Kategoria: Relacja z meczów

Postawili się w pięciu

Męczarnie Pobiedzików zakończone triumfem. Oni wracają na fotel lidera w drugiej lidze. Pierwszy raz na wiosnę wygrywa LED Lighting Team.

forBET 1. WL Liga: Ucieczka Pobiedzików spod topora

Nie tak wyobrażali sobie debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej zawodnicy Winiar. Mistrzowie drugiej ligi na inaugurację przybyli w … pięcioosobowym zestawieniu. Na przeciw stanęli Pobiedziki. Beniaminek pomimo gry przez cały mecz w okrojonym składzie mocno postawił się rywalom, dla których gra w elicie jest codziennością. Winiary grały czujnie w defensywie i skutecznie w ofensywie. Bramek nie sposób było nie tracić przy grze jednego mniej, ale za to na połowie rywali beniaminek popisywał się celnymi uderzeniami, które znajdywały drogę do siatki. Po jedenastu minutach Winiarscy prowadzili 3:1, ale na przerwę schodzili z remisem 3:3. Gdy wydawało się, że po trafieniach Pobiedzików na 4:3 i 5:3 worek z bramkami dla pomarańczowych się rozwiązał na dobre to beniaminek odpowiedział na nie koncertowo. W 33 min wyrównał Daniel, a cztery minuty przed końcowym gwizdkiem efektownym uderzeniem popisał się Maciej Niezborała. Trafił na 5:5! Ostatnie słowo należało do Pobiedzików, a konkretniej do Łukasza Kryszaka, który dwie minuty przed końcem zakończył strzelanie w piątkowy wieczór.

Pobiedziki – Winiary FC 6:5 (3:3)

8′ 15′ 16′ Maciej Ciszewicz, 22′ Arkadiusz Siejek, 30′ Jakub Drzewiecki, 38′ Łukasz Kryszak – 7′ 11′ 33′ Marcin Daniel, 10′ Łukasz Cendalski, 36′ Maciej Niezborała
Marcin Daniel (Winiary FC)

forBET 2. WL Liga: Oni wracają na fotel lidera

W piątek grała grupa A. W dwóch pojedynkach zwycięstwa odnieśli Ledy i Oni. LED Lighting Team wygrał pierwszy mecz podczas obecnej kampanii. Zwycięstwo było szczęśliwe, bo wywalczone po golu Krzysztofa Filasa w ostatniej minucie spotkanie, ale dla zawodników ubranych w granatowe trykoty najważniejsze były trzy punkty, które mogli po meczu dopisać do swojego konta. Szturmowcy dwukrotnie prowadzili po trafieniach Dariusz Bednarza w pierwszej połowie, a trzy minuty przed końcowym gwizdkiem doprowadzili do wyrównania za sprawą Dariusza Mieczkowskiego. Punktu nie udało się wywalczyć. Ledy po golu Filasa w 40 min wygrały 4:3.

Mateusz Gajewski z Bragi ponownie popisał się hattrickiem, ale tym razem nie zdołał poprowadzić swojej drużyny do zwycięstwa. Oni strzelili dwa gole więcej i wygrali 6:4. Do zwycięstwa w głównej mierze przyczyniły się dublety Mateusza Magdonia i Kacpra Wilczaka. Zwycięstwo dało żółto-czarnym powrót na fotel lidera, z którego wypadli po poniedziałkowym triumfie PWW Bandy.

LED Lighting Team – Szturmowcy 4:3 (2:2)

6′ Artem Chaus, 13′ Daniel Skibiński, 24′ Andrzej Krawczuk, 40′ Krzysztof Filas – 4′ 8′ Dariusz Bednarz, 37′ Dariusz Mieczkowski
Krzysztof Filas (LED Lighting Team)

Oni – FSC Braga 6:4 (2:2)

5′ 22′ Mateusz Magdoń, 16′ 32′ Kacper Wilczak, 24′ Paweł Jassem, 31′ Wojciech Jerzak – 6′ 11′ 38′ Mateusz Gajewski, 25′ Mikołaj Hajdasz
Kamil Magdoń (Oni), Krzysztof Stępniak (FSC Braga)
Kacper Wilczak (Oni)

Beniaminek liderem elity

IKP Olimpia i Biuro Podróży Almatur wygrywają trzeci mecz na wiosnę. Liderem elity został beniaminek. Pocztowe Krwinki wskakują na podium trzeciej ligi.

forBET 1. WL Liga: Komplet punktów Almatura i Olimpii

Trzecie wygrane na wiosnę odnieśli mistrzowie i beniaminek. Olimpia po ciężkim boju pokonała Fajerwerkowo.pl, natomiast Almatur ograł 4:1 Synów Gehenny. Beniaminek od początku sezonu prezentuje się znakomicie i po czterech seriach został liderem elity. Bohaterem został zdobywca trzech bramek – Radosław Mróz. Synowie Gehenny nie wygrali trzeciego wiosennego meczu, a w czwartym kolejnym nie potrafili odnieść zwycięstwa.

Starcie IKP z Fajerwerkowem było również pojedynkiem Bartosz Szpalik kontra Marcin Pawlak. Obaj rozgrywali bardzo dobre zawody, które okrasili czterema trafieniami. Do przerwy różnicą dwóch goli prowadziła Olimpia. W 31 min wygrywało Fajerwerkowo.pl, które zdołało odrobić straty z nawiązką. Gol Bartłomieja Kryczki na 6:5 był ostatnim golem dla Pirotechników. Do końca spotkania na listę strzelców wpisał się Michał Mirecki, który wyrównał stan gry w 32 min. Bramkę dającą trzy punkty dla mistrzów zdobył niezawodny Szpalik. Zwycięstwo zapewnił pięć minut przed końcowym gwizdkiem.

Synowie Gehenny – Biuro Podróży Almatur 1:4 (1:1)

13′ Ryszard Andrzejewski – 12′ 27′ 36′ Radosław Mróz, 35′ Maciej Smoczyk
4-3
Radosław Mróz (Biuro Podróży Almatur)

IKP Olimpia – Hurtownia.Fajerwerkowo.pl 7:6 (5:3)

2′ 5′ 8′ 35′ Bartosz Szpalik, 16′ 20′ Piotr Nowak, 32′ Michał Mirecki – 3′ 18′ 21′ 23′ Marcin Pawlak, 13′ Dawid Zuchniarek, 31′ Bartłomiej Kryczka
4-4
Marcin Pawlak (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

forBET 3. WL Liga: Pięć goli przewagi Pocztowych Krwinek

Aż piętnaście bramek wpadło w pierwszym czwartkowym meczu 4. kolejki. Spotkanie rozpoczęło się niespodziewanie od trafienia Byczków. W 2 min bramkarza Pocztowych Krwinek pokonał Julian Kuczkowski. Pomimo straty gola beniaminek ponownie wyszedł na prowadzenie w 16 min. Nie utrzymał go jednak do końca pierwszej części. Dwie minuty przed przerwą Marcel Szymkowiak drugi raz wpisał się na listę strzelców i drugi raz doprowadził do remisu. W drugiej połowie Byczki nie zdołały zatrzymać Pocztowych. Krwiodawców do zwycięstwa poprowadził Adam Jankowski, który strzelił pięć bramek. Pierwszego gola zdobył w 22 min (na 3:2), ostatniego dwie minuty przed końcem (na 10:4). Ostatecznie mecz zakończył wygraną Pocztowych Krwinek 10:5.

Byczki – Pocztowe Krwinki 5:10 (2:2)

2′ 36′ Julian Kuczkowski, 26′ 40′ Jakub Pudełko, 16′ Bartosz Bijata – 22′ 24′ 27′ 31′ 38′ Adam Jankowski, 13′ 18′ Marcel Szymkowiak, 21′ 28′ Marcin Moskwa, 34′ Adrian Korach
Marcel Szymkowiak (Pocztowe Krwinki)
1-2
Adam Jankowski (Pocztowe Krwinki)

Efektowny Evertec

Evertec wygrywa na inaugurację 11:2. Noteciaki i FC Niedzielni wskakują na pierwsze miejsca w trzeciej lidze. Pierwsze wiosenne zwycięstwo odnosi Pizzeria Dobre Miejsce 65.

forBET 1. WL Liga: Pierwsze zwycięstwo Pizzerii Dobre Miejsce 65

Starcie dwóch zespołów, które przed meczem miały zero po stronie zysków zakończyło sukcesem Pizzerii Dobre Miejsce 65. Pojedynek był wymianą ciosów. Pierwsi rozpoczęli ją zawodnicy Laruss-a. Do siatki w 4 min trafił Maciej Smolanowicz. Wyrównał, szybko, bo już w 5 min Wojciech Adamczak. Pizzeria zdołała wyjść na prowadzenie kwadrans przed przerwą, ale Laruss wyrównał. Po zmianie stron w 35 min PDM osiągnął dwubramkową przewagę. Ta sztuka udała się dzięki trzem golom Mikołaja Cyferkowskiego. Na ostatnie trafienie najlepszego strzelca Pizzerii odpowiedział jeszcze Marcin Jeff. Był to gol dający nadzieję na remis, ale ostatecznie okazał się zmniejszeniem rozmiarów porażki do minimum.

Laruss Real Players – Pizzeria Dobre Miejsce 65 4:5 (2:2)

4′ Maciej Smolanowicz, 17′ Marcin Bury, 32′ Marcin Biernacki, 35′ Marcin Jeff – 26′ 33′ 35′ Mikołaj Cyferkowski, 5′ Wojciech Adamczak, 15′ Adam Iżykowski
7-7
Mikołaj Cyferkowski (Pizzeria Dobre Miejsce 65)

forBET 2. WL Liga: Erni show

Udany start Evertec-a, fatalny Chłosty. Tak w skrócie można opisać pierwszy wiosenny mecz w lidze obu zespołów. W Evertec-u, jak za dawnych lat w OPL Team, brylowała para Ernest Maćkowiak – Bartłomiej Olejniczak. Przeciwko Chłoście zagrali znakomity mecz, okraszony dziewięcioma trafieniami. Evertec wygrał 11:2.

Pierwsze zwycięstwo odniosło Tornado Ognik, które efektownie ograło, niepokonane do tej pory, FC Nankatsu. Zespół z Grunwaldu wygrał 5:1, a o zwycięstwie w głównej mierze zadecydowało dwóch byłych zawodników Poznaniaków – Dawid Brudniewicz (strzelił hattricka) i Hubert Ratajczak.

Chłosta – Evertec 2:11 (1:6)

19′ 29′ Franciszek Siwek – 8′ 18′ 18′ 25′ 32′ 40′ Ernest Maćkowiak, 11′ 15′ 33′ Bartłomiej Olejniczak, 7′ Adrian Adamczak, 39′ Miłosz Juskowiak
6-2
Ernest Maćkowiak (Evertec)

FC Nankatsu – Tornado Ognik 1:5 (0:2)

32′ Michał Krawczak – 16′ 31′ 34′ Dawid Brudniewicz, 9′ Hubert Ratajczak, 28′ Dawid Szyler
2-4
Dawid Brudniewicz (Tornado Ognik)

forBET 3. WL Liga: Hit kolejki dla Noteciaków

Najciekawiej zapowiadający się środowy mecz w trzeciej lidze nie zawiódł. Potyczka Noteciaków z Trans-Stalą, czyli dwóch czołowych i niepokonanych zespołów grupy A zakończyła się wygraną tej pierwszej ekipy – 2:1. Pierwszy do siatki w 12 min trafił Szymon Buko, na 2:0 w 34 min podwyższył Mikołaj Rybarczyk. Trans-Stal walczyła do końca. W 37 min rzut karny na bramkę zamienił Piotr Kowalak. Więcej bramek w tym ciekawym pojedynku nie padło. Noteciaki wygrali 2:1 i zostali samodzielnym liderem w grupie A.

W grupie B nastąpiła trzecia zmiana przodownika tabeli w ostatnich trzech dniach. Po Imperium Łazarskim i Diadalu na czoło klasyfikacji wysunęli się FC Niedzielni, którzy są jedną z trzech niepokonanych drużyn. W czwartym wiosennym meczu odnieśli trzecie zwycięstwo pokonując ICPen 5:2. Wygrana nie była zagrożona. Niedzielni prowadzili 3:0, a po pół godzinie mieli przewagę czterech bramek nad rywalem.

Po raz drugi na wiosnę komplet punktów wywalczyły Ejbry. Szukamy Sponsora wysoko zawiesili poprzeczkę, ale musieli uznać wyższość rywali. Była to ich trzecia przegrana różnicą jednego gola. Bardzo dobry mecz rozegrał Andrzej Stopa, który popisał się hattrickiem. Nie starczyło to do wywalczenia choć jednego punktu. Ejbry do przerwy wygrywały 3:1, ale Szukający zdołali doprowadzić do wyrównania. Późniejsze gole Damiana Różańskiego (w 32 min) i drugie trafienie Artura Rożka (w 38 min) zadecydowały o drugim wiosennym triumfie.

FC Niedzielni – ICPen 5:2 (3:0)

6′ 24′ Maciej Reszela, 13′ Filip Godurkiewicz, 14′ Andrzej Rembalski, 29′ Sebastian Johnson – 28′ Bartłomiej Ginter, 38′ Mateusz Duda
Andrzej Rembalski (FC Niedzielni)
2-5
Maciej Reszela (FC Niedzielni)

Ejbry Luboń – Szukamy Sponsora 5:4 (3:1)

16′ 38′ Artur Rożek, 5′ Damian Ciesielski (samob.), 14′ Michał Gawron, 32′ Damian Różański – 8′ 22′ 39′ Andrzej Stopa, 26′ Damian Ciesielski
8-3
Artur Rożek (Ejbry Luboń)

Noteciaki – Trans-Stal Luboń 2:1 (1:0)

12′ Szymon Buko, 34′ Mikołaj Rybarczyk – 37′ Piotr Kowalak
Krystian Nowicki (Noteciaki)
7-8
Szymon Buko (Noteciaki)

Udany wtorek beniaminków

Trzema zwycięstwami beniaminków zakończyły się pojedynki w pierwszej i drugiej lidze. Mechaniczna Pomarańcza i FarbSystem ograli liderów, Magiczny Świat awansował na pierwsze miejsce. W czubie tabeli znalazł się też Diadal, który wygrał trzeci wiosenny mecz.

forBET 1. WL Liga: Mechaniczna Pomarańcza lepsza od lidera

Nie tak wyobrażali sobie zawodnicy transkrupki.pl powrót na ligowe boiska. Lider miał szansę na powiększenie przewagi nad resztą stawki do sześciu punktów. Po meczu z Mechaniczną Pomarańczą zachował pierwszą lokatę, ale też liczbę oczek. Transkrupka.pl poniosła pierwszą porażkę w sezonie, a jej rywal zrównał się punktami z Olimpią i Almaturem. Mechaniczna zasłużenie pokonała trudną przeszkodę. Do przerwy, po golach Marcina Wawrzyniaka i Mikołaja Daszkiewicza, wygrywała 3:1. W drugiej połowie potrafiła tą przewagę powiększyć do trzech trafień. Transkrupka.pl obudziła się w ostatnich pięciu minutach, ale zdołała zdobyć dwa gole, w tym jedno trafienie kilkanaście sekund przed końcowym gwizdkiem. Na bramkę wyrównującą zabrakło czasu.

Mechaniczna Pomarańcza – transkrupka.pl 5:4 (3:1)

6′ 15′ Marcin Wawrzyniak, 19′ 31′ Mikołaj Daszkiewicz, 23′ Paweł Fekner – 18′ Mateusz Cwojdziński, 25′ Marcin Dorosz, 35′ Wojciech Giełda, 40′ Michał Golak
8-5
Mikołaj Daszkiewicz (Mechaniczna Pomarańcza)

forBET 2. WL Liga: Magiczny Świat pierwszy

Przegrał lider pierwszej ligi, przegrał też lider drugiej. Kolib po dwóch wygranych musiał uznać wyższość FarbSystem-u. Beniaminek do 35 min punktował swojego rywala. Do przerwy prowadził 1:0, a pięć minut przed końcem wygrywał już 4:0. Zwycięstwo było niezagrożone. Kolib w końcówce zmniejszył rozmiary porażki, przegrał różnicą trzech goli – 3:6.

Po wtorkowych grach liderem grupy B został inny beniaminek – Magiczny Świat. Mecz z Gold FC zakończył się wysoką wygraną 8:3 i popisem strzeleckim Aleksandra Lewandowskiego, który pięciokrotnie pokonywał golkipera Złotych.

Pierwsze wiosenne zwycięstwo odniosło Gietewu, które po ciekawym meczu ograło Dentes. Wicemistrz trzeciej ligi z jesieni trzykrotnie wychodził na prowadzenie, jednak za każdym razem nie potrafił go utrzymać. Ostatniego gola dla Dentesu, na 3:2, w 21 min zdobył Oskar Woźniak. Po tym trafieniu dwukrotnie na listę strzelców wpisywali się zawodnicy Gietewu. W 23 min wyrównał Ivan Kost, a w 31 min zwycięstwo czerwono-czarnym zapewnił Łukasz Ginter.

Kolib Luboń FC – FarbSystem 3:6 (0:1)

36′ Filip Bąkowski, 38′ Piotr Gębala, 40′ Michael Duszyński – 10′ Bartosz Wróbel, 26′ Filip Krzyżaniak, 28′ Artur Forszpaniak, 35′ Mateusz Murawski, 37′ Adam Kluczyński, 40′ Piotr Michalak
Michael Duszyński (Kolib Luboń FC), Radosław Majewski (FarbSystem)
3-5
Mateusz Murawski (FarbSystem)

Dentes Stomatologia – Gietewu 3:4 (2:2)

5′ 21′ Oskar Woźniak, 18′ Jan Tomkowiak – 7′ Dominik Kajzerski, 20′ Przemysław Latosi, 23′ Ivan Kost, 31′ Łukasz Ginter
1-4
Michał Wojciechowski (Gietewu)

Gold FC – Magiczny Świat 3:8 (2:4)

13′ Paweł Możdżonek, 18′ Franciszek Pudełko, 23′ Szymon Kowalski – 3′ 12′ 19′ 35′ 36′ Aleksander Lewandowski, 1′ Patryk Pawlaczyk, 34′ Damian Zajączkowski, 39′ Adrian Szałek
1-3
Aleksander Lewandowski (Magiczny Świat)

forBET 3. WL Liga: Diadal na czele grupy B

W trzeciej lidze odbyły się trzy pojedynki, w których zwycięstwa odnieśli Diadal, KKS Południe i Sempler. Dla pierwszych dwóch zespołów były to trzecie wygrane. Diadal wysoko ograł ICPen 7:1 i został liderem grupy B, natomiast Południe po ciekawej potyczce pokonało Fresh Cargo 5:3, co zakończyło się awansem na trzecią lokatę. KKS zaliczył prawdziwy rollercoaster. W pierwszej części prowadził 2:0, by na przerwę zejść z jednobramkową przewagą, która trzy minuty po zmianie stron zamieniła się w wynik 2:3. Ostatnie minuty należały do Południa – zawodnicy KKS zdobyli trzy gole, dzięki którym udało się zgarnąć komplet punktów.

Wysoką wygraną, oprócz Diadala, popisał się także Sempler, który zanotował pierwsze zwycięstwo na wiosnę. Nie miał problemów z pokonaniem ostatnich Los Amarillos. Mecz kończący wtorkową kolejkę zakończył się wynikiem 9:0. Hattrickiem popisał się Karol Gala.

ICPen – Diadal 1:7 (0:3)

31′ Błażej Ginter – 10′ 40′ Damian Siejak, 16′ 18′ Dawid Godula, 27′ 28′ Adam Lazarowicz, 25′ Bartosz Soszyński
8-3
Adam Lazarowicz (Diadal)

Fresh Cargo – KKS Południe 3:5 (1:2)

18′ 22′ Robert Wawrzonkowski, 23′ Filip Wiśniewski – 7′ Szymon Woźniak, 17′ Daniel Strzemkowski, 33′ Michał Adamski, 37′ Robert Nadratowski, 38′ Hubert Buchwald
2-1
Wojciech Romel (Fresh Cargo)

Sempler – Los Amarillos 9:0 (4:0)

6′ 19′ 31′ Karol Gala, 38′ 40′ Maurycy Adamski, 8′ Patryk Torz, 18′ Sebastian Pięta, 28′ Krzysztof Andrzejczak, 39′ Nikodem Brzeski
Karol Gala (Sempler)
1-2
Karol Gala (Sempler)

Powrót do gry

Wróciła forBET WL Liga. Rozgrywki otworzyły zespoły, które zamykały je przed przerwą. Mowa o PWW Bandzie i Jeżyckich Koziołkach. Obie drużyny wygrały swoje mecze. Remisem zakończył się mecz na szczycie w trzeciej lidze.

forBET 2. WL Liga: PWW wraca ze zwycięstwem i awansem na fotel lidera

PWW Banda dokładnie miesiąc wcześniej zamknęła przed lockdownem drugoligowe rozgrywki. Winogradzianie ledwie zremisowali ze Szturmowcami i zaprzepaścili szansę na zostanie liderem. Przez miesiąc byli drudzy, ale już w pierwszym dniu po przerwie wskoczyli na pierwsze miejsce. Po emocjonującym pokonali Stoczniowca 6:4. Do przerwy remisowali 3:3, trzykrotnie doprowadzając do wyrównania. Druga połowa była zdecydowanie lepsza w wykonaniu PWW, którym udało się zdobyć trzy bramki z rzędu. Wynik meczu w 38 min ustalił Bartosz Cierpicki. Trafił na 6:4, zmniejszając tym samym rozmiary porażki – już trzeciej w obecnym sezonie. Hattrickiem popisał się Dariusz Foltyn, dubletem Dominik Serba. Obaj zajmują w klasyfikacji strzelców odpowiednio drugie i trzecie miejsce.

PWW Banda – Stoczniowiec 6:4 (3:3)

4′ 20′ 37′ Dariusz Foltyn, 17′ 25′ Dominik Serba, 27′ Michał Dąbrowski – 2′ Jakub Raszewski, 9′ Łukasz Wojtczak, 16′ Nikodem Szarata, 38′ Bartosz Cierpicki
6-2
Dariusz Foltyn (PWW Banda)

forBET 3. WL Liga: Przełamanie Jeżyckich Koziołków

Mecz o pozycję lidera w grupie B nie zawiódł. Czwarty FC Atmosferić zmierzył się z pierwszym Imperium Łazarskim. Był to pierwszy pojedynek po lockdownowej przerwie. Zaczął się od mocnego uderzenia zawodników ubranych w biało-czerwoną kratę. Po siedmiu minutach i dwóch bramkach Mikołaja Janiaka FCA prowadził 2:0. Na 3:0 po kwadransie podwyższył Piotr Jabłoński. Pierwszą połowę Imperium zakończyło w najlepszy możliwy sposób. Gola do szatni zdobył Bartosz Kędzierski. Była to ważna bramka, która miała duży wpływ na drugą odsłonę. Zespół z Łazarza poczuł możliwość zdobycia punktów i był bliski wywalczenia kompletu oczek. W 28 min gola kontaktowego zdobył ponownie Kędzierski, a minutę później do remisu doprowadził Marcin Busz. Nie był to koniec znakomitej gry Imperium. Po półgodzinie gry wygrywali 4:3. Bramkę dającą prowadzenie zdobył kapitan zespołu – Sławomir Szalczyk. Atmosferić otrząsnął się po czterech ciosach Łazarskich i w 34 min za sprawą Wiktora Kopczyńskiego uratował punkt. W tabeli zmieniło się niewiele. Imperium w dalszym ciągu prowadzi, Atmosferić wskoczył na pozycję wicelidera.

Jeżyckie Koziołki, podobnie jak grające w drugiej lidze PWW, byli jedną z dwóch ekip, które żegnały WL Ligę na miesiąc. W ostatnim dniu przed przymusową przerwą spadkowicz wysoko przegrał z Trans-Stal Luboń (1:8). Po długim odpoczynku natychmiast się zrehabilitował. Wygrał z Obligain aż 10:3. Rywale, w przeciwieństwie do Jeżyckich (0-1-2) mieli mocny początek sezonu. W pierwszych dwóch spotkaniach wywalczyli komplet punktów, w trzecim zostali powstrzymani. W 8 min Radosław Ochnio zdołał jeszcze odpowiedzieć na trafienie Marcina Łażewskiego, ale w kolejnych minutach dominowała na placu gry tylko jedna drużyna. Do przerwy Koziołki prowadziły 5:1. Po zmianie stron podwoili swój dorobek. Była to ich pierwsza wygrana na wiosnę.

FC Atmosferić – Imperium Łazarskie 4:4 (3:1)

1′ 7′ Mikołaj Janiak, 14′ Piotr Jabłoński, 34′ Wiktor Kopczyński – 20′ 28′ Bartosz Kędzierski, 29′ Marcin Busz, 30′ Sławomir Szalczyk
1-0
Bartosz Kędzierski (Imperium Łazarskie)

Jeżyckie Koziołki – Obligain 10:3 (5:1)

11′ 36′ Vitaliy Krik, 13′ 30′ Mikołaj Becela, 20′ 40′ Marcin Pajchrowski, 5′ Marcin Łażewski, 18′ Michał Becela, 23′ Łukasz Szykowny, 26′ Piotr Marciniak – 8′ Radosław Ochnio, 31′ Patryk Łaski, 37′ Albert Stachowiak
8-4
Marcin Łażewski (Jeżyckie Koziołki)