Kategoria: Relacja z meczów

Transkrupka.pl i IKP Olimpia zagrają o mistrzostwo

Transkrupka.pl i IKP Olimpia pewnie zgarnęły po trzy punkty. Marsz w górę tabeli rozpoczęła Hurtownia.Fajerwerkowo.pl. Po dwóch bramkach w ostatniej minucie Rebis i Ejbry podzieliły się punktami. Zwycięstwa we wtorkowy wieczór odnoszą także Trans-Stal Luboń, Diadal i pierwszy raz w historii – NDW.

forBET 1. WL Liga: Planowe wygrane faworytów. Transkrupka.pl i IKP Olimpia w grupie mistrzowskiej

Nie było niespodzianek w pojedynkach z udziałem mistrzów i wicemistrzów. Transkrupka.pl i IKP Olimpia pokonali kolejne przeszkody, dzięki czemu zapewnili sobie miejsce w grupie mistrzowskiej elity. Obrońcy tytułu wygrali z Chłostą 6:2. Pojedynek był popisem najlepszych strzelców transkrupki – Jakuba Giełdy i Michała Golaka. Obaj zakończyli spotkanie z hattrickiem. Jednego gola więcej dopisał Piotr Nowak, który zdobył ponad połowę bramek IKP Olimpii. Wicemistrzowie pewnie pokonali Evertec 7:1.

Ostatniego słowa w wyścigu po pierwszą piątkę nie powiedziała jeszcze Hurtownia.Fajerwerkowo.pl. Pirotechnicy w obecnym sezonie przeżywają wahania formy. Potrafili pokonać Noteciaków i zremisować z Olimpią, ale potrafili też ulec Evertec-owi i przegrać różnicą czterech goli z Bragą. Przed pojedynkiem o być albo nie być na wiosnę zajmowali przedostatnie miejsce ze stratą aż sześciu oczek do piątej lokaty. Rywalem był sąsiad w tabeli – Almatur. Cel był jasny – zwycięstwo i marsz w górę klasyfikacji. Udało się go osiągnąć. Po pierwszej odsłonie Fajerwerkowo prowadziło po bramce Eryka Lisiaka w 11 min. Zwycięstwo udało się przypieczętować w końcówce spotkania. W 35 i 38 min wygraną 3:0 zapewnił Damian Tafelski. Żółto-czarni awansowali na siódme miejsce.

transkrupka.pl – Chłosta 6:2 (3:0)

13′ 19′ 38′ Jakub Giełda, 17′ 31′ 33′ Michał Golak – 27′ Mateusz Bednarek, 35′ Rafał Urbański
Jakub Giełda (transkrupka.pl)

IKP Olimpia – Evertec 7:1 (2:0)

20′ 33′ 35′ 36′ Piotr Nowak, 16′ Jacek Dembiński, 24′ Marek Bączyk, 27′ Adam Sommer – 26′ Arkadiusz Siejek
Kamil Padło (Evertec)
Piotr Nowak (IKP Olimpia)

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl – Biuro Podróży Almatur 3:0 (1:0)

35′ 38′ Damian Tafelski, 11′ Eryk Lisiak
Damian Tafelski (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

forBET 2. WL Liga: Dwie bramki w ostatnich sekundach

Mecz przez duże M. Tak w skrócie można opisać potyczkę Rebisu z Ejbrami. Wyrównany pojedynek zakończył się remisem w dramatycznych okolicznościach. Jeszcze przed nadejściem ostatniej minuty dwukrotnie na prowadzenie wychodziła drużyna z Lubonia. W 8 min na 1:0 trafił Marcin Szejn, a w 25 min gola na 2:1 zdobył Artur Rożek. Rebis również znalazł sposób na golkipera Ejbrów. Minutę przed zejściem do szatni pokonał go Jakub Frankiewicz, a w 31 min drugą bramkę dla DWR zapisał Robert Sobkowiak. Najciekawsza była 40 min. 30 sekund przed końcem drugi raz na listę strzelców wpisał się Sobkowiak i gdy wydawało się, że to Rebis dopisze trzy oczka do dorobku piłkę do siatki skierował też Rożek. Sędzia chwilę później zakończył ten emocjonującym pojedynek. Ejbry zremisowały z Rebisem 3:3.

Wpadkę beniaminka wykorzystała lubońska Trans-Stal, która nie miała kłopotów z ograniem PWW. Żółto-czarni wygrali aż 8:0. Po dwie bramki przy swoich nazwiskach zapisało trzech graczy – Tomasz Mroczyński, Paweł Wieczorek i Piotr Staszak. PWW po przegranej dołączyło do Onych w grupie spadkowej.

PWW – Trans-Stal Luboń 0:8 (0:2)

9′ 30′ Tomasz Mroczyński, 13′ 38′ Paweł Wieczorek, 36′ 37′ Piotr Staszak, 25′ Przemysław Górzyński, 34′ Michał Wojciechowski
Tomasz Mroczyński (Trans-Stal Luboń)

Dom Wydawniczy Rebis – Ejbry Luboń 3:3 (1:1)

31′ 40′ Robert Sobkowiak, 19′ Jakub Frankiewicz – 25′ 40′ Artur Rożek, 8′ Marcin Szejn
Robert Sobkowiak (Dom Wydawniczy Rebis)

forBET 3. WL Liga: Diadal z trzema punktami po trudnym boju

FC Colquimica w ostatnim czasie potrafiła napsuć krwi faworytom. Nie inaczej było podczas meczu z walczącym o podium grupy A Diadal-em. Już po pięciu minutach Colquimica musiała odrabiać dwubramkową stratę. Udało jej się to po części w 15 min, ale po wznowieniu gry po przerwie Diadal ponownie miał dwa gole przewagi nad FCC. Colquimica nie dała za wygraną i w przeciągu 90 sekund doprowadziła do wyrównania. W 32 min gola kontaktowego zdobył Krzysztof Wiciak, a chwilę później na remis trafił Radosław Silbernagel. Podrażniony Diadal ponownie musiał szukać bramki dającej prowadzenie. Udało się w 37 min. Do siatki trafił Mateusz Mucha, dla którego był to drugi gol we wtorkowej potyczce. Dublet ustrzelił także Jakub Brzozowski. W 39 min ustalił wynik meczu na 5:3 dla Diadal-a, który dzięki wygranej wskoczył na trzecią lokatę.

Pierwsze zwycięstwo w historii występów na WL Lidze zanotowało NDW. Beniaminek, który przed 9. kolejką zajmował ostatnie miejsce z ujemnym dorobkiem punktowym zmierzył się z sąsiadem w tabeli. Mecz zaczął się lepiej dla ICPen-u. W 6 min na 1:0 trafił Piotr Marek. Były to miłe złego początki. Wyrównanie padło po golu samobójczym, a dwie minuty przed gwizdkiem oznajmiającym przerwę NDW na prowadzenie wyprowadził Aleksander Kanoute. Po zmianie stron żadnej z drużyn nie udało się już pokonać bramkarza i mecz zakończył się zwycięstwem beniaminka 2:1. NDW wydostało się z ostatniego miejsca, na które spadł ICPen.

Diadal – FC Colquimica 5:3 (2:1)

3′ 37′ Mateusz Mucha, 22′ 39′ Jakub Brzozowski, 5′ Adrian Madajczyk – 13′ Daniel Banaszak, 32′ Krzysztof Wiciak, 33′ Radosław Silbernagel
Filip Primke (FC Colquimica)
Mateusz Mucha (Diadal)

ICPen – NDW 1:2 (1:2)

6′ Piotr Marek – 14′ Marcin Witkowski (samob.), 18′ Aleksandre Kanoute
Piotr Marek (ICPen)

Mecz na szczycie trzeciej ligi dla Bistro Kopernik

W poniedziałkowy wieczór rozpoczęła dziewiąta kolejka. Boisko przy Grunwaldzkiej z trzema punktami opuszczali Gietewu, Bistro Kopernik i Szturmowcy.

forBET 2. WL Liga: Gietewu zwiększa szanse na grupę mistrzowską

W drugiej lidze doczekaliśmy się pierwszego rozstrzygnięcia fazy zasadniczej. Po przegranej z Gietewu Oni stracili matematyczne szanse na grę w grupie mistrzowskiej. W drugiej rundzie powalczą o utrzymanie.

Gietewu było lepsze i zasłużenie pokonało Onych. W 13 min po drugiej bramce Przemysława Latosiego i jednej Mateusza Jóźwiaka wygrywało 3:0. Jeszcze przed zmianą stron dał o sobie znać wracający w szeregi Onych Kacper Mazur, którego dwie bramki dały nadzieję na lepszą drugą połowę. Gietewu nie pozwoliło na rozwinięcie skrzydeł. Już w 21 min drugi raz na listę strzelców wpisał się Jóźwiak, który swój dorobek poprawił jeszcze w 39 min. Przed ostatnim gwizdkiem wynik spotkania na 6:3 ustalił Mazur. Trzypunktowa zdobycz dała Gietewu awans na trzecią lokatę.

Gietewu – Oni 6:3 (3:2)

9′ 21′ 39′ Mateusz Jóźwiak, 11′ 13′ Przemysław Latosi, 33′ Rafał Benski – 15′ 17′ 40′ Kaper Mazur
Mateusz Jóźwiak (Gietewu)

forBET 3. WL Liga: Bistro Kopernik wygrywa mecz na szczycie

FC Atmosferić stanął przed szansą na przypieczętowanie awansu do grupy mistrzowskiej. Potrzebował zwycięstwa nad jednym z bezpośrednich rywali do zajęcia pierwszych trzech lokat. W poniedziałkowy wieczór Bistro Kopernik było jednak zdecydowanie lepsze. Pomimo straty gola w 4 min bardzo szybko podniosło się z kolan i po kwadransie gry wygrywało 5:1. Drugą część Bistro Kopernik rozpoczęło z wysokiego C. Hattricka skompletowało dwóch zawodników – Paweł Grabia i Patryk Schulz. Ten pierwszy zakończył mecz z czterema trafieniami. Jego gol z 31 min dał prowadzenie 8:2. Po koniec spotkania Atmosferić odrabiał straty. Zdołał zmniejszych przegraną do czterech goli. Bistro wygrało 9:5 i zrównało się punktami z FCA, które pozostało liderem grupy B.

Do przerwy w starciu Byczków ze Szturmowcami zapachniało niespodzianką. Po dwóch bramkach Dominika Jesiołowskiego w lepszych nastrojach drugą odsłonę rozpoczęli zawodnicy ubrani w czarne koszulki. Prowadzenia nie powiększyli, nie zdołali go też obronić. Szturmowcy zaserwowali Byczkom kanonadę. Przez ostatni kwadrans zdobyli aż osiem bramek, a w defensywie zagrali na zero. Zwycięstwo pozwoliło pomarańczowo-czarnym awansować na piąte miejsce. Szturmowcy włączyli się do gry o grupę mistrzowską, ale ich szanse na zajęcie trzeciej lokaty są jedynie matematyczne.

Bistro Kopernik – FC Atmosferić 9:5 (5:2)

10′ 13′ 28′ 31′ Paweł Grabia, 14′ 15′ 29′ Patryk Schulz, , 1′ Miron Walczak, 36′ Marcin Rogal – 4′ 19′ Marek Sanok, 32′ 35′ Dariusz Walasek, 30′ Dominik Tomczak
Miron Walczak (Bistro Kopernik)
Miron Walczak (Bistro Kopernik, za drugą żółtą kartkę)
Paweł Grabia (Bistro Kopernik)

Byczki – Szturmowcy 2:8 (2:0)

7′ 16′ Dominik Jesiołkowski – 25′ 35′ Dariusz Mieczkowski, 26′ Bohdan Zviahin (samob.), 32′ Sebastian Cepiński, 33′ Marcin Biel, 37′ Damian Malicki, 39′ Dawid Molak, 40′ Michał Śpiączka
Dariusz Mieczkowski (Szturmowcy)

Wysoka wygrana Tilted Penguins, wysoki remis w elicie

Dwa ostatnie mecze 8. kolejki odbyły się w piątkowy wieczór. Trzy punkty na swoje konto zapisały Pingwiny, po jednym Synowie Gehenny i FSC Braga.

forBET 1. WL Liga: Podział punktów Synów Gehenny i Bragi

Do przerwy Synowie Gehenny wygrywali z Bragą 3:1. Wszystkie trzy bramki zdobył Nikita Makarenkov, który trafiał w 7, 18 i 19 min. Po stronie Bragi na listę strzelców wpisał się Mateusz Gajewski. W 17 min wyrównał stan gry. Po zmianie stron przy jego nazwisku zostały dopisane kolejne trzy gole. Minutę po wznowieniu gry zdobył bramkę kontaktową, a w 27 min wyprowadził Bragę na prowadzenie 4:3. Rezultat na 5:3 podwyższył Hubert Ratajczak, który chwilę wcześniej dał remis 3:3. Dwubramkowa przewaga została roztrwoniona. Synowie Gehenny powtórzyli wyczyn Bragi i odrobili straty z nawiązką. Do wyrównania doprowadził dublet Grzegorza Olejniczaka, a prowadzenie w 39 min z rzutu karnego uzyskał Mateusz Bartkowiak. Ostatnie słowo należało jednak do Gajewskiego, który chwilę przed końcowym gwizdkiem arbitra uratował FSC remis. Ciekawy i emocjonujący pojedynek zakończył się wynikiem 6:6.

FSC Braga – Synowie Gehenny 6:6 (1:3)

17′ 21′ 27′ 40′ Mateusza Gajewski, 25′ 29′ Hubert Ratajczak – 7′ 18′ 19′ Nikita Makarenkov, 36′ 37′ Grzegorz Olejniczak, 39′ Mateusz Bartkowiak
Mateusz Gajewski (FSC Braga)

forBET 2. WL Liga: Dziesięć bramek Pingwinów

Pojedynek Pingwinów z Koziołkami rozpoczął się od bramki Jakuba Małeckiego w 1 min. Jeżyccy wygrywali 1:0, ale radość z prowadzenia trwała krótko. W 5 min wyrównał Stanisław Osuch. Dwie minuty później po skutecznym wykończeniu akcji przez Jakuba Staszyńskiego było 2:1 dla Tilted Penguins. Pierwszą część beniaminek wygrał 5:1, a po zmianie stron osiągnął dwucyfrową liczbę goli. Królem polowania został Staszyński, który czterokrotnie zapisał się w protokole meczowym. Po dwie bramki zdobyli Osuch, Mateusz Klimkiewicz i Tomasz Zaganiacz. Ten ostatni w 40 min ustalił wynik spotkania na 10:1. Pingwiny dzięki wygranej awansowali na trzecie miejsce.

Tilted Penguins – Jeżyckie Koziołki 10:1 (5:1)

7′ 11′ 23′ 28′ Jakub Staszyński, 5′ 9′ Stanisław Osuch, 13′ 40′ Tomasz Zaganiacz, 24′ 39′ Mateusz Klimkiewicz – 1′ Jakub Małecki
Jakub Staszyński (Tilted Penguins)

IKP Olimpia lepsza od transkrupki.pl

IKP Olimpia wygrała z transkrupką.pl w meczu na szczycie elity. Archiwum X zdobywa pierwsze punkty. Tornado Ognik remisuje z Krwinkami.

forBET 1. WL Liga: Wicemistrz lepszy od mistrza

Zwycięstwem Olimpii zakończył się hit pierwszej rundy na WL Lidze. Transkrupka.pl nie zdołała znaleźć sposobu na defensywę IKP i boisko przy Grunwaldzkiej opuszczała bez bramki oraz punktów. Szlagier przyniósł ledwie dwie bramki, które wpadły w obu częściach. W 13 min prowadzenie IKP dał niezawodny Piotr Nowak, a wynik potyczki ustalił pięć minut po wznowieniu gry Jacek Grocholewski. Dzięki wygranej wicemistrzowie zostali ostatnim zespołem w elicie bez porażki. W tabeli nadal na prowadzeniu jest transkrupka.pl, która wyprzedza Olimpię lepszym bilansem bramkowym (bezpośrednie pojedynki decydują o kolejności na zakończenie rundy/sezonu).

IKP Olimpia – transkrupka.pl 2:0 (1:0}

13′ Piotr Nowak, 25′ Jacek Grocholewski
Michał Mirecki (IKP Olimpia)
Jacek Dembiński (IKP Olimpia)

forBET 2. WL Liga: Pierwsze zwycięstwo Archiwum X

Opal Stoczniowiec zmarnował okazję do wskoczenia na trzecie miejsce w tabeli i po rozegraniu piątego spotkania pozostał na odległej szóstej lokacie. Pojedynek z Archiwum X rozpoczął się znakomicie, bo od prowadzenia uzyskanego w 3 min po golu Kamila Skwaryło. Napastnik Opal-u poprawił swój bilans w 33 min, ale wówczas wyrównał stan rywalizacji. Archiwum X jeszcze przed przerwą zdołało odwrócić wynik o 180 stopni za sprawą bramek Michała Zygmanowskiego i Damiana Grata. Decydujący cios zadało pięć minut przed końcowym gwizdkiem, gdy bramkarza Stoczniowca pokonał Jacek Chromiński. Wynik utrzymał się do ostatniej sekundy, Archiwum wygrało 3:2 notując tym samym pierwsze wiosenne zwycięstwo.

Osiem bramek padło w starciu Tornada Ognik i Krwinek. Najciekawiej było w ostatnich dziesięciu minutach, gdy pilka lądowała w siatce pięciokrotnie. Do 30 min lepsze było Tornado, które prowadziło 2:1 po golach Piotra Skrzypczaka i Miłosza Woźniaka. Dla Krwinek jedyną bramkę zdobył Marcel Szymkowiak, który w 10 min dał prowadzenie swojej ekipie. Dwadzieścia minut później Piotr Gałęcki trafił na 2:2, a w 32 min powtórzył swój wyczyn. Krwinki wygrywały 3:2. Nie był to koniec strzelania. W 36 min zawodnicy ubrani w czerwone trykoty prowadzili różnicą dwóch goli, gdy golkipera Tornada pokonał Adam Jankowski. Ognik zdołał odrobić stratę. Sprawy w swoje nogi wziął Skrzypczak, który kolejno w 37 i 39 min zdobył swoją drugą i trzecią bramkę ratując punkt żółto-niebieskim.

Opal Stoczniowiec – Archiwum X 2:3 (1:2)

3′ 33′ Kamil Skwaryło – 6′ Michał Zygmanowski, 13′ Damian Grat, 35′ Jacek Chromiński
Szymon Zygmunt (Opal Stoczniowiec)
Damian Grat (Archiwum X)

Tornado Ognik – Krwinki 4:4 (1:1)

17′ 37′ 39′ Piotr Skrzypczak, 21′ Miłosz Woźniak – 30′ 32′ Piotr Gałęcki, 10′ Marcel Szymkowiak, 36′ Adam Jankowski
Piotr Skrzypczak (Tornado Ognik)

Mocny start Ejbrów

Po zwycięskim meczu Lecha z Górnikiem Łęczna rozegrane zostało pięć spotkań WL Ligi. W najciekawszym meczu Bistro Kopernik pokonało Jogę Bonito.

forBET 2. WL Liga: Drugi mecz, druga wygrana lubońskich Ejbrów

Po zwycięstwie w starciu z wiceliderem Ejbry okazały się lepsze od trzeciej drużyny w tabeli. Luis&Spółka nie dali rady powstrzymać dobrze dysponowanego rywala, który szybko rozpoczął strzelanie, a jeszcze przed przerwą zdołał odwrócić niekorzystny wynik. Ejbry po pierwszej połowie wygrywały 3:2. Po zmianie stron nie pozwoliły zielonym rozwinąć skrzydeł. Mecz zakończył się wynikiem 7:4. W tabeli po dwóch rozegranych spotkaniach zespół z Lubonia zajmuje piąte miejsce. Luis nadal jest trzeci, ale ma na koncie już trzy przegrane.

Luis&Spółka – Ejbry Luboń 4:7 (2:3)

5′ 34′ 39′ Bartosz Modrzejewski, 6′ Jakub Bryja – 3′ 38′ Łukasz Kaczmarek, 10′ 35′ Artur Rożek, 27′ Michał Gawron, 40′ Marcin Szejn
Bartosz Modrzejewski (Luis&Spółka), Daniel Wierzbicki (Ejbry Luboń)
Artur Rożek (Ejbry Luboń)

forBET 3. WL Liga: Atmosferić pierwszy, Bistro Kopernik odrabia straty do pierwszej trójki

Środowa kolejka rozpoczęła się od meczu w grupie A, w którym spotkały się czwarty Wóz Drzymały z piątym, przed startem ósmej serii, KKS Południe. Był to pojedynek o sześć punktów, a także o zwiększenie szans na zajęcie miejsca w pierwszej trójce. Spotkanie udanie rozpoczęli zawodnicy beniaminka. W 11 min na listę strzelców wpisał się Kajetan Drzymała. Z każdą kolejną minutą do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy KKS-u, którzy do końca potyczki nie pozwolili rywalom na zdobycie choćby gola. Na przerwę Południe po trafieniach Szymona Woźniaka i Filipa Paszkiewcza schodziło z prowadzeniem 2:1, a po zmianie stron wbiło jeszcze dwie bramki. W 37 min na listę strzelców wpisał się Adam Anioła, a rezultat spotkania na 4:1 ustalił Woźniak. Zwycięstwo dało awans KKS-owi na czwarte miejsce i zrównanie się punktami z trzecimi Nieruchomościami Kędziora.

Pozostałe trzy mecze to już rywalizacja w grupie B. Na jej czoło wysunął się hit kolejki, w którym Bistro Kopernik zmierzyło się z Jogą Bonito. Dla zespołu z Grunwaldu był to mecz o być albo nie być w dalszym wyścigu po grupę mistrzowską. Boisko po 40-minutowym boju opuszczali z tarczą. Bohaterem zespołu został Paweł Grabia, który cztery minuty przed końcowym gwizdkiem trafił na 2:1. Po pierwszej części był remis – w 5 min na 1:0 dla Kopernika trafił Miron Walczak, a siedem minut później wyrównał Bartosz Ziemniewski. Kolejna bramka padła w 36 min. Jak się później okazała była ona na wagę trzech punktów, które na swoje konto zapisało Bistro.

Za porażkę w poprzedniej kolejce udanie zrehabilitował się FC Atmosferić. Do przerwy niespodziewanie remisował 1:1 z ICPen-em, ale po zmianie stron pokazał klasę i pewnie ograł niżej notowanego rywala różnicą pięciu bramek. Dwukrotnie na listę strzelców wpisywali się Krzysztof Nalepa i Wiktor Kopczyński. Atmosferić wrócił na pozycję lidera. Nad grupą pościgową liczącą trzy zespoły ma trzy oczka przewagi. W następnej kolejce zmierzy się z czwartym Bistrem Kopernik.

W dalszym ciągu formę w kratkę prezentują FTF i FC Kwiatowe. Ci pierwsi po ubiegłotygodniowej porażce wygrali, a FCK po zwycięstwie musiało uznać wyższość przeciwnika. Miejsca obu ekip również nie są przypadkowe – zajmują środek stawki, czyli odpowiednio szóste i piąte miejsce. FTF na nie awansował, a wszystko dzięki wygranej 4:2 nad Kwiatowym. Przed zmianą stron oglądaliśmy wymianę ciosów, która zakończyła się remisem 2:2. Po przerwie wynik pojedynku ustalił Bartosz Janiak. Zawodnik FTF-u trafiał w 23 i 32 min.

KKS Południe – Wóz Drzymały 4:1 (2:1)

15′ 39′ Szymon Woźniak, 17′ Filip Paszkiewicz, 37′ Adam Anioła – 11′ Kajetan Drzymała
Michał Marciniak (KKS Południe), Jacek Trinschek (Wóz Drzymały)
Filip Paszkiewicz (KKS Południe)

FTF – FC Kwiatowe 4:2 (2:2)

23′ 32′ Bartosz Janiak, 3′ Paweł Książek, 13′ Jakub Somrowski – 9′ Paweł Lisek, 17′ Daniel Musiałowski
Bartosz Janiak (FTF)

FC Atmosferić – ICPen 7:2 (1:1)

26′ 38′ Krzysztof Nalepa, 36′ 37′ Wiktor Kopczyński, 2′ Marek Sanok, 31′ Bartosz Siejak, 33′ Dariusz Walasek – 12′ Piotr Marek, 40′ Bartłomiej Ginter
Mateusz Olejniczak (FC Atmosferić)
Wiktor Kopczyński (FC Atmosferić)

Bistro Kopernik – Joga Bonito 2:1 (1:1)

5′ Miron Walczak, 36′ Paweł Grabia – 12′ Bartosz Ziemniewski
Paweł Grabia (Bistro Kopernik)