Kategoria: Relacja z meczów

FarbSystem i Magiczny Świat awansowali do drugiej ligi

Poznaniacy i Pobiedziki wypadają z gry o mistrzostwo. Evertec pozostaje w grze o Puchar Wiary Lecha, do którego po remisie Bragi z Tornadem awansował Kolib. FarbSystem i Magiczny Świat wywalczają promocję do drugiej ligi.

1. WL Liga: Podział punktów w meczu o medale

Już tylko Fajerwerkowo może zagrozić Olimpii w wywalczeniu mistrzostwa. Drugim zespołem mógł być ktoś z zestawu: Pobiedziki, Poznaniacy. Bezpośredni bój między nimi zakończył się remisem 3:3, który nie zadowolił żadnej ze stron. Trzykrotnie na prowadzenie wychodzili Poznaniacy, ale ostatecznie musieli się podzielić punktami z Pobiedzikami. Gola na wagę remisu w 32 min zdobył Jakub Pawlaczyk.

Pobiedziki – Poznaniacy 3:3 (2:2)

4′ Arkadiusz Siejek, 17′ Maciej Ciszewicz, 32′ Jakub Pawlaczyk – 3′ Wojciech Schoen, 9′ Dawid Brudniewicz, 30′ Jakub Nowak (samob.)
Wojciech Schoen (Poznaniacy)
Tomasz Olejniczak (Pobiedziki)
6-4
Marcin Michałowski (Pobiedziki)

2. WL Liga: Evertec pozostaje w grze o wygranie grupy spadkowej

Evertec walczył o zwycięstwo w grupie spadkowej, a co za tym idzie o awans do Pucharu Wiary Lecha. FC MDP Jeżyce musiał wygrać, by zapewnić sobie utrzymanie w drugiej lidze. Pierwsza część gry była wymianą ciosów, którą zapoczątkował FCJ. Do przerwy był remis 2:2, a po półgodzinie gry Jeżyce prowadziły 4:2. Ostatnie dziesięć minuty było gwoździem do trumny. Evertec ponownie zaczął strzelać w 33 min, gdy do siatki trafił Bartłomiej Olejniczak. Ten gol nakręcił ofensywę. W 36 min był remis, a po końcowym gwizdku 7:4 dla Evertec-a! Jeżyce w przyszłym sezonie zagrają w trzeciej lidze.

Rywalizację w drugiej rundzie rozpoczęła Braga. Wysokie wygrane w trzech najbliższych pojedynkach dałyby tej drużynie zwycięstwo w grupie pocieszenia i możliwość walki o Puchar Wiary Lecha. Ta sztuka na pewno się nie uda. Braga po ciekawym meczu zaledwie zremisowała z Tornadem Ognik 4:4. Pierwsze miejsce w grupie pocieszenia zajął Kolib Luboń, który 23 listopada stanie do walki o PWL.

FC MDP Jeżyce – Evertec 4:7 (2:2)

3′ 17′ 27′ Marcin Pajchrowski, 29′ Krystian Popielec – 19′ 36′ 40′ Adrian Adamczak, 33′ 39′ Bartłomiej Olejniczak, 9′ Maciej Szerszeń, 38′ Maciej Borski
Leszek Odrzywolski (FC MDP Jeżyce)
9-2
Adrian Adamczak (Evertec)

FSC Braga – Tornado Ognik 4:4 (3:3)

10′ 17′ 35′ Bartosz Cieślak, 19′ Mateusz Gajewski – 14′ 18′ Piotr Skrzypczak, 13′ Patryk Jankowiak, 36′ Miłosz Woźniak
2-6
Bartosz Cieślak (FSC Braga)

3. WL Liga: FarbSystem i Magiczny Świat awansowali do drugiej ligi

Cztery mecze o stawkę zaserwowały nam trzecioligowe rozgrywki. Na początek odbył się pojedynek o 17. miejsce, który był przepustką do rundy wstępnej Pucharu Wiary Lecha. Bezproblemowe zwycięstwo odniósł ICPen, który gładko ograł Mistrzów Dżedaj 4:0. Kolejne trzy spotkania decydowały o tym kto w przyszłym sezonie zagra w drugiej lidze.

W grupie A FarbSystem rywalizował z Archiwum X. Beniaminkowi do awansu starczył remis, AX musiał wygrać. Pierwsza część należała do FarbSystemu, który po kwadransie prowadził 2:0. Już w 1 min trafił Filip Krzyżaniak. Wynik podwyższył Mateusz Murawski. W 15 min zdobył bramkę na 2:0, a minutę po wznowieniu gry po przerwie po raz drugi wpisał się na listę strzelców. FarbSystem wygrywał 3:0, ale nie był to koniec emocji. Archiwum X po trafieniach Marcina Biniasza i Michała Wojciechowskiego złapało kontakt z wiceliderem. Nadzieje na wywalczenie korzystnego rezultatu zgasił w 32 min Jakub Budych, dzięki któremu beniaminek prowadził 4:2. Archiwum stać było jeszcze na kolejnego gola kontaktowego, który jak się później okazało zmniejszył rozmiary porażki do jednej bramki. FarbSystem wygrał 4:3, dzięki czemu przypieczętował awans do 2. WL Ligi. AX zagra o 5. miejsce. Zwycięstwo również dawać będzie prawo gry o klasę wyżej.

W grupie B o drugą i trzecią lokatę w bezpośrednich pojedynkach rywalizowały trzy zespoły. Każdy z nich potrzebował zwycięstw, a Cosmo Group aż dwóch. Oba spotkania trzymały w napięciu do końca. Cosmo postawił się faworytom i napsuł im krwi. W pierwszym starciu Pocztowe Krwinki dwukrotnie wychodziły na prowadzenie za sprawą Damiana Krzyżaniaka, ale też dwukrotnie traciły bramki. Wynik 2:2 utrzymał się do ostatnich sekund. Na trzecią stratę odpowiedź już nie przyszła. W 40 min do siatki trafił Krzyżaniak, który zapewnił zwycięstwo Pocztowcom. Krwiodawcy awansowali na drugie miejsce i musieli czekać na wynik potyczki Magicznego Świata z Cosmo Group. Remis bądź porażka tej pierwszej ekipy dawała awans Pocztowym.

Po jedenastu minutach wydawało się, że Magiczny Świat łapo upora się z rywalem, który miał już jeden ciężki bój za sobą. Dwa gole Patryka Pawlaczyka miały dać komfort. Taki wynik utrzymał się do 35 min. W między czasie zawodnicy Magicznego zmarnowali wiele klarownych sytuacji podbramkowych. Powinni prowadzić wysoko, a tymczasem stracili gola. Do siatki trafił Robert Mrowiński, który dał dodatkowe siły swojej drużynie. Cosmo Group do końca walczył o remis i był bliski trafienia na 2:2. Pomimo naporu nie udało się. Magiczny Świat wygrał 2:1 i zapewnił sobie awans do drugiej ligi. Pocztowe zagrają z Archiwum X, a stawką tego meczu będzie promocja na zaplecze elity.

W niedzielę w ramach trzeciej ligi odbył się jeszcze jeden mecz, w którym Obligain rywalizował z Ejbrami. Zawodnicy ubrani w szare trykoty prowadzili już 3:0. Przewagi nie utrzymali. Ejbry doprowadziły do remisu 3:3, a następnie 4:4.

ICPen – Mistrzowie Dżedaj 4:0 (1:0)

6′ Bartłomiej Ginter, 22′ Piotr Marek, 35′ Błażej Ginter, 38′ Jakub Wołoszyn
3-1
Piotr Marek (ICPen)

FarbSystem – Archiwum X 4:3 (2:0)

15′ 21′ Mateusz Murawski, 1′ Filip Krzyżaniak, 32′ Jakub Budych – 29′ 39′ Michał Wojciechowski, 25′ Marcin Biniasz
1-5
Mateusz Murawski (Archiwum X)

Cosmo Group – Pocztowe Krwinki 2:3 (1:2)

16′ Michał Wasiuta, 22′ Radosław Kolasiński – 5′ 10′ 40′ Damian Krzyżaniak
Mateusz Michałek, Radosław Kolasiński (obaj Cosmo Group)
8-5
Damia Krzyżaniak (Pocztowe Krwinki)

Obligain – Ejbry Luboń 4:4 (3:2)

7′ 9′ 29′ Radosław Ochnio, 13′ Marcel Łaski – 27′ 35′ Wojciech Mańczak, 15′ Damian Biadała, 20′ Łukasz Kaczmarek
6-5
Radosław Ochnio (Obligain)

Cosmo Group – Magiczny Świat 1:2 (0:2)

35′ Robert Mrowiński – 6′ 11′ Patryk Pawlaczyk
Patryk Pawlaczyk (Magiczny Świat)
3-2
Arkadiusz Salczyński (Cosmo Group)

Winiary FC zagrają w pierwszej lidze

Winiary FC wysoko ograły Onych i zapewniły sobie awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Mały krok od gry w TIFO Pucharze Wiary Lecha dzieli Kolib Luboń FC, który zakończył ligowe granie na jesień. KKS Południe zatrzymało Semplera, który nie ma już szans na grę o drugi front.

2. WL Liga: Winiary FC awansują do elity

Złotych medali drugiej ligi jeszcze nie zdobyli, ale zapewnili sobie w przedostatniej jesiennej grze upragniony awans do 1. WL Ligi. Mowa o Winiarach, które od dłuższego czasu pokazują, że potrzebują nowych wyzwań. W piątkowy wieczór WFC spotkał się z zajmującymi drugą lokatę Onymi. Wygrał 8:0. Już w drugiej minucie efektownym trafieniem popisał się Adrian Niemczyk, a wynik poprawił na 2:0 w 14 min Damian Nowak. Mogło być wyżej, ale znakomicie w bramce spisywał się Krzysztof Jassem. Naporu nie dał rady wytrzymać. Od 26 min musiał jeszcze sześciokrotnie wyciągać piłkę z siatki. Nowak skompletował hattricka, a podobnym tyle, że klasycznym wyczynem popisał się Marcin Daniel. Niemczyk ostatecznie ustrzelił dublet, ale był najlepszy w meczu, który przypieczętował awans.

Przed meczem Winiar z Onymi odbyło się starcie Kolibu z Tornadem. Lubońsko-grunwaldzka potyczka zakończyła się triumfem tej pierwszej ekipy. Kolib, choć po siedmiu minutach przegrywał jeszcze przed przerwą zdołał odwrócić wynik na swoją korzyść. Tornado zdołało wyrównać, ale w kolejnych minutach pozwoliło Luboniowi zdobyć trzy gole. Kolib wygrał 5:2. Był to ich ostatni mecz w ligowych zmaganiach. Pozostał TIFO Puchar Wiary Lecha, w którym miejsca jeszcze sobie nie zapewnił. Grupę pocieszenia może jeszcze wygrać Braga, ale musi odnieść trzy zwycięstwa różnicą … łącznie 21. bramek!

Tornado Ognik – Kolib Luboń FC 2:5 (1:2)

7′ Dawid Szyler, 24′ Piotr Skrzypczak – 16′ 39′ Wojciech Król, 18′ Bartłomiej Rykiel, 27′ Łukasz Zgrabka, 29′ Piotr Poszwa
Bartosz Król (Kolib Luboń FC)
4-5
Filip Bąkowski (Kolib Luboń FC)

Winiary FC – Oni 8:0 (2:0)

14′ 36′ 37′ Damian Nowak, 26′ 32′ 35′ Marcin Daniel, 2′ 30′ Adrian Niemczyk
Piotr Jassem (Oni)
5-2
Adrian Niemczyk (Winiary FC)

3. WL Liga: Południe gasi nadzieje

Wydawało się, że Sempler będzie walczył o prawo gry o drugą ligę. Do końca fazy zasadniczej pozostały mu pojedynki z Południem i Obligainem, czyli dwiema drużynami, które w najbliższym czasie rozpoczną mecze o miejsca niższe niż piąte. Potknął się na pierwszej z nich i wypadł z walki o promocję. Od początku spotkania zdecydowanie lepiej prezentował się KKS. W pierwszej części dwukrotnie wychodził na prowadzenie, ale zakończył ją remisem 2:2. W 21 i 25 min Hubert Buchwald trafił dwa razy. Południe wygrywało 4:2. Nie dało sobie wyrwać zwycięstwa. W 32 min Paweł Karabacz zdobył gola kontaktowego, była nadzieja, ale gasła z każdą kolejną minutą. Południe wygrało 4:3.

Sempler – KKS Południe 3:4 (2:2)

12′ Radosław Kowalski, 18′ Bartosz Łukasik, 32′ Paweł Karabacz – 21′ 25′ Hubert Buchwald, 9′ Adrian Adamczyk, 14′ Mateusz Świercz
5-6
Hubert Buchwald (KKS Południe)

FarbSystem coraz bliżej awansu

Synowie Gehenny zachowują ligowy byt. Chłosta kończy fazę zasadniczą z kompletem dziesięciu zwycięstw. FarbSystem wygrywa z Obligain i jest o krok od awansu do drugiej ligi.

1. WL Liga: Synowie Gehenny zostają w pierwszej lidze

Synowie Gehenny kończą sezon ze spuszczonymi głowami. Pomimo wygranej nad Desperados, która łatwo nie przyszła, zespół zapewnił sobie utrzymanie, ale niedosyt pozostał. Synowie w pierwszej rundzie jako jedyni odebrali punkty Olimpii, lecz to nie wystarczyło. Przed nimi jeszcze dwa mecze w grupie spadkowej, w której tylko punkt brakuje do wywalczenia najwyższego miejsca, czyli szóstej lokaty. A jak przebiegał mecz? Do przerwy pomimo dwukrotnego prowadzenia Synowie Gehenny remisowali z Desperados 2:2. Drugą połowę można podzielić na dwie … części. Do 30. minuty lepsi byli Desperados, którym udało się wyjść na dwubramkowe prowadzenie. W końcowych dziesięciu minutach pałeczkę przejęli Synowie, a najlepszy na boisku Adrian Rozmarniewicz w 35 min doprowadził do wyrównania, natomiast dwie minuty przed końcowym gwizdkiem zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.

Desperados – Synowie Gehenny 4:5 (2:2)

13′ Kacper Madajewski, 17′ Radosław Suwalski, 22′ Sebastian Duczmal, 25′ Tomasz Majer – 5′ 30′ Ryszard Andrzejewski, 35′ 38′ Adrian Rozmarniewicz, 16′ Sebastian Ławniczak
2-7
Adrian Rozmarniewicz (Synowie Gehenny)

3. WL Liga: FarbSystem minimum z barażem

Podobnie jak Dentes, także i Chłosta zakończyła rundę zasadniczą z kompletem zwycięstw. W ostatnim meczu pierwszej fazy pokonała FC Atmosfericia 8:3. Aż osiem z jedenastu bramek padło przed przerwą. Zwycięstwo Chłosty nawet przez moment nie było zagrożone. Lider tabeli prowadził od czwartej minuty po uderzeniu Szymona Korczyka, a na przerwę schodził z wynikiem 6:2. Kolejny mecz Chłosta zagra w czwartek. Rywalem, w walce o złoto, będzie Dentes Stomatologia.

Drugie lub trzecie miejsce w grupie A zajmie na pewno FarbSystem. Beniaminek odniósł ważne zwycięstwo nad Obligain, dzięki czemu jego pozycja przed pojedynkiem z Archiwum X jest zdecydowanie lepsza niż najgroźniejszego rywala. Wynik meczu został otwarty już w 1 min, gdy do siatki trafił Wojciech Wachowiak. Obligain zdołał wyrównać, ale w kolejnych minutach stracił aż cztery bramki. Straty nie udało się odrobić, a mecz zakończył się wygraną różnicą pięciu trafień. W niedzielnym meczu FarbSystem zagra o awans do drugiej ligi z Archiwum X. Do realizacji celu potrzebuje remisu. Porażka da im baraż o awans, czyli mecz o 5. miejsce.

Chłosta – FC Atmosferić 8:3 (6:2)

8′ 17′ Dawid Kaczmarek, 7′ 38′ Dawid Czerniejewicz, 19′ 20′ Dominik Bednarek, 4′ Szymon Korczyk, 31′ Patryk Steciak – 8′ 9′ Paweł Lisek, 39′ Mikołaj Kosicki
3-2
Dawid Kaczmarek (Chłosta)

FarbSystem – Obligain 7:2 (5:2)

1′ 38′ Wojciech Wachowiak, 6′ 16′ Mateusz Murawski, 15′ 25′ Szymon Bartkowiak, 4′ Krzysztof Bartkowiak – 3′ Piotr Pisula, 19′ Radosław Ochnio
2-2
Mateusz Murawski (FarbSystem)

Mecz na szczycie dla Fajerwerkowa.pl

Fajerwerkowo.pl wygrywa mecz na szczycie z Poznaniakami. Mechaniczna Pomarańcza odnosi trzecie zwycięstwo z rzędu i staje się kandydatem do awansu do elity. Evertec utrzymuje się w drugiej lidze. Bardzo ważna wygrana Archiwum X.

1. WL Liga: Fajerwerkowo.pl wiceliderem

Słodko-gorzkie zwycięstwo odniosło Atletico. Przez całe spotkanie Blumarina grała z przewagą jednego zawodnika, którą wykorzystała dopiero w końcowych fragmentach meczu. Pizzeria Dobre Miejsce 65 po pierwszej części prowadziła 2:0. Atletico zdołało wyrównać po dwóch golach Mateusza Zbierskiego, ale w 30 min po strzale grającego z konieczności na pozycji bramkarza – Mikołaja Cyferkowskiego ponownie musiało odrabiać straty. Ta sztuka udała im się z nawiązką. W 33 min wyrównał Dominik Wojciechowski, a kilkadziesiąt sekund później na 4:3 trafił Marcin Skołuda. Nie był to koniec emocji. Pizzeria nie dała za wygraną i po krótkim odstępie czasu doprowadziła do remisu. Znowu dał znać o sobie Cyferkowski. Nie powstrzymał jednak jednego z nielicznych ataków Atletico w końcówce. W 38 min do siatki, po raz trzeci w tym meczu, piłkę wpakował Zbierski. Był to gol na 5:4, prawdopodobnie ratujący Atletico przez bezpośrednim spadkiem, który obecnie najpoważniej grozi Pizzerii Dobre Miejsce 65.

Równolegle do meczu o utrzymanie, który odbywał się na Drodze Dębińskiej, trwał przy Grunwaldzkiej pojedynek na szczycie pomiędzy Poznaniakami i Fajerwerkowem.pl. Żółto-czarni w pierwszej rundzie odebrali punkty wicemistrzom po remisie 4:4. Dwa tygodnie później zgarnęli pełną pulę. Mecz rozpoczęli znakomicie, bo od gola Marcina Pawlaka w 5 min. Na kolejne trafienie trzeba było czekać na zakończenie drugiego kwadransa. W 29 min bramkarza Poznaniaków pokonał Dawid Zuchniarek. Wicemistrzowie do ostatniego gwizdka arbitra walczyli o korzystny rezultat. Dwie minuty przed końcem gola kontaktowego zdobył Dawid Brudniewicz. Była to jedyna bramka, którą stracił najlepszy na boisku Tomasz Bartkowiak. Jego postawa została nagrodzona trzema punktami. Po dopisaniu ich do dorobku Fajerwerkowo awansowało na pozycję wicelidera.

Pizzeria Dobre Miejsce 65 – Atletico Blumarina 4:5 (2:0)

30′ 35′ Mikołaj Cyferkowski, 19′ Hugo Bartkowiak, 20′ Paweł Balcerek – 24′ 27′ 38′ Mateusz Zbierski, 33′ Dominik Wojciechowski, 34′ Marcin Skołuda
Adam Gomoliński (Atletico Blumarina)
2-2
Mikołaj Cyferkowski (Pizzeria Dobre Miejsce 65)

Poznaniacy – Fajerwerkowo.pl 1:2 (0:1)

38′ Dawid Brudniewicz – 5′ Marcin Pawlak, 29′ Dawid Zuchniarek
4-3
Tomasz Bartkowiak (Fajerwerkowo.pl)

2. WL Liga: Evertec utrzymał się w drugiej lidze

Relację ze spotkań drugoligowych rozpoczniemy od końca, czyli od pojedynku grupy mistrzowskiej pomiędzy Mechaniczną Pomarańczą i Almaturem. Spadkowicz z elity w przeciągu tygodnia pokonał bardzo długą drogę. Jeszcze kilka dni temu walczył o utrzymanie. Trzy wygrane dały tej drużynie spory przeskok (łącznie już siedem meczów bez porażki!). Mechaniczna stała się jednym z kandydatów do awansu! Do przerwy przegrywała z Almaturem 1:2. Półfinaliści rozgrywek pucharowych po dziesięciu minutach wygrywali już 2:0. W 19 min sygnał do ataku pomarańczowym dał Jakub Pacanowski, który trzy minuty po wznowieniu gry doprowadził do wyrównania. Mechaniczna złapała odpowiedni rytm. Na 3:2 trafił Emil Tomczyk, a minutę przed zakończeniem bezpieczną przewagę uzyskali po golu Pawła Feknera. Almatur grał do końca, ale stać ich było jedynie na bramkę Jakuba Tomaszkiewicza z rzutu karnego. Mechaniczna Pomarańcza wygrała 4:3. Obecnie jest trzecia.

Krok ku grze w TIFO Pucharze Wiary Lecha zrobili Kolib Luboń FC i Evertec. Ci pierwsi oprócz walki o zajęcie pierwszej lokaty nie są skupieni dodatkowo na innym celu. Taki przyświeca jeszcze Evertecowi, który w meczu ze Szturmowcami dodatkowo walczył o utrzymanie. By zachować ligowy byt musiał wygrać i tej sztuki dokonał. Z dużą pomocą swojego najlepszego zawodnika, który pojawił się w najważniejszym momencie sezonu. Ernest Maćkowiak pięć razy wpisał się na listę strzelców, a jego zespół wygrał 6:3. Zwycięstwo Everteca uradowało Stoczniowców i FC MDP Jeżyce. Oba zespoły w swoich ostatnich meczach muszą wygrać … z Everteciem. MDP starczą trzy oczka. Stoczniowiec oprócz zwycięstwa potrzebuje straty punktów przez … FC Jeżyce. Evertec, gdy wygra ostatnie dwa spotkania to awansuje do TIFO Pucharu Wiary Lecha. O prawo gry o trofeum z dobrym skutkiem rywalizuje Kolib, który wygrał drugie spotkanie po podziale na grupy. Pokonał Peaky Blinders 6:2. Po 28 min prowadził 6:0. Stare demony nie wróciły i lubońscy mogli cieszyć się z zasłużonych trzech oczek.

Evertec – Szturmowcy 6:3 (2:1)

12′ 17′ 30′ 36′ 39′ Ernest Maćkowiak, 24′ Krystian Schreiber – 10′ Tomasz Nieżurawski, 25′ Maciej Wyrwas, 37′ Damian Malicki
2-2
Ernest Maćkowiak (Evertec)

Peaky Blinders – Kolib Luboń FC 2:6 (0:4)

30′ Dariusz Santkiewicz, 31′ Karol Łuczak – 3′ 19′ 23′ Piotr Poszwa, 10′ Adam Kolber, 18′ Bartłomiej Rykiel, 28′ Łukasz Zgrabka
3-4
Piotr Poszwa (Kolib Luboń FC)

Almatur Biuro Podróży – Mechaniczna Pomarańcza 3:4 (2:1)

8′ Maciej Smoczyk, 10′ Marcin Winny, 40′ Jakub Tomaszkiewicz – 19′ 23′ Jakub Pacanowski, 29′ Emil Tomczyk, 39′ Paweł Fekner
Konrad Olesik, Maciej Smoczyk (obaj Almatur Biuro Podróży), Maciej Frąckowiak, Alan Markowski (obaj Mechaniczna Pomarańcza)
Konrad Olesik (Almatur Biuro Podróży, za drugą żółtą kartkę), Alan Markowski (Mechaniczna Pomarańcza, za drugą żółtą kartkę)
3-7
Jakub Pacanowski (Mechaniczna Pomarańcza)

3. WL Liga: Archiwum X wygrywa rzutem na taśmę

Zwycięstwami zespołów ze ścisłej czołówki grupy A zakończyły się oba wtorkowe pojedynki. Archiwum X pokonał Ejbry Luboń 7:4. Była to bardzo ważna wygrana, która doprowadziła do meczu o wszystko z FarbSystem. Pojedynek z obecnym wiceliderem będzie miał dużą stawkę, a będzie nią bezpośredni awans do drugiej ligi i prawo gry o brązowe medale. Wróćmy do mecz z Ejbrami. Do przerwy AX prowadził 3:2, a na trzy minuty przed końcem ledwie remisował 4:4. Końcówka spotkania należała do Archiwum, które rzutem na taśmę zdobyło trzy bramki dające niezwykle cenną wygraną.

Z kompletem zwycięstw fazę zasadniczą zakończył Dentes Stomatologia. Na jej koniec rozgromił wracający po ponad miesięcznej przerwie Obligain 13:1. Pierwsze skrzypce grał Damian Tomczak, który ośmiokrotnie pokonywał golkipera rywali. Obligain wrócił i poniósł pierwszą porażkę od trzech spotkań.

Archiwum X – Ejbry Luboń 7:4 (3:2)

10′ 38′ Maciej Galin, 20′ 39′ Michał Wojciechowski, 14′ Przemysław Górzyński, 33′ Marcin Biniasz, 40′ Przemysław Książkiewicz – 11′ 37′ Tobiasz Tykwic, 20′ 34′ Damian Biadała
Łukasz Kaczmarek, Jakub Wieczorek (obaj Ejbry Luboń)
2-5
Maciej Galin (Archiwum X)

Dentes Stomatologia – Obligain 13:1 (5:0)

1′ 11′ 20′ 22′ 32′ 33′ 38′ 40′ Damian Tomczak, 7′ 34′ Sebastian Torchała, 17′ Oskar Woźniak, 21′ Jan Tomkowiak, 30′ Sławomir Żurek – 39′ Patryk Łaski
Radosław Ochnio (Obligain)
Radosław Ochnio (Obligain, za drugą żółtą kartkę)
2-0
Damian Tomczak (Dentes Stomatologia)

Trzy punkty do obrony tytułu

IKP Olimpia jest bliska obrony tytułu mistrzowskiego. Po wygranej nad transkrupką.pl potrzebuje tylko trzech punktów. PWW Banda drugi raz z rzędu wygrywa po bramce w ostatniej minucie. Chłosta potwierdza dominację w trzeciej lidze.

1. WL Liga: Trzy punkty do mistrzostwa

Musiałaby się wydarzyć katastrofa. Tak w skrócie można opisać sytuację, w której IKP Olimpia nie zdobywa mistrzostwa. W pierwszym meczu w ramach grupy mistrzowskiej obrońca tytułu pokonał transkrupkę.pl 5:1. Łukasz Machowina stracił pierwszego gola od ponad miesiąca, a tym, który zatrzymał serię po 179 minutach został Szymon Rachuta. Defensor transkrupki pokonał golkipera IKP strzałem z rzutu karnego. Na nic więcej Machowina już nie pozwolił, choć okazję czarno-biali mieli. Olimpia ponownie zagrała koncert. Po pierwszej odsłonie prowadziła 2:0. Transkrupka.pl miała dziewięć minut nadziei na wywalczenie punktu, ale zgasiła ją bramka Radosława Lamcha w 30 min. W końcówce mistrzowie trafili jeszcze dwukrotnie. Wygrali 5:1. Do mistrzostwa brakuje im tylko trzech punktów.

IKP Olimpia – transkrupka.pl 5:1 (2:0)

5′ Tomasz Kwaśnik, 12′ Jarosław Janicki, 30′ Radosław Lamch, 37′ Jacek Grocholewski, 38′ Michał Mirecki – 21′ Szymon Rachuta
4-7
Tomasz Kwaśnik (IKP Olimpia)

2. WL Liga: Bohaterowie ostatniej akcji

W pięknym stylu jesienną edycję zakończyła PWW Banda. W grupie spadkowej wygrała wszystkie mecze i jest bliska zapewnienia sobie miejsca w TIFO Pucharze Wiary Lecha. Obecnie PWW jest pierwsze, ale musi uważać na ewentualny komplet punktów wywalczony przez Evertec. Mecz ze Stoczniowcem zakończył się podobnie jak poprzedni bój z Jeżycami. Na nominacje do walki o tytuł najlepszego zawodnika listopada mocno pracuje Dariusz Foltyn, który w poprzedniej potyczce zapewnił trzy punkty w ostatnich sekundach. W starciu ze Stoczniowcami było podobnie. W 37 min wyprowadził PWW na prowadzenie 3:2, a przed końcowym gwizdkiem zapewnił swojej drużynie wygraną 4:3. W grupie spadkowej winogradzka Banda jest liderem. Stoczniowiec jest krok nad przepaścią – musi mocno trzymać kciuki za przegraną Szturmowców, a sam musi pokonać ich najbliższego rywala, czyli mocny Evertec.

O końcu sezonu marzy już Gietewu, które od fatalnej przegranej w 1/8 finału TIFO Pucharu WL Ligi z Los Amarillos nie może się podnieść. Wpływ na postawę mają problemy kadrowe, które były kluczowe w ostatnich trzech pojedynkach. Wszystkie zakończyły się porażkami czerwono-czarnych. Nie inaczej było w poniedziałkowy wieczór. Gietewu zdołało odrobić dwubramkową stratę na początku drugiej odsłony, ale nie zdołało powstrzymać lepszych tego dnia Ledów. Mecz zakończył się ich zwycięstwem 5:2, a kluczowe dla losów spotkania były dwa gole Damiana Targowskiego, który w 28 i 32 min trafiał odpowiednio na 3:2 i 4:2. Ledy wydostały się z ostatniego miejsca w grupie pocieszenia. Na wygraną w klasyfikacji końcowej mają jeszcze szanse, ale iluzoryczne.

Gietewu – LED Lighting Team 2:5 (0:2)

21′ 24′ Kacper Młynarczyk – 28′ 32′ Damian Targowski, 5′ Adam Sommer, 14′ Jakub Rutkowski, 35′ Krzysztof Filas
3-5
Damian Targowski (LED Lighting Team)

Stoczniowiec – PWW Banda 3:4 (0:1)

9′ 28′ Patryk Chmielewski, 39′ Szymon Zygmunt – 37′ 40′ Dariusz Foltyn, 23′ Andrzej Bukowski, 24′ Marcin Szymkowiak
3-2
Dariusz Foltyn (PWW Banda)

3. WL Liga: Chłosta potwierdza dominację

Chłosta, podobnie jak Dentes w grupie A, nie zamierza się zatrzymywać. Niedoszły pierwszoligowiec sprzed kilku miesięcy (po awansie do elity zrezygnowali z gry) pokonał trzecie Imperium Łazarskie 5:1. Mecz był popisem Dawida Kaczmarka, który w pierwszej części skompletował klasycznego hattricka, a po zmianie stron szybko podwyższył na 4:0. Piątego gola dla Chłosty zdobył Dominik Bednarek w 25 min. W ostatnim kwadransie trafił tylko Sebastian Kozela, który w 37 min zmniejszył rozmiary porażki. Lidera czeka jeszcze jeden mecz fazy zasadniczej, po którym rozpocznie się odliczanie dni do potyczki o złoto z Dentesem. Imperium Łazarskie bez względu na wynik meczu Pocztowe Krwinki – Cosmo Group wypadnie z podium grupy A i w najlepszym przypadku zagra mecz o 7. miejsce w klasyfikacji końcowej.

Chłosta – Imperium Łazarskie 5:1 (3:0)

11′ 12′ 19′ 23′ Dawid Kaczmarek, 25′ Dominik Bednarek – 37′ Sebastian Kozela
Sebastian Kozela (Imperium Łazarskie)
4-4
Dawid Kaczmarek (Chłosta)