Transkrupka.pl nie odpuszcza w walce o mistrzostwo. Alcomex Noteciaki bliscy utrzymania w elicie. Luis&Spółka wrócili do gry o pierwszą ligę. LED Lighting Team i Tornado Ognik na podium grupy spadkowej.
1. WL Liga: transkrupka.pl i Alcomex Noteciaki rozpoczynają drugą rundę od zwycięstw
Prowadzący w grupie spadkowej Alcomex w pierwszym meczu 14. kolejki zmierzył się z zamykającym ligową stawkę Emeritos Galaktikos. Beniaminek rozpoczął pojedynek z wysokiego C. Jeszcze przed upływem pierwszej minuty wynik otworzył Jakub Jarmuszkiewicz. Korzystny wynik Galaktyczni utrzymali przez kwadrans – na przerwę schodzili już ze stratą jednego oczka do ustępujących wicemistrzów. W 15 min wyrównał Mikołaj Michałowski, a 120 sekund przed końcem Noteciaków na prowadzenie wyprowadził Sebastian Ławniczak. Obaj byli kluczowymi postaciami w szeregach biało-zielonych. Emeritos Galaktikos bardzo szybko, bo już pięć minut po wznowieniu gry, zdołali odwrócić wynik potyczki, ale ponownie nie zdołali wytrzymać naporu Alcomex-u. Wyrównał Bartosz Surma, a do końca spotkania bramkarza beniaminka pokonywali Ławniczak (dwukrotnie) i Michałowski (jeden gol). Noteciaki wygrali 6:3 i są bliscy bezpośredniego utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej.
W walce o mistrzostwo nie odpuszcza transkrupka.pl. Mistrzowie zeszłorocznej jesiennej edycji pokonali pierwszą przeszkodę w grupie mistrzowskiej. Do przerwy po wymianie ciosów prowadzili z Fajerwerkowem.pl 4:3. W 22 min hattricka skompletował Kacper Sworacki. Trafił na 5:3. Jego wyczyn w ostatnich czterech minutach powtórzył Wojciech Giełda, który do gola z pierwszej odsłony dołożył dublet. W 39 min ustalił wynik na 8:4.
Alcomex Noteciaki – Emeritos Galaktikos 6:3 (2:1)
18′ 27′ 40′ Sebastian Ławniczak, 15′ 33′ Mikołaj Michałowski, 26′ Bartosz Surma – 1′ Jakub Jarmuszkiewicz, 24′ Dariusz Santkiewicz, 25′ Sebastian Iwiński
Mikołaj Romanowski (Alcomex Noteciaki), Jakub Jarmuszkiewicz (Emeritos Galaktikos)
Sebastian Ławniczak (Alcomex Noteciaki)
transkrupka.pl – Hurtowania.Fajerwerkowo.pl 8:4 (4:3)
4′ 36′ 39′ Wojciech Giełda, 8′ 15′ 22′ Kacper Sworacki, 5′ 32′ Piotr Woźnikiewicz – 2′ 33′ Michał Metelski, 6′ Mateusz Wieczorek, 18′ Maciej Duszyński
Nikodem Jasina (transkrupka.pl)
Damian Smolarek (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)
Kacper Sworacki (transkrupka.pl)
2. WL Liga: Luis&Spółka wraca do gry o awans, Ledy liderem grupy spadkowej. Oni spadli do trzeciej ligi
Po poniedziałkowych pojedynkach doszło do roszad na podium grupy spadkowej. Liderem zostały Ledy, które pogrążyły Onych. Żółto-czarni po 11 latach gry pierwszy raz w historii spadli do trzeciej ligi. Pojedynek o wszystko rozpoczął się dla Onych w najlepszy możliwy sposób. Po czternastu minutach i dwóch bramkach Kacpra Wilczaka oraz Krzysztof Borkowskiego prowadzili 2:0. Kolejne fragmenty były jednak potwierdzeniem lepszej dyspozycji LED Lighting Team. Jeszcze przed przerwą Łukasz Jachalski wespół z Krystianem Swobodą doprowadzili do wyrównania, a 120 sekund po wznowieniu gry po przerwie gola na 3:2 strzelił Maciej Szerszeń. Oni musieli wygrać, ale potrzebowali do realizacji celu dwie bramki. Do końcowego gwizdka nie zdołali pokonać najlepszego na boisku Marcina Wasiaka, który w drugiej części zachował czyste konto. Strzelanie zakończyli Hubert Wołąkiewicz i Dawid Chałupniczak. Ten ostatni w 33 min trafił na 5:2.
Na trzecią lokatę w grupie spadkowej po zwycięstwie nad Imperium Łazarskiem awansowało Tornado Ognik. Mecz był popisem Piotra Skrzypczaka, który w ostatnich pięciu minutach zdobył cztery gole i mocno przyczynił się do prowadzenia żółto-niebieskich 5:2. W drugiej odsłonie super snajper Tornada Ognik trafił po raz piąty i zrównał się w klasyfikacji strzelców z liderującym Filipem Bąkowskim z Kolibu. Obaj mają na koncie po 19. bramek.
Magiczny Świat rozczarował, Luis&Spółka (obok Ejbrów) rewelacją grupy mistrzowskiej. Bezpośrednie starcie obu ekip zakończyło się zwycięstwem zielonych 3:1. Bohaterem został Bartosz Modrzejewski, który w ostatnich sześciu minutach dzięki dwóm bramkom zapewnił zwycięstwo L&S. Porażka przekreśliła szanse Magicznego Świata na zajęcie dwóch ostatnich miejsc na podium, a zwycięstwo dało nadzieję Luis&Spółka na zakończenie sezonu na pudle.
Tornado Ognik – Imperium Łazarskie 6:3 (5:2)
15′ 18′ 19′ 20′ 30′ Piotr Skrzypczak, 3′ Marcin Wojtaszyk – 4′ Zbigniew Urbaniak, 17′ Bartosz Kędzierski, 38′ Leszek Kołecki
Piotr Skrzypczak (Tornado Ognik)
LED Lighting Team – Oni 5:2 (2:2)
15′ Łukasz Jachalski, 18′ Krystian Swoboda, 22′ Maciej Szerszeń, 29′ Hubert Wołąkiewicz, 33′ Dawid Chałupniczak – 4′ Kacper Wilczak, 14′ Krzysztof Borkowski
Dawid Chałupniczak (LED Lighting Team)
Marcin Wasiak (LED Lighting Team)
Magiczny Świat – Luis&Spółka 1:3 (1:1)
14′ Aleksander Lewandowski – 34′ 40′ Bartosz Modrzejewski, 5′ Marcin Michalak
Maciej Dubowicz (Magiczny Świat), Józef Pawlak (Luis&Spółka)
Bartosz Modrzejewski (Luis&Spółka)