Kategoria: Relacja z meczów

Dwunastobramkowy szlagier

Trzy remisy, pierwsze rozstrzygnięcie fazy zasadniczej i udany pościg Niedzielnych. Oto najważniejsze wydarzenia środowych gier.

forBET 1. WL Liga: Remis sąsiadów w tabeli

W starciu czwartego Fajerwerkowa.pl i piątej Mechanicznej Pomarańczy padł remis, który w tabeli zachował status quo. Obie drużyny wzbogaciły się o jedno oczko, ale nie poprawiły swojego miejsca w klasyfikacji i zamiast patrzeć w górę muszą zacząć oglądać się za siebie, by za chwilę nie wylądować poza pierwszą piątką. Mecz rozpoczął się od gola Marcina Gradkiewicza w 3 min. Fajerwerkowo szybko odrobiło straty z nawiązką. W pierwszej odsłonie wygrywało 2:1 i 3:2. Po zmianie stron Mechaniczna szybko wyrównała, ale w 23 min Damian Tafelski po raz drugi pokonał golkipera beniaminka i Fajerwerkowo ponownie było na prowadzeniu. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się jednobramkowym zwycięstwem Pirotechników gola na wagę remisu w 38 min z rzutu karnego zdobył Kamil Sytek.

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl – Mechaniczna Pomarańcza 4:4 (3:2)

6′ 23′ Damian Tafelski, 5′ Damian Smolarek, 18′ Dawid Zuchniarek – 16′ 21′ Mikołaj Daszkiewicz, 3′ Marcin Gradkiewicz, 38′ Kamil Sytek
Damian Tafelski (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

forBET 2. WL Liga: Szlagier na remis

Po środowych grach poznaliśmy pierwsze rozstrzygnięcie fazy zasadniczej. Gold FC po porażce z Evertec zagwarantował sobie miejsce w grupie spadkowej. Złoci przegrali piąty mecz na wiosnę i są jednym z głównych kandydatów do opuszczenia drugoligowych szeregów. Evertec wygrał po raz drugi i był bliski powtórzenia dwucyfrowego wyniki z inauguracji. Pojedynek po popisach strzeleckich Adriana Adamczaka i Bartłomieja Olejniczaka zakończył się wynikiem 9:5.

Pierwszy raz na wiosnę wygrała Chłosta. Mistrz trzeciej ligi okazał się lepszy od Tornada Ognik o dwie bramki. Chłosta przegrywała po czterech minutach, ale zdołała się podnieść i jeszcze przed przerwą dzięki dubletowi Franciszka Siwka wygrywała 2:1. W drugiej odsłonie wyczyn kolegi z zespołu powtórzył Dawid Czerniejewicz, którego gole przypieczętowały pierwsze wiosenne zwycięstwo.

Najwięcej emocji dostarczyły dwa ostatnie pojedynki środowych gier. Oba zakończyły się remisami. Aż dwanaście bramek padło w hicie kolejki, w którym zmierzyli się FC Nankatsu i Kolib. Najpierw gole padały seriami, a mecz zakończył się wymianą ciosów. Nankatsu prowadziło od drugiej minuty, by w kolejnych fragmentach dać sobie strzelić trzy bramki. Kolib nie poszedł za ciosem, za to Nankatsu odpowiedziało … trzema trafieniami i w 25 min wygrywało 4:3. Dwie minuty przed końcowym gwizdkiem na prowadzeniu 6:5 był Kolib, ale nie dopisał sobie trzech oczek. Ostatni cios należał do Nankatsu, a dokładniej do Marka Kalinowskiego, który rozpoczął i zakończył strzelanie w tym meczu. FCN wskoczył na chwilę na pierwszą lokatę. Dziś ją straci, gdyż bezpośredni pojedynek zagrają FarbSystem i Magiczny Świat, którzy mają ledwie punkt straty do Nankatsu.

Oni zmarnowali okazję do odskoczenia grupie pościgowej na odległość czterech punktów. W meczu przeciwko Gietewu byli faworytem, ale nie zdołali wywalczyć zwycięstwa. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Oni trzykrotnie prowadzili, ale za każdym razem nadziewali się na skuteczną odpowiedź czerwono-czarnych. Dwukrotnie do remisu, jeszcze w pierwszej odsłonie, doprowadził Mateusz Jóźwiak, a cenny punkt Gietewu pięć minut przed końcem zapewnił Dominik Kajzerski.

Evertec – Gold FC 9:5 (4:2)

8′ 19′ 27′ 32′ Adrian Adamczak, 2′ 5′ 22′ Bartłomiej Olejniczak, 34′ Marcin Kordus, 35′ Sebastian Nawrot – 15′ 36′ Michał Ima, 17′ Paweł Możdżonek, 26′ Mateusz Wachowski, 29′ Szymon Kowalski
Bartłomiej Olejniczak (Evertec)

Chłosta – Tornado Ognik 4:2 (2:1)

12′ 15′ Franciszek Siwek, 32′ 40′ Dawid Czerniejewicz – 4′ Dawid Brudniewicz, 38′ Hubert Ratajczak
Dawid Czerniejewicz (Chłosta)

FC Nankatsu – Kolib Luboń FC 6:6 (2:3)

2′ 40′ Marek Kalinowski, 15′ 32′ Tomasz Milczarek, 24′ Przemysław Drab, 25′ Marcin Kalinowski – 12′ 29′ 38′ Bartosz Król, 11′ Adam Kolber, 9′ Czesław Tandecki
Bartosz Król (Kolib Luboń FC)

Gietewu – Oni 3:3 (2:3)

6′ 17′ Mateusz Jóźwiak, 35′ Dominik Kajzerski – 2′ Wojciech Jerzak, 9′ Paweł Jassem, 19′ Kamil Magdoń
Mateusz Jóźwiak (Gietewu)

forBET 3. WL Liga: Wygrana po karnych

Jedyny trzecioligowy pojedynek rozegrany w środowy wieczór był typowym bojem o przysłowiowe sześć punktów. FC Atmosferić stanął przed szansą na zrównanie się punktami ze swoim rywalem, natomiast FC Niedzielni przy okazji zwycięstwa mogli nad FCA osiągnąć przewagę sześciu oczek. Do 37. minuty obowiązywała pierwsza wersja. Atmosferić wygrał pierwszą część 2:0, a po zmianie stron stracił gola po półgodzinie gry i strzale Sebastiana Johnsona z rzutu karnego. Ten sam zawodnik okazał się katem FCA. Trzy minuty przed końcem stanął oko w oko z bramkarzem przy strzale z rzutu karnego przedłużonego. Trafił na 2:2. W ostatniej minucie powtórzył wyczyn i zapewnił Niedzielnym niezwykle cenne trzy oczka. Beniaminek został liderem, ale ma tyle samo punktów co Inter City.

FC Atmosferić – FC Niedzielni 2:3 (2:0)

16′ Szymon Kobyliński, 17′ Bartosz Siejak – 30′ 37′ 40′ Sebastian Johnson
Sebastian Johnson (FC Niedzielni)

Start szóstej serii

Transkrupka.pl liderem elity. Braga po kolejnym popisie Gajewskiego wskakuje na drugie miejsce w grupie. Noteciaki tracą pierwsze punkty, ale pozostają na pozycji lidera. Pierwszym w grupie B trzeciej ligi został Inter City.

forBET 1. WL Liga: transkrupka.pl wygrywa piąty mecz na wiosnę

Piąte zwycięstwo w szóstym meczu odniosła transkrupka.pl. Winiary nie zdołały sprawić niespodzianki jak inny beniaminek, czyli Mechaniczna Pomarańcza, której jako jedynej w tym sezonie udało się pokonać obecnego lidera. Transkrupka.pl wygrywała po pierwszej części 1:0. Po zmianie stron, w 24 min na 2:0 podwyższył Piotr Grunt. Sygnał do ataku Winiarom dał Marcin Daniel, ale po chwili Wojciech Giełda wyprowadził swój zespół na dwubramkowe prowadzenie, a następnie trafił na 4:1. Na zakończenie spotkania wynik meczu ustalił Marcin Wojtalik. Transkrupka.pl wygrała 4:2.

transkrupka.pl – Winiary FC 4:2 (1:0)

33′ 36′ Wojciech Giełda, 11′ Marcin Szadkowski, 24′ Piotr Grunt – 31′ Marcin Daniel, 39′ Marcin Wojtalik
Damian Nowak (Winiary FC)
Kamil Wieliczko (transkrupka.pl)
Wojciech Giełda

forBET 2. WL Liga: Gajewski prowadzi Bragę do kolejnej wygranej

Braga z każdym kolejnym meczem jest coraz wyżej w tabeli. Po zwycięstwie nad Dentesem 6:4 awansowała na drugą lokatę. Bohaterem drużyny został nie po raz pierwszy Mateusz Gajewski. Snajper FSC pięciokrotnie pokonywał bramkarza Dentesu. Trzy razy zrobił to w pierwszej odsłonie, w której Braga wygrywała już 3:0. Nadzieję na korzystny wynik dla beniaminka dał Sławomir Żurek, który dwa razy wpisał się na listę strzelców. Po zmianie stron obudził się Damian Tomczak, ale nie zdołał poprowadzić swojej drużyny do zwycięstwa. Gajewski trafił jeszcze dwa razy i w 39 min zamknął wynik trafiając na 6:4.

Ledy na wiosnę grają w kratkę, co potwierdzili wygrywając ze Stoczniowcem. Po pierwszej części prowadzili 3:0 po dwóch golach Krzysztofa Filasa i jednym Artura Stawskiego. Mecz do końca trzymał w napięciu, a to za sprawą dubletu Nikodema Szaraty, który w 24 i 25 min strzelał dla Stoczniowca. Kontakt bramkowy utrzymał się do 37 min, gdy rezultat na 4:2 ustalił Adam Sommer. LED Lighting awansował na piątą lokatę, Stoczniowcy zamykają ligową stawkę i są coraz bliżej gry w grupie spadkowej.

Stoczniowiec – LED Lighting Team 2:4 (0:3)

24′ 25′ Nikodem Szarata – 3′ 12′ Krzysztof Filas, 18′ Artur Stawski, 37′ Adam Sommer
Daniel Skibiński (LED Lighting Team)
Krzysztof Filas (LED Lighting Team)

FSC Braga – Dentes Stomatologia 6:4 (3:2)

6′ 10′ 15′ 33′ 39′ Mateusz Gajewski, 28′ Jakub Hajman – 16′ 19′ Sławomir Żurek, 31′ 35′ Damian Tomczak
Wojciech Tomkowiak (Dentes Stomatologia)
Mateusz Gajewski (FSC Braga)

forBET 3. WL Liga: Ejbry urwały punkty Noteciakom

We wtorkowy wieczór odbyły się po dwa spotkania każdej z grup. W grupie A rywalizowali liderzy – Noteciaki i Trans-Stal Luboń, w grupie B zespoły, które miały chrapkę na zajęcie pierwszej lokat – Pocztowe Krwinki i Inter City.

Najłatwiejsze zadanie czekało Trans-Stal Luboń. Beniaminek nie dał żadnych szans Los Amarillos, którzy przybyli na boisko w pięcioosobowym zestawieniu. Wynik 17:0 zaskoczeniem nie był, tak jak popis strzelecki Piotra Kowalaka, który ustrzelił dwa hattricki. Zdecydowanie najwięcej emocji towarzyszyło potyczce Noteciaków z Ejbrami. Lider tabeli miał ciężko przeprawę i po raz pierwszy stracił w tym sezonie punkty. Rozpoczęło się planowo dla beniaminka, który w 3 min za sprawą Dominika Romanowskiego wyszedł na prowadzenie. Ejbrom udało się odrobić stratę po golu Damiana Różańskiego, a po chwili uzyskać jednobramkową przewagę, gdy do siatki trafił Artur Rożek. Radość nie trwała długo. Przed upływem 60 sekund wyrównał najlepszy strzelec Noteciaków – Mikołaj Rybarczyk. Po zmianie stron oba zespoły grały ofensywnie i dążyły do zwycięstwa. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 3:3. W 24 min na 3:2 dla Ejbrów trafił ponownie Różański, a wyrównał równie szybko jak w pierwszej części Rybarczyk. W tabeli po wtorkowych grach na czele są Noteciaki przed Trans-Stalą i Ejbrami.

Przed startem szóstej serii gier na czele tabeli byli Niedzielni. W trakcie ligowej kolejki nastąpiły dwie zmiany. Najpierw pierwsze miejsce zajmowali Pocztowcy, a następnie Inter City, który będzie liderował przynajmniej do dzisiejszej potyczki FC Niedzielnych. Krwiodawcy, podobnie jak beniaminek łatwych przepraw nie mieli. Pierwsze połowy były wyrównane i kończyły się minimalnym prowadzeniem obu zespołów. Pocztowe wygrywały z Pogonią Bydło 1:0, Inter City prowadził z Mistrzami Dżedaj 3:2. Końcówki spotkań należały już do faworytów, którzy wygrali odpowiednio 4:1 i 8:3.

Pocztowe Krwinki – Pogoń Bydło 4:1 (1:0)

19′ 36′ Adam Jankowski, 31′ Piotr Gałęcki, 33′ Marcel Szymkowiak – 39′ Michał Błaszak
Piotr Gałęcki (Pocztowe Krwinki)

Noteciaki – Ejbry Luboń 3:3 (2:2)

14′ 25′ Mikołaj Rybarczyk, 3′ Dominik Romanowski – 11′ 24′ Damian Różański, 13′ Artur Rożek
Adam Michałowski (Noteciaki)
Mikołaj Rybarczyk (Noteciaki)

Trans-Stal Luboń – Los Amarillos 17:0 (8:0)

4′ 5′ 7′ 22′ 27′ 30′ Piotr Kowalak, 9′ 15′ 33′ 40′ Maciej Brauza, 16′ 29′ 38′ Dariusz Stachowiak, 14′ Michał Wojciechowski, 17′ Przemysław Gorzyński, 35′ Paweł Wieczorek, 37′ Tomasz Mroczyński
Paweł Wieczorek (Trans-Stal Luboń)
Piotr Kowalak (Trans-Stal Luboń)

Inter City – Mistrzowie Dżedaj 8:3 (3:2)

7′ 29′ 30′ 37′ Łukasz Lekier, 10′ 27′ Bartłomiej Lupka, 6′ Mikołaj Pełka, 34′ Sebastian Konik – 2′ 20′ Michał Walkowski, 23′ Jakub Rudziński
Łukasz Lekier (Inter City)

Zwycięstwa rzutem na taśmę

IKP Olimpia nie miała problemów z ograniem Almatura. Magiczny Świat i FC Atmosferić wygrywają po bramkach w ostatnich minutach.

forBET 1. WL Liga: Mistrzowie pierwsi

Do czwartej wygranej z rzędu Olimpii liderami byli transkrupka.pl i Biuro Podróży Almatur. Mistrzowie czekali cierpliwie na swoją szansę na wskoczenie na pierwszą pozycję. Wykorzystali ją w najlepszy możliwy sposób – pokonując Almatura. Beniaminek nie miał nic do powiedzenia. Olimpia zagrała niezwykle skutecznie i pewnie ograła Biuro Podróży 7:1. Kapitalne zawody rozegrał Jacek Grocholewski, który trzykrotnie pokonywał bramkarza rywali. IKP wygrał czwarty mecz, dla Almatura przegrana z mistrzami była pierwszą porażką w najwyższej klasie rozgrywkowej.

IKP Olimpia – Biuro Podróży Almatur 7:1 (4:1)

4′ 13′ 40′ Jacek Grocholewski, 6′ Tomasz Kwaśnik, 10′ Michał Mirecki, 27′ Piotr Nowak, 30′ Bartosz Szpalik – 15′ Radosław Mróz
Jacek Grocholewski (IKP Olimpia)

forBET 2. WL Liga: Magiczny Świat wygrywa po golu w ostatniej minucie

Sporych emocji dostarczył pojedynek Kolibu i Magicznego Świata. Oba zespoły stworzyły ciekawe widowisko, którego losy ważyły się do ostatnich sekund spotkania. Magiczny Świat po golach Damiana Zajączkowskiego i Patryka Pawlaczyka w 11 min wygrywał 2:0. W 18 min beniaminek miał na swoim koncie trzy bramki, ale nie próżnował też Kolib, który po trafieniach Piotra Gębali złapał kontakt i przegrywał tylko 2:3. Po zmianie stron zespół z Lubonia odrobił straty z nawiązką. W 25 i 26 min dwukrotnie piłkę do siatki skierował Filip Bąkowski. Magiczny Świat grał do końca, a dokładnie Filip Pyzder, który miał największy wpływ na końcowy rezultat. Ten był korzystny dla beniaminka. Pyzder w 31 min wyrównał stan gry, a w ostatnich sekundach dał swojej drużynie cenną wygraną 4:3. Było to trzecie zwycięstwo Magicznego Świata, które pozwoliło na awans na pozycję wicelidera.

Kolib Luboń FC – Magiczny Świat 4:5 (2:3)

15′ 18′ Piotr Gębala, 25′ 26′ Filip Bąkowski – 17′ 31′ 40′ Filip Pyzder, 7′ Damian Zajączkowski, 11′ Patryk Pawlaczyk
Filip Pyzder (Magiczny Świat)

forBET 3. WL Liga: Wygrana rzutem na taśmę

Coraz bliżej pierwszego zwycięstwa jest FTF. Po raz trzeci na wiosnę beniaminek przegrał różnicą jednego gola. Tym razem o stracie punktów zadecydowały gole z ostatnich trzech minut. W 34 min FTF wyszedł na prowadzenie 3:2, ale nie zdołał go utrzymać. W 37 min wyrównał Mikołaj Janiak, który drugi raz wpisał się na listę strzelców. Cenne trzy punkty FC Atmosfericiowi dał Wiktor Kopczyński. Zwycięstwo zapewnił w 39 min. FCA awansował na piąte miejsce, ale ma ledwie trzy punkty straty do prowadzącej dwójki, czyli FC Niedzielnych i Inter City.

FTF – FC Atmosferić 3:4 (2:1)

7′ 9′ Sebastian Kaźmierczak, 34′ Aleksander Ciechanowicz – 26′ 37′ Mikołaj Janiak, 2′ Szymon Kobyliński, 39′ Wiktor Kopczyński
Wiktor Kopczyński (FC Atmosferić)

Pierwsze zwycięstwo Winiar w elicie

Synowie Gehenny wygrywają po raz pierwszy na wiosnę. Podobnie jak Winiary, dla których premierowe trzy oczka były też premierowymi w elicie. FarbSystem prowadzi w drugiej lidze z kompletem punktów. FC Niedzielni wracają na fotel lidera trzeciego frontu.

forBET 1. WL Liga: Pierwsze zwycięstwo Winiar w pierwszej lidze

Mechaniczna Pomarańcza zaprzepaściła znakomitą okazję do zrównania się punktami z Olimpią i Almaturem. W środowym pojedynku była faworytem, ale nie zdołała podnieść z boiska trzech oczek. Wygraną, pierwszą na wiosnę, odnieśli Synowie Gehenny, dla których może być to pozytywny kop na pozostałą część sezonu. Mecz ułożył się dla nich znakomicie. Już w 3 min do siatki trafił Ryszard Andrzejewski. Ten sam zawodnik zakończył strzelanie w pierwszej odsłonie, gdy dwie minuty przed zejściem na przerwę trafił na 3:1. W drugiej połowie Mechaniczna obudziła się. Wcześniej jednak Synowie strzelili na 4:1. Ostatnie dziesięć minut to napór pomarańczowo-czarnych, którym udało się zmniejszyć stratę do jednej bramki. Gol Jakuba Pacanowskiego w 39 min dał nadzieję na remis, ale na wyrównanie zabrakło już czasu.

Pierwszą odsłonę i początek drugiej przespał też Laruss. Winiary, w swoim drugim meczu w elicie, prowadziły do przerwy 2:0, a po zmianie stron w 26 min podwyższyły na 3:0. Real Players szybko złapali kontakt z beniaminkiem, ale przez siedem minut nie potrafili trzeci raz pokonać Adriana Borowskiego. Winiary wygrały 3:2. Było to ich pierwsze zwycięstwo w pierwszej lidze.

Synowie Gehenny – Mechaniczna Pomarańcza 5:4 (3:1)

3′ 18′ Ryszard Andrzejewski, 16′ Mateusz Bartkowiak, 27′ Filip Solarek, 36′ Michał Metelski – 14′ Marcin Wawrzyniak, 29′ Marcin Gradkiewicz, 34′ Damian Serafin, 39′ Jakub Pacanowski
Rafał Pluta (Synowie Gehenny)

Laruss Real Players – Winiary FC 2:3 (0:2)

29′ Tomasz Stolarczyk, 33′ Marcin Biernacki – 8′ Adam Hoedke, 17′ Łukasz Cendalski, 26′ Kacper Kaczmarek (samob.)
Marcin Janas (Winiary FC)

forBET 2. WL Liga: FarbSystem z kompletem punktów

Evertec po efektownej wygranej nad Chłostą nie poszedł za ciosem. Za zeszłotygodniową przegraną zrehabilitowało się za to Nankatsu, które wygrało ciekawie zapowiadający się pojedynek 7:4. Defensorzy FCN nie pozwolili rozwinąć skrzydeł napastnikom Everteca. Choć Ci zdobyli cztery bramki to po drugiej stronie barykady para Hubert Raczak – Michał Mikołajczak łącznie trafiła pięć razy. Nankatsu wróciło na chwilę na pierwsze miejsce, ale po meczu z udziałem FarbSystem-u opuściło fotel lidera. Beniaminek zagrał trzeci raz na wiosnę i trzeci raz zszedł z boiska z kompletem punktów. Kolejne bardzo dobre zawody rozegrał Mateusz Murawski, który był motorem napędowym FarbSystem-u. Sześć razy znalazł sposób na bramkarza Chłosty, a jego zespół wygrał 7:3.

Evertec – FC Nankatsu 4:7 (1:3)

16′ 35′ 40′ Bartłomiej Olejniczak, 22′ Ernest Maćkowiak – 3′ 30′ 34′ Hubert Raczak, 35′ 40′ Michał Mikołajczak, 11′ Michał Knopczyński (samob.), 14′ Michał Krawczak
Hubert Raczak (FC Nankatsu)

Chłosta – FarbSystem 3:7 (1:5)

10′ 34′ Mikołaj Nowak, 38′ Mateusz Wawrowski – 2′ 12′ 15′ 18′ 30′ 40′ Mateusz Murawski, 16′ Radosław Majewski
Mateusz Murawski (FarbSystem)

forBET 3. WL Liga: Teraz Niedzielni

W grupie B odbyły się dwa spotkania, w których trzy punkty zgarnęły Imperium Łazarskie i FC Niedzielni. Beniaminek po środowych grach został liderem z taką samą ilością oczek co drugi Inter City. FCN wyprzedza jednak innego debiutanta lepszą różnicą bramek, którą podreperował sobie bardzo wysoką wygraną nad Byczkami. Niedzielni wygrali 14:0, a królami polowania zostali strzelcy czterech goli – Andrzej Rembalski i Maciej Reszela.

Zdecydowanie ciekawiej było w spotkaniu dwóch zespołów, które walczyły o przynależność do ścisłej czołówki. Tą rywalizację wygrało Imperium Łazarskie, dzięki czemu zachowało minimalną stratę do prowadzącej dwójki. Zespół z Łazarza prowadził do przerwy 4:0, ale po zmianie stron pozwolił na więcej rywalom. Gdy w 22 min Sławomir Szalczyk po raz czwarty wpisał się na listę strzelców, a wynik brzmiał już 5:0 wydawało się, że Pogoń Bydło już się nie podniesie. Stało się odwrotnie. Beniaminek do końca walczył o remis, ale przegrał o dwie długości. Imperium wygrało 8:6.

Imperium Łazarskie – Pogoń Bydło 8:6 (4:0)

8′ 12′ 19′ 22′ Sławomir Szalczyk, 6′ Marcin Busz, 34′ Leszek Kołecki, 35′ Zbigniew Urbaniak, 38′ Bartosz Kędzierski – 23′ 28′ 39′ Rafał Maciejewski, 24′ 36′ Łukasz Zych, 38′ Wojciech Pietruszyński
Sławomir Szalczyk (Imperium Łazarskie)

FC Niedzielni – Byczki 14:0 (6:0)

2′ 9′ 26′ 36′ Andrzej Rembalski, 3′ 17′ 30′ 33′ Maciej Reszela, 20′ 37′ Michał Pawłowski, 16′ Filip Godurkiewicz, 23′ Tomasz Pściuk, 29′ Maciej Anglart (samob.), 31′ Kamil Najdek
Andrzej Rembalski (FC Niedzielni)

Zwycięski powrót Archiwum X

transkrupka.pl i Hurtownia.Fajerwerkowo.pl rehabilitują się po zeszłotygodniowych porażkach. Archiwum X notuje zwycięski powrót do drugiej ligi. Inter City wygrywa mecz na szczycie trzeciego szczebla.

forBET 1. WL Liga: transkrupka.pl ponownie liderem

Po porażakach w zeszłej kolejce udanie zrehabilitowały się zespoły Hurtowni.Fajerwerkowo.pl i transkrupki.pl. Ci pierwsi ograli Pobiedziki 7:5 przez większą część meczu kontrolując jego przebieg. Fajerwerkowo rozpoczęło od dwóch goli Marcina Pawlaka, po czym pozwoliło rywalowi na odrobienie strat. Jeszcze przed przerwą ponownie udało się Pirotechnikom osiągnąć identyczną przewagę. Wygrywali po pierwszej odsłonie 4:2. Pawlak miał na koncie trzy gole, ale po zmianie stron już nie powiększył dorobku. Wyręczyli go koledzy zdobywając kolejne trzy bramki. Fajerwerkowo wygrało 7:5 i po pięciu rozegranych meczach zajmuje czwarte miejsce.

Na pierwsze wróciła transkrupka.pl. Wygrywając z Pizzerią Dobre Miejsce 65 wywalczyła sobie trzypunktową przewagę nad grupą pościgową, ale ma też dwa mecze więcej rozegrane. Bardzo dobry mecz zagrał Wojciech Giełda, który zdobył pięć z sześciu bramek całego zespołu. Mecz zakończył się wynikiem 6:2.

Hurtownia.Fajerwerkowo.pl – Pobiedziki 7:5 (4:2)

2′ 3′ 14′ Marcin Pawlak, 15′ Bartłomiej Kryczka, 25′ Dawid Zuchniarek, 26′ Damian Tafelski, 33′ Radosław Oblizajek – 4′ Arkadiusz Siejek, 12′ Jaklub Pawlaczyk, 36′ Maciej Ciszewicz, 40′ Cyryl Stopniewski
Marcin Pawlak (Hurtownia.Fajerwerkowo.pl)

transkrupka.pl – Pizzeria Dobre Miejsce 65 6:2 (5:2)

4′ 7′ 17′ 19′ 36′ Wojciech Giełda, 12′ Mateusz Cwojdziński – 11′ Maciej Smuniewski, 13′ Mikołaj Cyferkowski
Wojciech Giełda (transkrupka.pl)

forBET 2. WL Liga: Archiwum X wraca z trzema punktami

Udany powrót do drugiej ligi zanotowało Archiwum X, choć przebieg meczu nie wskazywał na to, że uda im się wywalczyć trzy oczka. Pięć minut przed zakończeniem Gietewu wygrywało 4:3, a jeszcze wcześniej potrafiło prowadzić 3:0. W 36 min kapitalnym uderzeniem popisał się bramkarz AX Mirosław Walachowski, a minutę przed końcem zwycięstwo zapewnił Mikołaj Wrombel, który drugi raz pokonał golkipera czerwono-czarnych. Mecz zakończył się wygraną Archiwum 5:4.

Do popisów strzeleckich Mateusza Gajewskiego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Napastnik Bragi nie miał litości dla Ledów i pięciokrotnie wpisał się na listę strzelców. Do przerwy ustrzelił klasycznego hattricka, a jego zespół prowadził 4:0. Po zmianie stron Braga wygrywała już 10:2, ale w końcówce dała dojść do głosu rywalom, którym udało się zmniejszyć rozmiary porażki do czterech goli.

Archiwum X – Gietewu 5:4 (0:1)

28′ 39′ Mikołaj Wrombel, 30′ Jacek Chromiński, 34′ Marcin Antoniewicz, 36′ Mirosław Walachowski – 7′ 21′ Gracjan Drzymała, 23′ Kacper Młynarczyk, 35′ Rafał Benski
Marcin Antoniewicz (Archiwum X)
Mikołaj Wrombel (Archiwum X)

FSC Braga – LED Lighting Team 10:6 (4:0)

2′ 6′ 13′ 29′ 33′ Mateusz Gajewski, 14′ 27′ Mikołaj Ratajczak, 30′ 32′ Mikołaj Hajdasz, 22′ Jakub Hajman – 24′ 31′ Nikita Makarenkov, 34′ 35′ Artur Stawski, 39′ Krzysztof Filas, 40′ Damian Woytyniak
Mateusz Gajewski (FSC Braga)

forBET 3. WL Liga: Mecz na szczycie dla Inter City

Dwa emocjonujące spotkania obejrzeliśmy na trzecim froncie. W grupie A rywalizowały Ejbry Luboń i KKS Południe. Zespół z Lubonia po 32. minutach prowadził 4:1, ale zwycięstwo zapewnił sobie dopiero pół minuty przed zakończeniem spotkania. KKS po stracie czwartego gola podjął rękawicę i w trzy minuty doprowadził do remisu. Ejbry w samą porę zdołały się otrząsnąć po ciosach, uspokoiły grę, a w 40 min przeprowadziły akcję, która zakończyła się golem Tobiasza Tykwica.

Walka o lidera w grupie B toczy się niemal codziennie. We wtorkowy wieczór szansę na skok na fotel miały dwie drużyny, które rozegrały bezpośredni pojedynek. Diadal prowadził w nim po golu Damiana Siejka w 20 min. Gol do szatni dobrze podziałał. Siejek w 24 min miał już skompletowanego hattricka, a jego drużyna wygrywała 3:1. Inter City nie dał za wygraną. W 27 min gola kontaktowego zdobył Filip Kabsz, a po półgodzinie gry drugi raz do siatki trafił Bartłomiej Lupka. Remis utrzymał się do 34 min. Wówczas zwycięską bramkę dla Inter City zdobył Łukasz Lekier. Wygrana dała beniaminkowi powrót na pozycję lidera po jednym dniu przerwy.

Nie odbył się pierwszy mecz zaplanowany na boisku przy ulicy Grunwaldzkiej. Fresh Cargo przybyło w ledwie dwuosobowym składzie i sędzia odgwizdał walkowera dla Magny.

Ejbry Luboń – KKS Południe 5:4 (1:0)

32′ 40′ Tobiasz Tykwic, 12′ 21′ Szymon Głowacki, 29′ Marcin Szejn – 25′ Adrian Adamczyk, 35′ Hubert Buchwald, 36′ Mateusz Świercz, 37′ Robert Nadratowski
Patryk Malec (Ejbry Luboń)
Tobiasz Tykwic (Ejbry Luboń)

Diadal – Inter City 3:4 (1:0)

20′ 23′ 24′ Damian Siejak – 22′ 30′ Bartłomiej Lupka, 27′ Filip Kabsz, 34′ Łukasz Lekier
Łukasz Lekier (Inter City)

Magna – Fresh Cargo 5:0 (walkower)