we wtorkowy wieczór miało dojść do pojedynku Olimpii z transkrupką.pl to większe emocje wzbudzał mecz Chłosty z Fajerwerkowem. Dla żółto-czarnych był to pojedynek ostatniej szansy. Porażka była jednoznaczna z degradacją do drugiej ligi. Pirotechnicy musieli wygrać, Chłosta również, jeśli przed ostatnim meczem chciała mieć już zachowany ligowy byt. Reprezentantom Poznania w Pucharze Polski brakowało trzech punktów do zapewnienia sobie miejsca w elicie na jesień. Mecz był koncertem Marcina Pawlaka. Najlepszy strzelec zimowej edycji przed przerwą trafił dwa razy, a po zmianie stron podwoił swój dorobek. Defensywą dyrygował Tomasz Bartkowiak, który drugi raz w tym sezonie zachował czyste konto. Fajerwerkowo wygrało 4:0 i opuściło ostatnie miejsce w ligowej klasyfikacji. Do siódmej lokaty, zajmowanej przez Evertec, traci dwa punkty.

Świeżo upieczony mistrz zmierzył się z transkrupką.pl, która opuściła mistrzowski tron dzień wcześniej. Mecz był dobrym widowiskiem. Na bramki trzeba było jednak czekać do ostatnich dziesięciu minut. W 31 min transkrupka.pl wyszła na prowadzenie po trafieniu Krzysztofa Elantkowskiego. IKP uniknęła pierwszej porażki w sezonie dzięki bramce Bartosza Szpalika. Wyrównujące i ustalające wynik spotkania trafienie wpadło pięć minut przed końcowym gwizdkiem. Transkrupka.pl ma już tylko minimalne szanse na przegonienie drugiego Alcomex-u. Dziś zagra kluczowy mecz w walce o podium z Synami Gehenny.

Chłosta – Hurtownia.Fajerwerkowo.pl 0:4 (0:2)

12′ 14′ 30′ 35′ Marcin Pawlak
Marcin Pawlak (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

IKP Olimpia – transkrupka.pl 1:1 (0:0)

35′ Bartosz Szpalik – 31′ Krzysztof Elantkowski
Bartosz Szpalik (IKP Olimpia)

forBET 2. WL Liga: Emeritos Galaktikos w pierwszej lidze

W poniedziałek kosztem Opal-u strefę spadkową opuścili Oni. Dzień później doszło do ponownej zamiany. Nad kreskę wskoczyli Stoczniowcy, natomiast żółto-czarni znaleźli się pod nią. Opal starcie z Krwinkami, które są bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie zaczął z wysokiego C. Było to mocne uderzenie w wykonaniu Adama Kluczyńskiego, który po czterech minutach miał na koncie dwa trafienia. Krwinkom udało się złapać kontakt bramkowy, lecz przed upływem dziesiątej minuty ponownie tracili dwie bramki do Stoczniowca. Po zmianie stron niebiesko-czarni rozkręcili się czego efektem było pięć kolejnych trafień. Opal ostatecznie wygrał 8:2. W tabeli jest piąty. Krwinki zajmują ósme miejsce ze stratą trzech punktów do bezpiecznej lokaty.

Nie było niespodzianki w pojedynku Trans-Stali z Gietewu. Żółto-czarni z Lubonia okazali się zdecydowanie lepsi, a swoją wyższość udowodnili strzelając osiem bramek więcej niż rywale i pokonując bramkarza przeciwnika aż jedenastokrotnie. Królem polowania został Czesław Tandecki, który czterokrotnie wpisał się na listę strzelców, w tym trzy razy przed przerwą. Wygrana pozwoliła Trans-Stali awansować na pozycję wicelidera, z której mógł ich zepchnąć inny zespół z Lubonia. Ejbry w przypadku zwycięstwa wskoczyliby na drugą lokatę, a bezpośredni awans do pierwszej ligi stanąłby przed nimi otworem. Magiczny Świat jeśli chciał liczyć się jeszcze w grze o play-off musiał wygrać. Prowadził do ostatniej minuty, dzięki bramce Mateusz Gołębiowskiego w 15 min. Ostatnie słowo w tym spotkaniu powiedział Michał Gawron, który przed końcowym gwizdkiem doprowadził do remisu. Magiczny stracił szanse na zajęcie trzeciej lokaty, którą obecnie zajmują Ejbry. Do Trans-Stali tracą jedno oczko.

Liderem pozostali Emeritos Galaktikos, którzy nie zmarnowali znakomitej okazji pieczętując awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. W ostatnim meczu wiosennej edycji beniaminek ograł Luis&Spółka 8:5. Galaktyczni wygrywali do przerwy 4:2, ale po sześciu minutach od startu drugiej połowy pojedynek rozpoczął się od nowa. Dwa gole L&S doprowadziły do remisu. Mecz rozstrzygnął się między 31, a 35 min, gdy Emeritos zdobyli kolejno cztery bramki. Hattricka skompletowali Łukasz Lekier i Karol Łuczak. W końcówce spotkania zielonych stać było na piątego gola, który ustalił wynik meczu. Emeritos są liderem, mają pewny awans i pozostali w grze o mistrzostwo drugiej ligi. Zdobędą je, jeśli Tilted Penguins ugrają maksymalnie pięć oczek w ostatnich trzech meczach.

Opal Stoczniowiec – Krwinki 8:2 (3:1)

2′ 4′ Adam Kluczyński, 27′ 34′ Wojciech Zarębski, 9′ Kamil Skwaryło, 31′ Szymon Zygmunt, 32′ Szymon Kobyliński – 5′ Dawid Godyla, 37′ Paweł Hałas
Marcel Szymkowiak (Krwinki)
Adam Kluczyński (Opal Stoczniowiec)

Gietewu – Trans-Stal Luboń 3:11 (0:5)

39′ 40′ Kacper Młynarczyk, 32′ Michał Błaszak – 3′ 17′ 20′ 24′ Czesław Tandecki, 13′ 33′ Filip Niedziela, 28′ 36′ Piotr Staszak, 29′ 38′ Piotr Kowalak, 2′ Michał Wojciechowski
Czesław Tandecki (Trans-Stal Luboń)

Magiczny Świat – Ejbry Luboń 1:1 (1:0)

15′ Mateusz Gołębiowski – 40′ Michał Gawron
Marcin Szejn (Ejbry Luboń)
Michał Gawron (Ejbry Luboń)

Emeritos Galaktikos – Luis&Spółka 8:5 (4:2)

7′ 13′ 33′ 35′ Łukasz Lekier, 4′ 15′ 31′ Karol Łuczak, 33′ Szczepan Wojcieszak – 2′ 26′ 38′ Bartosz Modrzejewski, 12′ Szczepan Wojcieszak (samob.), 23′ Jan Stosik
Mateusz Michalak (Luis&Spółka)
Łukasz Lekier (Emeritos Galaktikos)

forBET 3. WL Liga: Atmosferić czwarty na koniec kampanii

Jako pierwsi sezon wiosenny w grupie mistrzowskiej zakończyli Diadal i FC Atmosferić. Był to mecz o czwarte miejsce, które pozwoli w 1/2 play-off rywalizować ze zwycięzcą grupy barażowej, czyli z teoretycznie łatwiejszym przeciwnikiem. Od początku spotkania lepiej prezentowali się zawodnicy Atmosfericia i to oni zgarnęli pełną pulę na pożegnanie kampanii. Po dziesięciu minutach FCA prowadził 3:0, a na przerwę schodził z dwubramkową przewagą (4:2). W drugiej części zawodnicy Atmosfericia kontrolowali przebieg pojedynku i ostatecznie wygrali z Diadalem 8:5. W play-off zmierzą się z najlepszy zespołem grupy barażowej (Joga Bonito, FTF lub Nieruchomości Kędziora). Diadal o finał zagra z AS Poznań.

FC Atmosferić – Diadal 8:5 (4:2)

2′ 9′ Daniel Ryż, 22′ 35′ Bartosz Siejak, 9′ Mikołaj Janiak, 18′ Mateusz Olejniczak, 38′ Dominik Tomczak, 40′ Mikołaj Gierczak – 11′ 33′ Mateusz Mucha, 15′ 23′ Jakub Pewny, 39′ Norbert Rucki
Mateusz Mucha (Diadal)
Bartosz Siejak (FC Atmosferić)