Kategoria: Relacja z meczów

Ważne zwycięstwo Diadala

Transkrupka.pl wygrała drugi mecz na jesień i awansowała na pozycję lidera. Trzy punkty zgarnął też Diadal i FarbSystem.

Trzy darmowe punkty na swoje konto zapisał FarbSystem, który pokonał walkowerem Laruss Real Players. Spadkowicz nie dojechał na boisko przy Grunwaldzkiej, o czym nie poinformował. Za brak informacji drużyna została ukarana odjęciem trzech punktów od dorobku.

forBET 1. WL Liga: transkrupka.pl z wysokim zwycięstwem

Trudny czas przeżywa Biuro Podróży Almatur, które po raz trzeci schodziło z boiska bez choćby punktu. Lepsza była transkrupka.pl. Wicemistrzowie nie mieli większych problemów ze zdobyciem kompletu punktów. Już do przerwy wygrywali 3:0, a po półgodzinie gry osiągnęli przewagę pięciu bramek. Ostatecznie transkrupka.pl wygrała 8:2 i zanotowała awans na pierwsze miejsce.

Biuro Podróży Almatur – transkrupka.pl 2:8 (0:3)

30′ Dawid Kamiński, 32′ Radosław Mróz – 5′ 15′ 40′ Wojciech Giełda, 10′ Mateusz Cwojdziński, 27′ Krzysztof Elantkowski, 29′ Szymon Rachuta, 31′ Nikodem Jasina, 39′ Piotr Grunt
Wojciech Giełda (transkrupka.pl)

forBET 3. WL Liga: Ważna wygrana Diadala

Bardzo ważną wygraną odniósł Diadal, który we wcześniejszych dwóch spotkaniach zgromadził cztery oczka. Ich czwartkowy rywal miał na koncie dwa więcej, a w tabeli był dwa miejsca wyżej. Potyczka o przysłowiowe sześć punktów zakończyła się sukcesem Diadala, który po zwycięstwie awansował na pozycję wicelidera. Sempler grał dobry mecz, ale trafił na znakomicie dysponowanego przeciwnika. Wynik otworzył Sebastian Pięta, ale po dwóch minutach wyrównał Bartosz Soszyński. Pierwsza odsłona zakończyła się remisem. Po zmianie stron punktował Diadal. W 30 min najważniejszego gola spotkania zdobył Marcin Lemański, a wynik pojedynku na 3:1 ustalił cztery minuty przed końcem Adam Lazarowicz.

Sempler – Diadal 1:3 (1:1)

16′ Sebastian Pięta – 18′ Bartosz Soszyński, 30′ Marcin Lemański, 36′ Adam Lazarowicz
Marcin Lemański (Diadal)

Wysoki poziom i zwycięstwo Winiar FC

Winiary FC wystartowały na jesień od wygranej. Opal Stoczniowiec rehabilituje się za inauguracyjną porażkę. Luis&Spółka i Emeritos Galaktikos wygrywają trzecie mecze. Zwycięstwa FC Makadamii i Rebisu.

forBET 1. WL Liga: Wysoki poziom i zwycięstwo Winiar

Na zakończenie środowej kolejki ucztę piłkarską stworzyli zawodnicy Winiar i Synów Gehenny. Wysokie tempo, jedenaście bramek, duża liczba sytuacji podbramkowych. Mecz był godny dwóch drużyn, które na jesień z pewnością będą grać o czołowe lokaty. W pierwszej odsłonie lepsi byli Synowie Gehenny. Po czterech minutach i dzięki dwóm bramkom Mateusz Bartkowiaka wygrywali 2:0. Winiary złapały kontakt w najlepszym momencie, bo tuż przed zejściem na przerwę. Dokładnie dwadzieścia minut po golach Bartkowiaka piłkę do siatki skierowali Marcin Daniel oraz Kacper Nowak i to brązowi medaliści wyszli na prowadzenie 3:2. Synowie zdołali wyrównać dzięki Grzegorzowi Olejniczakowi, ale na kolejne jego gole musieli czekać do końcówki potyczki. Dwubramkową przewagę, której Gehenna nie zdołała już odrobić Winiary osiągnęły po kolejnych trafieniach Nowaka i Daniela. Synowie walczyli do końca o remis, ale zdołali jedynie zmniejszyć rozmiary porażki do minimum. WFC wygrał 6:5.

Synowie Gehenny – Winiary FC 5:6 (2:1)

28′ 37′ 40′ Grzegorz Olejniczak, 3′ 4′ Mateusz Bartkowiak – 24′ 33′ 38′ Kacper Nowak, 23′ 34′ Marcin Daniel, 20′ Damian Nowak
Kacper Nowak (Winiary FC)

forBET 2. WL Liga: Opal rehabilituje się za porażkę na inaugurację

Pojedynek dwóch zespołów, które przegrały swoje pierwsze pojedynki zakończył się wygraną Opal-u Stoczniowiec. Niebiesko-czarni prowadzili od dziesiątej minuty, gdy bramkarza Gietewu pokonał Łukasz Wojtczak. W kolejnych fragmentach powiększali przewagę. Na przerwę schodzili z prowadzeniem 3:1, a cały mecz zakończyli z przewagą trzech bramek nad rywalem. Dla Opal-u była to pierwsza wygrana, Gietewu poniosło drugą porażkę.

Opal Stoczniowiec – Gietewu 6:3 (3:1)

21′ 30′ Karol Donarski, 10′ Łukasz Wojtczak, 13′ Jędrzej Strzódka, 20′ Szymon Zygmunt, 40′ Jakub Raszewski – 17′ Dominik Kajzerski, 24′ Mateusz Jóźwiak, 34′ Damian Sulmiński
Jędrzej Strzódka (Opal Stoczniowiec)

forBET 3. WL Liga: Trzecie wygrane Luis&Spółka i Emeritos Galaktikos

Trzeci raz na jesień wygrało dwóch beniaminków – Luis&Spółka i Emeritos Galaktikos. Problemów nie mieli. Lider grupy A pokonał Mistrzów Dżedaj 7:2. Po ośmiu minutach Luis&Spółka prowadzili już 3:0. Dwa z trzech pierwszych goli strzelił Stanisław Ogiba, ale najlepiej zaprezentował się Marcin Michalak, który bramkarza rywali pokonał trzykrotnie. Jedną bramkę więcej ustrzelił Jakub Jarmuszkiewicz, który wespół z Łukaszem Lekierem zdobyli połowę dorobku swojej drużyny – Emeritos Galaktikos. Prowadzący w grupie B byli wyraźnie lepsi od FC Atmosfericia i odnieśli bardzo wysoką wygraną 13:3. Dwucyfrową liczbę goli zdobył też inny beniaminek. Dwanaście trafień w debiucie na forBET WL Lidze ustrzelił Dom Wydawniczy Rebis, który pewnie i wysoko pokonał Szukamy Sponsora 12:1. Połowę goli na swoje konto zapisał Robert Sobkowiak.

Drugi komplet punktów zapisała FC Makadamia. W pojedynku beniaminków FCM pokonał FC Colquimicę 4:2. Do 37 min Makadamia wygrywała 4:0 po trzech golach Patryka Kurka i jednym trafieniu Jakuba Pińskiego. Końcówka należała do polsko-portugalskiego zespołu, który zmniejszył stratę do dwóch goli i ostatecznie przegrał 2:4.

Luis&Spółka – Mistrzowie Dżedaj 7:2 (4:1)

3′ 21′ 37′ Marcin Michalak, 2′ 8′ Stanisław Ogiba, 20′ Dawid Zapał, 38′ Marek Michalak – 10′ Mateusz Trzybiński, 36′ Tomasz Staszak
Michał Walkowski (Mistrzowie Dżedaj)
Marcin Michalak (Luis&Spółka)

Emeritos Galaktikos – FC Atmosferić 13:3 (4:1)

27′ 32′ 34′ 40′ Jakub Jarmuszkiewicz, 5′ 28′ 36′ Łukasz Lekier, 11′ 15′ Sebastian Iwiński, 19′ 33′ Krystian Skórczyński, 21′ 31′ Przemysław Szumski – 18′ 37′ Marek Sanok, 35′ Jakub Jóźwiak
Patryk Skawiński (FC Atmosferić)
Piotr Adamczak (Emeritos Galaktikos), Tadeusz Napierała, Tomasz Szwechłowicz (obaj FC Atmosferić)
Jakub Jarmuszkiewicz (Emeritos Galaktikos)

Dom Wydawniczy Rebis – Szukamy Sponsora 12:1 (6:0)

16′ 20′ 28′ 29′ 38′ 40′ Robert Sobkowiak, 9′ 21′ Tomasz Majer, 12′ Maciej Łazar, 15′ Bartłomiej Cmok, 18′ Krzysztof Adamczak, 27′ Michał Bartkowiak – 26′ Paweł Hordacz
Robert Sobkowiak (Dom Wydawniczy Rebis)

FC Colquimica – FC Makadamia 2:4 (0:1)

37′ Dawid Przybylski, 39′ Pedro Alves – 8′ 27′ 33′ Patryk Kurek, 26′ Jakub Piński
Vitor Sousa, Paulo Freitas (obaj FC Colquimica), Jakub Piński (FC Makadamia)
Patryk Kurek (FC Makadamia)

Beniaminki na czele drugiej ligi

Trzecia wygrana Trans-Stali, drugie zwycięstwa IKP Olimpii, Alcomex-u, Kolibu i Południa. Po raz pierwszy trzy punkty na swoje konta zapisują Chłosta i Ejbry, które debiutancki sezon w drugiej lidze zaczynają od wygranej 3:2.

forBET 1. WL Liga: Druga wygrana nad beniaminkiem

Olimpia jest bezwzględna dla beniaminków. Po wysokiej wygranej nad Nankatsu przyszło trzybramkowe zwycięstwo w starciu z Bragą. Strzelanie IKP rozpoczęło w ostatniej minucie pierwszej odsłony. Wynik potyczki otworzył Piotr Nowak, który powtórzył wyczyn w 31 min podwyższając na 3:1. Wcześniej do siatki trafił Jacek Grocholewski oraz wracający do Bragi po kilku latach przerwy – Hubert Ratajczak. Mecz zakończył się wynikiem 4:1. W 37 min rezultat ustalił Grocholewski.

IKP Olimpia – FSC Braga 4:1 (1:0)

20′ 31′ Piotr Nowak, 26′ 37′ Jacek Grocholewski – 28′ Hubert Ratajczak
Piotr Nowak (IKP Olimpia)

forBET 2. WL Liga: Beniaminki na czele

Udanie sezon ligowy zainaugurowały Chłosta i Ejbry Luboń. Ci pierwsi wysoko pokonali Pocztowe Krwinki 7:1. Mecz miał dwóch bohaterów, którzy popisali się hattrickami. Trzy razy bramkarza Pocztowców pokonywali Mikołaj Nowak i Aleksander Deckert. Beniaminek nadal szuka pierwszego zwycięstwa po powrocie do drugiej ligi – na koncie ma jedno oczko.

Pozostali beniaminkowie – prócz Imperium Łazarskiego i wspomnianych Krwinek – zgarniają z każdym kolejnym pojedynkiem trzy punkty. We wtorkowy wieczór kapitalnie zagrały oba lubońskie zespoły z drugiego frontu. Debiutujące na zapleczu elity Ejbry pokonali Gold FC 3:2. Już po jedenastu minutach prowadzili 3:0, ale pozwolili rywalom na złapanie kontaktu. O jedną bramkę lepsza była także Trans-Stal, która pokonała Magiczny Świat 2:1. Żółto-czarni trzy minuty przed końcem wygrywali 2:0, lecz w końcówce musieli mieć się na baczności, gdyż przeciwnik zdołał trafić do siatki. Dzięki wygranej Trans-Stal przewodzi w grupie A z kompletem dziewięciu punktów. Trzy mniej, ale identyczną pozycję ma inny beniaminek – Alcomex Noteciaki. W drugim jesiennym pojedynku nie bez problemów ograł PWW Boekestijn 6:4. Wygrywał już 4:0. Podobnie jak Ejbry i Trans-Stal również Alcomex podał tlen swojemu przeciwnikowi, który do końca walczył o remis.

Chłosta – Pocztowe Krwinki 7:1 (4:0)

6′ 13′ 37′ Mikołaj Nowak, 17′ 32′ 40′ Aleksander Deckert, 8′ Szymon Korczyk – 34′ Piotr Gałęcki
Mikołaj Nowak (Chłosta)

Trans-Stal Luboń – Magiczny Świat 2:1 (1:0)

17′ Maciej Brauza, 35′ Paweł Wieczorek – 37′ Damian Zajączkowski
Maciej Brauza (Trans-Stal Luboń)

Ejbry Luboń – Gold FC 3:2 (3:1)

4′ Artur Rożek, 5′ Michał Gawron, 11′ Tobiasz Tykwic – 17′ 27′ Paweł Możdżonek
Franciszek Pudełko (Gold FC)
Tobiasz Tykwic (Ejbry Luboń)

Alcomex Noteciaki – PWW Boekestijn 6:4 (4:2)

3′ 29′ 40′ Adam Michałowski, 10′ 14′ Michał Pawłowski, 1′ Patryk Niewiem – 14′ 32′ Dariusz Foltyn, 18′ Maciej Boksa, 37′ Krzysztof Marciniak
Mikołaj Romanowski (Alcomex Noteciaki), Michał Dąbrowski (PWW Boekestijn)
Adam Michałowski (Alcomex Noteciaki)

forBET 3. WL Liga: Kolib i Południe w czołówkach grup

Drugie zwycięstwa w trzecich spotkaniach odnieśli KKS Południe i Kolib Luboń FC. Dwaj byli drugoligowcy pokonali niżej notowanych przeciwników i wskoczyli na podia w swoich grupach. KKS Południe skromnie ograł Los Amarillos 2:0, decydującego gola strzelając dopiero w 36 min. Lepiej zaprezentował się Kolib, który okazał się lepszy od Byczków o cztery bramki. Wygrał 6:2, a najlepszy na boisku Bartosz Król mecz zakończył się hattrickiem.

KKS Południe – Los Amarillos 2:0 (1:0)

9′ Piotr Dziedzic, 36′ Robert Nadratowski
Robert Nadratowski (KKS Południe)

Kolib Luboń FC – Byczki 6:2 (3:1)

23′ 30′ 34′ Bartosz Król, 2′ 17′ Dominik Przybylski, 4′ Mikołaj Bruczyński – 18′ 36′ Bohdan Zviahin
Bartosz Król (Kolib Luboń FC)

Nankatsu wygrało pierwszy mecz w elicie

Ruszyła trzecia kolejka jesieni. Była ona szczęśliwa dla trzech zespołów – FC Nankatsu, Jeżyckich Koziołków i ICPen-u.

forBET 1. WL Liga: Premierowa wygrana Nankatsu w elicie

Nankatsu walczyło o pierwsze zwycięstwo w elicie, celem Pobiedzików była pozycja lidera po poniedziałkowej kolejce. Po końcowym gwizdku to beniaminek mógł radować się ze zdobycia trzech oczek. W pierwszej części padła jedna bramka – w 13 min na listę strzelców wpisał się kapitan FCN, Mateusz Graczyk. Wynik tuż po przerwie podwyższył Łukasz Kaczmarek, ale Pobiedziki bardzo szybko odpowiedziały trafieniem Macieja Ciszewicza. W kolejnych minutach dominowało Nankatsu, któremu udało się wypracować trzybramkową przewagę. Po wymianie ciosów Huberta Raczaka i Ciszewicza w końcówce spotkanie zakończyło się wygraną beniaminka 6:3.

FC Nankatsu – Pobiedziki 6:3 (1:0)

38′ 40′ Hubert Raczak, 13′ Mateusz Graczyk, 22′ Łukasz Kaczmarek, 26′ Marek Kalinowski, 31′ Michał Mikołajczak – 23′ 36′ 39′ Maciej Ciszewicz
Marek Kalinowski (FC Nankatsu)

forBET 2. WL Liga: Drugie zwycięstwo Jeżyckich Koziołków

W drugiej lidze zmierzyły się dwa zespoły, które powinny … grać o klasę niżej. Poprzedni sezon Stoczniowiec zakończył na miejscu spadkowym, natomiast Jeżyckie Koziołki nie awansowały nawet do grupy mistrzowskiej trzeciego frontu. W letniej przerwie nastąpiło sporo zmian, w której uczestniczyły również te dwie drużyny. Ostatecznie trafiły one do drugiej ligi. Jeżyckie Koziołki w pierwszym meczu pewnie ograły Onych, a wyczyn powtórzyły także w poniedziałkowy wieczór ogrywając różnicą trzech bramek rywala, który jesienią występować będzie pod nazwą Opal Stoczniowiec. Po półgodzinie gry beniaminek wygrywał 3:0. Niebiesko-czarni zdołali złapać kontakt dzięki dwóm trafieniom Jędrzeja Strzódki. Wynik spotkania na 5:2 ustalił Marcin Łażewski, który w końcówce do gola z 23 min dołożył kolejne dwie bramki. Jeżyckie Koziołki po dwóch spotkaniach mają sześć punktów i zajmują drugą lokatę.

Opal Stocznowiec – Jeżyckie Koziołki 2:5 (0:1)

31′ 34′ Jędrzej Strzódka – 23′ 37′ 39′ Marcin Łażewski, 15′ Mikołaj Becela, 26′ Piotr Marciniak
Marcin Łażewski (Jeżyckie Koziołki)

forBET 3. WL Liga: ICPen zaczyna od wygranej

Udany start ma za sobą ICPen, który na początku przygody z jesienną edycją ograł FC Kwiatowe 4:3. Po trzynastu minutach wygrywał już 3:0, ale pozwolił rywalom na doprowadzenie do remisu. Ostatnie słowo należało do ICPen-u, a dokładnie do Bartłomieja Gintera. W 33 min zdobył bramkę dającą inauguracyjne trzy punkty.

ICPen – FC Kwiatowe 4:3 (3:2)

5′ Piotr Marek, 7′ Mateusz Duda, 13′ Jakub Wołoszyn, 33′ Bartłomiej Ginter – 14′ Sebastian Golak, 19′ Damian Piasecki, 31′ Szymon Michalak
Bartłomiej Ginter (ICPen)

Trzy drużyny poszły za ciosem

Trzecie zwycięstwo w sezonie odniosło Bistro Kopernik. Drugie wygrane na swoje konta zapisały zespoły Semplera i Emeritos Galaktikos.

forBET 3. WL Liga: Dziewięć punktów Bistra Kopernik

W piątkowy wieczór grała tylko trzecia liga. Drugi raz w sezonie zaprezentowało się dwóch beniaminków, a trzeci mecz na jesień rozegrało Bistro Kopernik, które również rywalizowało dzień wcześniej. Emeritos Galaktikos potwierdzili, że w obecnym sezonie będą się liczyć w walce o najwyższe cele. W pojedynku rozpoczynającym piątkowe zmagania wysoko ograli FTF 6:1. Kapitalny mecz rozegrał Łukasz Lekier, który cztery razy wpisał się na listę strzelców. Jednego gola mniej zdobył Patryk Schulz. Napastnik Bistro Kopernik ustrzelił hattricka, a jego drużyna nie bez problemów ograła Los Amarillos. Pojedynek zakończył się trzybramkową wygraną zespołu z Grunwaldu, ale przypieczętowaną dopiero w ostatnich trzech minutach. Do 37 min Bistro Kopernik prowadził ledwie jednym golem. Dziesięć minut wcześniej Los Amarillos wyrównali stan gry i mocno napędzili stracha faworytom tej potyczki. Beniaminek wygrał 6:3 i po trzech spotkaniach jest zdecydowanym liderem grupy B z dziewięcioma punktami na koncie. Na drugiej pozycji są Emeritos Galaktikos.

Komplet oczek w dorobku ma również Sempler. Drugi raz w tym sezonie wygrał różnicą jednego gola. Po zwycięstwie 6:5 nad Kolibem ograł FC Huragan 3:2. Beniaminek płaci frycowe, ale jest coraz bliżej wywalczenia pierwszych punktów. W starciu z Semplerem przegrywał już różnicą dwóch bramek, ale w 29 min zdołał zdobyć gola kontaktowego. Przez jedenaście minut Huraganowi nie udało się jednak pokonać golkipera rywali i mecz zakończył się porażką 2:3. O zwycięstwie Semplera zadecydował przełom pierwszej i drugiej części, gdy do siatki trafiali Sebastian Pięta (w 16 min) i Adrian Dudek (w 21 min)

FTF – Emeritos Galaktikos 1:6 (1:2)

13′ Filip Możuch – 1′ 9′ 31′ 35′ Łukasz Lekier, 28′ Krystian Skórczyński, 29′ Karol Łuczak
Łukasz Lekier (Emeritos Galaktikos)

Sempler – FC Huragan 3:2 (2:1)

8′ Artur Forszpaniak, 16′ Sebastian Pięta, 21′ Adrian Dudek – 10′ Dominik Bartkowiak, 29′ Marcel Stelmaszyk
Sebastian Pięta (Sempler)

Bistro Kopernik – Los Amarillos 6:3 (2:1)

4′ 26′ 40′ Patryk Schulz, 17′ 31′ Arkadiusz Steinke, 37′ Marcin Zawalski – 13′ Artur Pastuszko, 26′ Tomasz Klimecki, 27′ Łukasz Klimecki
Patryk Schulz (Bistro Kopernik)