Kategoria: Relacja z meczów

IKP Olimpia i Synowie Gehenny w grupie mistrzowskiej

IKP Olimpia i Synowie Gehenny dołączyli do Kaczmarek Transport, zapewniając sobie awans do grupy mistrzowskiej. Lacus Stoczniowiec wrócił na fotel lidera zaplecza elity, a bardzo ważne zwycięstwa odniosły FC Albatros i FTF. W niższych ligach Jurassic Park jest już o krok od awansu do drugiej ligi, natomiast NDW zanotowało piątą wygraną z rzędu.

Superbet 1. WL Liga: Pokaz siły IKP Olimpii i Synów Gehenny

Aktualizujemy sytuację przed opisem wtorkowych gier. W piątkowy wieczór, po remisie — będącym pierwszą stratą punktów w sezonie — Kaczmarek Transport został pierwszym zespołem, który zapewnił sobie prawo gry w grupie mistrzowskiej. Kolejne dwa zespoły, które powalczą w drugiej rundzie o mistrzostwo, poznaliśmy po dwóch spotkaniach rozegranych we wtorek.

Choć zestaw par sugerował, że czekają nas emocje, tych ostatecznie nie było. Oba pojedynki okazały się jednostronnymi widowiskami, zdominowanymi przez Synów Gehenny i IKP Olimpię. Zwycięstwo Czerwono-Czarnych nad Kaczmarek Transport nie jest niespodzianką, ale rozmiary tej wygranej już tak. Wicemistrzowie do przerwy prowadzili 5:0, a po zmianie stron podwoili dorobek i ostatecznie pokonali rywala 10:1. Trzema golami popisał się Filip Nowak, a po dublecie skompletowali Krystian Łutowicz i Jan Hrysiukowicz.

IKP Olimpia również do przerwy była lepsza o pięć trafień. Strzeliła sześć bramek, tracąc jedną. W drugiej odsłonie, zanim Tornado zdobyło jeszcze dwa gole honorowe, Olimpia prowadziła już 10:1. Królem polowania został Mariusz Nowak, który zdobył cztery bramki. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem IKP 11:3.

Sytuacja w tabeli przedstawia się następująco: na prowadzeniu są Synowie Gehenny i IKP Olimpia — obie drużyny mają identyczną liczbę punktów (18) przy równej liczbie spotkań (7). Dwa oczka mniej zainkasował trzeci Kaczmarek Transport. Tornado pozostaje na ósmym miejscu ze stratą ledwie dwóch punktów do lokaty gwarantującej grę w grupie mistrzowskiej.

Kaczmarek Transport – Synowie Gehenny 1:10 (0:5)
⚽️ 40’ Jakub Strzelecki – 5’ 9’ 23’ Filip Nowak, 10’ 15’ Krystian Łutowicz, 26’ 30’ Jan Hrysiukowicz, 19’ Patryk Kałużny, 34’ Grzegorz Olejniczak, 37’ Michał Metelski
⭐️ Filip Nowak (Synowie Gehenny)

IKP Olimpia – Tornado Ognik 11:3 (6:1)
⚽️ 15’ 20’ 22’ 28’ Mariusz Nowak, 3’ 40’ Adam Wojciechowski, 18’ 34’ Mateusz Bartkowiak, 13’ Przemysław Pawlak, 19’ Jarosław Janicki, 30’ Patryk Janeczek – 20’ Mariusz Wojtaszyk, 37’ Marcin Jarysz, 40’ Dawid Nosek
⭐️ Mariusz Nowak (IKP Olimpia)

Superbet 2. WL Liga: Lacus Stoczniowiec pierwszy

Na pierwsze miejsce wrócił Lacus Stoczniowiec. Niebiesko-Czarni wysoko pokonali Jogę Bonito 8:1 i wykorzystali porażkę techmarkety.pl w meczu na szczycie z FC Albatrosem. Stoczniowców do efektownego zwycięstwa poprowadził duet Nazar Bevs – Dariusz Walasek, którzy zdobyli po trzy bramki.

Albatros do przerwy prowadził z techmarkety.pl 2:0, ale po zmianie stron bardzo szybko roztrwonił zaliczkę. Trafienia Marcina Strugarka i Dawida Radzickiego dały rywalom remis. Techmarkety nie poszły jednak za ciosem, a Albatros ponownie przejął kontrolę nad spotkaniem, czego efektem były trzy kolejne gole – w 28. minucie ponownie trafił Patryk Adamczewski, a wynik meczu ustalili Damian Łuczak i Witold Chęciński. FCA zwyciężył 5:2.

Ważne zwycięstwo odniósł FTF. Po dopisaniu trzech punktów ucieka Gietewu, które zajmuje miejsce barażowe, na odległość czterech oczek i włącza się do gry o… baraże o elitę – do nich traci zaledwie dwa punkty. FTF pokonał Atmosfericia 4:3, choć w 23. minucie, po hat-tricku Pawła Książka oraz trafieniu Błażeja Lewandowskiego, prowadził już 4:1. Atmosferić grał jednak do końca – gole Macieja Sadłowskiego z 31. i 35. minuty dały nadzieję na wyrównanie, lecz ostatecznie nie udało się doprowadzić do remisu. FTF awansował na 7. miejsce, natomiast Atmosferić spadł na 10. pozycję.

W czołówce tabeli nastąpiły zmiany. Na prowadzeniu znajduje się Lacus Stoczniowiec (18 punktów), z trzema punktami przewagi nad trio pościgowym: techmarkety.pl, Szturmowcami i Albatrosem (po 15 pkt). W najlepszej sytuacji są Szturmowcy, którzy rozegrali dwa mecze mniej od rywali.

FTF – FC Atmosferić 4:3 (2:1)
⚽️ 18’ 22’ 23’ Paweł Książek, 2’ Błażej Lewandowski – 31’ 35’ Maciej Sadłowski, 16’ Vasyl Bersan
🟡 Jakub Somrowski (FTF)
⭐️ Paweł Książek (FTF)

Lacus Stoczniowiec – Joga Bonito 8:1 (4:0)
⚽️ 11’ 16’ 20’ Nazar Bevs, 15’ 31’ 37’ Dariusz Walasek, 26’ 28’ Antoni Guziołek – 40’ Jakub Kośmicki
🟡 Jakub Kośmicki (Joga Bonito)
⭐️ Nazar Bevs (Lacus Stoczniowiec)

techmarkety.pl – FC Albatros 2:5 (0:2)
⚽️ 22’ Marcin Strugarek, 25’ Dawid Radzicki – 9’ 28’ Patryk Adamczewski, 12’ Marcin Strugarek (samob.), 34’ Damian Łuczak, 37’ Witold Chęciński
🟡 Grzegorz Głowacki (techmarkety.pl), Mikołaj Łuczyszyn, Błażej Duszyński (obaj FC Albatros)
⭐️ Patryk Adamczewski (FC Albatros)

Superbet 3. WL Liga: Jurassic Park bliskie wywalczenia awansu

Jurassic Park nie zatrzymuje się nawet na moment. Ósme zwycięstwo w ósmym meczu sprawiło, że lider ma już 9 punktów przewagi nad resztą stawki i jest o krok od bezpośredniego awansu. Co istotne, wśród pokonanych przez lidera znajdują się wszystkie zespoły z miejsc 2–5, czyli główni konkurenci w walce o czołowe lokaty. We wtorek Jurassic Park pokonało drugich w tabeli Goalbusters.

Po pierwszej połowie prowadzenie 2:0 dały bramki Szymona Pacholskiego i Mateusza Jedlińskiego. Po zmianie stron rywale błyskawicznie wyrównali – trafiali Piotr Budzicki oraz Łukasz Dzierla. Radość Goalbusters nie trwała jednak długo. Kilkadziesiąt sekund później Pacholski odzyskał prowadzenie dla Jurassic Park, a kolejne trafienia Jacka Sanderai Oskara Ganowskiego przypieczętowały pewne zwycięstwo 5:2 w meczu na szczycie.

Jurassic Park – Goalbusters 5:2 (2:0)
⚽️ 9’ 24’ Szymon Pacholski, 14’ Mateusz Jedliński, 26’ Jacek Sander, 28’ Oskar Ganowski – 23’ Piotr Budzicki, 24’ Łukasz Dzierla
⭐️ Szymon Pacholski (Jurassic Park)

Superbet 4. WL Liga: NDW po piątej wygranej z rzędu na podium

NDW wciąż na fali wznoszącej. Po piątym zwycięstwie z rzędu drużyna awansowała na 3. miejsce w tabeli, a do drugich Koneserów – przy jednym meczu mniej – traci zaledwie cztery punkty.

Spotkanie z Clickbajt GP od początku przebiegało pod dyktando faworyta. Choć beniaminek wyrównał w 3. minucie po golu Alberta Dobrowolskiego, to był to jego jedyny moment radości. NDW szybko odzyskało kontrolę i jeszcze przed przerwą prowadziło 4:1. Raman Zyl strzelił dwa gole, a Michał Andrzejewski i Michał Chełchowski – trafili po razie. W drugiej połowie Chełchowski skompletował hat-tricka, Andrzejewski dołożył drugie trafienie, a wynik ustalił w 34. minucie Krzysztof Adamek. NDW wygrało 8:1, notując kolejną efektowną i przekonującą wygraną.

NDW – Clickbajt GP 8:1 (4:1)
⚽️ 16’ 27’ 28’ Michał Chełchowski, 1’8’ Raman Zyl, 4’ 22’ Michał Andrzejewski, 34’ Krzysztof Adamek – 3’ Albert Dobrowolski
⭐️ Michał Chełchowski (NDW)

PWW wróciło na fotel lidera

FarbSystem po zwycięstwie nad Bragą zameldował się w ścisłej czołówce drugiej ligi. PWW po niespodziewanym remisie wróciło do wygrywania, a Tawny Owl odniosło trzecie zwycięstwo z rzędu.

Superbet 2. WL Liga: FarbSystem przełamał złą serię

W ostatnich tygodniach oba zespoły były w odmiennych nastrojach. Braga miała za sobą dwa zwycięstwa z rzędu, natomiast FarbSystem nie potrafił pokonać rywali w dwóch kolejnych meczach, ponosząc dwie porażki. Bezpośrednia potyczka zakończyła obie serie.

FarbSystem od początku ruszył do ataków, czego efektem były trzy gole przed przerwą. W 6. i 16. minucie golkipera Bragi pokonywał Mateusz Murawski, a wynik pierwszej odsłony chwilę przed jej końcem ustalił Michał Jaśkowiak. Gdy na początku drugiej części – w 21. minucie – Stanislav Gvozdyk podwyższył prowadzenie na 4:0, wydawało się, że emocje się skończyły. Braga dała sobie jednak nadzieję – po dwóch golach Aleksa Glabusa zmniejszyła stratę do dwóch trafień (4:2 w 28. minucie). FarbSystem szybko jednak zamknął mecz. W 30. minucie Murawski skompletował hat-tricka, a następnie do siatki trafili Patryk Markiewicz (35’) oraz ponownie Jaśkowiak, który – tak jak w pierwszej – także w drugiej odsłonie zakończył strzelanie. FarbSystem wygrał 7:2.

Po czwartym zwycięstwie FarbSystem awansował na piąte miejsce, spychając na szóste swojego rywala – Bragę. Oba zespoły oraz czwarty Albatros mają identyczną liczbę punktów (12). Do drugich Szturmowców tracą trzy oczka.

FSC Braga – FarbSystem 2:7 (0:3)
⚽️ 26’ 28’ Aleks Glabus – 6’ 16’ 30’ Mateusz Murawski, 20’ 40’ Michał Jaśkowiak, 21’ Stanislav Gvozdyk, 35’ Patryk Markiewicz
⭐️ Mateusz Murawski (FarbSystem)

Superbet 4. WL Liga: PWW wróciło na pierwsze miejsce, Tawny Owl wygrał trzeci mecz z rzędu

PWW zeszłego tygodnia nie zaliczy do udanych. W lidze tylko zremisowało z Amatorami Piątkowo, a w pucharze – po dwóch porażkach – odpadło z dalszej rywalizacji, choć zaprezentowało się z dobrej strony. Dzień po Final Six Winogradzian czekał mecz na szczycie – z czwartym Logicasem, który miał za sobą dwie przegrane z rzędu.

Pierwsza część gry zakończyła się skromnym prowadzeniem PWW, które trafiło w 14. minucie po uderzeniu Jacka Nowaka. Druga rozpoczęła się od mocnego uderzenia Logicasu – chwilę po wznowieniu gry bramkarza rywala pokonał Krystian Bąk. Jak się później okazało, było to trafienie jedynie honorowe. Od 24. minuty PWW stopniowo powiększało przewagę. Na 2:1 trafił Jakub Brzychcy, który w ostatnich sekundach ustalił wynik na 5:1. Wcześniej na listę strzelców wpisali się Dawid Godyla i Michał Dąbrowski.

Tawny Owl po nienajlepszym starcie wróciło na zwycięską ścieżkę. Po dwóch wygranych przyszła trzecia – nad Supa Strikas. Pojedynek nie był łatwą przeprawą. Do przerwy Puchacze prowadzili 2:0 po trafieniach Piotra Jassema (15’) i Maurycego Stachurskiego (17’), ale po zmianie stron już nie poprawili dorobku. Beniaminek w 25. minucie zdobył gola kontaktowego – jego autorem był Karol Martinek – ale przez kolejne piętnaście minut nie potrafił znaleźć sposobu na bramkarza Tawny Owl. Puchacze wygrali 2:1.

PWW wróciło na pozycję lidera, natomiast Logicas jest w odwrocie – po pięciu meczach bez porażki nadeszły trzy przegrane z rzędu. Tawny Owl po trzeciej wygranej z rzędu awansowało na szóste miejsce – do trzeciego ICPen-u traci już tylko trzy punkty.

Logicas – PWW 1:5 (0:1)
⚽️ 21’ Krystian Bąk – 24’ 40’ Jakub Brzychcy, 14’ Jacek Nowak, 32’ Dawid Godyla, 37’ Michał Dąbrowski
🟡 Jakub Brzychcy (PWW)
⭐️ Jacek Nowak (PWW)

Tawny Owl – Supa Strikas 2:1 (2:0)
⚽️ 15’ Piotr Jassem, 17’ Maurycy Stachurski – 25’ Karol Martinek
⭐️ Makary Kaczmarek (Supa Strikas)

transkrupka.pl odebrała pierwsze punkty drużynie Kaczmarek Transport

Dwa remisy w elicie i zwycięstwo ICPen-u dające awans na podium czwartej ligi. W piątkowy wieczór odbyły się trzy spotkania, które zakończyły ligowe zmagania w 8. kolejce.

Superbet 1. WL Liga: Pierwsza strata Kaczmarek Transport

Oba piątkowe starcia w Superbet 1. WL Lidze zakończyły się podziałem punktów. Drużyny z czołówki nie znalazły sposobu na zespoły z dolnej części tabeli.

W pierwszym meczu Prostal schodził na przerwę z trzybramkowym prowadzeniem. Dwa gole Roberta Świtonia (10’, 20’) i trafienie Mateusza Walczyka (20’) dały solidną zaliczkę. Oba trafienia w końcówce pierwszej połowy wydawało się, że ustawiły mecz, ale po zmianie stron obraz gry całkowicie się odmienił. Snow Storm ruszył w pościg – kontaktowego gola zdobył Piotr Nawrocki (26’), a w ostatnich dziesięciu minutach beniaminek doprowadził do wyrównania po trafieniach Pawła Nawrockiego (31’) i Mateusza Ksobicha (34’). Pomimo prób żadna z ekip nie przechyliła szali na swoją korzyść i mecz zakończył się remisem 3:3.

Drugi pojedynek dostarczył jeszcze więcej emocji. W starciu Kaczmarek Transport z transkrupka.pl padło aż osiem bramek, a wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Już w 8. minucie prowadzenie transkrupce dał Oliwier Szulc, a w 16. wyrównał Jakub Strzelecki. Tuż przed przerwą na 2:1 dla transkrupki trafił Michał Golak. Po przerwie inicjatywę przejęli zawodnicy Kaczmarek Transport – Strzelecki (24’) i samobójczy gol Piotra Grunta (27’) odwróciły wynik. Transkrupka.pl jednak nie zamierzała się poddawać. W 31. minucie do remisu doprowadził Hubert Raczak, a cztery minuty później Grunt odkupił winy, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 4:3. Radość trwała zaledwie trzy minuty – w 38. minucie Jakub Kłosowski ustalił wynik spotkania na 4:4.

Dla Kaczmarek Transport to pierwsza strata punktów w sezonie, choć mimo remisu zespół wrócił na pozycję lidera. Ma punkt przewagi nad IKP Olimpią i Synami Gehenny. Snow Storm nie wykorzystał szansy na zbliżenie się do czołówki – po siedmiu rozegranych spotkaniach beniaminek zajmuje czwarte miejsce, tracąc pięć punktów do lidera i mając cztery oczka przewagi nad piątą transkrupką.pl. Prostal awansował na szóstą pozycję.

Snow Storm – Prostal 3:3 (0:3)
⚽️ 26’ Piotr Nawrocki, 31’ Paweł Nawrocki, 34’ Mateusz Ksobich – 10’ 20’ Robert Świtoń, 20’ Mateusz Walczyk
⭐️ Robert Świtoń (Prostal)

Kaczmarek Transport – transkrupka.pl 4:4 (1:2)
⚽️ 16’ 24’ Jakub Strzelecki, 27’ Piotr Grunt (samob.), 38’ Jakub Kłosowski – 8’ Oliwier Szulc, 19’ Michał Golak, 31’ Hubert Raczak, 35’ Piotr Grunt
⭐️ Mateusz Chmal (transkrupka.pl)

Superbet 4. WL Liga: ICPen na podium

ICPen kontynuuje marsz w górę tabeli. Po drugiej wygranej z rzędu i piątej w sezonie zespół wskoczył na ostatnie miejsce na podium. O losach meczu ze Szturmowcami II zadecydowała pierwsza połowa. Do przerwy ICPen prowadził już 3:0 po trafieniach Bruno Bonifacio, Enrico Dos Santosa i Bartosza Obacza. Po zmianie stron tempo nieco spadło, a rywale zdobyli honorowego gola w 32. minucie za sprawą Andrzeja Czajki. Wynik 3:1 nie uległ już zmianie.

ICPen – Szturmowcy II 3:1 (3:0)
⚽️ 10’ Bruno Bonifacio, 12’ Enrico Scher Dos Santos, 16’ Bartosz Obacz – 32’ Andrzej Czajka
⭐️ Kamil Paszek (ICPen)

Emeritos Galaktikos przełamali niemoc

Po dziesięciu porażkach z rzędu Emeritos Galaktikos odnieśli długo wyczekiwane zwycięstwo. Lobster odrobił część strat do czołówki, Big Green opuścił strefę spadkową.

Superbet 1. WL Liga: Emeritos Galaktikos wygrał pierwszy mecz na jesień

Premierowe zwycięstwo na jesień odnieśli Emeritos Galaktikos. Na wygraną czekali od 7 maja, a następnie przyszło aż dziesięć porażek z rzędu. Przełamanie nastąpiło w pojedynku z beniaminkiem – Tornadem Ognik. Zespół z Grunwaldu jeszcze przed upływem pierwszej minuty gry uzyskał prowadzenie po trafieniu Piotra Skrzypczaka. Na następnego gola musiał czekać do 28. minuty. W tym czasie inicjatywę przejęli Galaktyczni. Hat-trick Jana Woźniaka i dublet Sebastiana Iwińskiego dały prowadzenie 5:1. Tornado nie dało za wygraną i ruszyło w pościg za rywalem. Po 30 minutach po bramkach Miłosza Woźniaka traciło dwa gole, a trzy minuty przed końcowym gwizdkiem złapało kontakt za sprawą kolejnego trafienia Skrzypczaka. Emeritos zdołali wyprowadzić skuteczny atak, który wykończył Woźniak, trafiając po raz czwarty do siatki i zamykając mecz. Tornado stać było jeszcze na jednego gola – w ostatnich sekundach wynik spotkania na 5:6 ustalił Karol Makowiecki.

Emeritos Galaktikos dzięki wygranej opuścili ostatnie miejsce, awansując pozycję wyżej w tabeli. Tornado ma punkt więcej i zajmuje oczko wyżej – 8. lokatę.

Tornado Ognik – Emeritos Galaktikos 5:6 (1:3)
⚽️ 1’ 37’ Piotr Skrzypczak, 28’ 30’ Miłosz Woźniak, 40’ Karol Makowiecki – 14’ 24’ 27’ 39’ Jan Woźniak, 18’ 20’ Sebastian Iwiński
⭐️ Jan Woźniak (Emeritos Galaktikos)

Superbet 3. WL Liga: Big Green opuścił strefę spadkową

Wysokimi zwycięstwami zakończyły się oba czwartkowe pojedynki w trzeciej lidze. Lobster, choć przegrywał od 14. minuty z Los Amarillos, odrobił straty jeszcze przed przerwą, a po zmianie stron stopniowo powiększał przewagę. Kluczowe okazały się trzy gole zdobyte przez Michała Geislera. W 20. minucie dał swojej drużynie prowadzenie 2:1, a w ostatnich siedmiu minutach zamknął mecz, trafiając kolejno na 4:1 i 5:1.

Big Green również po pierwszej odsłonie prowadził 2:1. W 3. minucie Drużyna Pierścienia zdołała wyrównać po golu Michała Ksita, ale było to wszystko, na co było stać beniaminka. Gole Mateusza Lewandowskiego i Dominika Kantorowicza zadecydowały o wysokim zwycięstwie BG. Przed przerwą obaj raz wpisali się na listę strzelców, natomiast po zmianie stron wbili kolejne bramki – Lewandowski strzelił ich łącznie cztery, a Kantorowicz trzy.

Lobster uciekł strefie spadkowej, umocnił się na piątej lokacie, a do miejsc barażowych traci trzy punkty przy jednym meczu mniej rozegranym. Big Green – po drugim zwycięstwie z rzędu – opuścił przedostatnie miejsce, na które spadli Los Amarillos, wyprzedzający obecnie w klasyfikacji jedynie Drużynę Pierścienia – jedyny zespół bez zwycięstwa w obecnych rozgrywkach.

Lobster – Los Amarillos 5:1 (2:1)
⚽️ 20’ 33’ 35’ Michał Geisler, 26’ Maciej Geisler, 16’ Valentyn Shulepa – 14’ Tomasz Kubat
⭐️ Michał Geisler (Lobster)

Big Green – Drużyna Pierścienia 8:1 (2:1)
⚽️ 2’ 32’ 37’ 40’ Mateusz Lewandowski, 11’ 28’ 31’ Dominik Kantorowicz, 30’ Michał Nowierski – 3’ Michał Ksit
⭐️ Dominik Kantorowicz (Big Green)

Niespodzianka w czwartej lidze – Amatorzy Piątkowo zatrzymali PWW

Ważne wygrane drugoligowych Lacusa Stoczniowiec i Gietewu. Lacus zrównał się punktami z liderem, natomiast Gietewu w meczu o sześć punktów w dolnych rejonach tabeli pokonało LED Lighting Team. W trzeciej lidze na pozycję wicelidera – przed hitem przyszłej kolejki – awansowali Goalbusters. HKS Piana-Beton, grając w osłabieniu, rzutem na taśmę zremisowała z RKS-em 300. W starciu spadkowiczów Ejbry pokonały Imperium Łazarskie. Na czwartym szczeblu pierwsze punkty w sezonie straciło PWW, które było bardzo bliskie porażki z Amatorami Piątkowo. Drugie z rzędu zwycięstwo odnieśli natomiast Tawny Owl.

Superbet 2. WL Liga: Lacus Stoczniowiec zrównał się z liderami, Gietewu wygrało mecz o sześć punktów

W pierwszym z dwóch spotkań drugiej ligi zmierzyły się drużyny walczące o utrzymanie. Gietewu zajmowało miejsce barażowe z trzema punktami na koncie, a LED Lighting Team było oczko niżej – bez żadnej zdobyczy. Mecz od początku układał się po myśli Czerwono-Czarnych. Już przed upływem pierwszej minuty wynik otworzył Maciej Staniewicz, a w 9. minucie prowadzenie podwyższył Kacper Młynarczyk. Ledy trzykrotnie łapały kontakt – dwa gole Bartosza Szymańskiego i trafienie Damiana Woytyniaka (na 1:2, 2:3 i 3:4) dawały nadzieję na pierwsze punkty w sezonie. Gietewu utrzymywało jednak przewagę, a drugie trafienia Łukasza Witkowskiego i Ivana Kosta ustaliły wynik na 6:3.

Lacus Stoczniowiec zrehabilitował się za porażkę sprzed tygodnia, pokonując FC Atmosferić 7:2. Po pół godzinie gry Niebiesko-Czarni prowadzili już 4:0 – dwa razy trafił Nazar Bevs, a po jednym golu dołożyli Adam Kluczyński i Jakub Goździaszek. W ostatnich dziesięciu minutach Bevs i Kluczyński skompletowali hat-tricki, przypieczętowując pewne zwycięstwo.

Po zakończeniu 8. kolejki na czele tabeli znajdują się trzy drużyny z dorobkiem 15 punktów: techmarkety.pl, Szturmowcy i Lacus Stoczniowiec. Pomarańczowo-Czarni jako jedyni wciąż mogą pochwalić się kompletem zwycięstw. Liderzy mają trzy punkty przewagi nad FC Albatrosem i FSC Bragą. W dole tabeli bez punktów pozostają LED Lighting Team i Romanowski Nieruchomości, które poniosły już siódme porażki. Gietewu dzięki wygranej przesunęło się na 11. miejsce i zmniejszyło stratę do bezpiecznych lokat – do siódmego Alamtura traci jedynie trzy punkty.

LED Lighting Team – Gietewu 3:6 (1:3)
⚽️ 10’ 22’ Bartosz Szymański, 26’ Damian Woytyniak – 18’ 32’ Łukasz Witkowski, 24’ 28’ Ivan Kost, 1’ Maciej Staniewicz, 9’ Kacper Młynarczyk
⭐️ Ivan Kost (Gietewu)

Lacus Stoczniowiec – FC Atmosferić 7:2 (3:0)
⚽️ 5’ 27’ 38’ Nazar Bevs, 9’ 32’ 39’ Adam Kluczyński, 14’ Jakub Goździaszek – 31’ Hubert Rafiński, 38’ Adrian Czysz
⭐️ Grzegorz Dąbek (Lacus Stoczniowiec)

Superbet 3. WL Liga: Goalbusters awansowali na drugie miejsce

Na trzecim froncie odbyły się trzy spotkania. Najwięcej emocji dostarczył pierwszy środowy pojedynek, w którym RKS 300 zmierzył się z HKS Pianą-Beton. Mecz nabrał rumieńców w ostatnich dziesięciu minutach, gdy przy stanie 2:2 obie drużyny ruszyły do wymiany ciosów. W 31. minucie HKS objął prowadzenie po golu Roberta Skotarka, ale chwilę później wyrównał Józef Świderczuk, który po raz drugi wpisał się na listę strzelców. W końcówce swój dorobek poprawił także Rafał Stolarski, trafiając, gdy jego zespół grał w osłabieniu po drugiej żółtej kartce Remigiusza Grochocińskiego. HKS musiał radzić sobie w piątce aż do końcowego gwizdka, ponieważ przystąpił do meczu bez zmienników. Beniaminek pomimo desperackiej obrony nie utrzymał prowadzenia — po golach Świderczuka (37’) i Mateusza Adamczaka (39’) przegrywał 4:5. Ostatnie słowo należało jednak do Piany-Beton. Rzut wolny, który miał zakończyć mecz, okazał się kluczową akcją — Jakub Maliński trafił do siatki, ustalając wynik na 5:5.

W starciu spadkowiczów zdecydowane zwycięstwo odniosły Ejbry Luboń. Lubonianie rozbili Imperium Łazarskie 13:4, a już po trzech minutach i hat-tricku Szymona Nowackiego prowadzili 3:0. W 7. minucie pierwszego z trzech goli zdobył Artur Rożek, podwyższając prowadzenie na 4:0. Nowacki ostatecznie zakończył mecz z pięcioma bramkami na koncie — w 25. minucie trafił na 6:2, a w 39. ustalił wynik spotkania.

Ważne zwycięstwo odnieśli również Goalbusters, którzy w przyszłotygodniowym hicie zmierzą się z liderem, Jurassic Park. Spotkanie z rezerwami Snow Storm zakończyło się wygraną 4:2. Po dwóch golach Łukasza Ślusarczyka w pierwszej połowie Czarno-Czerwoni prowadzili 2:1 — dla rywali trafił Mateusz Ksobich. Po przerwie Ksobich podwoił swój dorobek, jednak wcześniej przewagę powiększyli Jakub Ciesielski i Piotr Budzicki, zapewniając swojej drużynie komplet punktów.

Goalbusters po wygranej awansowali na drugie miejsce, ale mają tyle samo punktów (15) co trzeci Polibulls i czwarta Rhizoma FC. Na piątej lokacie umocniły się Ejbry, które tracą do czołówki trzy punkty.

RKS 300 Junikowo – HKS Piana-Beton 5:5 (1:1)
⚽️ 30’ 32’ 37’ Józef Świderczuk, 6’ 39’ Mateusz Adamczak – 28’ 36’ Rafał Stolarski, 2’ Robert But, 31’ Robert Skotarek, 40’ Jakub Maliński
🟡 Remigiusz Grochociński (HKS Piana-Beton)
🟡🔴 Remigiusz Grochociński (HKS Piana-Beton)
⭐️ Józef Świderczuk (RKS 300 Junikowo)

Ejbry Luboń – Imperium Łazarskie 13:4 (5:1)
⚽️ 1’ 2’ 3’ 25’ 39’ Szymon Nowacki, 7’ 36’ 40’ Artur Rożek, 32’ 37’ Damian Różański, 17’ Michał Gawron, 33’ Łukasz Kaczmarek, 34’ Bartosz Król – 12’ 21’ Bartosz Kędzierski, 35’ 38’ Konrad Maćkowiak
⭐️ Szymon Nowacki (Ejbry Luboń)

Goalbusters – Snow Storm II 4:2 (2:1)
⚽️ 2’ 11’ Łukasz Ślusarczyk, 22’ Jakub Ciesielski, 29’ Piotr Budzicki – 8’ 35’ Mateusz Ksobich
⭐️ Łukasz Ślusarczyk (Goalbusters)

Superbet 4. WL Liga: Amatorzy Piątkowo zatrzymali PWW

Dużą niespodzianką zakończył się pojedynek PWW z Amatorami Piątkowo. Lider po siedmiu kolejkach dzień wcześniej stracił pozycję na rzecz Koneserów, którzy wygrali wysoko swoje spotkanie. Celem PWW był szybki powrót na szczyt tabeli, jednak przebieg meczu zweryfikował te plany. W końcówce kluczowe okazało się już nie zwycięstwo, a utrzymanie statusu niepokonanego.

Amatorzy po dwunastu minutach przegrywali 0:2, ale zdołali odrobić straty z nawiązką. Przed przerwą kontaktowego gola zdobył Łukasz Śniadecki, a po zmianie stron — między 28. a 31. minutą — do siatki PWW trafili kolejno Bartłomiej Serek i Bartosz Gołębiowski. Winogradzianie musieli odrabiać straty, co udało się dopiero w ostatnich sekundach meczu. Remis uratowała bramka Tomasza Kramera.

Drugie zwycięstwo z rzędu i trzecie w sezonie odnieśli Tawny Owl. Puchacze rozpoczęli starcie z Szyszką United od wymiany ciosów — na gole Marcela Świerczyńskiego (2’) i Rafała Siwka (6’) odpowiedział dubletem Franciszek Kiernicki (5’, 8’). W kolejnych fragmentach Tawny Owl potwierdzili przewagę – jeszcze przed przerwą dwa trafienia Macieja Anioły dały prowadzenie 4:2. Po zmianie stron wynik na 6:2 ustalili Maurycy Stachurski i Piotr Jassem.

PWW nie zdołało wrócić na fotel lidera, ale zrównało się punktami z prowadzącymi Koneserami. Tawny Owl awansowali na siódmą lokatę, a Amatorzy Piątkowo – po trzecim meczu bez porażki – utrzymali dziesiąte miejsce.

PWW – Amatorzy Piątkowo 3:3 (2:1)
⚽️ 10’ Mikołaj Janas, 12’ Jakub Brzychcy, 40’ Tomasz Kramer – 18’ Łukasz Śniadecki, 28’ Bartłomiej Serek, 31’ Bartosz Gołębiowski
🟡 Tomasz Kramer (PWW), Arkadiusz Chojnacki (Amatorzy Piątkowo)
⭐️ Tomasz Kramer (PWW)

Tawny Owl – Szyszka United 6:2 (4:2)
⚽️ 15’ 20’ Maciej Anioła, 2’ Marcel Świerczyński, 6’ Rafał Siwek, 27’ Maurycy Stachurski, 34’ Piotr Jassem – 5’ 8’ Franciszek Kiernicki
⭐️ Maciej Anioła (Tawny Owl)