Kategoria: Relacja z meczów

Faworyci z kompletami punktów

Pierwsze mecze zimowej edycji za nami. W inauguracyjnej kolejce zabrakło niespodzianek. Debiutowały cztery drużyny, z których aż trzy mają już na koncie pierwsze punkty.

Grupa A: Na prowadzeniu zasłużeni

Zdecydowanie najciekawszy mecz w grupie A odbył się koniec. Było blisko niespodzianki, lecz zakończyło się bez szwanku dla EW. Do przerwy Pasy przegrywały z Poznań FC, który miał w nogach ciężki bój z Grantem. Między meczami PFC odpoczywał ledwie pięć minut, ale potrafił postawić się faworytowi. Po pierwszym kwadransie prowadził 2:1. Na drugą połowę wyszła jednak zupełnie inna drużyna. Błędy z zimną krwią wykorzystało EW, które głównie za sprawą strzelca czterech goli – Michała Niedźwiedzkiego wygrało 5:3. Wcześniej PFC uległ Grantowi 1:4. EW z Poznań FC zdobyło drugi komplet punktów. Na inaugurację Pasy gładko ograły Stoczniowca 4:0. Liderem jednak nie są. W klasyfikacji wyżej, dzięki dwóm wyższym wygranym, jest Grant.

Tkaniny na start zimowej kampanii poradziły sobie z Semplerem i Poznań FC. Tego pierwszego rywala Grant ograł aż 9:1 co było najwyższym zwycięstwem podczas inauguracyjnej kolejki. W drugim pojedynku Tkaniny pokonały Poznań FC 4:1.

Rywalizację w grupie A rozpoczęły Czerwone Krwinki z GPCar Service. Inauguracja zakończyła się remisem 1:1, a strzelanie w tym spotkaniu już po pięciu minutach. W 3 min prowadzenie beniaminkowi dał Krystian Burchart. 120 sekund później wyrównał Jakub Gonciarz. W drugich meczach lepiej poszło GPCar Service, który zapewnił sobie wygraną nad Semplerem w ostatnich sekundach. Do siatki chwilę przed końcowym gwizdkiem trafił Sebastian Gajewski. Czerwone Krwinki również zdobyły gola w 30 min, ale było to trafienie na otarcie. Wcześniej zawodnicy Stoczniowca trzykrotnie pokonali golkipera.

Tabelę w grupie A otwierają Grant Tkaniny i EW. Za nimi z jedną wygraną na koncie są GPCar Service (4 pkt) i Stoczniowiec (3).

Wyniki grupy A

Czerwone Krwinki – GPCar Service 1:1 (1:1)

5′ Jakub Gonciarz – 3′ Krystian Burchart
4-0
Dawid Langner (GPCar Service)

Sempler – GPCar Service 1:2 (0:0)

20′ Jarosław Balcerek (samob.) – 18′ Andrzej Katafiasz, 30′ Sebastian Gajewski
Krystian Burchart (GPCar Service)
5-1
Maciej Piechura (Sempler)

Stoczniowiec – Czerwone Krwinki 3:1 (1:0)

4′ Nikodem Szarata, 20′ Bartosz Cierpicki, 23′ Kamil Andrzejewski Andrzejewski – 30 ’ Antoni Słowik
1-5
Nikodem Szarata (Stoczniowiec)

Sempler – Grant Tkaniny 1:9 (0:4)

21′ Sebastian Pięta – 1′ 5′ 18′ Jakub Giełda, 14′ 19′ 20′ Kacper Sworacki, 11′ Ryszard Andrzejewski, 16′ Krzysztof Kulczak, 25′ Mariusz Nowicki
1-1
Kacper Sworacki (Grant Tkaniny)

Stoczniowiec – EW 0:4 (0:3)

3′ 15′ Stanisław Makowski, 10′ 16′ Michał Niedźwiedzki
Szymon Zygmunt (Stoczniowiec)
Tomasz Wieczorek (EW)
3-4
Michał Niedźwiedzki (EW)

Poznań FC – Grant Tkaniny 1:4 (0:2)

23′ Patryk Nowicki – 10′ Jakub Giełda, 13′ Wojciech Styburski, 16′ Krzysztof Kulczak, 27′ Ryszard Andrzejewski
4-3
Jakub Giełda (Grant Tkaniny)

Poznań FC – EW 3:5 (2:1)

2′ Kacper Madajewski, 8′ Tomasz Stolarczyk, 26′ Marcin Posłuszny – 16′ 19′ 22′ 30′ Michał Niedźwiedzki, 3′ Marcin Szulerowicz
3-3
Michał Niedźwiedzki (EW)

Grupa B: Trzy zespoły z kompletem punktów

Trzy drużyny po pierwszej kolejce mają na koncie komplet sześciu punktów. Niespodzianek nie było. Sezon z wysokiego C rozpoczęli: Hurtownia.Fajerwerkowo.pl, Winiary FC i Lena Luboń, która przed pierwszym spotkaniem zmieniła szybko nazwę z No Name. Pirotechnicy na rozkładzie jazdy mieli dwóch absolutnych beniaminków. W pierwszej potyczce przeciwko Lożanom Lubasz brylował Marcin Pawlak, który dał swojej drużynie prowadzenie 2:1, a następnie, sześć minut przed końcowym gwizdkiem, trafił na 5:3. Debiutanci już się nie podnieśli i ostatecznie musieli uznać wyższość Fajerwerkowa. Pojedynek, który inaugurował rywalizację w grupie A zakończył się wygraną wynikiem 6:4. W drugim spotkaniu Pirotechnicy poszli za ciosem, ale nie bez problemów ograli innego beniaminka – FC Hussars. Pierwszoplanową rolę tym razem odegrał Maciej Ciszewicz. Jeszcze przed przerwą dzięki jego trafieniu Fajerwerkowo schodziło na przerwę z prowadzeniem 2:1. W 23 min zdobył decydującego o wygranej gola. Pirotechnicy wygrali 4:3.

Beniaminkowie po porażkach w starciu z Fajerwerkowo w drugich spotkaniach już punktowali. Lożanie bez kłopotów ograli Szukamy Sponsora 6:0. Znakomity mecz rozegrał Maciej Budaj, który zakończył pojedynek z czterema golami na koncie. Taka ilość goli pozwoliła FC Hussars zdobyć pierwszy historyczny punkt na WL Lidze. Mecz z groźnymi Ledami zakończył się remisem 4:4. LED Lighting prowadził po dubletach Krzysztofa Filasa i Marcina Surowca 4:2, ale w ostatnich dziesięciu minutach nie potrafił powstrzymać FCH. W 20 min najlepszy na placu Dominik Tomczak powtórzył wyczyn zawodników Ledów i po raz drugi pokonał golkipera zmieniając wynik na 3:4. Gola na wagę punktu 60 sekund przed zakończeniem meczu zdobył Dawid Grad.

LED Lighting Team zakończył sobotnie granie z czterema oczkami. Przed starciem z Hussars pokonał Szukamy Sponsora 4:1. Nie był to łatwy mecz. Do przerwy Ledy prowadziły ledwie 1:0. Po zmianie stron trafili na 2:0, ale w 22 min nadzieje na remis dał Wojciech Bratkowski. Rozwiał je po chwili Paweł Żehaluk, który do końca meczu dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Wracamy do drużyn, które zgarnęły komplet oczek. Obie ekipy zaprezentowały się na koniec w dwumeczu przeciwko Gietewu i FarbSystem. Lepsze wrażenie sprawili czerwono-czarni, ale po sobotnich grach mają tyle samo punktów co beniaminek 2. WL Ligi na otwartych boiskach. Lena Luboń pierwszą kolejkę zakończyła z czystym kontem. Inauguracyjny bój zakończył się zwycięstwem 2:0 nad Gietewu, a drugie spotkanie spokojnym 5:0 z FarbSystem. W tym pierwszym pojedynku drugą bramkę zawodnicy Leny zdobyli dopiero w 29 min. W obu spotkaniach najlepszy na boisku był Mateusz Piechowski, który zakończył kolejkę z trzema trafieniami. Więcej goli zdobyły Winiary. Na początek WFC pokonał FarbSystem 4:1, a na koniec soboty Gietewu 6:3. W barwach Winiar zaprezentowało się kilka nowych nabytków, którzy zdążyli się w większości wpisać na listę strzelców.

Po pierwszej serii na czele grupy B jest Lena przed Winiarami i Fajerwerkowem.pl. Najbliższej podium są Ledy, które tracą do prowadzącej trójki dwa punkty.

Wyniki meczów grupy B

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl – Lożanie Lubasz 6:4 (2:3)

9′ 24′ Marcin Pawlak, 6′ Altit Hicham, 17′ Radosław Oblizajek, 21′ Damian Tafelski, 29′ Dawid Zuchniarek – 10′ 13′ Dorian Jarosz, 1′ Krystian Jarosz, 29′ Kacper Niezborała
3-4
Marcin Pawlak (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

Szukamy Sponsora – Lożanie Lubasz 0:6 (0:4)

4′ 13′ 15′ 20′ Maciej Budaj, 14′ Krystian Jarosz, 19′ Dorian Jarosz
3-4
Marcin Pawlak (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl – FC Hussars 4:3 (2:1)

14′ 23′ Maciej Ciszewicz, 2′ Dawid Zuchniarek, 17′ Marcin Pawlak – 13′ 19′ Krzysztof Sosna, 23′ Krzysztof Szczęśniak
3-1
Maciej Ciszewicz (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

Szukamy Sponsora – LED Lighting Team 1:4 (0:1)

22′ Wojciech Bratkowski – 23′ 27′ Paweł Żehaluk, 9′ Jacek Maćkowski, 16′ Krzysztof Filas
0-2
Paweł Żehaluk (LED Lighting Team)

FC Hussars – LED Lighting Team 4:4 (2:3)

14′ 20′ Dominik Tomczak, 5′ Krzysztof Sosna, 29′ Dawid Grad – 4′ 15′ Jacek Maćkowski, 6′ 18′ Marcin Surowiec
1-2
Dominik Tomczak (FC Hussars)

Lena Luboń – Gietewu 2:0 (0:0)

16′ Mateusz Piechowski, 29′ Yehor Stepanchenko
0-5
Mateusz Piechowski (Lena Luboń)

Winiary FC – FarbSystem 4:1 (3:1)

3′ Marcin Łażewski, 6′ Marcin Daniel, 15′ Hubert Ratajczak, 28′ Maciej Łaszyński – 14′ Mateusz Murawski
3-1
Marcin Daniel (Winiary FC)

Lena Luboń – FarbSystem 5:0 (3:0)

20′ 24′ Mateusz Piechowski, 3′ Yehor Stepanchenko, 11′ Jarosław Bączkowski, 13′ Szymon Młynek
2-2
Mateusz Piechowski (Lena Luboń)

Winiary FC – Gietewu 6:3 (1:0)

16′ 18′ Dawid Brudniewicz, 10′ Marcin Daniel, 20′ Damian Nowak, 21′ Hubert Ratajczak, 24′ Maciej Niezborała – 23′ 25′ Kacper Młynarczyk, 22′ Rafał Benski
1-4
Dawid Brudniewicz (Winiary FC)

transkrupka.pl z brązowym medalem WL Ligi

Zakończył się jesienny sezon na WL Lidze. Ostatnim akcentem rywalizacji była walka o brązowe medale pierwszej ligi, którą ostatecznie wygrała transkrupka.pl.

1. WL Liga: Brąz dla transkrupki.pl

Sprawa przed ostatnimi dwoma meczami w elicie była prosta. Zwycięzca meczu Fajerwerkowo.pl – transkrupka.pl wskakiwał na trzecie miejsce i musiał mocno trzymać kciuki za porażkę Pobiedzików w starciu z Olimpią. Podział punktów kończył emocje. Przy wyniku remisowym brąz zgarniali pomarańczowo-czarni. Pirotechnicy i transkrupka walczyli o pierwszy medal w 1. WL Lidze. Mecz znakomicie ułożył się dla tej drugiej drużyny. Strzelanie rozpoczęło się w 1 min po golu Michała Golaka. Kapitan dał jasny sygnał, że w tym spotkaniu transkrupka musi wygrać. Strzelił jako pierwszy i ostatni pieczętując wysoką pięciobramkową wygraną 8:3. Do przerwy jego drużyna prowadziła 4:0, a po zmianie stron nie pozostawiła złudzeń kto był lepszy w tym spotkaniu.

Pobiedziki musiały zdobyć choć punkt w meczu z Olimpią. Byli blisko, ale kapitalną obroną kilka sekund przed końcem spotkania popisał się Łukasz Machowina. Po 35. minutach IKP prowadziło 6:2. Ostatnie fragmenty były jednak nerwowe. Pobiedziki z minuty na minutę rozkręcały się i trzykrotnie skierowały piłkę do siatki. Pomarańczowo-czarni rzucili się w końcówce do huraganowych ataków, ale Olimpia utrzymała upragnione dla transkrupki.pl zwycięstwo. Pobiedziki jesienną kampanię zakończyły na czwartej lokacie. Do trzeciego miejsca zabrakło punktu.

Fajerwerkowo.pl – transkrupka.pl 3:8 (0:4)

22′ 34′ Dawid Zuchniarek, 29′ Bartłomiej Kryczka – 1′ 40′ Michał Golak, 9′ 11′ Wojciech Giełda, 20′ 28′ Mateusz Cwojdziński, 30′ Nikodem Jasina, 38′ Piotr Grunt
Damian Tafelski (Fajerwerkowo.pl)
1-6
Wojciech Giełda (transkrupka.pl)

Pobiedziki – IKP Olimpia 5:6 (1:2)

12′ 22′ 36′ Maciej Ciszewicz, 37′ Piotr Makowski, 39′ Michał Waszkowiak – 8′ 28′ 31′ Piotr Nowak, 19′ 35′ Jacek Dembiński, 26′ Jarosław Janicki
4-1
Jacek Dembiński (IKP Olimpia)

Archiwum X w drugiej lidze

Archiwum X po wygranej nad Pocztowymi Krwinkami awansował do drugiej ligi. Mecze o niższe lokaty zakończyły się wygranymi Imperium Łazarskiego, KKS Południa, FC Atmosfericia, Fresh Cargo i Ejbrów Luboń.

3. WL Liga: Archiwum X wraca do drugiej ligi

Oficjalnie zakończyły się rozgrywki jesiennego sezonu w trzeciej lidze. Na koniec rywalizacji odbyły się mecze o miejsca. Najważniejszy był o piątą lokatę, która w ostatecznym rozrachunku dawała awans do drugiej ligi. Emocji w starciu Archiwum X z Pocztowymi Krwinkami nie było zbyt wiele. Po czterech minutach AX prowadził po golu Marcina Biniasza, a na przerwę schodził z wynikiem 2:0. Drugiego gola strzelił Mikołaj Wrombel, który trzy minuty po wznowieniu trafił na 3:0. W 28 min Radosław Jesiołkiewicz dał nadzieje Pocztowcom, ale szybko rozwiał je Maciej Galin, który dołożył dublet ustalający wynik meczu. Archiwum X wygrał 5:1 i po czterech latach wrócił do drugiej ligi. Krwiodawcy na promocję czekają od sezonu Jesień 2017.

Niedzielna kolejka rozpoczęła się od meczów o 11. i 13. 15. lokatę bez gry wywalczyły Ejbry, a 9. KKS Południe. W obu przypadkach drużyny rywali (odpowiednio Cosmo Group i Diadal) nie zebrały kadry na mecze. Jedenastą lokatę wywalczył FC Atmosferić, który po heroicznym boju pokonał Czerwone Krwinki 2:1. Zwycięstwo udało się wyszarpać w 39 min po golu Bartosza Siejaka. Wcześniej FCA wygrywał 1:0 po trafieniu Mikołaja Janiaka, ale pięć minut przed końcowym gwizdkiem remisował 1:1. Do siatki piłkę skierował Adrian Korach. Trzynaste miejsce zajęło Fresh Cargo, które ograło różnicą czterech goli Obligain. Mecz rozpoczął od gola Radosława Ochnio, na którego w 4 i 5 min odpowiedział Łukasz Sałata. Prowadzenia Fresh Cargo już nie oddało. Sałata dorzucił kolejne dwa gole, a jego zespół wygrał 7:3.

Na zakończenie sezonu w trzeciej lidze odbył się mecz o 7. miejsce, którego zwycięzca oprócz wywalczenia wyższej lokaty zdobywał także prawo gry w poniedziałkowym TIFO Pucharze Wiary Lecha. Imperium Łazarskie nie pozostawiło złudzeń i po bardzo dobrej drugiej części pokonało Semplera 9:3. W 10 min zespół z Łazarza przegrywał 1:2, ale zdołał się podnieść i jeszcze przed przerwą odwrócił wynik o 180 stopni. Po zmianie stron Imperium odskoczyło Semplerowi, który nie był w stanie dogonić rozpędzonego rywala. Po trzy bramki dla zawodników ubranych w czarne trykoty zdobyli Sebastian Kozela i Bartosz Kędzierski. Ten drugi rozpoczął i zakończył strzelanie w tym spotkaniu.

Obligain – Fresh Cargo 3:7 (1:4)

2′ 39′ Radosław Ochnio, 27′ Marcel Łaski – 4′ 5′ 21′ 23′ Łukasz Sałata, 10′ 12′ Krzysztof Łuczak, 22′ Robert Wawrzonkowski
1-3
Łukasz Sałata (Fresh Cargo)

Czerwone Krwinki – FC Atmosferić 1:2 (0:0)

35′ Adrian Korach – 23′ Mikołaj Janiak, 39′ Bartosz Siejak
3-3
Bartosz Siejak (FC Atmosferić)

Archiwum X – Pocztowe Krwinki 5:1 (2:0)

18′ 32′ Mikołaj Wrombel, 32′ 34′ Maciej Galin, 4′ Marcin Biniasz – 28′ Radosław Jesiołkiewicz
Maciej Galin (Archiwum X), Mateusz Bazarnik (Pocztowe Krwinki)
6-4
Mikołaj Wrombel (Archiwum X)

Sempler – Imperium Łazarskie 3:9 (2:3)

5′ Artur Forszpaniak, 10′ Andrzej Rembalski, 35′ Krzysztof Andrzejczak – 2′ 12′ 40′ Bartosz Kędzierski, 17′ 22′ 33′ Sebastian Kozela, 31′ Łukasz Szerszeń, 33′ Leszek Kołecki, 36′ Sławomir Szalczyk
2-6
Sebastian Kozela (Imperium Łazarskie)

Winiary najlepsze w drugiej lidze, Chłosta w trzeciej

Winiary FC wygrywają drugą ligę, Chłosta najlepsza na trzecim froncie. Niejako w cieniu tych wydarzeń Poznaniacy zdobywają drugi raz z rzędu wicemistrzostwo WL Ligi.

1. WL Liga: Poznaniacy ze srebrnymi medalami

Sprawa była prosta. Zwycięstwo dawało Poznaniakom tytuł wicemistrzowski, transkrupce awans na trzecią lokatę i dobrą pozycję wyjściową przed atakiem na srebro, a … Pobiedzików oraz Fajerwerkowo satysfakcjonował podział punktów. Zawodnicy ubrani w czarne trykoty wyszli na prowadzenie już po pięciu minutach, gdy Roberta Kaczmarka pokonał Michał Golak. Po kwadransie był remis 1:1. Wyrównał Dawid Brudniewicz. Kolejne bramki wpadły w pierwszych dziesięciu minutach drugiej odsłony. Najpierw przepięknym uderzeniem popisał się Szymon Rachuta. Transkrupka.pl drugi raz objęła prowadzenie. Długo go jednak nie utrzymała. Po 120 sekundach wyrównał Wojciech Schoen, a w 27 min Poznaniacy wygrywali 3:2 po golu Michała Siatkowskiego. Do końca spotkania bramek już nie obejrzeliśmy. Poznaniacy pokonali ostatnią przeszkodę w jesiennej edycji i drugi raz z rzędu zgarnęli srebro WL Ligi. Transkrupka w najbliższy poniedziałek stanie do walki o brązowe krążki. Będzie musiała pokonać bezpośredniego rywala do zajęcia trzeciego miejsca – Fajerwerkowo.pl, a także liczyć na porażkę Pobiedzików z Olimpią.

Poznaniacy – transkrupka.pl 3:2 (1:1)

15′ Dawid Brudniewicz, 24′ Wojciech Schoen, 27′ Michał Siatkowski – 5′ Michał Golak, 22′ Szymon Rachuta
3-3
Szymon Rachuta (transkrupka.pl)

2. WL Liga: Winiary FC najlepsze

Winiarom do mistrzostwa drugiej ligi wystarczał remis, Mechaniczna Pomarańcza musiała wygrać. Obu zespołów nie interesowała walka o awans, gdyż ten udało się wywalczyć wcześniej. Z wysokiego C decydujące starcie rozpoczęły Winiary FC. W 2 min bramkarza Mechanicznej pokonał Łukasz Cendalski, a po siedmiu minutach i trafieniu Macieja Niezborały lider rozgrywek prowadził 2:0. Przed przerwą Mechaniczna złapała kontakt bramkowy za sprawą Mikołaja Daszkiewicza. Na więcej Winiary już nie pozwoliły. Po zmianie stron oglądaliśmy dwa gole, oba wpadły na konta zawodników WFC. W 31 min prowadzenie podwyższył Marcin Daniel, a strzelanie w meczu o złoto zakończył Patryk Łapiński. Winiary wygrały 4:1 pieczętując tym samym mistrzostwo drugiego szczebla. Mechaniczna w klasyfikacji końcowej zajęła drugą lokatę. Do elity wróci po półrocznej banicji.

Winiary FC – Mechaniczna Pomarańcza 4:1 (2:1)

2′ Łukasz Cendalski, 7′ Maciej Niezborała, 31′ Marcin Daniel, 39′ Patryk Łapiński – 17′ Mikołaj Daszkiewicz
3-7
Marcin Daniel (Winiary FC)

3. WL Liga: Chłosta wygrywa w finale ligi

Znakomite pięć minut po przerwie w wykonaniu Chłosty zadecydowały o tym, który zespół był najlepszy w trzeciej lidze. Do przerwy dwóch nowych-starych beniaminków zagrało na remis. W 5 min trafił Konrad Repecki, a cztery minuty później wyrównał najlepszy strzelec ligi Damian Tomczak. Identycznie, jak pierwszą część, Chłosta zaczęła drugą. Po pięciu minutach od wznowienia gry piłkę do siatki skierował Mateusz Wiśniewski. Mecz kilka chwil później zamknął Dominik Bednarek, który w 27 i 28 min trafiał na 3:1 i 4:1. Wynik meczu, po kolejnych 180 sekundach, ustalił Łukasz Falkowski. Chłosta wygrała 5:1 i wywalczyła złote medale. Dentes zgarnął srebrne krążki, a oba zespoły spotkają się ponownie już w drugiej lidze.

Chłosta – Dentes Stomatologia 5:1 (1:1)

27′ 28′ Dominik Bednarek, 5′ Konrad Repecki, 25′ Mateusz Wiśniewski, 31′ Łukasz Falkowski – 9′ Damian Tomczak
6-2
Dominik Bednarek (Chłosta)

Almatur Biuro Podróży i Magiczny Świat z brązowymi medalami

Do drugiej ligi spada Atletico Blumarina, którą w elicie zastąpi Mechaniczna Pomarańcza. Brązowe medale wywalczyli zawodnicy Almatura Biuro Podróży (w 2. WL Lidze) i Magicznego Świata (w 3. WL Lidze).

1. WL Liga: Spadek Atletico Blumariny

Pobiedziki i Fajerwerkowo przez dwa dni miały rozegrać po dwa pojedynki. Wtorkowe zakończyły się porażkami – odpowiednio z transkrupką.pl i IKP Olimpią. W środę odbył się bezpośredni mecz. Pirotechnicy strzelanie rozpoczęli w 6 min, gdy do siatki trafił były zawodnik Pobiedzików – Bartłomiej Kryczka. 120 sekund później było już 2:0 po trafieniu Dawida Zuchniarka. Gdy wydawało się, że pierwsza odsłona zakończy dwubramkowym prowadzeniem Fajerwerkowa to na listę strzelców wpisał się Michał Waszkowiak. Gol kontaktowy podziałał mobilizująco. Pięć minut po wznowieniu gry był już remis 2:2. Bramkarza Fajerwerkowa pokonał Piotr Makowski. Pirotechnicy wrócili jednak na prowadzenie w 27 min po bramce Damiana Smolarka. Wymiana ciosów trwała w najlepsze. Po kolejnych trzech minutach Pobiedziki drugi raz doprowadziły do remisu. Wynik 3:3 utrzymał się do 38 min. Ponownie dał znać o sobie Waszkowiak, po strzale którego pomarańczowo-czarni pierwszy raz osiągnęli przewagę nad Fajerwerkowem. Nie oddali jej już do końca. Zdobyli cenne trzy oczka, dzięki którym wskoczyli na trzecie miejsce. Pirotechnicy są czwarci i tracą do podium dwa punkty.

Trzecią degradację z elity zaliczyło Atletico, które w najwyższej klasie rozgrywkowej zagrało raptem cztery sezony. Tylko jeden zakończyli wyżej niż na miejscu spadkowym. Wówczas Blumarina święciła największe triumfy włącznie z wygranej Pucharu WL Ligi. W lidze była trzecia, ale po pół roku spadła do drugiej ligi. Kolejna degradacja przyszła po dwunastu miesiącach. Atletico pożegnało się z elitą po porażce z Desperados 2:5. Wynik mógł być wyższy, ale kilkukrotnie Blumarinę ratowały słupki i poprzeczki. Po przegranej Atletico na miejscu barażowych utrzymała się Pizzeria Dobre Miejsce 65.

Pobiedziki – Fajerwerkowo.pl 4:3 (1:2)

20′ 38′ Michał Waszkowiak, 25′ Piotr Makowski, 30′ Maciej Ciszewicz – 6′ Bartłomiej Kryczka, 8′ Dawid Zuchniarek, 27′ Damian Smolarek
Piotr Makowski (Pobiedziki)
2-3
Michał Waszkowiak (Pobiedziki)

Atletico Blumariina – Desperados 2:5 (0:2)

23′ Patryk Kaczmarek, 24′ Mateusz Zbierski – 10′ Maciej Smolanowicz, 20′ Adam Jabłoński, 22′ Kacper Madajewski, 30′ Tomasz Stolarczyk, 40′ Radosław Suwalski
1-1
Maciej Smolanowicz (Desperados)

2. WL Liga: Mechaniczna w drugiej lidze, Almatur zagra w barażu o awans

Na koniec zmagań w grupie mistrzowskiej odbyły się dwa pojedynki z udziałem Avengersów, którzy w przypadku kompletu zwycięstw awansowaliby na drugie miejsce w tabeli i zapewnili sobie minimum trzecią lokatę. Ich rywalami byli Nankatsu i Almatur. Beniaminek szanse na awans stracił w poprzednich spotkaniach, ABP miał jeszcze nadzieje na zajęcie trzeciego miejsca. Do realizacji celu oba zespoły potrzebowały zwycięstw. Dla Avengersów emocje zakończyły się po pierwszej potyczce. Nie pomogły dwa hattricki Tomasza Sołkiewicza i Jakuba Owczarka. Avengersi zremisowali z Nankatsu 6:6, a punkt wywalczyli dzięki bramce w 38 min. Wcześniej mecz toczył się po ich myśli. Do przerwy prowadzili 3:2, a przed upływem półgodziny gry wygrywali dwukrotnie różnicą dwóch bramek – 4:2, 5:3. Nankatsu zanotowało kapitalny okres między 29, a 31 min kiedy odrobiło straty z nawiązką. Avengersi stracili punkty i szanse na awans, z którego może cieszyć się Mechaniczna Pomarańcza. Ich ostatni mecz miał znaczenie dla Almatura (musieli przynajmniej zremisować) i Onych (trzymali kciuki za wygraną Avengersów), czyli dwóch ekip zainteresowanych trzecim miejscem. Ostatecznie brązowe medale wywalczyło Biuro Podróży, które nie dało szans rywalowi. Almatur wygrał 6:1, choć do 30 min prowadził ledwie 2:1. Ostatnie dziesięć minut to popis Marcina Michalaka, który skompletował klasycznego hattricka. W barażu o pierwszą ligę Almatur spotka się z Pizzerią Dobre Miejsce 65.

Zakończyła się też rywalizacja w grupie pocieszenia. Pięć meczów bez porażki zanotowała na ostatniej prostej Braga, która w ostatnim spotkaniu na jesień pokonała Gietewu 8:4. Pojedynek z czerwono-czarnymi był kolejnym popisem snajperskich umiejętności Mateusza Gajewskiego. Dzień wcześniej golkipera Peaky Blinders pokonał siedem razy, w środowy wieczór zdobył pięć goli. Kapitalna forma strzelecka dała mu tytuł króla strzelców drugiej ligi. Ledy do remisu z Tornadem na koniec przygody z jesienną kampanią dorzucili zwycięstwo nad Peaky Blinders. Wygrana nie była zagrożona. LED Lighting Team prowadził 4:0, a rywalom dał dojść do głosu w końcówce pojedynku. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:2.

Avengers – FC Nankatsu 6:6 (3:2)

12′ 18′ 24′ Tomasz Sołkiewicz, 15′ 28′ 38′ Jakub Owczarek – 6′ 16′ 31′ Michał Mikołajczak, 29′ 30′ Hubert Raczak, 25′ Michał Krawczak
3-2
Jakub Owczarek (Avengers)

Avengers – Almatur Biuro Podróży 1:6 (1:2)

8′ Jakub Owczarek – 35′ 38′ 39′ Marcin Michalak, 6′ 31′ Jakub Tomaszkiewicz, 10′ Maciej Smoczyk
3-2
Marcin Michalak (Almatur Biuro Podróży)

FSC Braga – Gietewu 8:4 (5:0)

2′ 8′ 19′ 27′ 39′ Mateusz Gajewski, 7′ 26′ Tomasz Pściuk, 16′ Krzysztof Stępniak – 32′ 38′ Kajetan Drzymała, 23′ Rafał Benski, 35′ Dominik Kajzerski
0-3
Mateusz Gajewski (FSC Braga)

Peaky Blinders – LED Lighting Team 2:4 (0:2)

37′ Karol Łuczak, 38′ Krystian Skórczyński – 14′ Andrzej Krawczuk, 19′ Damian Targowski, 23′ Krzysztof Filas, 32′ Damian Woytyniak
0-8
Kacper Iwaszkiewicz (LED Lighting Team)

3. WL Liga: Magiczny Świat z brązowymi medalami

Rozstrzygnęła się sprawa trzeciego miejsca na zakończenie zmagań na trzecim froncie. Brązowe medale w dramatycznych okolicznościach wywalczył Magiczny Świat, który pięć minut przed końcowym gwizdkiem przegrywał z FarbSystem 1:2. Sprawy w swoje nogi wziął Patryk Pawlaczyk. W 35 min wyrównał stan gry, a w ostatniej minucie zapewnił swojej drużynie ostatnie miejsce na podium. W przyszłym sezonie oba zespoły zagrają w drugiej lidze.

O awans w dalszym ciągu bezskutecznie walczy Sempler, który na zakończenie fazy zasadniczej zajął czwarte miejsce w grupie A. Do trzeciej lokaty zabrakło niewiele, bo ledwie jednej wygranej. Sempler odniósł sześć zwycięstw. To ostatnie nad Obligain po jednostronnym pojedynku, który zakończył się wynikiem 6:1. Rywalom udało się trafić do siatki dopiero w ostatnich fragmentach spotkania.

FarbSystem – Magiczny Świat 2:3 (1:0)

8′ Bartosz Wróbel, 27′ Szymon Bartkowiak – 35′ 40′ Patryk Pawlaczyk, 23′ Damian Zajączkowski
Radosław Majewski (FarbSystem)
4-8
Patryk Pawlaczyk (Magiczny Świat)

Obligain – Sempler 1:6 (0:2)

40′ Radosław Ochnio – 13′ Bartosz Łukasik, 18′ Karol Gala, 22′ Daniel Ziętara, 24′ Paweł Karabacz, 30′ Radosław Kowalski, 33′ Sebastian Pięta
0-5
Sebastian Pięta (Sempler)