Kategoria: Relacja z meczów

Efektowna inauguracja IKP Olimpii i Jeżyckich Koziołków

IKP Olimpia po zwycięstwie w Superpucharze na początek ligowej rywalizacji rozgromiła FC Nankatsu. Jeżyckie Koziołki pokonały Onych, a Bistro Kopernik odniosło drugą wygraną na jesień.

forBET 1. WL Liga: Pojedynek złotych medalistów dla IKP OIimpii

Mistrzowie pierwszej i drugiej ligi nie mieli okazji do sprawdzenia się w bezpośrednim pojedynku w Superpucharze. Nankatsu przegrało w półfinale z Noteciakami i odpadło z dalszej rywalizacji. Olimpia ograła Chłostę i zagrała o złoto, które zgarnęła piąty raz z rzędu. Było to dobre przetarcie dla obrońców tytułu. Ponad tydzień później przywitali Nankatsu w elicie. Wygrali wysoko, bo aż 8:1. Królem polowania okazał się Piotr Nowak, który ustrzelił hattricka. Napastnik IKP trafiał w ostatnich pięciu minutach pieczętując efektowne zwycięstwo. Wcześniej na listę strzelców wpisywali się Jacek Grocholewski, Jarosław Janicki, Michał Nowak i Michał Mirecki. Ten pierwszy zakończył mecz z dubletem. Pierwszego gola dla Nankatsu w najwyższej klasie rozgrywkowej zdobył Marek Kalinowski.

IKP Olimpia – FC Nankatsu 8:1 (3:0)

35′ 36′ 40′ Piotr Nowak, 18′ 26′ Jacek Grocholewski, 13′ Michał Nowak, 17′ Michał Mirecki, 20′ Jarosław Janicki – 35′ Marek Kalinowski
Michał Krawczak (FC Nankatsu)
Piotr Nowak (IKP Olimpia)

forBET 2. WL Liga: Zwycięstwo beniaminka

Kilka dni przed startem jesiennej edycji kuchennymi drzwiami do drugiej ligi wróciły Jeżyckie Koziołki. Do nowej edycji przystąpiły z wysokiego C – wygrywając z Onymi 7:4. W pierwszej odsłonie trwała rywalizacja pomiędzy Koziołkami, a Pawłem Jassemem, który czterokrotnie pokonywał golkipera Jeżyckich. Po stronie strat Oni mieli jednak jednego gola więcej. W drugiej połowie bramkarz beniaminka nie dał się już zaskoczyć, a jego koledzy z drużyn podwyższyli prowadzenie o kolejne dwa trafienia. Jeżyckie Koziołki sprawiły sobie prezent na inaugurację i boisko przy Grunwaldzkiej opuszczały z kompletem punktów. Oni na razie zamykają ligową tabelę, a na koncie mają dwie przegrane.

Oni – Jeżyckie Koziołki 4:7 (4:5)

4′ 8′ 17′ 19′ Paweł Jassem – 1′ 15′ Vitaliy Krik, 3′ 23′ Marcin Łażewski, 5′ Marcin Pajchrowski, 6′ Oleksandr Makovka, 37′ Łukasz Szykowny
Vitaliy Krik (Jeżyckie Koziołki)

forBET 3. WL Liga: Drugi komplet punktów zespołu z Kopernika

Drugim zespołem z kompletem punktów w trzeciej lidze zostało Bistro Kopernik. Pojedynek dwóch drużyn, które na inaugurację wygrały swoje mecze zakończył się minimalną wygraną zespołu z Grunwaldu. Strzelanie rozpoczęło się w dziesiątej minucie, gdy do siatki trafił Marcin Rogal. Bistro prowadziło 1:0, a po czterech minutach miało już dwa gole przewagi nad Makadamią. FCM przez taki sam okres czasu również strzelił dwie bramki i w 18 min wyrównał stan gry. Radość z udanego pościgu trwała krótko. W 20 min Arkadiusz Steinke trafił na 3:2 strzelając swojego drugiego gola w tym meczu. Po zmianie stron Bistro powiększało przewagę i osiem minut przed końcem prowadziło 6:3. Makadamia walczyła do końca, zdołała strzelić dwie bramki, ale było to za mało na choćby punktu w rywalizacji z Kopernikiem.

Bistro Kopernik – FC Makadamia 6:5 (3:2)

10′ 23′ Marcin Rogal, 14′ 20′ Arkadiusz Steinke, 27′ 32′ Patryk Schulz – 15′ Stanisław Lemke, 18′ Dariusz Majewski, 28′ Nicolas Markiewicz, 33′ Jakub Kupczyk, 38′ Patryk Rybarczyk
Patryk Schulz (Bistro Kopernik)

Trans-Stal na fali

Zwycięstwa dwóch lubońskich zespołów. Po trzy punkty na swoje konta zapisali Trans-Stal i Kolib. Skromne, jednobramkowe zwycięstwo odniósł Diadal.

forBET 2. WL Liga: Sześć punktów dla beniaminka

Trans-Stal od początku nowego sezonu bardzo dobrze czuje się w drugiej lidze. Po wysokim zwycięstwie nad Onymi przyszła kolejna efektowna wygrana. Tym razem ofiarą padł inny beniaminek, który poprzednią kampanię zakończył oczko niżej niż żółto-czarni. Pocztowe Krwinki tylko raz zdołały odpowiedzieć Trans-Stali. W 7 min piłkę do siatki skierował Adam Jankowski i wyrównał stan gry. Kolejne minuty były już dominacją zawodników ubranych w żółte trykoty, którzy z każdym kolejnym fragmentem uciekali rywalom aż osiągnęli przewagę sześciu goli. Mecz zakończył się wynikiem 7:1.

Pocztowe Krwinki – Trans-Stal Luboń 1:7 (1:3)

7′ Adam Jankowski – 6′ 32′ Bartosz Rybak, 18′ 24′ Przemysław Górzyński, 13′ Paweł Wieczorek, 23′ Maciej Brauza, 31′ Piotr Kowalak
Bartosz Rybak (Trans-Stal Luboń)

forBET 3. WL Liga: Skromny Diadal, efektowny Kolib

Diadal po dwóch spotkaniach ma cztery punkty na koncie, ale też ledwie dwie bramki strzelone. W pierwszym meczu podzielił się punktami po remisie 1:1, a po tygodniu wygrał 1:0. Jedynego gola, wartego cenne trzy oczka, zdobył w 3 min Mateusz Mucha. Diadal awansował na trzecie miejsce, a tuż za nim ulokował się Kolib, który dzięki udanej drugiej części wygrał z Mistrzami Dżedaj 5:1. Do przerwy było ledwie 1:1. Po zmianie stron Kolib udowodnił swoją wyższość.

Diadal – FC Kwiatowe 1:0 (1:0)

3′ Mateusz Mucha
Mateusz Mucha (Diadal)

Mistrzowie Dżedaj – Kolib Luboń FC 1:5 (1:1)

17′ Jędrzej Czubryj – 5′ 21′ Dariusz Bąkowski, 25′ 33′ Bartosz Król, 35′ Mikołaj Bruczyński
Bartosz Król (Kolib Luboń FC)

Pokaz siły Noteciaków

Jesienny sezon transkrupka.pl rozpoczęła od wygranej nad Bragą. Noteciaki w efektownym stylu przywitali się z drugą ligą. Wysokie wygrane na swoje konta zapisały zespoły Magicznego Świata, FarbSystemu, Szturmowców i Atmosfericia.

forBET 1. WL Liga: Wicemistrz lepszy od beniaminka

Trzecią przygodę z najwyższą klasą rozgrywkową Braga rozpoczęła od porażki z transkrupką.pl. Wicemistrzowie długo nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę beniaminka, ale jak już zaczęli strzelać to zapisali na swoje konto sześć trafień. Najwięcej, bo cztery z nich były autorstwa Krzysztofa Kulczaka, który w 18 min rozpoczął strzelanie, a dwie minuty po wznowieniu gry po przerwie podwyższył prowadzenie na 2:0. Po drugiej stronie barykady na listę strzelców wpisał się tylko Mateusz Gajewski. Najlepszy strzelec Bragi ustrzelił dublet. Transkrupka.pl wygrała 6:2, udanie rozpoczynając jesienną kampanię.

FSC Braga – transkrupka.pl 2:6 (0:1)

25′ 28′ Mateusz Gajewski – 18′ 22′ 26′ 35′ Krzysztof Kulczak, 24′ Krzysztof Elantkowski, 39′ Roman Hrynko
Krzysztof Kulczak (transkrupka.pl)

forBET 2. WL Liga: Pokaz siły Noteciaków

Trzema wysokimi wygranymi zakończyły się trzy drugoligowe starcia. Najefektowniej zaprezentował się FarbSystem, który nie dał żadnych szans Gold FC wygrywając aż 12:2. Do przerwy prowadził 4:0, a prawdziwe strzelanie (aż siedem goli) urządził sobie w ostatnich dziesięciu minutach. Królem polowania został Mateusz Murawski, który pięciokrotnie okazywał się lepszy od golkipera Gold FC.

O pięć goli lepsi od Ledów byli Noteciaki. Przed tygodniem pokazali się z dobrej strony w Superpucharze, w finale którego uznali wyższość Olimpii. Wysoką dyspozycję potwierdzili w starciu z ogranymi w drugiej lidze Ledami. Już do przerwy beniaminek wygrywał 5:0. Po zmianie stron utrzymał przewagę i odniósł zwycięstwo 7:2, do którego mocno przyczynił się strzelec czterech bramek – Szymon Buko.

Gietewu w pierwszej połowie dotrzymywało kroku drużynie Magicznego Świata. W krótkim odstępie czasu potrafiło odrobić dwubramkową stratę, a na przerwę schodziło przegrywając 3:4. Po zmianie stron Magiczny wrzucił wyższy bieg i bardzo szybko, bo już po upływie pięciu minut wygrywał 7:3. Czterobramkowa przewaga została utrzymana do końcowego gwizdka. Mecz zakończył się wynikiem 8:4.

Magiczny Świat – Gietewu 8:4 (4:3)

9′ 35′ Damian Zajączkowski, 23′ 24′ Paweł Łukasik, 6′ Marcin Wawrzyniak, 11′ Tomasz Pilarczyk, 18′ Patryk Pawlaczyk, 22′ Aleksander Lewandowski – 10′ 27′ Mariusz Młynarczyk, 14′ Mateusz Jóźwiak, 16′ Kacper Młynarczyk
Paweł Łukasik (Magiczny Świat)

FarbSystem – Gold FC 12:2 (4:0)

15′ 23′ 37′ 39′ 40′ Mateusz Murawski, 7′ 17′ 30′ Radosław Majewski, 12′ 31′ Szymon Bartkowiak, 38′ 40′ Jakub Budych – 25′ Mateusz Wachowski, 29′ Bartosz Palicki
Mateusz Murawski (FarbSystem)

LED Lighting Team – Noteciaki 2:7 (0:5)

30′ Nikita Makarenkov, 39′ Krzysztof Filas – 7′ 11′ 34′ 38′ Szymon Buko, 4′ Mikołaj Rybarczyk, 8′ Adam Michałowski, 19′ Dominik Romanowski
Artur Stawski (LED Lighting Team)
Szymon Buko (Noteciaki)

forBET 3. WL Liga: Wysokie wygrane Szturmowców i Atmosfericia

O drugie wygrane na jesień walczyły Byczki i FC Colquimica. Oba zespoły musiały obejść się ze smakiem, gdyż ich rywale byli zdecydowanie lepsi. Szturmowcy po znakomitym meczu w wykonaniu duetu Sebastian Cepiński – Jakub Owczarek (łącznie siedem bramek) wygrali z Byczkami 8:3. Trzy dublety zostały ustrzelone w starciu Atmosfericia z Colquimicą, które zakończyło się zwycięstwem tej pierwszej ekipy 6:0. Bramkarza beniaminka pokonywali Marek Sanok, Mikołaj Janiak i Dawid Leśniak.

Szturmowcy – Byczki 8:3 (5:0)

12′ 16′ 18′ 21′ Sebastian Cepiński, 2′ 10′ 34′ Jakub Owczarek, 23′ Dariusz Mieczkowski – 27′ 36′ Michał Szudrowicz, 33′ Bohdan Zviahin
Sebastian Cepiński (Szturmowcy)

FC Atmosferić – FC Colquimica 6:0 (4:0)

4′ 31′ Marek Sanok, 8′ 13′ Mikołaj Janiak, 16′ 36′ Dawid Leśniak
Grzegorz Sobiak (FC Atmosferić), Pedro Alves (FC Colquimica)
Mikołaj Janiak (FC Atmosferić)

Luis&Spółka pierwsi z sześcioma punktami

W poniedziałkowy wieczór rozpoczęła się druga odsłona jesiennych rozgrywek. Trzy punkty na swoje konta zapisali Pobiedziki, KKS Południe i Luis&Spółka. Ten ostatni zespół odniósł już drugie zwycięstwo w sezonie.

forBET 1. WL Liga: Udany start Pobiedzików

Drugi mecz nowego sezonu w pierwszej lidze był też drugą potyczką Almatura, który na inaugurację wysoko przegrał z Synami Gehenny. Kolejnym rywalem były Pobiedziki. Mecz do 30 min układał się po myśli zawodników Biura Podróży, którzy dwukrotnie za sprawą Marcina Winnego wychodzili na prowadzenie. Ostatnie dziesięć minut spotkania należało do pomarańczowo-czarnych, którym udało się trzy razy pokonać bramkarza Almatura. W 31 min wyrównał Jakub Nowak, a zwycięstwo zapewnili Maciej Ciszewicz i Michał Waszkowiak.

Biuro Podróży Almatur – Pobiedziki 2:4 (1:1)

2′ 29′ Marcin Winny – 11′ Marcin Surowiec, 31′ Jakub Nowak, 37′ Maciej Ciszewicz, 40′ Michał Waszkowiak
Maciej Ciszewicz (Pobiedziki)

forBET 3. WL Liga: Druga wygrana Luis&Spółka

Pierwszym zespołem, który może pochwalić się sześcioma punktami na koncie zostali Luis&Spółka. Po zeszłotygodniowej wygranej nad Huraganem przyszła kolejna – 4:1 z Nieruchomościami Kędziora. Pojedynek był popisem Marcina Michalaka, który ustrzelił hattricka. Jednego gola więcej zdobył Jarosław Primka. Zawodnik KKS Południe po poniedziałkowej serii gier został liderem klasyfikacji strzelców, a co najważniejsze poprowadził swoją drużynę do pierwszej wygranej w edycji jesiennej. Zdobył cztery z pięciu z bramek, a jego zespół wygrał z Szukamy Sponsora 5:2.

Szukamy Sponsora – KKS Południe 2:5 (2:3)

3′ Paweł Hordacz, 14′ David Solomon – 16′ 20′ 23′ 40′ Jarosław Primka, 6′ Szymon Woźniak
Jarosław Primka (KKS Południe)

Nieruchomości Kędziora Kórnik – Luis&Spółka 1:4 (1:3)

14′ Paweł Pruczkowski – 2′ 15′ 31′ Marcin Michalak, 18′ Stanisław Ogiba
Marcin Michalak (Luis&Spółka)

Inauguracja pierwszej ligi

Na start rozgrywek elity obejrzeliśmy pogrom Synów Gehenny. W trzeciej lidze zwycięstwa odnieśli FC Makadamia i Sempler.

forBET 1. WL Liga: Pokaz siły Synów Gehenny

Rozpoczął się wyścig po miejsce na Mistrzostwach Polski w przyszłym roku. W pierwszym spotkaniu pierwszej ligi w sezonie jesiennym kapitalny występ zanotowali Synowie Gehenny, którzy nie dali żadnych szans Almaturowi. Potyczka zakończyła się wynikiem 10:1, a dwoma hattrickami popisali się Grzegorz Olejniczak i Damian Tomczak, który w poprzednich latach strzelał gole dla Dentesu. Worek z bramkami rozwiązał się po przerwie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym, jednobramkowym prowadzeniem Synów Gehenny.

Biuro Podróży Almatur – Synowie Gehenny 1:10 (0:1)

24′ Jakub Tomaszkiewicz – 8′ 33′ 35′ Damian Tomczak, 21′ 25′ 31′ Grzegorz Olejniczak, 22′ Michał Metelski, 27′ Mateusz Bartkowiak, 30′ Sławomir Żurek, 40′ Mariusz Nowicki
Grzegorz Olejniczak (Synowie Gehenny)

forBET 3. WL Liga: Debiutanckie zwycięstwo Makadamii

Pierwszy mecz na WL Lidze zanotowała FC Makadamia. Zespół mający w składzie kilku byłych zawodników Synów Gehenny na inaugurację okazał się minimalnie lepszy od FTF. W 12 min beniaminek wyszedł na prowadzenie za sprawą Sebastiana Polody. Drugi gol padł w 30 min, a jego autorem został Stanisław Lemke, który jak się później okazało przypieczętował premierowe zwycięstwo. FTF do końca grał o remis, ale zdołał tylko raz pokonać bramkarza Makadamii. W 37 min Błażejowi Lewandowskiemu udało się zdobyć gola kontaktowego.

Aż jedenaście bramek padło w rywalizacji Kolibu z Semplerem. Zespół z Lubonia, który jeszcze wiosną grał na w drugiej lidze, zrobił reset i rozpoczął budowę drużyny od nowa. Zaczęła się ona od falstartu, bo porażki z Semplerem, dla którego wygrana może być dobrym prognostykiem przed dalszą częścią sezonu. Spotkanie rozpoczęło od gola samobójczego Karola Gali w 3 min. Ten sam zawodnik udanie zrehabilitował się w kolejnych fragmentach meczu strzelając, już do właściwej bramki, dwukrotnie. Sempler prowadził 3:1, by remisować 3:3, a następnie prowadzić 6:3. Kolib do końca walczył o punkt. W końcówce spotkaniu udało się zdobyć dwa gole, które w ostatecznym rozrachunku zmniejszyły rozmiary porażki do jednego gola.

FC Makadamia – FTF 2:1 (1:0)

12′ Sebastian Polody, 30′ Stanisław Lemke – 37′ Błażej Lewandowski
Stanisław Lemke (FC Makadamia)

Kolib Luboń FC – Sempler 5:6 (2:3)

25′ 38′ Wojciech Król, 3′ Karol Gala (samob.), 17′ Bartosz Król, 39′ Dariusz Bąkowski – 7′ 28′ Sebastian Pięta, 13′ 37′ Karol Gala, 10′ Maurycy Adamski, 35′ Piotr Wardeński
Mikołaj Bruczyński (Kolib)
Karol Gala (Sempler)