Kategoria: Relacja z meczów

Kolib Luboń gromi w meczu na szczycie

Poznaniacy w ostatniej chwili uratowali punkt w starciu z beniaminkiem. Kolib Luboń FC w efektownym stylu rozprawił się z Ledami. Braga remisuje ze Szturmowcami.

1. WL Liga: Poznaniacy ratują punkt w końcówce

Pizzeria Dobre Miejsce 65 po pierwszej wygranej sprawiła pierwszą niespodziankę, bo za taką można uznać wyrwanie punktów Poznaniakom. Mecz mógł się skończyć bardziej okazale, ale prowadzenia uzyskanego w 37 min nie udało się utrzymać do końcowego gwizdka. Na 4:4 w ostatniej minucie trafił Filip Trębacz, który rzutem na taśmę uratował wicemistrzów od porażki. Pizzeria prowadziła już 3:1, ale po bramkach do szatni i na początku drugiej odsłony Poznaniacy zdołali odrobić straty.

Poznaniacy – Pizzeria Dobre Miejsce 65 4:4 (2:3)

6′ Wojciech Schoen, 19′ Grzegorz Olejniczak, 21′ Hubert Ratajczak, 40′ Filip Trębacz – 9′ Jakub Smoliński, 13′ Mikołaj Cyferkowski, 17′ Arkadiusz Garcon, 37′ Jakub Dohnal
Filip Trębacz (Poznaniacy)
7-7
Mateusz Kowalski (Pizzeria Dobre Miejsce 65)

2. WL Liga: Kolib gromi

W meczu na szczycie pomiędzy dwoma niepokonanymi zespołami górą był Kolib. Luboński beniaminek nie dał żadnych szans Ledom. Wygrał aż 9:0. Pomarańczowo-czarni trzymali się jedynie przez pierwszą dekadę spotkania. W 10 min stracili pierwszego gola, kolejne padały jak z rogu obfitości. Najwięcej, bo cztery, na swoje konto zapisał Filip Bąkowski. Po piątkowych grach Kolib wrócił na pozycję lidera.

Dużym sukcesem dla Bragi zakończył się ich mecz ze Szturmowcami. Przez większą część meczu spadkowicz musiał radzić sobie w pięcioosobowym zestawieniu. Szturmowcy pomimo przewagi nie potrafili wypracować sobie przewagi. Po golu Damiana Malickiego w 19 min prowadzili 1:0. Wyrównał pięć minut przed końcem Kacper Dolski. Na bramkę na 1:1 zapracował już cały sześcioosobowy skład.

Szturmowcy – FSC Braga 1:1 (1:0)

19′ Damian Malicki – 35′ Kacper Dolski
Krystian Kąsowski (FSC Braga)
4-1
Marek Małecki (Szturmowcy)

Kolib Luboń FC – LED Lighting Team 9:0 (3:0)

21′ 23′ 31′ 36′ Filip Bąkowski, 10′ 34′ Bartłomiej Rykiel, 16′ 37′ Adam Kolber, 13′ Piotr Poszwa
4-5
Filip Bąkowski (Kolib Luboń FC)

Peaky Blinders i Winiary FC liderami z kompletem punktów

Peaky Blinders wygrali po raz trzeci, Winiary FC po raz drugi. Oba zespoły są liderami grup w drugiej lidze. Pierwsze jesienne zwycięstwo odniosła Mechaniczna Pomarańcza.

2. WL Liga: Beniaminki nadal górą

Czwartkowa kolejka była udana dla spadkowicza, beniaminka, a na końcu dla zdobywców Pucharu Wiary Lecha. Cała trójka przekonywająco rozprawiła się z rywalami. Mechaniczna Pomarańcza prowadziła pięć minut przed końcem nawet 6:0, ale przez rozluźnienie szyków w defensywie Gold FC zdołał w krótkim odstępie czasu zdobyć trzy bramki. Wynik w ostatniej minucie na 7:3 ustalił Ryszard Rogowski. Nowy nabytek Mechanicznej przywitał się z WL Ligą czterema trafieniami.

Znakomicie, ale w drugiej odsłonie poradzili sobie Peaky Blinders. Po pierwszej beniaminek remisował z PWW Bandą 2:2. Pierwsze dziesięć minut spotkania należało do Winogradzian, którym udało się szybko wyjść na dwubramkowe prowadzenie. Przed przerwą roztrwonili zaliczkę, a po zmianie stron nie umieli już przeszkodić Peaky Blinders, których do zwycięstwa poprowadziła para Krystian Skórczyński – Jakub Jarmuszkiewicz. Ten pierwszy zdobył cztery gole, ten drugi popisał się hattrickiem.

Peaky Blinders zostali liderem grupy A, a po ostatnim czwartkowym spotkaniu na czele, ale grupy B, pojawiły się Winiary FC. Zdobywcy TIFO Pucharu Wiary Lecha nie mieli problemów z ograniem Stoczniowca. Do przerwy prowadzili 4:0, a po zmianie stron powiększyli przewagę do sześciu trafień. Królem polowania został Damian Nowak, który trzykrotnie kierował piłkę do siatki.

Mechaniczna Pomarańcza – Gold FC 7:3 (3:0)

15′ 18′ 29′ 40′ Ryszard Rogowski, 2′ 24′ Mikołaj Daszkiewicz, 31′ Tomasz Krakowski – 35′ 37′ Franciszek Pudełko, 39′ Tomasz Staszak
0-1
Ryszard Rogowski (Mechaniczna Pomarańcza)

PWW Banda – Peaky Blinders 3:9 (2:2)

6′ Michał Chojna, 9′ Michał Dąbrowski, 31′ Radosław Różański – 17′ 21′ 32′ 39′ Krystian Skórczyński, 22′ 24′ 34′ Jakub Jarmuszkiewicz, 11′ Artur Sywała, 28′ Piotr Koc
1-2
Krystian Skórczyński (Peaky Blinders)

Winiary FC – Stoczniowiec 7:1 (4:0)

11′ 22′ 26′ Damian Nowak, 4′ 13′ Mateusz Nowak, 18′ Mikołaj Różański, 39′ Marcin Wojtalik – 25′ Bartosz Grasza
4-4
Damian Nowak (Winiary FC)

Atletico Blumarina daje awans Pobiedzikom i pozostaje w grze o elitę

Najważniejszą informacją wtorkowych gier był awans do pierwszej ligi Pobiedzików. Stało się to po zwycięstwie Atletico Blumariny nad Ledami. Do grupy mistrzowskiej trzeciej ligi awansowało Imperium Łazarskie.

1. WL Liga: transkrupka.pl pozostaje w wyścigu po podium

Wymiana zespołów na trzeciej lokacie trwa w najlepsze. Po wtorkowej kolejce ostatnie miejsce na podium zajmuje transkrupka.pl, która po cichu liczy na włączenie się do gry o srebro. Żeby osiągnąć cel potrzebuje dwóch zwycięstw – nad Yorkiem i Poznaniakami oraz porażki obecnego wicelidera z Synami Gehenny. Zadanie trudne do wykonania, ale nadal realne. Wróćmy do ostatniego pierwszoligowego pojedynku. Już po pierwszej połowie rozgrywka praktycznie się zakończyła. Transkrupka prowadziła 4:0 i po zmianie stron nie pozwoliła rywalom na rozwinięcie skrzydeł, choć ci trafili trzykrotnie do siatki. Na gole Synów Gehenny czarno-biali znaleźli jednak cztery odpowiedzi. Aż pięć bramek w tym spotkaniu zdobył Bartosz Dylewski, któremu nie powinno już nic zagrozić w zdobyciu korony króla strzelców.

Synowie Gehenny – transkrupka.pl 3:8 (0:4)

23′ Mateusz Kacprzyk, 30′ Roman Hrynko, 39′ Mariusz Nowicki – 14′ 20′ 28′ 33′ 40′ Bartosz Dylewski, 13′ Szymon Cieślik, 18′ Nikodem Jasina, 35′ Michał Golak
6-3
Bartosz Dylewski (transkrupka.pl)

2. WL Liga: Pobiedziki z awansem, Atletico Blumarina dalej w grze o elitę

Pobiedziki wracają elity, Atletico Blumarina nadal w grze o awans, Tornado praktycznie zapewnia sobie utrzymanie – to najważniejsze informacje, które przyniosła wtorkowa kolejka w drugiej lidze.

Pojedynek Atletico z Ledami był kluczowy dla Pobiedzików, które przed rozegraniem przedostatniego meczu w sezonie mogły sobie zapewnić awans do elity. Pomarańczowo-czarnym potrzebny był remis bądź porażka Ledów. Na podział punktów liczyli też Oni, którym w środowy wieczór zwycięstwo nad Almaturem dałoby promocję do elity. Ostatecznie, po bardzo dobry występie Atletico Blumariny mecz zakończył się ich wygraną 8:3. Po pierwszej odsłonie były pierwszoligowiec prowadził 4:0, w drugiej powiększył przewagę o jedno trafienie. Po półgodzinie gry Atletico wygrywało już 8:0 (połowę bramek zdobył Krzysztof Szenfeld), ale w ostatnich dziesięciu minutach pozwoliło dojść do głosu Ledom. Zwycięstwo Blumariny dało awans Pobiedzikom oraz podtrzymało swoje szanse na powrót do grona najlepszych.

Na początku wtorkowych zmagań przy Drodze Dębińskiej odbyły się derby Winograd, w których lepszy był Evertec. Wygrał 8:3, a trzy bramki zdobył Adrian Adamczak, który został liderem klasyfikacji strzelców.

Dzięki złotej bramce Ryszarda Sadowskiego w 33 min bardzo ważny mecz wygrało Tornado Ognik. Zespół z Grunwaldu potrzebuje już tylko jednego punktu do zapewnienia sobie ligowego bytu lub korzystnych rozstrzygnięć w meczach z udziałem PWW i Południa, z którymi zostały im ostatnie spotkania w tym sezonie. Sytuacja Gold FC po porażce nie jest katastrofalna. Złoci mają obecnie trzy punkty przewagi nad pierwszym pod kreską PWW.

Evertec – Avengers 8:3 (4:1)

11′ 18′ 36′ Bartłomiej Olejniczak, 16′ 20′ 21′ Adrian Adamczak, 40′ Paweł Hałas, 40′ Michał Knopczyński – 13′ 39′ Maciej Niedziałkowski, 29′ Jakub Owczarek
0-2
Bartłomiej Olejniczak (Evertec)

Atletico Blumarina – LED Lighting Team 8:3 (4:0)

7′ 16′ 23′ 24′ Krzysztof Szenfeld, 6′ Patryk Kaczmarek, 12′ Marcin Surowiec, 28′ Adam Gomoliński, 30′ Rafał Jarosz – 31′ Jacek Maćkowski, 33′ Tomasz Martyniak, 34′ Damian Woytyniak
2-2
Krzysztof Szenfeld (Atletico Blumarina)

Tornado Ognik – Gold FC 1:0 (0:0)

33′ Ryszard Sadowski
4-5
Ryszard Sadowski (Tornado Ognik)

3. WL Liga: Imperium Łazarskie uzupełnia stawkę grupy mistrzowskiej

Ostatnim zespołem, który awansował do grupy mistrzowskiej zostało Imperium Łazarskie. Po poniedziałkowej porażce z Progresywnymi dzień później musiało stanąć na wysokości zadania i ograć Ejbry Luboń. Wcześniej swój mecz zagrał Obligain. Beniaminek rozgromił Torpedę Koninko 12:0 i z nadziejami przystępował do oglądania kolejnego spotkania, w którym ważyły się losy ostatniego miejsca w najlepszej szóstce. Zawodnicy Obligain musieli mocno trzymać kciuki za remis lub zwycięstwo Ejbrów. Do przerwy humory dopisywały. W 16 min lubońska drużyna wyszła na dwubramkowe prowadzenie, ale tuż przed przerwą gola kontaktowego dla Imperium zdobył Robert Krysztofiak. Kluczowe dla losów spotkania okazały się pierwsze minuty drugiej części. Łazarscy zdobyli aż pięć bramek i po półgodzinie gry wygrywali 7:3. Ejbry nie dały za wygraną i w kolejnych pięciu minutach zdołały złapać kontakt z Imperium. Wynik 7:6 nie utrzymał się jednak długo. Kolejno hattricki skompletowali – Łukasz Szerszeń w 36 min i Sebastian Kozela w 39 min. Łazarz wygrał 9:6. Został ostatnim zespołem, który wkroczył do grupy mistrzowskiej. Obligain-owi pozostała gra o awans do Pucharu Wiary Lecha.

Potyczka z Imperium Łazarskim nie była jedynym meczem z udziałem Ejbrów. Zespół z Lubonia, wraz z Czerwonymi Krwinkami, rozpoczął wtorkową kolejkę. Mecz zakończył się sukcesem Krwiodawców. Czerwone wygrały 4:1.

Nie było niespodzianek w dwóch ostatnich meczach grupy A. FC Nankatsu rozgromiło grającego w pięcioosobowym zestawieniu Semplera 16:2. Aż dziesięć goli na swoje konto dopisał Marek Kalinowski, który został liderem klasyfikacji strzelców. Wygrał też KS Wicher. Dzień wcześniej stracił szanse na grupę mistrzowską, ale nie miało to wpływu na postawę. KSW wygrał z Cosmo Group 9:5. W tabeli zajął czwartą lokatę z punktem straty do Pocztowych Krwinek.

Czerwone Krwinki – Ejbry Luboń 4:1 (3:1)

3′ 4′ 38′ Adam Brzozowski, 4′ Jakub Karwacki – 17′ Artur Rożek
6-5
Adam Brzozowski (Czerwone Krwinki)

Obligain – Torpeda Koninko 12:0 (6:0)

5′ 6′ 22′ 40′ Radosław Ochnio, 17′ 23′ Patryk Łaski, 5′ Jakub Chmielewski, 10′ Maksymilian Łazarewicz, 14′ Igor Adamski, 32′ Albert Stachowiak, 35′ Łukasz Łaski, 38′ Marcel Łaski
2-5
Radosław Ochnio (Obligain)

Imperium Łazarskie – Ejbry Luboń 9:6 (2:3)

9′ 26′ 36′ Łukasz Szerszeń, 25′ 29′ 39′ Sebastian Kozela, 18′ Robert Krysztofiak, 21′ Rafał Mrugalski, 26′ Bartosz Kędzierski – 6′ 35′ Damian Biadała, 15′ 32′ Artur Rożek, 16′ Tobiasz Tykwic, 34′ Marcin Szejn
5-5
Łukasz Szerszeń (Imperium Łazarskie)

FC Nankatsu – Sempler 16:2 (8:2)

3′ 6′ 11′ 13′ 19′ 27′ 29′ 33′ 38′ 40′ Marek Kalinowski, 18′ 24′ Hubert Raczak, 19′ 36′ Michał Krawczak, 7′ Artur Kowalski, 31′ Mikołaj Dawidowski – 5′ Bartosz Łukasik, 16′ Filip Godurkiewicz
4-1
Marek Kalinowski (FC Nankatsu)

Cosmo Group – KS Wicher 5:9 (0:3)

24′ 33′ 38′ Mateusz Michałek, 23′ Tomasz Goch, 32′ Maciej Sieniawski – 7′ 12′ 25′ Marcin Błochowiak, 31′ 37′ 39′ Aleksander Geisler, 7′ 34′ Jacek Sander, 40′ Artur Adamski
Artur Adamski (KS Wicher)
3-2
Marcin Błochowiak (KS Wicher)

Mistrz zaczyna od wygranej

Poznaniacy zwycięstwem odpowiedzieli na wczorajszy sukces Yorka. Trzeci raz w historii pokonali jednym golem Synów Gehenny. Trzy punkty do tabeli dopisali także Oni.

1. WL Liga: Pierwszy mecz mistrzów, pierwsze zwycięstwo

W poprzednim sezonie Poznaniacy dwukrotnie okazali się minimalnie lepsi od Synów Gehenny. Nie inaczej było podczas obecnej kampanii. Pierwszy wiosenny pojedynek zakończył się również jednobramkową wygraną obrońców tytułu mistrzowskiego. Wynik otworzył i zamknął Roman Hrynko. W 6 min dał prowadzenie brązowym medalistom, a minutę przed zakończeniem potyczki nadzieje na wywalczenie punktu. Między tymi golami na listę strzelców wpisywali się zawodnicy Poznaniaków. Wyrównanie padło jeszcze przed przerwą, gdy piłkę do siatki w 18 min skierował Grzegorz Olejniczak. Remis utrzymał się do 34 min. Na 2:1 trafił Filip Trębacz, a cztery minuty później gola dającego zwycięstwo zdobył Hubert Ratajczak.

Poznaniacy – Synowie Gehenny 3:2 (1:1)

18’ Grzegorz Olejniczak, 34’ Filip Trębacz, 38’ Hubert Ratajczak – 6’ 39’ Roman Hrynko
2-6
Roman Hrynko (Synowie Gehenny)

2. WL Liga: Trzy bramki i trzy punkty dla Onych

Oni przed meczem ze Stoczniowcem mieli na koncie trzy zwycięstwa w trzech bezpośrednich starciach. Czwarte spotkanie w historii nie przyniosło niespodzianki. Stoczniowiec był jednak bliski pierwszego odebrania punktów żółto-czarnym. Oni ostatecznie wygrali 3:1, choć po dwóch minutach i golu Artura Dziwosza musieli odrabiać straty. Wyrównali w 14 min za sprawą Piotra Jassema. Na kolejne bramki trzeba było czekać do końcówki meczu. Dwie minuty przed końcowym gwizdkiem drugą bramkę dla Onych zdobył Kacper Mazur, a rezultat potyczki ustalił w ostatnich sekundach Paweł Jassem. Żółto-czarni wygrali pierwszy mecz w sezonie, Stoczniowiec poniósł drugą porażkę.

Stoczniowiec – Oni 1:3 (1:1)

2’ Artur Dziwosz – 14’ Piotr Jassem, 38’ Kacper Mazur, 40’ Paweł Jassem
2-2
Paweł Jassem (Oni)