Kategoria: Relacja z meczów

Udany wtorek beniaminków

Trzema zwycięstwami beniaminków zakończyły się pojedynki w pierwszej i drugiej lidze. Mechaniczna Pomarańcza i FarbSystem ograli liderów, Magiczny Świat awansował na pierwsze miejsce. W czubie tabeli znalazł się też Diadal, który wygrał trzeci wiosenny mecz.

forBET 1. WL Liga: Mechaniczna Pomarańcza lepsza od lidera

Nie tak wyobrażali sobie zawodnicy transkrupki.pl powrót na ligowe boiska. Lider miał szansę na powiększenie przewagi nad resztą stawki do sześciu punktów. Po meczu z Mechaniczną Pomarańczą zachował pierwszą lokatę, ale też liczbę oczek. Transkrupka.pl poniosła pierwszą porażkę w sezonie, a jej rywal zrównał się punktami z Olimpią i Almaturem. Mechaniczna zasłużenie pokonała trudną przeszkodę. Do przerwy, po golach Marcina Wawrzyniaka i Mikołaja Daszkiewicza, wygrywała 3:1. W drugiej połowie potrafiła tą przewagę powiększyć do trzech trafień. Transkrupka.pl obudziła się w ostatnich pięciu minutach, ale zdołała zdobyć dwa gole, w tym jedno trafienie kilkanaście sekund przed końcowym gwizdkiem. Na bramkę wyrównującą zabrakło czasu.

Mechaniczna Pomarańcza – transkrupka.pl 5:4 (3:1)

6′ 15′ Marcin Wawrzyniak, 19′ 31′ Mikołaj Daszkiewicz, 23′ Paweł Fekner – 18′ Mateusz Cwojdziński, 25′ Marcin Dorosz, 35′ Wojciech Giełda, 40′ Michał Golak
8-5
Mikołaj Daszkiewicz (Mechaniczna Pomarańcza)

forBET 2. WL Liga: Magiczny Świat pierwszy

Przegrał lider pierwszej ligi, przegrał też lider drugiej. Kolib po dwóch wygranych musiał uznać wyższość FarbSystem-u. Beniaminek do 35 min punktował swojego rywala. Do przerwy prowadził 1:0, a pięć minut przed końcem wygrywał już 4:0. Zwycięstwo było niezagrożone. Kolib w końcówce zmniejszył rozmiary porażki, przegrał różnicą trzech goli – 3:6.

Po wtorkowych grach liderem grupy B został inny beniaminek – Magiczny Świat. Mecz z Gold FC zakończył się wysoką wygraną 8:3 i popisem strzeleckim Aleksandra Lewandowskiego, który pięciokrotnie pokonywał golkipera Złotych.

Pierwsze wiosenne zwycięstwo odniosło Gietewu, które po ciekawym meczu ograło Dentes. Wicemistrz trzeciej ligi z jesieni trzykrotnie wychodził na prowadzenie, jednak za każdym razem nie potrafił go utrzymać. Ostatniego gola dla Dentesu, na 3:2, w 21 min zdobył Oskar Woźniak. Po tym trafieniu dwukrotnie na listę strzelców wpisywali się zawodnicy Gietewu. W 23 min wyrównał Ivan Kost, a w 31 min zwycięstwo czerwono-czarnym zapewnił Łukasz Ginter.

Kolib Luboń FC – FarbSystem 3:6 (0:1)

36′ Filip Bąkowski, 38′ Piotr Gębala, 40′ Michael Duszyński – 10′ Bartosz Wróbel, 26′ Filip Krzyżaniak, 28′ Artur Forszpaniak, 35′ Mateusz Murawski, 37′ Adam Kluczyński, 40′ Piotr Michalak
Michael Duszyński (Kolib Luboń FC), Radosław Majewski (FarbSystem)
3-5
Mateusz Murawski (FarbSystem)

Dentes Stomatologia – Gietewu 3:4 (2:2)

5′ 21′ Oskar Woźniak, 18′ Jan Tomkowiak – 7′ Dominik Kajzerski, 20′ Przemysław Latosi, 23′ Ivan Kost, 31′ Łukasz Ginter
1-4
Michał Wojciechowski (Gietewu)

Gold FC – Magiczny Świat 3:8 (2:4)

13′ Paweł Możdżonek, 18′ Franciszek Pudełko, 23′ Szymon Kowalski – 3′ 12′ 19′ 35′ 36′ Aleksander Lewandowski, 1′ Patryk Pawlaczyk, 34′ Damian Zajączkowski, 39′ Adrian Szałek
1-3
Aleksander Lewandowski (Magiczny Świat)

forBET 3. WL Liga: Diadal na czele grupy B

W trzeciej lidze odbyły się trzy pojedynki, w których zwycięstwa odnieśli Diadal, KKS Południe i Sempler. Dla pierwszych dwóch zespołów były to trzecie wygrane. Diadal wysoko ograł ICPen 7:1 i został liderem grupy B, natomiast Południe po ciekawej potyczce pokonało Fresh Cargo 5:3, co zakończyło się awansem na trzecią lokatę. KKS zaliczył prawdziwy rollercoaster. W pierwszej części prowadził 2:0, by na przerwę zejść z jednobramkową przewagą, która trzy minuty po zmianie stron zamieniła się w wynik 2:3. Ostatnie minuty należały do Południa – zawodnicy KKS zdobyli trzy gole, dzięki którym udało się zgarnąć komplet punktów.

Wysoką wygraną, oprócz Diadala, popisał się także Sempler, który zanotował pierwsze zwycięstwo na wiosnę. Nie miał problemów z pokonaniem ostatnich Los Amarillos. Mecz kończący wtorkową kolejkę zakończył się wynikiem 9:0. Hattrickiem popisał się Karol Gala.

ICPen – Diadal 1:7 (0:3)

31′ Błażej Ginter – 10′ 40′ Damian Siejak, 16′ 18′ Dawid Godula, 27′ 28′ Adam Lazarowicz, 25′ Bartosz Soszyński
8-3
Adam Lazarowicz (Diadal)

Fresh Cargo – KKS Południe 3:5 (1:2)

18′ 22′ Robert Wawrzonkowski, 23′ Filip Wiśniewski – 7′ Szymon Woźniak, 17′ Daniel Strzemkowski, 33′ Michał Adamski, 37′ Robert Nadratowski, 38′ Hubert Buchwald
2-1
Wojciech Romel (Fresh Cargo)

Sempler – Los Amarillos 9:0 (4:0)

6′ 19′ 31′ Karol Gala, 38′ 40′ Maurycy Adamski, 8′ Patryk Torz, 18′ Sebastian Pięta, 28′ Krzysztof Andrzejczak, 39′ Nikodem Brzeski
Karol Gala (Sempler)
1-2
Karol Gala (Sempler)

Powrót do gry

Wróciła forBET WL Liga. Rozgrywki otworzyły zespoły, które zamykały je przed przerwą. Mowa o PWW Bandzie i Jeżyckich Koziołkach. Obie drużyny wygrały swoje mecze. Remisem zakończył się mecz na szczycie w trzeciej lidze.

forBET 2. WL Liga: PWW wraca ze zwycięstwem i awansem na fotel lidera

PWW Banda dokładnie miesiąc wcześniej zamknęła przed lockdownem drugoligowe rozgrywki. Winogradzianie ledwie zremisowali ze Szturmowcami i zaprzepaścili szansę na zostanie liderem. Przez miesiąc byli drudzy, ale już w pierwszym dniu po przerwie wskoczyli na pierwsze miejsce. Po emocjonującym pokonali Stoczniowca 6:4. Do przerwy remisowali 3:3, trzykrotnie doprowadzając do wyrównania. Druga połowa była zdecydowanie lepsza w wykonaniu PWW, którym udało się zdobyć trzy bramki z rzędu. Wynik meczu w 38 min ustalił Bartosz Cierpicki. Trafił na 6:4, zmniejszając tym samym rozmiary porażki – już trzeciej w obecnym sezonie. Hattrickiem popisał się Dariusz Foltyn, dubletem Dominik Serba. Obaj zajmują w klasyfikacji strzelców odpowiednio drugie i trzecie miejsce.

PWW Banda – Stoczniowiec 6:4 (3:3)

4′ 20′ 37′ Dariusz Foltyn, 17′ 25′ Dominik Serba, 27′ Michał Dąbrowski – 2′ Jakub Raszewski, 9′ Łukasz Wojtczak, 16′ Nikodem Szarata, 38′ Bartosz Cierpicki
6-2
Dariusz Foltyn (PWW Banda)

forBET 3. WL Liga: Przełamanie Jeżyckich Koziołków

Mecz o pozycję lidera w grupie B nie zawiódł. Czwarty FC Atmosferić zmierzył się z pierwszym Imperium Łazarskim. Był to pierwszy pojedynek po lockdownowej przerwie. Zaczął się od mocnego uderzenia zawodników ubranych w biało-czerwoną kratę. Po siedmiu minutach i dwóch bramkach Mikołaja Janiaka FCA prowadził 2:0. Na 3:0 po kwadransie podwyższył Piotr Jabłoński. Pierwszą połowę Imperium zakończyło w najlepszy możliwy sposób. Gola do szatni zdobył Bartosz Kędzierski. Była to ważna bramka, która miała duży wpływ na drugą odsłonę. Zespół z Łazarza poczuł możliwość zdobycia punktów i był bliski wywalczenia kompletu oczek. W 28 min gola kontaktowego zdobył ponownie Kędzierski, a minutę później do remisu doprowadził Marcin Busz. Nie był to koniec znakomitej gry Imperium. Po półgodzinie gry wygrywali 4:3. Bramkę dającą prowadzenie zdobył kapitan zespołu – Sławomir Szalczyk. Atmosferić otrząsnął się po czterech ciosach Łazarskich i w 34 min za sprawą Wiktora Kopczyńskiego uratował punkt. W tabeli zmieniło się niewiele. Imperium w dalszym ciągu prowadzi, Atmosferić wskoczył na pozycję wicelidera.

Jeżyckie Koziołki, podobnie jak grające w drugiej lidze PWW, byli jedną z dwóch ekip, które żegnały WL Ligę na miesiąc. W ostatnim dniu przed przymusową przerwą spadkowicz wysoko przegrał z Trans-Stal Luboń (1:8). Po długim odpoczynku natychmiast się zrehabilitował. Wygrał z Obligain aż 10:3. Rywale, w przeciwieństwie do Jeżyckich (0-1-2) mieli mocny początek sezonu. W pierwszych dwóch spotkaniach wywalczyli komplet punktów, w trzecim zostali powstrzymani. W 8 min Radosław Ochnio zdołał jeszcze odpowiedzieć na trafienie Marcina Łażewskiego, ale w kolejnych minutach dominowała na placu gry tylko jedna drużyna. Do przerwy Koziołki prowadziły 5:1. Po zmianie stron podwoili swój dorobek. Była to ich pierwsza wygrana na wiosnę.

FC Atmosferić – Imperium Łazarskie 4:4 (3:1)

1′ 7′ Mikołaj Janiak, 14′ Piotr Jabłoński, 34′ Wiktor Kopczyński – 20′ 28′ Bartosz Kędzierski, 29′ Marcin Busz, 30′ Sławomir Szalczyk
1-0
Bartosz Kędzierski (Imperium Łazarskie)

Jeżyckie Koziołki – Obligain 10:3 (5:1)

11′ 36′ Vitaliy Krik, 13′ 30′ Mikołaj Becela, 20′ 40′ Marcin Pajchrowski, 5′ Marcin Łażewski, 18′ Michał Becela, 23′ Łukasz Szykowny, 26′ Piotr Marciniak – 8′ Radosław Ochnio, 31′ Patryk Łaski, 37′ Albert Stachowiak
8-4
Marcin Łażewski (Jeżyckie Koziołki)

Ostatki przed przerwą

W piątkowy wieczór odbyły się trzy ostatnie mecze przed przymusową przerwą zaserwowaną przez rząd. Wygrały Pogoń Bydło i Trans-Stal Luboń, punktami podzieliły się zespoły PWW Bandy oraz Szturmowców.

2. WL Liga: Remis PWW ze Szturmowcami

W dalszym ciągu bez porażki pozostaje PWW Banda, która po trzech spotkaniach ma na koncie pięć oczek. Po wygranej nad Gietewu na inaugurację przyszły dwa kolejne remisy – pechowy z Onymi i podział punktów ze Szturmowcami. W piątkowym pojedynku brylował Robert Zieliński, który między słupkami spisywał się na tyle dobrze, że pomarańczowo-czarni zdołali wykorzystać tylko jedną okazję – w 10 min, gdy do siatki trafił Sebastian Cepiński. Szturmowcy prowadzili do przerwy 1:0. Po zmianie stron, bardzo szybko, bo w 23 min było już 1:1. Jak się później okazało bramka Mateusza Kopacza ustaliła wynik potyczki na 1:1. Najbliższy lockdown oba zespoły spędzą w czołówce swojej grupy – PWW na drugim, a Szturmowcy na trzecim miejscu.

PWW Banda – Szturmowcy 1:1 (0:1)

23′ Mateusz Kropacz – 10′ Sebastian Cepiński
2-2
Robert Zieliński (PWW Banda)

3. WL Liga: Trzecie zwycięstwo Trans-Stal Luboń

Premierowe zwycięstwo na WL Lidze odniosła Pogoń Bydło. Była to skromna wygrana, o której zadecydowała jedna bramka zdobyta w 29 min przez Michała Błaszaka. FTF starał się doprowadzić do remisu, ale ostatecznie musiał pogodzić się z drugą przegraną różnicą jednego gola.

Trans-Stal zagrała trzeci raz i trzeci raz opuszczała boisko z trzema punktami. W ostatnim meczu przed lockdownem beniaminek wysoko ograł Jeżyckie Koziołki i został liderem grupy A trzeciej ligi. Zwycięstwo nawet przez moment nie było zagrożone. Wynik otworzył i zamknął Piotr Staszak, a w między czasie jego koledzy z drużyny zdobyli sześć bramek, tracąc przy tym jednego gola. Trans Stal wygrała 8:1.

Pogoń Bydło – FTF 1:0 (0:0)

29′ Michał Błaszak
2-3
Michał Błaszak (Pogoń Bydło)

Jeżyckie Koziołki – Trans-Stal Luboń 1:8 (1:4)

10′ Oleksandr Makovka – 4′ 35′ Piotr Staszak, 10′ 16′ Piotr Kowalak, 19′ Tomasz Mroczyński, 21′ Dariusz Stachowiak, 25′ Paweł Wieczorek, 30′ Michał Wojciechowski
3-4
Piotr Kowalak (Trans-Stal Luboń)

Śnieżna piłka

Jak nie koronawirus to nagłe opady śniegu. W czwartkowy wieczór odbyły się dwa z trzech zaplanowanych spotkań. Z trzema punktami po meczach w anormalnych warunkach z Grunwaldzkiej wyjeżdżali Obligain i FarbSystem.

Przed czwartkowymi meczami w części Poznania przeszła zamieć śnieżna, która zamieniła boisko przy ulicy Grunwaldzkiej w pole bitwy na śnieżki. Kapitanowie przed pierwszym gwizdkiem sędziego musieli podjąć wspólną decyzję o rozegraniu meczu. Jednogłośnie chęć gry wyrazili Obligain, Sempler, FarbSystem i Gold FC. Nie odbył się za to hit czwartkowych gier pomiędzy Almaturem i Olimpią.

2. WL Liga: Udany debiut FarbSystem-u w drugiej lidze

Ciekawy pojedynek rozegrali zawodnicy FarbSystem i Gold FC. Pomimo fatalnych warunków do gry mecz do końca trzymał w napięciu. Wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie, a ostatecznie z trzech oczek mogli się cieszyć zawodnicy beniaminka. Pierwszy trafił FarbSystem. W 10 min prowadzenie dał Adam Kluczyński, ale po trzech minutach gra rozpoczynała się od nowa. Gold FC wyrównał za sprawą Jakuba Bzdęgi. Do przerwy beniaminek wygrywał 2:1. Przed końcem pierwszej odsłony bramkarza złotych pokonał Piotr Michalak. W drugiej odsłonie Gold zdołał odwrócić wynik i po półgodzinie rywalizacji prowadził 3:2. Wyrównał Paweł Korus, a trzecią bramkę dla GFC zdobył jego imiennik – Paweł Możdżonek. Ostatnie słowa w śnieżnym pojedynku należały do zawodników FarbSystem-u. Minutę po golu Możdżonka wyrównał Kluczyński, a trzy punkty zapewnił Krzysztof Bartkowiak.

FarbSystem – Gold FC 4:3 (2:1)

10′ 31′ Adam Kluczyński, 17′ Piotr Michalak, 37′ Krzysztof Bartkowiak – 13′ Jakub Bzdęga, 28′ Paweł Korus, 30′ Paweł Możdżonek
Krzysztof Bartkowiak (FarbSystem)
3-5
Piotr Michalak (FarbSystem)

3. WL Liga: Wysokie zwycięstwo Obligain

Od początku spotkania w śnieżnych warunkach zdecydowanie lepiej radzili sobie zawodnicy Obligain. Udowodnili to szczególnie w pierwszej połowie, która pokazała, że mieli mniejsze problemy z dostosowaniem się do innej nawierzchni. Obligain po kapitalnej grze duetu Patryk Łaski – Radosław Ochnio prowadził do przerwy z Semplerem aż 6:0. Po zmianie stron zawodnicy ubrani w szare trykoty dorzucili dwa trafienia i ostatecznie pokonali rywala 8:0.

Obligain – Sempler 8:0 (6:0)

2′ 3′ 20′ Patryk Łaski, 12′ 16′ Radosław Ochnio, 13′ Maciej Piechura (samob.), 36′ Albert Stachowiak, 38′ Maksymilian Łazarewicz
2-2
Radosław Ochnio (Obligain)

Strzeleckie popisy króla strzelców

Mateusz Gajewski pozostaje w znakomitej formie. Napastnik Bragi w dziewięciu kolejnych meczach zdobył 39 bramek! Wiosnę zaczął od siedmiu goli strzelonych Gietewu. W środowych meczach drugie zwycięstwa odniosło pięć zespołów.

2. WL Liga: Siedem trafień króla strzelców

Kolib wygrał drugi mecz na wiosnę, Tornado po raz drugi schodziło z boiska bez punktów. Bezpośrednie starcie pomiędzy obiema ekipami zakończyło się wynikiem 4:2. Zespół z Lubonia już w drugiej minucie objął prowadzenie, którego nie oddał do końca spotkania. Wynik otworzył Dominik Przybylski, a po kwadransie przewagę powiększył Bartosz Król. Przed zmianą stron Tornado odpowiedziało jednym golem Piotra Skrzypczaka. Ognik próbował doprowadzić do remisu, ale to Kolib trafił po raz trzeci – tym razem za sprawą Wojciecha Króla. Tornado zdołało jeszcze raz złapać kontakt, ale ostatecznie mecz golem na 4:2 zamknął Filip Bąkowski.

Król strzelców poprzedniego sezonu drugiej ligi przywitał się z wiosną … siedmioma trafieniami! Mateusz Gajewski nie miał litości dla Gietewu. Strzelanie rozpoczął już w drugiej minucie, a pierwszą część zakończył czterema bramkami. Po zmianie stron trwał pojedynek strzelecki pomiędzy Gajewskim i Ivanem Kostem. Obaj w drugiej odsłonie zdobyli po trzy gole. Mecz zakończył się zwycięstwem Bragi 8:5.

Tornado Ognik – Kolib Luboń FC 2:4 (1:2)

18′ Piotr Skrzypczak, 36′ Hubert Ratajczak – 2′ Dominik Przybylski, 15′ Bartosz Król, 35′ Wojciech Król, 39′ Filip Bąkowski
Dominik Kluj (Tornado Ognik)
2-1
Bartosz Król (Kolib Luboń FC)

FSC Braga – Gietewu 8:5 (5:1)

2′ 4′ 14′ 17′ 27′ 35′ 36′ Mateusz Gajewski, 10′ Mikołaj Ratajczak – 33′ 37′ 39′ Ivan Kost, 12′ Mateusz Jóźwiak, 31′ Kacper Młynarczyk
5-6
Mateusz Gajewski (FSC Braga)

3. WL Liga: Imperium Łazarskie na pozycji lidera grupie B

Środowy wieczór był intensywny dla Szukających Sponsora. Rozegrali dwa mecze w sześcioosobowym zestawieniu bez zmienników, a mimo to do końca mieli szanse na punktowe zdobycze. Sezon zimowy spędzony wśród wyżej notowanych zespołów procentuje. Szukamy Sponsora nie punktują, ale gra wygląda zdecydowanie lepiej niż podczas jesiennej edycji. W pierwszym meczu zremisowali z Magną 3:3. Prowadzili 1:0, 2:1 i 3:2. Ostatecznie rywale za każdym razem znajdywali odpowiedź i w debiucie w rozgrywkach na otwartych boiskach wywalczyli jeden punkt. W drugim spotkaniu Szukamy Sponsora napsuli krwi KKS Południe. Do przerwy prowadzili 2:1. Gdy w 31 min Michał Guziak trafił na 3:2 wydawało się, że uda się wywalczyć kolejne punkty do dorobku. Południe wrzuciło wyższy bieg i do końca spotkania dwukrotnie pokonało bramkarza Szukających. W 33 min wyrównał Michał Adamski, a trzy punkty KKS-owi zapewnił Szymon Woźniak.

Podobnie jak Szukamy Sponsora przez większą część meczu prowadzili Mistrzowie Dżedaj. W rywalizacji z Niedzielnymi wygrywali po czterech minutach 1:0. Beniaminek zdołał odwrócić wynik po dwóch golach Filipa Godurkiewicza, ale w 33 min ponownie na prowadzeniu byli Dżedaj. Przewagi nie udało się zachować. W ostatnich pięciu minutach zawodnicy Niedzielnych trzykrotnie wpisywali się na listę strzelców. FCN wygrał 5:3 i zapisał drugi komplet punktów do dorobku.

Przewagę wywalczoną po kwadransie gry w sobie tylko znany sposób roztrwonił Inter City. Sebastian Konik wespół z Dawidem Cieślikiem dali beniaminkowi prowadzenie 3:0. Dziesięć minut później było już 3:3. FC Atmosferić po znakomitym pościgu i odrobieniu strat nie zdołał pójść za ciosem. Otrząsnął się Inter City. W 29 min po uderzeniu z rzutu wolnego trzy punkty zapewnił Bartłomiej Lupka. Było to drugie zwycięstwo beniaminka w przeciągu dwóch dni.

Problemów z wywalczeniem drugiego kompletu punktów nie miało Imperium Łazarskie. Do przerwy prowadziło z ICPen-em 2:0, a po zmianie stron, głównie dzięki hattrickowi Sławomira Szalczyka wygrało 6:1. Łazarscy awansowali na pierwsze miejsce. Mają identyczną liczbę punktów co drudzy FC Niedzielni, ale mogą pochwalić się lepszym bilansem bramkowym.

Magna – Szukamy Sponsora 3:3 (1:2)

21′ 24′ Piotr Piotrowski, 19′ Oleksandr Lysenko – 11′ 22′ Michał Guziak, 17′ Krzysztof Halicki
Jan Tatarewicz (Szukamy Sponsora)
4-1
Michał Guziak (Szukamy Sponsora)

KKS Południe – Szukamy Sponsora 4:3 (1:2)

6′ Hubert Buchwald, 22′ Robert Nadratowski, 33′ Michał Adamski, 37′ Szymon Woźniak – 8′ 31′ Michał Guziak, 2′ Filip Werner
0-1
Michał Guziak (Szukamy Sponsora)

FC Niedzielni – Mistrzowie Dżedaj 5:3 (1:1)

5′ 21′ Filip Godurkiewicz, 35′ Kamil Najdek, 39′ Krystian Kąsowski, 40′ Marcin Przybysz – 4′ Mateusz Trzybiński, 23′ Patryk Dolata, 33′ Michał Walkowski
Filip Godurkiewicz (FC Niedzielni)
1-2
Filip Godurkiewicz (FC Niedzielni)

FC Atmosferić – Inter City Poznań 3:4 (1:3)

17′ Łukasz Chmielewski, 21′ Bartosz Siejak, 24′ Szymon Kobyliński – 10′ 12′ Sebastian Konik, 14′ Dawid Cieślak, 29′ Bartłomiej Lupka
4-2
Sebastian Konik (Inter City Poznań)

Imperium Łazarskie – ICPen 6:1 (2:0)

29′ 31′ 37′ Sławomir Szalczyk, 15′ 27′ Marcin Busz, 17′ Zbigniew Urbaniak – 35′ Bartłomiej Ginter
3-3
Sławomir Szalczyk (Imperium Łazarskie)